Czytam tę dyskusję i mam pytanie od innej strony - czy ktoś z was sprawdzał co producenci talii mówią o papierze? Bo np. Lo Scarabeo i AGM używają różnych gramatur i powłok świadomie. Ciekawe czy robią to tylko ze względów wytrzymałościowych czy też z jakichś innych powodów. 😉
Ojej, wtrącę się bo mam doświadczenie z kilkoma taliami Lo Scarabeo - one faktycznie mają charakterystyczną powłokę, dość śliską. I przy tej konkretnej śliskiej powłoce zawsze mam poczucie że karty 'leca' przez ręce za szybko. To co mówił wcześniej Bartez o mechaniczności tasowania - dokładnie to. Nie wiem jak to się ma do energii, ale na skupieniu odbija się wyraźnie.
Nie generalizowałbym tak z Lo Scarabeo bo mają różne serie i różne powłoki. Ich premium linia jest wyraźnie inna w dotyku niż standardowa. Ale samo pytanie Gustawy jest słuszne - material i powłoka mogą mieć znaczenie szczególnie na początku, gdy jeszcze nie masz wyrobionego sposobu tasowania.
Słuchajcie, jestem tu raczej sceptyczna jak wiadomo, ale to co mowicie o skupieniu i rytmie tasowania brzmi dla mnie już całkiem rozsadnie. Tzn. to jest coś co dałoby się wytłumaczyć bez odwoływania się do energii. Czy wy sami uważacie że to wystarczające wytłumaczenie, czy potrzebujecie czegoś więcej?
To chyba zależy od osoby. Dla mnie oba poziomy są prawdziwe jednocześnie - i ten o skupieniu, i ten o czymś trudniejszym do nazwania. Nie czuję potrzeby żeby wybierać jedno. A wracajac do materiału kart - mam wrażenie że ta dyskusja dała mi więcej niż się spodziewałam, bo zrozumiałam że nie ma jednej odpowiedzi, jest kwestia dopasowania do własnych rąk i własnego rytmu.
No i właśnie to zdanie Tarotki mnie zatrzymuje - że dostała więcej niż się spodziewała. Czy mogłabyś powiedzieć co konkretnie? Bo mam wrażenie że ta rozmowa faktycznie poszla dalej niż pytanie o sztywne vs miekkie ale nie jestem pewien czy sformułowaliśmy jakiś konkretny wniosek.
Mnie to odpowiada bo jest to zdanie z którym mogę się zgodzić nawet sceptycznie. Ale mam pytanie do tych co wierzą w 'coś więcej' - czy ta wersja przez ciało i umysł wam nie odbiera czegoś z doświadczenia? Czy to nie jest dla was za chłodne wytłumaczenie?
Wracając jednak do samego pytania z tytułu - bo trochę odpłynęliśmy. Myślę że można podsumować tak: materiał wpływa na odczyt, ale nie ma jednej odpowiedzi czy sztywne czy miękkie są 'lepsze'. To zależy od rąk, od przyzwyczajenia, od rytmu pracy z kartami. I od tego co ktoś w ogóle chce z tasowania wyciągnąć - spokój, skupienie, spontaniczność.
