Zostałam sama z dzieckiem, zdecydowałam się na rozwód. Chciałabym wiedzieć czy wszystko jakoś się ułozy i nie będzie większych kłopotów. I czy jest szansa że kiedyś przestanę czuć tę samotność.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
chyba finansowo jesteś zależna od męża... on tymi pieniędzmi dosłownie nad tobą góruje i przez nie ma taki silny wpływ na twoje życie. ta cała sprawa rozwodowa może być z jego strony jednym wielkim żartem, bo wyczuwam że to taki typ co lubi się „wygłupiać” i kombinować :/ spodziewaj sie że to będzie jak jakiś pojedynek, długi, mało przewidywalny i z masą niespodziewanych zwrotów akcji... serio, przygotuj się na to bo raczej nie pójdzie gładko i bez oporów 🙁
Ciekawi mnie jedno... od jak dawna wy w ogóle tym się zajmujecie?
Ciekawa jestem, czy ktoś stąd był i co mówi. Aż mi żal, że nie mieszkam bliżej, bo bym się wybrała.
