hej, jade spotkac sie z pewna dziewczyną która mieszka za granicą. zastanawia mnie co z tego wyjdzie, co nas czeka w przyszłości?
karty wyszły naprawdę mocne, dość wyraźne 🙂
samo spotkanie czy pobyt powinien być przyjemny, ciepły, z jakąś perspektywą na przyszłość. nadzieja nie jest stracona, bo będzie jakaś kontynuacja. a przynajmniej powinna być!
ale ważne jest żeby Pan sobie naprawdę wyraźnie i konkretnie określił cel tego wyjazdu. coś w stylu „jadę tam, bo...” i trzymać się tego. nie wychodzić poza to co sobie Pan założył. to jest kluczowe.
bo emocje mogą być na tyle silne, ze ta cała fizyczność może wziąć górę i to byłby błąd. bez tego jasnego celu i dystansu do sytuacji znajomość może się skończyć bardzo nagle i gwałtownie. wiesz, zasada „jak zaświeciła, tak zgasła” 😉 a byłoby szkoda, bo potencjał tu jest.
więc proporcje, wyważenie, chłodna głowa. nie tak jak Pan sobie to w głowie poukładał, bo rzeczywistość może zaskoczyć
Czasem warto spojrzeć na sprawę z różnych stron i wziąć pod uwagę kilka rzeczy naraz, zanim wyciągnie się jakieś wnioski.
Kiedyś obiecano mi złote góry, a wyszło jak zwykle. Mnie najbardziej przekonuje, kiedy ktoś mówi też o rzeczach nieprzyjemnych.
