No właśnie, i to wracamy do tego co Cisowa pytała na początku tego wątku. Czy w ogóle karty mogą pokazać czy ktoś się odezwie. Bo ta dyskusja z Kajusem świetnie to ilustruje, dwie osoby, ta sama karta, dwie różne interpretacje. To nie musi znaczyć że jedna z was się myli, może po prostu karty tego po prostu nie są w stanie powiedzieć wprost?
Właśnie to jest moje główne pytanie od początku. Bo ja mam podobną sytuacje co Kajus tyle że u mnie wyszła Gwiazda na przyszłości i nie wiedziałam co z tym zrobić. Zastanawiałam się czy to nadzieja na kontakt czy nadzieja w sensie że po prostu przeżyję to zerwanie.
Gwiazda to akurat jedna z tych kart które naprawdę balansują między tymi dwoma odczytaniami. Nadzieja, odnowienie, ale też spokój po burzy. Jaka była pierwsza karta w twoim rozkładzie?
@Perzyna95, Księżyc. Trójka była: Ksieżyc, Rycerz Buław, Gwiazda. Robiłam ten rozkład wlaśnie w pytaniu o to czy ta osoba wróci do kontaktu.
Księżyc i Gwiazda razem to według mnie bardzo silny sygnał że coś się wydarzy, tylko nie wiadomo kiedy. Rycerz Buław pośrodku to ktoś w ruchu, ktoś kto zmierza w jakimś kierunku. Ja bym to czytała pozytywnie dla ciebie.
@Wahadelka, Rycerz Buław to energia działania, impulsywność, ale niekoniecznie konkretna osoba zmierzająca do pytającej. Równie dobrze może oznaczać że to ona powinna coś zainicjować, albo że ta sytuacja wymaga ruchu z jej strony, nie czekania. Cisowa, a ty w tym pytaniu myślałaś o tym żeby samej napisać do tej osoby, czy tylko czekasz?
Czekam. Bałam się napisać i dlatego w sumie wziełam karty, zeby zobaczyc czy warto. No i teraz nie wiem co z tym zrobić bo każda odpowiedź jest inna.
Eh, A to jest właśnie ta pułapka o której chyba wcześniej pisała Perzyna ze siadamy do kart z konkretnym pytaniem 'czy zadzwonić' a potem interpretujemy wszystko pod katem potwierdzenia tego co chcemy zrobić albo nie. Dobrze rozumiem?
@Gaudenty91, dokładnie. I dlatego właśnie pytanie 'co stoi między mną a kontaktem' daje więcej niż 'czy ta osoba się odezwie'. Cisowa, ten Księżyc na początku może tez po prostu mówić że sytuacja nie jest taka jasna jak ci się wydaje. Może ta osoba też nie wie czego chce. 😛
Ale tu jest jeszcze jedna opcja której nikt nie powiedział. Może karty po prostu pokazały że ona ma napisać, Rycerz Buław to karta ruchu i ognia, działaj, idź, nie siedź. I Gwiazda na końcu to dobry wynik tego działania. Ja bym tak to czytała.
@Kolczasta, to też jest spójna interpretacja, ale czy nie ma tu ryzyka że mówimy jej żeby napisała na podstawie kart, a nie na podstawie tego co ona sama czuje? Bo jeśli napisze i dostanie zimny prysznic, to wyjdzie że karty dały zły sygnał, albo że źle je odczytałyśmy.
Mam pytanie z innej strony bo się zastanawiam nad tym od kilku postów. Czy ktoś z was po takim rozkładzie w temacie kontaktu potem sprawdzał jak to wyszło w rzeczywistości i porównywał z tym co karty pokazały? Interesuje mnie czy jest jakaś korelacja czy to raczej losowe. 😉
@Medard55, u mnie kilka razy się zgadzało. Raz wyszła mi Dwójka Mieczy na przyszłości przy pytaniu o kontakt ze starą znajomą i ona nie napisała, do dzisiaj cisza. Innym razem Słońce i po tygodniu dostałam wiadomość. Ale wiem że to nie jest dowód, mogę sobie tylko te dwa przypadki pamiętać bo pasują, a zapominać o tych co nie pasowały.
@Wahadelka, właśnie, to jest ten błąd potwierdzenia. Pamiętamy trafienia, zapominamy chybienia. Nie mówię że tarot nie działa ale to by wymagało naprawdę systematycznego sprawdzania, a nie wrażeń. Ciekawe czy ktokolwiek to kiedyś rzetelnie robił. 😉
@Medard55, to jest właśnie pytanie do których nikt nie ma dobrej odpowiedzi, bo takie sprawdzanie wymagałoby żebyś za każdym razem zapisywał dokładnie: jakie pytanie, jaki rozkład, jakie karty, co wyszło. I potem weryfikował. Ja przez jakiś czas próbowałam coś takiego robić w zeszycie, ale po kilku miesiącach stwierdziłam że moje własne zapiski są zbyt subiektywne żeby cokolwiek z nich wyciągnąć. Ale żeby wrócić do Cisowej, bo myślę że ona potrzebuje tu czegoś konkretniejszego niż filozofia o błędzie potwierdzenia. Cisowa, jedno pytanie, czy jak robiłaś ten rozkład to zadałaś go dokładnie jako 'czy ta osoba się odezwie', czy może sformułowałaś to inaczej? Bo naprawdę to zmienia jak można czytać te trzy karty.
