Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na życia przeszłe - czy karty mogą pokazać inne wcielenia?

Strona 1 / 2

Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Siedze nad tym tematem od jakiegos czasu i nie wiem od czad zacząć. Mam wrażenie że coś się we mnie przesunęło przez ostatnie miesiące, jakby inne spojrzenie na siebie, na partnerkę, na to co chcę w życiu. Ona jest taka sama jak była, a ja już nie jestem tym samym człowiekiem. Czy tarot może w ogóle pokazać skąd to się bierze? Czytałem gdzieś o rozkładach na życia przeszłe ale nie wiem czy to ma sens, czy karty mogą sięgnąć tak głęboko.


Odpowiedz
92 odpowiedzi
Wpisy: 368
(@rezeda)
Połączone: 12 miesięcy temu

Robiłam taki rozkład kilka razy i powiem szczerze, efekty były różne. Raz wyszło mi coś co kompletnie do mnie nie pasowało innym razem karta na pozycji "poprzednie wcielenie" tak idealnie opisywała pewien mój schemat, że aż mi się nogi ugięły. Ale tu jest ważna kwestia - co rozumiesz przez "pokazać inne wcielenie"? Bo karty raczej nie powiedzą ci "byłeś rycerzem w XII wieku", one pokazują energię, wzorce, nierozwiązane tematy. Czy o to ci chodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Rezeda mam podobnie z tymi rozkładami, raz trafia, raz nie. Ale właśnie dlatego prowadzę notatki - zaczęłam porównywać wyniki po kilku tygodniach i widzę, ze te karty które na początku wydawały się bez sensu, po czasie nabierają znaczenia. Pytanie do autora tematu: czy czujesz że ta zmiana w tobie jest związana z jakimś konkretnym wydarzeniem, czy to stopniowe?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie to jest ciekawe w rozkładach na poprzednie wcielenia - że pokazują nie tyle "kto byłeś", ale "co ze sobą niesiesz". Robiłam taki układ pięciokartowy, gdzie pierwsza karta to właśnie ta energia z poprzednich żyć, a trzecia pokazuje jak ona działa teraz. I u mnie na tej trzeciej wyszedł Hermit, który idealnie opisał pewien mój stan. Ale mam pytanie do Rezeda - jaki konkretnie rozkład stosowałaś? Bo znam kilka wersji i każda inaczej rozkłada te pozycje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rezeda)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Jasnoslyszka65 używałam rozkładu który znalazłam kiedyś na jakimś anglojezycznym blogu, miał siedem pozycji. Pierwsza - dominująca energia z poprzednich wcieleń, druga - nierozwiązana lekcja, trzecia - jak to blokuje obecne życie, czwarta - co już przepracowałaś, piąta - związek ze obecnymi relacjami, szósta - co możesz teraz zrobić, siódma - potencjał jeśli przepracujesz temat. Ten uklad ze związkami mnie właśnie interesuje w kontekście pytania z tematu


Odpowiedz
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Rezeda to wygląda bardzo konkretnie, możesz powiedzieć gdzie szukać takich rozkładów po polsku? Bo mój angielski nie jest najlepszy. I wracając do twojego pytania - chodzi mi o wzorce tak, ale też o to skąd ta różnica między mną a partnerką. Jakby my byliśmy na różnych etapach czegoś


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zatrzymajmy się chwilę na tym "różnych etapach". To co opisujesz brzmi jak bardzo konkretna sytuacja - ty się rozwijasz duchowo, ona stoi w miejscu. I teraz pytanie: czy szukasz potwierdzenia w kartach że masz rację, czy naprawdę chcesz zrozumieć dynamikę? Bo to są dwa różne cele i dają dwa różne rozkłady. :/


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Joasia71 to bardzo celne rozróżnienie. Dodam tylko że warto też zapytać karty nie "dlaczego ona się nie zmienia" ale "co we mnie reaguje na jej niezmienność". Często ta dynamika w związku to lustra i tarot to pokazuje lepiej niż nam się wydaje.


Odpowiedz
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Joasia71 uczciwie powiem - pewnie trochę jedno i drugie. ale to dobre pytanie nigdy nie pomyślałem żeby to tak rozdzielić. Jak mam sformułować pytanie do kart żeby nie szukać tylko potwierdzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

zamiast pytać "czy mam rację że się zmieniłem" spróbuj "co we mnie potrzebuje teraz przepracowania w kontekście tej relacji". Albo jeszcze konkretniej - "czego ta relacja mnie uczy". Wtedy karty mają przestrzeń żeby pokazać coś nieoczekiwanego, a nie tylko przytakiwać. A wracając do rozkładów na wcielenia - czy ktoś z was robił taki układ konkretnie w kontekście relacji partnerskiej? Bo to trochę inny cel niż ogólny wgląd w przeszłe życia.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja robiłam coś takiego, chociaz nie nazywałabym tego oficjalnie rozkładem na wcielenia. Wyciągałam trzy karty - co łączy nas z przeszłości, co to daje teraz, co mam z tym zrobić. Wyszedł mi Lovers odwrócony na pierwszej pozycji, wtedy nie wiedziałam co z tym zrobić. Teraz po czasie rozumiem że to był sygnał żebyśmy przepracowali jakąś stara zależność.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Nie chcę burzyć nastroju ale wydaje mi się że standardowy tarot nie jest do tego stworzony. Są specjalne talie właśnie do pracy z poprzednimi wcieleniami, jak talia Akashic Tarot czy Past Life Oracle. Zwykły Rider-Waite na takie pytania jest moim zdaniem niewystarczający.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Symeon75 skąd ten wniosek? Rider-Waite powstał w środowisku hermetycznym gdzie reinkarnacja była jednym z kluczowych założeń. Waite sam pisał o poprzednich wcieleniach w kontekście symboliki kart. Nie ma czegos takiego jak talia "niewystarczająca" do danego pytania - jest odpowiednia intencja albo nie.


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Almandynka.2 no ale te specjalne talie mają pozycje opisane właśnie pod kątem wcielień, każda karta ma znaczenie osadzone w tej tematyce. Rider-Waite jest ogólny.


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Symeon75 "ogólny" nie znaczy "słabszy". Te "specjalne" talie mają gotowe narracje wpisane w karty i właśnie to może ograniczać odczyt. Ogólna talia przy świadomym pytającym może dać głębszy wgląd niż talia z etykietkami. Zresztą pojęcie Akashic Records w tarocie to stosunkowo nowe zjawisko, nie starsze niż kilkadziesiąt lat.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@florka)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w tę dyskusję bo mnie interesuje ten wątek relacyjny. To co opisuje Lutoslaw, czyli różny tempo zmiany w związku, bardzo często wychodzi w rozkładach właśnie jako karma relacyjna. Nie musi to być wcielenie dosłownie, może to być wzorzec powtarzający się od pokoleń. Robiłam klientkom rozkłady gdzie ta karta "z przeszłości" pokazywała mamę albo babcię, nie poprzednie życie. Więc to pytanie co dokładnie chcesz zobaczyć jest naprawdę kluczowe. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Florka to co mówisz o wzorcach pokoleniowych trochę mnie przewróciło do góry nogami. Nigdy nie myślałem o tym tak, że to moze nie być wcielenie tylko schemat który dziedziczymy. Masz rację że nie wiem do końca czego szukam - czy odpowiedzi dlaczego ja i ona jesteśmy teraz w różnych miejscach, czy czegoś głębszego.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@zuzanka55)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę ale jestem ciekawa - jak się w ogóle przygotować do takiego rozkładu? Czy trzeba jakoś specjalnie nastawić się, medytować wcześniej? Nigdy nie robiłam czegoś takiego i trochę się boję że wyjdą mi jakieś straszne karty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rezeda)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Zuzanka55 bać się nie ma czego, karty nie karzą i nie wróżą dosłownie przyszłości. Przed takim rozkładem warto chwilę posiedzieć w ciszy, sformułować pytanie dokładnie i mieć notes obok żeby od razu zapisać co się pojawiło. Ja zawsze piszę też swoje pierwsze skojarzenie z każdą kartą zanim sięgnę po książkę.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam takie sceptyczne pytanie - czy karty naprawdę mogą cokolwiek powiedzieć o poprzednich wcieleniach, skoro nie ma żadnego sposobu żeby to zweryfikować? Nawet jeśli coś "pasuje", to może pasuje bo jest wystarczająco ogólne. Pytam z ciekawości, nie atakuję.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@morion-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Wrenna74 to jest uczciwe pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Część osób traktuje te rozkłady dosłownie, inni jako metaforę jeszcze inni jako projekcję własnej psychiki. I co ciekawe, we wszystkich trzech podejściach taka sesja może dać coś wartościowego. Dla mnie ważniejsze niż pytanie "czy to prawda" jest pytanie "czy to coś we mnie porusza i daje do myślenia". Ale rozumiem że ktoś może chcieć większej konkretności.


Odpowiedz
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Morion.ka okej, to mnie trochę uspokaja. Ale mam dalej pytanie - jeśli każde z tych trzech podejść może dać coś wartościowego, to po co w ogóle pytać o poprzednie wcielenia? Nie prościej zapytać po prostu "co mnie blokuje w tej relacji"?


Odpowiedz
(@morion-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Wrenna74 bo czasem samo pytanie "co mnie blokuje" jest zbyt bliskie emocjonalnie. Pytanie o wcielenie daje pewien dystans - patrzysz na problem jakby przez szybę. I właśnie ten dystans pozwala zobaczyć coś, czego byś nie zobaczyła pytając wprost. Nie chodzi o dosłowność, chodzi o perspektywę.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam notatki z kilku takich rozkładów i za każdym razem wychodzi mi ta sama karta na pozycji "co niesiesz z przeszłości". Hermit. Za każdym razem. Trzy różne sesje, rok czasu między nimi. Zastanawiam się czy to nie jest ten właśnie wzorzec o którym mówi Florka - że karty pokazują schemat, nie konkretne wydarzenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@florka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Balbinka_83 to jest bardzo ciekawe spostrzeżenie z tymi notatkami. Hermit trzy razy to nie przypadek. Ale chcę zapytać - czy za każdym razem zadawałaś to samo pytanie? Bo jeśli tak, to karty mogą po prostu odpowiadać spójnie. Jeśli pytania były różne, to juz jest o wiele ciekawsze.


Odpowiedz
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Florka raz pytałam o relację z matką,raz o pracę, raz o partnera. Więc nie, pytania były bardzo różne. I za każdym razem Hermit na tej samej pozycji. Nie wiem co z tym zrobić szczerze.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Balbinka_83 a co czujesz kiedy ta karta wychodzi? Bo czasem wazniejsza od samej karty jest pierwsza reakcja - zanim zaczniesz szukać w książce co to "znaczy". Hermit to odosobnienie, ale też wewnętrzne światło. Czy coś z tym pasuje... znazcy, czy coś ci to mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to wątku z Hermitem i myśle że u mnie w sytuacji z partnerką też by ta karta pasowała. Ja sie czuje jakby coraz bardziej odosobniony w tej relacji, bo ona nie rozumie tych tematów. Czy karty mogą pokazać nie tylko skąd ten schemat ale też co z nim zrobić? Czy to juz jest za duzo pytan naraz do jednego rozkładu?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Lutoslaw jedno pytanie naraz to naprawdę lepsza praktyka. Jak zadajesz zbyt złożone pytanie, karty zwracają odpowiedź równie niejednoznaczną i potem siedzisz z czymś co można zinterpretować na dziesięć sposobów. Proponuję rozbić to na dwa osobne rozkłady - pierwszy o źródle, drugi o kierunku. 🙂


Odpowiedz
(@rezeda)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Jasnoslyszka65 zgadzam się co do jednego pytania, ale mam inne zdanie jeśli chodzi o rozbijanie na dwa rozkłady. Robiłam tak i za każdym razem drugi rozkład mi "odpowiadał" na pytanie z pierwszego, jakby karty nie chciały być dzielone. Może lepiej jedno szersze pytanie niż dwa wąskie?


Odpowiedz
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Rezeda to interesujące, bo u mnie jest odwrotnie - mam wrażenie ze jak pytam zbyt szeroko to dostaję odpowiedź do niczego. Ale może to kwestia talii albo stylu pracy. Jakiej tali używasz przy takich rozkładach?


Odpowiedz
(@rezeda)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Jasnoslyszka65 głównie Thoth, czasem Marseille. Myślę że Thoth jest bardziej "pojemny" na złożone pytania, ma tę gęstość symboli która pozwala zmieścić więcej. Rider-Waite przy skomplikowanych pytaniach relacyjnych mnie trochę zawodzi, chociaż wiem że Almandynka będzie miała tu inne zdanie 🙂


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Rezeda no i mam, ale nie będę się kłócić o talie bo to naprawdę indywidualna sprawa. Powiem tylko tyle - Thoth i Rider-Waite mają inne systemy korespondencji, ale żaden z nich nie jest "pojemniejszy" obiektywnie. To czytający decyduje o głębi, nie talia. Tylko tyle i aż tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tego co mówiłem wcześniej o specjalnych taliach - nie chodziło mi o to że Rider-Waite jest zły, tylko że do bardzo konkretnych pytań o wcielenia wygodniej mieć system który jest po prostu skalibrowany pod to pytanie. Nie musisz wtedy tyle tłumaczyć sobie symbolu. Kwestia ergonomii, nie jakości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Symeon75 mam w notatniku porównanie kilku sesji na różnych taliach z tym samym pytaniem o przeszłe wzorce. I szczerze? Różnica nie była w głębokości odczytu, tylko w tym że przy dedykowanej talii łatwiej było mi zacząć. Ale po paru minutach i tak schodziłem do własnych skojarzeń. Więc może masz rację że to kwestia wejścia, a nie całości.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym tu dodała że do rozkładów na wcielenia bardzo ważna jest czakra trzeciego oka - jeśli nie jest otwarta to żadna talia ci nie pomoże, bo nie będziesz w stanie odebrać prawdziwego sygnału. Przed taką sesją warto pomedytować na ten ośrodek energetyczny, może z ametystem w dłoni


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 252

@Willowa64 czekaj, chcę dopytać - skąd przekonanie że tarot wymaga otwartej czakry trzeciego oka? Karty to system symboliczny, interpretacja dzieje się przez skojarzenia i intuicję, ale to nie jest odbiór mediumiczny. Nie chcę być nieprzyjemna, ale to trochę miesza dwa różne podejścia.


Odpowiedz
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 143

@Dumortieryt94 no ale intuicja to właśnie trzecie oko, to jedno i to samo. Jak nie rozwiniesz tej czakry to twoja intuicja jest przyblokowana i interpretujesz kartę rozumem, a nie czuciem. Tak mnie tego nauczono.


Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 252

@Willowa64 rozumiem skąd to pochodzi, ale "intuicja" i "czakra trzeciego oka" to nie synonimy - to nałożenie jednego systemu pojęciowego na drugi. Interpretacja kartami może być głęboka bez jakiejkolwiek pracy z czakrami. Zuzanka55 pytała wcześniej jak się przygotować - i obawiam się że straszenie koniecznością otwartej czakry jej nie pomoże.


Odpowiedz
(@zuzanka55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Dumortieryt94 właśnie, trochę mi się zakręciło w głowie. Czyli wystarczy ta cisza i sformułowanie pytania o czym mówiła Rezeda? Nie muszę nic "otwierać" żeby to miało sens?


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Zuzanka55 spokojnie - cisza, intencja i otwartość na to co się pojawi. To naprawde wystarczy. Reszta przychodzi z praktyką, nie z rytuałem wejścia. I przy okazji wracając do Lutoslawa - ten watek o samotności w relacji który poruszył jest chyba ważniejszy niż pytanie o wcielenia. Może zanim zapytasz karty skąd to pochodzi, warto zapytać co teraz z tym czujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie Lutoslaw poruszył coś ważnego - ta samotność w relacji kiedy jeden człowiek się zmienia a drugi jakby stoi w miejscu. I pytanie czy karty mogą nie tylko pokazać skąd to pochodzi, ale też co z tym zrobić. Tylko że to są jednak dwa różne pytania, nie? Jedno o diagnozę, drugie o działanie.


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie o to mi chodzi. Bo jak robię rozkład na przeszłe wzorce to widzę skąd ten schemat, ale potem siedzę z tym i nie wiem co dalej. Czy rozkład na wcielenia w ogóle może dać jakieś wskazówki praktyczne, czy to tylko odczyt tego co było?


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@rezeda)
Połączone: 12 miesięcy temu

To zależy jak zbudujesz rozkład. Jak masz pozycję "lekcja do przepracowania" to już masz most między przeszłością a działaniem. Bez takiej pozycji rozkład na wcielenia zostaje tylko archiwum. Czy w rozkładzie który robiłeś była jakaś taka pozycja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Rezeda nie, robiłem dość prosty układ, chyba pięć kart. Nie pamiętam żebym świadomie ustawiał pozycję na działanie. Może dlatego te wyniki nic mi nie dają konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

a jakie pięć pozycji miałeś? Bo przy rozkładach na wzorce z przeszłości bardzo dużo zależy od tego jak nazwiesz każdą pozycję przed ciągnięciem. Jak mi powiesz co oznaczała każda karta w twoim układzie to może zobaczymy gdzie jest luka.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe co mówi Jasnoslyszka65 o nazewnictwie pozycji. Ja właśnie dlatego prowadzę notatki - bo zauważyłam że jak zmieniam nazwę tej samej pozycji, wyciągam inne karty. Nie wiem czy to przypadek, ale dwa razy z rzędu na pozycji "co blokuję" kontra "co niosę z poprzedniego życia" dostałam inne karty, choć pytanie dotyczyło tego samego obszaru.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Balbinka_83 to jest naprawdę ważna obserwacja. Nazewnictwo pozycji to nie jest kosmetyka - to jest intencja. Pytanie "co blokuję" kieruje uwagę do teraźniejszości, a "co niosę z poprzedniego życia" zakłada już że coś tam jest. To różne pytania mimo że mogą dotyczyć tego samego wzorca.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@zuzanka55)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze wchodzę, ale chcę się upewnić że rozumiem - czyli przed rozkładem na wcielenia trzeba właściwie zdecydować czy wierzę że wcielenia w ogóle istnieją? Bo jak nie wierzę, to ta pozycja "co niosę z poprzedniego życia" nic mi nie da, prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 252

@Zuzanka55 niekoniecznie. Możesz potraktować tę pozycję symbolicznie - jako "głęboki wzorzec którego początku nie pamiętam". Karty nie weryfikuja metafizyki odpowiadają na strukturę pytania. Niektórzy pracują z tymi rozkładami calkowicie agnostycznie i nadal dostają coś sensownego.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, mam podobne wątpliwości co Zuzanka55. Jestem sceptyczna co do samej idei wcieleń, ale rozkłady na "głębokie wzorce" brzmią dla mnie bardziej... użytecznie. Czy ktoś tu stosuje taki rozkład bez założenia że wcielenia są dosłownie prawdziwe? Jak to wtedy nazywacie tę pozycję?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Wrenna74 ja mam w rozkładzie pozycję "co tkwi głębiej niż to życie lub pamięć". Celowo niejednoznaczna nazwa - może to wcielenie, może archetypowy wzorzec, może coś wyniesionego z rodziny. Karta na tej pozycji zawsze daje mi coś do myślenia, niezależnie od tego jak interpretuję jej "pochodzenie".


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Ale chyba nie można całkowicie pomijać kwestii wiary przy takim rozkładzie. Jak siadasz do kart z myślą "to tylko symbolika" to zamykasz jakiś kanał. Sam mam tak że jak jestem zbyt analityczny podczas sesji, karty mi dają odpowiedzi płytkie. Trzeba się jakoś otworzyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Symeon75 "zamknąć kanał" - ale co to konkretnie znaczy? Bo to zdanie brzmi intuicyjnie, ale nie wiem co za nim stoi. Czy masz na mysli że twoje nastawienie wplywa na to jak interpretujesz, czy twierdzisz że wpływa na to które karty fizycznie wyciągasz?


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Almandynka.2 no dobre pytanie i szczerze nie wiem jak to rozgraniczyć. Może jedno i drugie jednocześnie. Jak interpretuję z przekonaniem to interpretacja jest głębsza, ale czy karty też są inne - nie potrafię udowodnić. Czuję że tak, ale to moje odczucie. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 629
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Próbowałem to sprawdzić na swój sposób - robiłem ten sam rozkład dwa razy z rzędu, raz nastawiony sceptycznie raz z intencją. W notatkach mam że karty były inne, ale nie wiem czy to znaczące. Próba był za mała żeby wyciągać wnioski. Ktoś próbował czegoś podobnego bardziej systematycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Franek to interesujące ale trudno to kontrolować - "nastawienie sceptyczne" i "nastawienie z intencją" to różne stany emocjonalne, więc nawet samo tasowanie jest inne. Nie mówię że wynik by był ten sam, mówię że nie da się wyizolować zmiennej.


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do mojej sytuacji - niezależnie od tego czy wierzymy w dosłowne wcielenia, to mam pytanie praktyczne. Jak ktoś z was dostał z takiego rozkładu informację o wzorcu, który powtarza sie w relacji, to czy robił po tym coś z kartami czy już poza kartami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Lutoslaw właśnie to jest sedno. Karty pokazują wzorzec, ale praca nad wzorcem to już coś innego. Czy masz poczucie ze twoja partnerka nie chce się zmieniać, czy że ona po prostu idzie inną drogą? Bo to są naprawdę różne sytuacje i zupełnie inaczej wpłynęłoby na to co karty ci mogą dać.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie zastanawia jedno - Lutoslaw pisał że sie zmienił a partnerka nie. Ale skąd pewność że zmiana u niego to postęp, a nie stagnacja u niej? Nie mówię że tak jest, ale karty by mi tu dały do myślenia. Czy robiłeś rozkład z jej perspektywy, albo chociaż pytanie o dynamike między wami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Kazia84 trafione pytanie. Rozkłady relacyjne gdzie masz osobną pozycję dla każdej strony plus pozycję na dynamikę między nimi dają zupełnie inne informacje niż rozkład z jednej perspektywy. Lutoslaw czy w twoim rozkładzie była w ogóle karta na "drugą osobę" czy skupiałeś się wyłącznie na sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

W moim rozkładzie nie było pozycji na drugą osobę. Robiłem go kompletnie z własnej perspektywy. Teraz widzę że to był błąd - bo to nie jest tylko moje pytanie, to jest pytanie o relację. Florka, czy jest jakiś standardowy rozkład relacyjny który uwzględnia obie strony i do tego ma jakąś pozycję na wzorzec karmy albo coś co można by nazwać "lekcją wcieleń"?


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@florka)
Połączone: 2 lata temu

Jest kilka możliwości, ale zanim powiem o konkretnych rozkładach - chcę zapytać o jedno. Czy masz poczucie że wzorzec który widzisz u siebie zmienił się nagle, czy raczej stopniowo przez długi czas? Bo to zmienia to czego szukamy w kartach. Przy nagłej zmianie szukałabym raczej karty przełomu, przy długim procesie - kart cyklu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@rezeda)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Florka o, to bardzo dobre rozróżnienie. Lutoslaw, a co konkretnie rozumiesz przez "zmianę"? Bo z twoich postów czuję że to jest coś duchowego albo filozoficznego, ale nie napisałeś wprost. To ważne bo inaczej buduję rozkład pod "zmienił się mój światopogląd" a inaczej pod "zmienił się mój charakter".


Odpowiedz
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Rezeda trudno mi to precyzyjnie nazwać. Chyba zaczołem inaczej patrzeć na sprawy, mniej się przejmuję rzeczami które wcześniej mnie blokowały. Partnerka nadal reaguje tak samo na te sytuacje i mam poczucie jakbyśmy mówili w różnych językach. Nie wiem czy to kwestia wzorców z wcieleń czy po prostu życie nas różnie poprowdziło. 🙂


Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Lutoslaw mam takie odczucie że to co opisujesz to nie jest pytanie o wcielenia - to jest pytanie o synchronizację dwójki ludzi. Karty mogą pokazać wzorzec ale nie powiedzą ci czy wasza różnica jest do "naprawienia". Czy w ogóle zakładasz że ona powinna się zmienić, czy tylko pytasz czy możliwe jest że ta różnica ma głębszy sens?


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Kazia84 właśnie to chciałam powiedzieć. To są dwa zupełnie różne pytania i rozkłady do nich byłyby inne. Lutoslaw, bo jak robisz rozkład z założeniem że "ona musi się zmienić", karty będą odpowiadać na to założenie, nie na to co jest. Widziałam to u siebie - pytasz przekrzywione pytanie, dostajesz przekrzywioną odpowiedź.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: