Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie na wspólną przyszłość dwojga osób - rozkład relacyjny

Strona 2 / 2

Wpisy: 75
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Czytanie na ślepo, to nigdy o tym nie słyszałam. teodorek I to naprawdę działa? Znaczy, da się cokolwiek sensownego powiedzieć bez wiedzy o sytuacji?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@teodorek)
Połączone: 2 lata temu

Działa, i to całkiem nieźle. Sens jest taki, że interpretacja powstaje bez presji kontekstu. Czytający nie wie, czy para jest w konflikcie, czy dopiero się poznaje, czy jedno kocha bardziej. Widzi tylko karty. Paradoksalnie to może dać bardziej uczciwy obraz niż gdy ktoś zna całą historię i mimowolnie ją "wkłada" w znaczenie kart.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy wtedy nie jest za ogólnie? Znaczy, jeśli ktoś czyta bez kontekstu, to może powiedzieć cokolwiek i do wszystkiego to dopasować, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Pelagijka97 Właśnie nie, bo dobry czytający mówi konkretnie co widzi, a dopiero potem pytający decyduje czy to pasuje. Jak nie pasuje, to też jest informacja. Ale rozumiem twój sceptycyzm, sama idea brzmi trochę jak wróżenie z fusów po omacku.


Odpowiedz
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Pelagijka97 Dodam tylko, że to ryzyko istnieje zawsze, nawet przy pełnym kontekście. Interpretacja jest interpretacją. Pytanie raczej brzmi, która metoda daje mniejsze ryzyko projekcji, nie która daje więcej danych.


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

no Wracając do tego co mówiłem wcześniej o prywatności, to chyba muszę zdecydować sam. Ale coraz bardziej skłaniam się do tego, żeby w ogóle zrobić ten rozkład zanim zacznę myśleć, kto mógłby go czytać. Bo może skończy się na tym, ze będę odwlekał w nieskończoność.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@lelja76)
Połączone: 2 lata temu

To brzmi rozsądnie. Ale mam jedno pytanie zanim zaczniesz, bo to może zmienić to, jak ustawisz pozycje. Co jest dla ciebie ważniejsze w tym rozkładzie, żeby zobaczyć stan obecny, czy jakiś kierunek? Bo to są trochę inne pytania i odpowiadają im inne pozycje w układzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Lelja76 Myślę, ze stan obecny. Nie chcę wiedzieć co będzie, bardziej chcę zrozumieć co jest teraz, ale czego nie umiem nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@nightshade)
Połączone: 1 rok temu

O to ciekawe rozróżnienie. Czyli szukasz nie przepowiedni ale jakiegoś... opisu? Czy tarot w ogóle tak może działać, że po prostu opisuje sytuację bez mówienia co robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konstancja97)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Nightshade Tak,i to jest właściwie jedno z bardziej wartościowych zastosowań. Karty nie muszą dawać wskazówek, mogą po prostu odzwierciedlać to, co juz istnieje, ale co jest nieuświadomione albo trudne do nazwania. Szczególnie w relacjach, gdzie emocje są splątane, taki "obraz" bywa bardziej użyteczny niż rada.


Odpowiedz
Wpisy: 1116
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to nie jest trochę jak test Rorschacha? Widzi się to co się chce zobaczyć? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Kolczasta To zarzut, który pojawia się często i nie jest całkiem bezpodstawny. Ale test Rorschacha też nie jest "tylko" projekcją, prawda? To co rzutujemy, mówi o nas coś prawdziwego. Tarot działa podobnie. Pytanie nie jest "czy widzę to co chcę", tylko "co to mówi o tym, czego chcę lub się boję"


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to mnie cały czas zastanawia w tym wątku. Eliksirnik, powiedziałeś że masz dużo do powiedzenia ale nie możesz tego wyrazić słowami. To jest tak naprawdę główny problem, nie rozkład. Czy zastanawiałeś się nad tym, że może sama sesja z kartami, nawet bez drugiej osoby, mogłaby coś odblokować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Chalcedonka56 Wlasnie tak o tym myślę. Że nie chodzi o przepowiednię ani nawet o interpretację, bardziej o to, żeby usiąść z tym i zobaczyć co wychodzi. Nie wiem tylko od czego zacząć, to znaczy, ile kart, jakie pozycje


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@teodorek)
Połączone: 2 lata temu

Skoro pytasz o konkretny układ, to powiem jak ja bym do tego podszedł. Do takiego rozkładu, gdzie celem jest zrozumienie a nie przepowiednia, dobrze działa prosty układ pięciu pozycji: ja, ta druga osoba, co nas łączy, co nas dzieli, co jest niewidoczne. pięć kart, nie więcej. Przy zbyt rozbudowanych układach zaczynasz interpretować wzajemne relacje kart zamiast samej sytuacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gruszanka54)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Teodorek O, to jest konkretne, dziękuję że to napisałeś. A ta piąta pozycja, "co jest niewidoczne", to jak ją czytać? Trochę mnie to niepokoi bo wydaje się bardzo otwarta.


Odpowiedz
(@teodorek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Gruszanka54 Właśnie o to chodzi, zeby była otwarta. To jest miejsce na cos, czego pytający nie przewidział i o co nie pytał. Często to jest najbardziej znacząca karta w całym rozkładzie, bo wychodzi poza to co już wiemy lub podejrzweamy.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@iwo65)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie może trochę z boku. Czy w takim rozkładzie relacyjnym ma znaczenie kierunek kart? Znaczy odwrócone versus proste? Przy rozkładach dla jednej osoby to jest oczywiste, ale przy dwojgu nie wiem jak to rozumieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Iwo65 Dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. jedni czytający stosują odwrócenia zawsze, inni nigdy. W rozkładzie relacyjnym odwrócona karta na pozycji "ta druga osoba" może sugerować zablokowaną energię albo coś ukrytego po jej stronie, ale to już interpretacja i zależy od systemu jaki stosujesz. Jak zaczynasz, to ja bym na razie odpuścił odwrócenia i czytał tylko proste, żeby nie komplikować.


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@nightshade)
Połączone: 1 rok temu

A skąd wiadomo który system jest dobry dla początkujących? Jest ich chyba bardzo dużo i nie wiem jak wybrać żeby się nie pogubić w sprzecznych isntrukacjach. 😀


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Nightshade Większość zaczyna od Rider-Waite albo jakiejś talii bazującej na tym systemie, bo ilustracje są opisowe i łatwiej się odwołać do intuicji. Ale tak naprawdę ważniejsze niż system jest to, żeby wybrać jedną talię i z nią pracować przez jakiś czas, zanim sięgniesz po inne. Rozproszenie na kilka systemów jednocześnie bardziej miesza niż pomaga.


Odpowiedz
(@nightshade)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Solstice89 Ok, to rozumiem że Rider-Waite jest bezpiecznym wyborem na start. Ale mam jeszcze jedno pytanie do calego rozkładu ktory opisał Teodorek, bo mi to nie daje spokoju. Jak ustawiasz karty fizycznie? Znaczy, czy są one obok siebie jedna nad drugą, w kole? To chyba ma jakieś znaczenie dla tego jak się je potem czyta?


Odpowiedz
(@teodorek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Nightshade To dobre pytanie i faktycznie często się o tym zapomina. Układ przestrzenny nie jest przypadkowy. Przy rozkładzie relacyjnym, który opisałem, zazwyczaj kładę kartę "ja" po lewej, "ta druga osoba" po prawej, a pomiędzy nimi trzy pozostałe, jedna nad drugą, od dołu do góry. Logika jest taka, że to co łączy jest podstawą, to co dzieli jest przeszkodą, a to co niewidoczne jest na szczycie bo wykracza ponad to co widzimy. Ale to nie jest jedyna możliwa wersja, każdy może to ułożyć inaczej, byle konsekwentnie.


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to wszystkiego i zaczynam rozumieć, że zanim w ogóle zasiądę do rozkładu, to muszę podjąć kilka decyzji. Talia, układ przestrzenny, czy stosuję odwrócenia, i pewnie jeszcze coś co pominąłem. Zastanawiam się czy nie za dużo tych decyzji jak na jeden wieczór.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@lelja76)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Myślę że możesz te decyzje podjąć dość szybko, jeśli wiesz co chcesz osiągnąć. Powiedziałeś że zależy ci na stanie obecnym, nie na przepowiedni. To od razu zawęża wybór. Odwrócenia możesz pominąć przy pierwszym razie, układ Teodorka jest prosty, a talia, jeśli nie masz własnej, to może pożyczysz albo użyjesz online? Jest kilka stron gdzie możesz losować karty wirtualnie z opisami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelagijka97)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Lelja76 Czekaj, a rozkład wirtualny ma taką samą wartość jak z fizyczną talią? Bo dla mnie intuicyjnie fizyczne karty wydają się ważniejsze, ale nie umiem powiedzieć dlaczego.


Odpowiedz
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Pelagijka97 To zależy od tego w co wierzysz co stoi za kartami. Jeśli uważasz że tarot działa przez intuicję i projekcję symboli, to medium jest drugorzędne. Jeśli wierzysz że istnieje jakieś zewnętrzne działanie, to może ci zależeć na fizycznym kontakcie z kartami. Nie ma jednej odpowiedzi, ale warto wiedzieć na czym stoisz zanim zaczniesz.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do Eliksirnika, bo trochę odpłynęliśmy w stronę technikaliów. Powiedziałeś wcześniej, że chcesz zrozumieć co jest teraz ale czego nie umiesz nazwać. Masz jakiś pomysł, jak sformułujesz intencję przed rozkładem? Bo to moim zdaniem ważniejsze niż fizyczna versus wirtualna talia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Chalcedonka56 Właśnie tu jest mój problem. Nie wiem jak to ująć w słowa. Coś w stylu "pokaż mi co jest między nami" to za ogólne, ale wszystko co bardziej konkretne to już jest zakładanie odpowiedzi. Czuję że jakakolwiek intencja którą sformuluję, będzie albo za szeroka albo za wąska. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@konstancja97)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co opisujesz to jest naprawdę częsty impas i myślę, że on sam w sobie jest informacją. Niemożność sformułowania pytania może oznaczać, że sytuacja jest zbyt wielowarstwowa żeby ją uprościć do jednego zdania. W takich przypadkach widziałam podejście, gdzie intencja jest celowo niepełna, coś jak "chcę zobaczyć to, czego nie widzę". I to działa, bo zdejmuje presję konkretności.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Konstancja97 Ale nie ma ryzyka, że taka otwarta intencja spowoduje że będzie się interpretowało wszystko naraz i nic konkretnie? Wydaje mi się że pewna ramka jest potrzebna żeby rozkład mial ręce i nogi.


Odpowiedz
(@teodorek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Szeptacz To jest napięcie, które zawsze istnieje. Zbyt konkretna intencja zamknie cię na to co nieoczekiwane, zbyt otwarta i mozesz dryfowac po interpretacji bez kierunku. Ale w przypadku Eliksirnika, skoro cel jest opisowy a nie przepowiedniarki, to otwarta intencja ma sens. Pięć pozycji w rozkładzie samo w sobie nakłada strukturę. Intencja nie musi tego dublować.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: