Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na zwrot w karierze zawodowej - kiedy i jak się zmienia kierunek

Strona 2 / 2

Wpisy: 281
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest kwestia wyboru jednej strony - oba odczyty mogą być jednocześnie prawdziwe. Jezdziec Mieczy pędzi i to jest fakt karty. Pytanie brzmi: czy ty masz na tym pędzie jakiś lejc, czy on ma ciebie? I odpowiedz na to pytanie leży w tobie, nie w karcie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Wizjoner79 ale jak to sprawdzić praktycznie? Bo jeśli jestem w środku tej sytuacji to chyba trudno ocenic czy kontroluje tempo czy nie. Czy jest jakaś pozycja w rozkładzie która by to pokazywała?


Odpowiedz
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Filomena85 w keltyckim krzyzu jest pozycja nadziei i obaw - czesto wlasnie tam wychodzi to o czym mowisz. Gabrysienko co wyszlo na tej pozycji? Bo mam wrazenie ze jeszcze nie powiedziałas wszystkich kart z rozkladu.


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka_h)
Połączone: 3 lata temu

Na nadziejach i obawach wyszedł mi Księżyc. Bałam się go trochę interpretować bo ta karta zawsze mi wychodzi przy rzeczach ktorych się boję i nie wiedzialam czy to zbieżność czy coś więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@celeste50)
Połączone: 1 rok temu

Księżyc na nadziejach i obawach to jedna z tych pozycji gdzie ta karta mówi wszystko. Strach przed nieznanym i jednocześnie przyciąganie przez to nieznane - to jest sedno zmiany zawodowej. Nie ma tu co się bać tej karty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ravenna84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 223

@Celeste50 zgodnie, ale dodam że Księżyc na tej pozycji może też oznaczać że Gabrysieńka nie widzi sytuacji jasno - że jest coś czego jeszcze nie wie o tej zmianie, jakiś czynnik ukryty. I to warto wziąć pod uwagę zanim podejmie decyzję.


Odpowiedz
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 228

@Ravenna84 czyli masz na mysli ze rozklad sam w sobie sugeruje zeby nie spieszyc sie z decyzja? Bo Ksiezyc jako ukryty czynnik plus Jezdziec Mieczy jako ped - to brzmi jak ostrzezenie przed pochopnym ruchem. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Albo nie ostrzeżenie, tylko opis stanu. Księżyc na nadziejach i obawach nie musi mówić 'poczekaj' - może mówić 'rozjaśnij sobie obraz zanim działasz'. To różnica. Jedno to hamowanie, drugie to praca domowa.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@perzyna61)
Połączone: 10 miesięcy temu

a skąd wiadomo jak odroznic takie ostrzezenie od opisu stanu? bo jak patrzę na te interpretacje to troche wychodzi ze to wszystko zalezy od tego co chcemy zobaczyc i nie wiem jak sie w tym nie pogubic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziwozona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 62

@Perzyna61 ja mam ten sam problem szczerze mówiąc. Pytam się tutaj od jakiegoś czasu i ciągle wychodzi mi że karty można interpretować w kilka stron. Czy jest jakaś zasada która pomaga wybrać tę właściwą przy rozkładzie na decyzję życiową?


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Zasada którą ja stosuję to patrzenie na całe opowiadanie rozkładu a nie na pojedyncze karty. Jeśli trzy różne pozycje wskazują na ten sam kierunek - to jest kierunek. Jeśli każda mówi coś innego - to rozkład mówi że sytuacja jest nieklarowna i może trzeba go powtórzyć za jakiś czas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Augurkaa i właśnie w przypadku Gabrysieńki - jak policzyć to opowiadanie? Mamy Jeźdźca Mieczy, Świat, Czwórke Pentakli Szóstkę Różdżek, Księżyc. To jest spójne czy każda karta mówi co innego?


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Jest jeden wątek który łaczy te karty. Każda z nich na swoj sposób dotyczy przejścia. Jeździec pędzi, Świat kończy cykl, Czwórka trzyma, Szóstka pokazuje co było, Ksieżyc zasłania. To nie są karty które mówią 'zostań' ani 'idź'. One mówia 'jesteś w środku przejścia'.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@novaria58)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to mnie zastanawia - jeśli jesteś w środku przejścia to czy rozklad może w ogóle powiedzieć kiedy ten moment nadejdzie? Bo tytul tego wątku jest o tym kiedy i jak się zmienia kierunek - a mam wrażenie że odpowiedź brzmi 'już się zmienia juz teraz'.


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@gabrysieńka_h)
Połączone: 3 lata temu

To co napisała Novaria chyba najbardziej do mnie trafia. może zle było pytanie 'kiedy' a nie 'co z tym zrobić'. Bo jeśli już jestem w środku przejścia to pytanie o moment jest trochę bez sensu - jakbym już wsiadła do pociągu i pytała czy wsiąść.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

I to jest chyba najlepsza rzecz którą wyniosłaś z tego rozkładu. Nie interpretacja kart, tylko zmiana pytania. Karty często na to właśnie służą - nie żeby odpowiedzieć, tylko żeby pokazać że pytasz o coś złego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hipolit)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Hania_W ale czy to nie jest troche tak ze wtedy tarot mozna uzyc do uzasadnienia czego sie chce? bo jak pytanie zawsze mozna zmienic to nie wiem czy to daje jakikolwiek konkretny wynik dla kogoś kto np nie zna sie na kartach


Odpowiedz
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Hipolit to uczciwe pytanie. Myślę że różnica jest taka: zmiana pytania jest uczciwa gdy wynika z tego co pokazują karty, a nie z tego czego chcesz żeby pokazały. Gabrysieńka nie powiedziała 'zmienię pytanie bo mi się nie podoba wynik' - powiedziała 'widzę że pytałam o coś czego rozklad nie mógł odpowiedzieć'.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i mam jedno pytanie do całości - Gabrysieńko skończyłaś ten wątek z jakimś poczuciem co dalej? Nie chodzi mi o decyzję o zmianie zawodu tylko o to co zrobisz teraz z tym rozkładem. Bo zastanawiam się jak to wygląda po takiej dyskusji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 34

@Filomena85 to ciekawe pytanie bo właśnie siedzę i się nad tym zastanawiam. Chyba zrobie jeszcze jeden rozkład, ale tym razem z pytaniem 'co powinienem teraz rozjasnić' zamiast 'kiedy'. Bo ta rozmowa pokazała mi że szłam w złą stronę z tym pytaniem o moment. A co do decyzji - nie wiem jeszcze, ale czuje że coś się we mnie uspokoiło przez samą rozmowę z wami.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: