Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na przyjaźń - czy można czytać karty na temat relacji nieromantycznych

Strona 1 / 2

Wpisy: 214
Rozpoczynający temat
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się od jakiegos czasu, czy rozkłady tarota mają sens wyłącznie przy pytaniach o miłosc i romantykę, czy mozna je rownie dobrze stosować do przyjaźni. Mam konkretną sytuacje - mam bliska koleżankę od wielu lat i czuję, że coś się miedzy nami przesuwa, ale nie umiem powiedzieć, czy to tylko moje wrażenie. Zrobiłam prosty rozkład trzech kart z pytaniem o naszą relację i wyszły mi Dwójka Kielichow, Siódemka Mieczy i as Pentaklów. Problem w tym, że większość opisów Dwójki Kielichów, które znajdę, dotyczy par romantycznych. Czy ktoś czyta karty na relacje przyjacielskie? Jak w ogóle podchodzić do takich pytań?


Odpowiedz
106 odpowiedzi
Wpisy: 1604
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Tarot nie ogranicza się do miłości - to mit który bardzo utrudnia naukę czytania. Wszystkie relacje międzyludzkie podlegają tym samym archetypom, tylko kontekst pytania zmienia interpretację. Dwojka Kielichów w ukladzie przyjacielskim to glęboka wzajemnosć, poczucie zrozumienia, wspolny język - nie ma tu mowy o romantyce jeśli pytanie tego nie dotyczy. Ale mam pytanie do Ciebie: co konkretnie Cię niepokoi w tej relacji? Bo Siódemka Mieczy obok asa Pentaklow to już ciekawa kombinacja i chętnie bym ją pokomentowala gdybym wiedziała więcej o kontekscie.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Zgadzam sie z Lady co do zasady, ale chciałbym dodać coś od siebie. Kwestia rozkładu na relacje nieromantyczne to temat, który w środowiskach tarota bywa mocno dyskutowany. Istnieje nurt interpretacyjny, ktory wywodzi się jeszcze z tradycji marsylskiej, gdzie karty kielichów jako żywioł wody odnosiły się do wszystkich więzi emocjonalnych - rodzinnych, przyjacielskich, duchowych. Dopiero pózniejsza popularyzacja tarota, szczególnie ta new age'owa z lat 80., mocno przykleił kielichy do romansu. Więc odpowiadając wprost: tak, można i często warto. Natomiast kluczowe jest to, co mówi Lady - pytanie musi być precyzyjnie postawione, bo karty odpowiadają na to, co im zadajesz, nie na to, czego się domyślasz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Strzybog a jak konkretnie powinienem formułowac takie pytanie? Bo roznica miedzy 'co laczy mnie z ta osoba' a 'jaka jest nasza przyjaźn' moze chyba zmienic interpretacje. Sam kilka razy probowalem czytac na temat znajomosci w pracy i zawsze mialem wrazenie, ze interpretacje mi sie sypia wlasnie dlatego, ze nie wiedzialem jak to ustawic.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Olaf86 to bardzo dobre pytanie i właściwie dotykasz sedna. Pytanie 'co lączy mnie z tą osobą' jest otwarte i karty odpowiedzą na obecny stan energii między wami. Pytanie 'jaka jest nasza przyjaźń' jest trochę bardziej statyczne, jakbyś prosil o opis, a nie o wgląd. Ja osobiście polecam formułować w sposób dynamiczny: 'co sprzyja tej relacji', 'co ją obciąza' 'dokąd zmierza'. Przy relacjach przyjacielskich szczególnie ciekawe jest pytanie o to co każda ze stron wnosi i czego potrzebuje od tej relacji - to daje dużo więcej niż ogólne 'jak jest'.


Odpowiedz
Wpisy: 692
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Chcę się upewnić co do jednej rzeczy, bo czytam ten wątek i mam wrażenie, że zmierzamy w dobrą stronę, ale gdzieś po drodze ktoś może się pogubić. Siódemka Mieczy w rozkładzie na przyjaźń - czy ktoś tu poza Lady chciałby powiedzieć, co rozumie przez tę kartę w takim kontekście? Pytam, bo to jedna z kart, które są nagminnie źle interpretowane. Bardzo często przypisuje się jej wyłącznie zdradę i kłamstwo, a to jest naprawdę duże uproszczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 214

@Kabalistka wlaśnie tego się bałam że źle to odczytam. Jak ja patrzyłam na tę kartę, to od razu pomyślałam - ktoś mnie oszukuje albo coś przede mna ukrywa. ale może się mylę? Jak ty to widzisz w kontekście relacji, nie romantycznej?


Odpowiedz
Wpisy: 692
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Siódemka Mieczy mówi często o działaniu w samotności, o strategii, o tym, że ktoś (albo ty sama) nie pokazuje pełni swoich zamiarów - ale nie zawsze jest to złośliwe. W kontekście przyjaźni ta karta może oznaczać, że jedna ze stron trzyma coś dla siebie, nie z chęci zranienia, ale z ostrożności albo braku zaufania do sytuacji. Może koleżanka czuje, że coś się między wami zmienia i też nie wie, jak o tym powiedzieć. Skąd u ciebie to przeczucie, że relacja się zmienia? Coś konkretnego się stało, czy to bardziej wewnętrzne poczucie?


Odpowiedz
Wpisy: 1604
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Kabalistka, dziękuję że to doprecyzowałaś, bo naprawdę Siódemka Mieczy to karta, na której wielu sie wylada. Ja dodam tylko że kiedy patrzę na ten rozkład calościowo - Dwojka Kielichów, Siodemka Mieczy, As Pentaklów - to widzę pewien luk narracyjny. Relacja ma glęboką podstawę wzajemności, coś jest teraz zatajone lub nieuswiadomione, ale na koncu jest as który w pentaklach mówi o nowym początku, nowych możliwościach. To nie jest rozkład katastrofy. To rozklad relacji, która przechodzi przez jakiś próg.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@florek58)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten watek z duzym zainteresowaniem bo sam ostatnio zastanawialem sie, czy rozklady na przyjaznie maja jakis sens. Mialem taki moment z kolega, z ktorym gramy razem od lat w planszowki i poczulem wyrazny chlod z jego strony. Zrobilem rozklad Keltycki Krzyz i wyszedl mi Pustelnik na pozycji obecnej sytuacji, a Dziesiec Kielichow jako potencjalny wynik. Zastanawia mnie, czy ten rozklad w ogole nadaje sie do czytania na przyjaznie, czy lepiej jest cos prostszego uzyc? Strzybog chetnie bym uslyszal twoja opinie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Florek58 Keltycki Krzyż jak najbardziej nadaje się do relacji nieromantycznych ale wymaga od czytelnika dyscypliny w tym, co przypisujemy poszczególnym pozycjom. W rozkładzie romantycznym pozycja 'to co przykrywa pytanie' często interpretuje się jako dynamika partnerska. W rozkładzie na przyjaźń ta sama pozycja mówi o tym, co wpływa na relacje z zewnątrz. Pustelnik na miejscu obecnej sytuacji w kontekście przyjaźni - to może oznaczać że jedna ze stron jest teraz wycofana, skupiona na sobie, niekoniecznie z powodów związanych z ta relacją. A Dziesiątka Kielichów jako wynik to dobry znak, mówi o harmonii i spelnieniu emocjonalnym. Ale co wyszło ci na pozycji przeszkody?


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Czytam to wątku i mam pytanie, które może być trochę obok, ale nie do końca. Czy jeśli robimy rozkład na przyjaźń, to karta na pozycji drugiej osoby - w klasycznym układzie trójki albo w krzyżu - powinna być interpretowana z jej perspektywy czy z naszej? Bo ja zawsze miałam z tym problem. Jak wychodzi mi karta, którą rozumiem jako trudną, to nigdy nie wiem, czy to znaczy, że ta osoba jest dla mnie trudna, czy że ona sama przez coś trudnego przechodzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1604

@Romualda_O to jest jedno z tych pytań, na które nie ma jednej odpowiedzi bo zalezy od tradycji, z której korzystasz, i od tego jak sam sobie ułożysz intencję przed rozkładem. Ja zawsze przed ciągnięciem kart precyzuję w myśli, co dana pozycja reprezentuje. Jeśli mowie sobie 'ta karta pokaże mi energię drugiej osoby', to karta mówi o jej stanie. Jeśli mówie 'ta karta pokaże mi, jak ja doświadczam tej osoby', to czytam z mojej perspektywy. Brak tej intencji to jeden z najczęstszych powodów, dla ktorych interpretacje się sypią. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Właściwie to przy relacjach przyjacielskich polecałbym też uwzględnić numerologię i datę urodzenia obu osób, bo to daje dodatkowy kontekst do kart. Jak masz dwie osoby o numerze ścieżki życia 3 i 7, to między nimi zawsze będzie pewne napięcie intelektualne, które karty moga pokazywać jako konflikt, a to wcale nie musi być zagrożenie dla przyjazni. Siódemka Mieczy mogłaby być wlaśnie takim napięciem. Ktoś tu brał pod uwagę numerologię obok tarota?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Konradek to interesujące zestawienie, ale mam pytanie - czy próbowałeś tego w praktyce czy to bardziej teoria? Bo łączenie systemów jest możliwe, ale wymaga ostrożności. Łatwo wpaść w pułapkę że jedno tłumaczy drugie i zaczyna się wszystko pasować, bo coraz więcej zmiennych. Ja wolę pracować z jednym systemem na raz, żeby interpretacje były czytelne.


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Czarodka97 robiłem to kilka razy i faktycznie te systemy się uzupełniają, przynajmniej w moim doświadczeniu. Rozumiem tę ostrożność, ale kiedy numerologia i tarot wskazują na to samo, to dla mnie jest potwierdzenie. Choć przyznam, ze przy relacjach przyjacielskich testowałem to może dwa, trzy razy, więc nie mam duzej próby.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@lidzia79)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę bo jestem trochę zgubioa w tym wątku, ale chciałam zapytac - jakie karty w ogóle mogą wskazywac na to że przyjaźń się pogłębia albo że jest zagrożona? bo to co tu czytam jest bardzo ciekawe ale brakuje mi takiej bazowej informacji. czy jest jakaś karta która mówi wyraźnie 'ta relacja jest ok' albo 'ta relacja jest w niebezpieczeństwie'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Lidzia79 nie ma jednej karty, która zawsze oznacza dokładnie to samo - to jest właśnie sedno tarota. Ale mogę podać pewne sygnały. Karty, które w kontekscie relacji przyjacielskiej mogą wskazywać na pogłębianie się więzi, to przede wszystkim karty kielichów ze środkowego zakresu: Trójka Kielichów to klasyczna karta przyjaźni, świętowania razem, wspólnoty. Dziesiątka Kielichów mówi o harmonii i poczuciu wspólnego domu. Sześć Kielichów - o ciepłej, długotrwałej relacji opartej na wspomnieniach i zaufaniu. Co do zagrożeń: Pięć Kielichów może sugerować żal i rozłam, Trójka Mieczy to ból związany z czyjąś decyzją, a Osiem Mieczy - poczucie uwiezienia w relacji. Ale każdą z tych kart trzeba czytać w kontekście całego rozkładu, nie samodzielnie.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

W sumie, rozwijając to, co mówi Ulcia90 - ja pracuję z tarota od wielu lat i zauważyłam, że przy relacjach przyjacielskich szczególnie wymowna jest Trójka Kielichów właśnie, ale też Sześć Pentaklów, który w takim kontekście mówi o wzajemności dawania i brania w przyjaźni. Kiedy ta karta wychodzi odwrócona albo w pozycji przeszkody, to często sygnał, że relacja jest nierównoważna - jedna osoba daje za dużo, druga bierze za dużo i się to kumuluje. Nowaria78, wracając do twojego rozkładu - as Pentaklów na końcu może właśnie sugerować, że ta relacja wchodzi w nową fazę równowagi, coś się restrukturyzuje. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@marcel05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chciałem tylko zapytać - czy ktoś próbował robić rozkład na przyjaźń bez wiedzy tej drugiej osoby? I czy etycznie jest pytać kart o kogoś kto o tym nie wie? Mnie to gryzie trochę przy każdym takim rozkładzie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hematytka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 148

@Marcel05 to pytanie wraca regularnie i warto się nad nim zatrzymać. Czytanie na temat relacji z udziałem drugiej osoby to obszar, w którym każdy praktykujący musi wypracować własne granice. Ja przyjmuję takie podejście: rozkład na 'moja relację z kimś' czyta przede wszystkim mój stosunek do tej relacji i moje wzorce, nie narusza energii drugiej osoby. To inne niż robienie rozkładu 'co ta konkretna osoba czuje do mnie', gdzie rzeczywiście wkraczamy w czyjąś prywatnośc. Różnica jest subtelna, ale dla mnie istotna.


Odpowiedz
(@marcel05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Hematytka70 to rozróżnienie które podałaś czyli 'moja relacja z kimś' kontra 'co ta osoba czuje' - wydaje mi się kluczowe. Ale jak to technicznie wygląda przy formułowaniu intencji? Mówisz to na głos przed rozkładem, czy wystarczy myśl?


Odpowiedz
(@hematytka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 148

@Marcel05 u mnie to zawsze myśl, ale bardzo konkretna i świadoma. nie wystarczy mglisty zamysl że 'czytam o przyjazni'. Staram sie dosłownie powiedzieć sobie w głowie: 'patrzę na energię tej relacji z mojej perspektywy, nie wchodzę w wewnętrzny świat drugiej osoby'. To brzmi może trochę ceremonialnie ale robi różnicę przy interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@lidzia79)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wracam, bo wczesniej pytałam o karty wskazujące na pogłębianie albo zagrożenie przyjaźni i Ulcia90 i Czeslawa08 fajnie odpowiedziały, ale chciałam zapytac konkretnie - a co z kartami Mieczy w takim rozkładzie? one są generalnie złe dla relacji czy to zalezy od kontekstu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Lidzia79 żadna karta nie jest 'generalnie zła' i to jest pierwsza rzecz, którą warto sobie uświadomić zanim w ogóle zaczniemy interpretować. Miecze to żywioł powietrza, myśl, komunikacja, konflikt, ale też jasność i prawda. Ósemka Mieczy w rozkladzie na przyjazń może oznaczać, że jedna ze stron czuje się uwięziona w tej relacji - ale czy to zagrożenie, czy sygnał do rozmowy? To zależy od sąsiednich kart i od tego, co czujesz intuicyjnie podczas czytania.


Odpowiedz
Wpisy: 692
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dodam do tego, co mówi Ulcia90 - Miecze w kontekście przyjaźni bardzo często wskazują na coś, co jest do powiedzenia, a nie jest mówione. Dwójka Mieczy to pat komunikacyjny, oboje coś wiecie, ale żadne nie podnosi tematu. Trójka Mieczy, która wielu przestrasza, może po prostu oznaczać, że relacja przeszła przez coś trudnego i jest po tym śladowy ból. Niekoniecznie koniec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florek58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Kabalistka wlasnie ta Trojka Mieczy pojawiła mi sie kilka razy przy czytaniu o tej znajomosci z planszowek o ktorej wspominalem wczesniej. I za każdym razem troche dostawalem palpitacji. Czyli moge to czytac jako slad po jakims konflikcie a nie wyrok?


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 692

@Florek58 dokładnie tak. Trójka Mieczy to karta, która mówi, że ból był albo jest - ale nie mówi, że relacja jest skończona. Wszystko zależy od tego, co jest wokół niej. Jeśli obok pojawiła się na przykład Sześć Kielichów albo cokolwiek z pentaklów, to ja bym to czytała jako: był moment trudny, ale jest baza do odbudowania.


Odpowiedz
Wpisy: 214
Rozpoczynający temat
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

To co mówicie o Trójce Mieczy bardzo mi pomaga bo ja mam podobny odruch - jak ją widzę, to od razu zakładam najgorsze. A właściwie chciałam dopytać Kabalistkę i Lady o ten rozkład który analizowałyśmy wcześniej. Ten łuk narracyjny, ktory Lady opisała - Dwójka Kielichów, Siódemka Mieczy, As Pentaklów - czy As Pentaklów na końcu jest tutaj pozycją 'co może być' czy 'co będzie'? Bo to dla mnie zmienia bardzo dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 1604
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo precyzyjne pytanie i dobrze że je zadajesz, bo właśnie tutaj leży różnica między rozkładem prognostycznym a refleksyjnym. Jeśli używasz układu, gdzie trzecia pozycja to 'potencjał' albo 'kierunek', to As Pentaklów mówi ci, dokąd ta relacja zmierza, jeśli obie strony zadbają o to, co jest między nimi. Nie jest to wyrok, raczej wskazówka. Ale jeśli trzecia pozycja to 'wynik nieunikniony', czego ja osobiście nie praktykuję bo uważam, że wolna wola zawsze gra rolę, to wtedy interpretacja byłaby mocniejsza.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

i Lady dobrze to ujęły. Chcę dodać jeden aspekt który często pomijamy przy rozkładach na relacje - karta na pozycji wynikowej nie powinna być czytana w oderwaniu od karty środkowej. Siódemka Mieczy między Dwójka Kielichów a Asem Pentaklów mówi mi że zeby ta relacja dojrzała do czegoś stabilnego, trzeba najpierw przepracować to, co jest niedomówione albo trzymane w sekrecie. As Pentaklów to obietnica, ale Siódemka Mieczy to zadanie do odrobienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Strzybog to ciekawe ujęcie, bo właściwie traktujesz środkową kartę jako 'próg', który trzeba przekroczyć. Czy to jest jakaś konkretna tradycja interpretacyjna, czy twoje własne podejście wypracowane przez lata?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Romualda_O to mieszanka. Częsć podejść hermetycznych traktuje środek rozkładu liniowego właśnie jako punkt zwrotny albo wyzwanie - to nie jest mój wymysł. ale sposób w jaki to konkretnie stosuję jest juz mój. Wiele rzeczy w tarocie przyswajasz z tradycji, a potem te tradycje zaczynaja rozmawiać ze sobą w głowie i wychodzi coś własnego.


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracajac do pytania Novarii78 o formulowanie intencji - bo to mi nie daje spokoju od kilku postow. Czy macie poczucie, ze ta sama karta wyciagnieta na to samo pytanie ale zadane inaczej, moze naprawde dac inny wynik? Albo inaczej: czy sformulowanie pytania wplywa na energie ciagnienia czy tylko na interpretacje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Olaf86 z mojego doświadczenia - wpływa na oboje. Kiedy pytasz precyzyjnie, twoja uwaga jest skierowana inaczej i to moim zdaniem realnie zmienia to, które karty wyciągasz. A nawet jeśli ktoś nie wierzy w energetyczny aspekt, to samo sformułowanie pytania zmienia to, na co patrzysz przy interpretacji. Więc praktyczny efekt jest w każdym przypadku.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra ale jakie konkretnie pytanie najlepiej zadac jak chce sprawdzic czy przyjazn jest zagrozona? Bo tu wszyscy mowia ogolnie jak formulowac, a ja bym chcial po prostu przyklad zdania, ktore dziala.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Guslarz rozumiem te potrzebe, ale chyba wlasnie o tym jest caly watek - że nie ma jednego zdania, ktore 'dziala' dla kazdego. Strzybog wczesniej pisal o roznicy miedzy 'co laczy mnie z ta osoba' a 'jaka jest nasza przyjaźn' i to juz dosc konkretna wskazowka. Mozna tez zapytać: 'co potrzebuje uwagi w tej relacji' albo 'co wzmacnia, a co oslabia te wiez'. Zalezy czego szukasz.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Chcę się odnieść do pytania Guslarja bo myślę że kryje się za nim coś ważniejszego. pytanie 'czy przyjaźń jest zagrożona' jest już z góry zabarwione lękiem i to może zniekształcić interpretację. Karty odpowiadają na energię pytania. Jeśli przychodzisz z niepokojem, łatwo zobaczyć w każdej trudniejszej karcie potwierdzenie tego, czego się boisz. Dlatego zamiast pytać 'czy jest zagrożona', lepiej zapytać 'czego ta relacja potrzebuje teraz'. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Czarodka97 no dobra, to ma sens. ale skad mam wiedziec czy interpretuję przez ten lek czy naprawde karta cos pokazuje? Bo jak mam dwie mozliwe interpretacje, to jak wybrac wlasciwa? 🙂


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1604

@Guslarz to jest jedno z najtrudniejszych pytań w praktyce tarota i szczerze - nie ma na to prostej techniki. Ja zazwyczaj robie tak: po pierwszym wrażeniu odkładam karty i wracam do nich po kilku minutach bez myślenia o konkretnej osobie. jeśli interpretacja wciąz jest ta sama, bardziej jej ufam. Jeśli się zmienia, to znaczy, że pierwsze odczytanie było pod wpływem emocji.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@krwawnik)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i właśnie przy tym pytaniu Guslarja i odpowiedzi Lady poczułam, ze chcę zapytać o coś, co mnie nurtuje. Czy robienie rozkładu na przyjazń, gdy jesteśmy w środku jakiegoś napięcia z tą osobą, w ogóle ma sens? Czy lepiej poczekać aż emocje opadną?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hematytka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 148

@Krwawnik to zalezy, czego szukasz. Jeśli chcesz diagnozy czyli tego, co naprawdę dzieje się między wami, to emocje mogą faktycznie przeszkadzać - interpretujesz przez filtr bólu albo złości. Ale jeśli rozkład ma ci pomóc zrozumiec wlasną reakcję na sytuację, to właśnie w środku napięcia możesz wyciągnąć karty które powiedza ci coś waznego o tobie samej. to dwa różne cele i warto wiedzieć, ktory masz, zanim zaczniesz.


Odpowiedz
(@krwawnik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 229

@Hematytka70 to rozróżnienie, które zrobilaś, między diagnozą a zrozumieniem własnej reakcji, wydaje mi się bardzo ważne. Ale jak to wygląda w praktyce? Czyli w takim razie pytanie do rozkładu by brzmiało inaczej zależnie od tego, czego szukasz? 😉


Odpowiedz
(@hematytka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 148

@Krwawnik właśnie tak. Jeśli chcę diagnozy, pytam bardziej o relację jako taką - co się w niej dzieje, jaka jest jej dynamika. Jeśli chcę rozumieć siebie, pytam o swoją rolę, swoje emocje swoje blokady. To dwie różne intencje i moim zdaniem powinny sie przekładac na dwa różne rozkłady nie jeden.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@florek58)
Połączone: 2 lata temu

Podpinam sie do tego, co mowi Hematytka70 bo mam wlasnie taki problem - nie wiem, ktorych informacji szukam. Zrobilem ostatnio rozklad na te znajomosc z planszowek i dostalem karty, ktore moglem czytac na oba sposoby. Rycerz Kielichow w srodku i Slonce na koncu. To o mnie mowi czy o nas?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 692

@Florek58 a na jakiej pozycji był Rycerz Kielichów? Bo jeśli to była pozycja opisująca ciebie albo twoje podejście do relacji, to można go czytać jako twoją postawę - otwartość, ciepło, może idealizowanie. Słońce na końcu przy takiej kombinacji to dla mnie jasny sygnał, że ta relacja ma bardzo dobre rokowania. Ale kontekst pozycji jest kluczowy.


Odpowiedz
(@florek58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Kabalistka uzywałem prostego trzypozycyjnego rozkladu, bez specjalnie nazwanych pozycji. Po prostu przeszlosc-terazniejszosc-przyszlosc. Rycerz byl w terazniejszosci, Slonce na koncu. Myslisz że to ma szanse zadzialac bez nazwanych pozycji?


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wtrace sie, bo to ciekawy problem. Sam mam mieszane uczucia do rozkladow bez nazwanych pozycji - z jednej strony sa elastyczne, z drugiej latwo w nich nadinterpretowac cokolwiek w dowolnym kierunku. czy ktos ma jakas metode, zeby sobie z tym radzic?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Olaf86 ja zazwyczaj przed wyciągnięciem kart zapisuję krótko, co dla mnie znaczy każda pozycja w danym rozkładzie. Nawet przy tym klasycznym trójpodziale. Bo 'przyszłość' może oznaczać coś, co nastąpi, albo potencjał, albo kierunek. To nie to samo i różnica przy interpretacji jest spora. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 214
Rozpoczynający temat
(@novaria78)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to mi chodzilo, kiedy pytałam wcześniej o pozycję 'potencjał' kontra 'prognoza'. To nie jest czysto akademicka różnica, bo jak Florek ma Słońce w przyszłosci, a nie wie, czy to prognoza czy potencjał, to może za bardzo się na tym Słońcu oprzeć i nie zrobić nic, żeby tę przyjazń pogłębić.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Novaria78 ma rację i to jest jeden z częstszych błędów przy czytaniu rozkładów na relacje. Traktowanie kart prognostycznie powoduje pasywnosć - 'skoro Słońce, to będzie dobrze samo z siebie'. Tymczasem relacje w tym przyjaźnie, wymagają aktywności. Karta na pozycji wynikowej w moim odczuciu mówi raczej: 'to jest możliwe jeśli...' niż 'to na pewno nastąpi'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Strzybog ale jak to 'jesli' bez dalszych kart? Bo z trzech kart nie wiem jakie jest to 'jesli'. Czy wtedy warto wyciagnac dodatkowa karte wyjasniająca? 🙂


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Guslarz tak, dokładnie po to jest karta klarująca. Wyciągasz ją intencjonalnie z pytaniem: 'co muszę zrobić albo co się musi wydarzyć, żeby ta energia się zmaterializowała'. To nie jest rozszerzanie rozkładu dla rozszerzania, tylko konkretna odpowiedź na lukę, którą sam poczułes w czytaniu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Także, mam pytanie, które mnie nurtuje przy tym wątku od dłuższego czasu - czy przy przyjaźni karty behawioralne, czyli te, które sugerują działanie, są ważniejsze niż karty emocjonalne? Bo mam wrażenie, że przy miłości wszyscy patrzą na Kielichy, a przy przyjaźni może Pałki albo Pentakle byłyby bardziej trafne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1604

@Romualda_O to bardzo ciekawe spostrzeżenie. Ja bym nie hierarchizowala żywiołów przy przyjaźni, ale faktycznie Pałki jako żywioł działania i wspolnych projektów, pasji, energii dzielenia przestrzeni - moga opisywać przyjaźń w bardzo konkretny sposób. Kielichy przy przyjaźni czytam bardziej jako głębię emocjonalną, poczucie bliskosci, zaufanie. Oba są ważne, ale mówią o czym innym.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dodam do tego, co mówi Lady - w przyjaźniach które przetrwały długo, bardzo często widzę w rozkładach wlaśnie Pentakle. stabilność, zakorzenienie, historia wspólna. Dwójka albo Trójka Pentaklów szczególnie. To jakby symbol tego że coś jest między ludźmi zbudowane i stoi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@krwawnik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 229

@Czarodka97 a co z Asem Palek na początku rozkładu? Bo taka kombinacja mnie spotkała - As Pałek, Pięć Kielichow, Trójka Pentaklów. Czy As Pałek tutaj sugerowałby, że przyjaźń jest dopiero na początku, czy że jest jakiś nowy impuls w istniejącej relacji?


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 692

@Krwawnik Pięć Kielichów w środku tej kombinacji dużo zmienia. To karta straty, żałoby, skupiania się na tym, co się nie udało. Razem z Asem Pałek na początku mówi mi, że jest energia do nowego startu, ale aktualnie uwaga jest przykuta do jakiegoś rozczarowania. Trójka Pentaklów na końcu to jednak nadzieja - jest z czego budować, jest fundament. Czy ta przyjaźń przeszła przez coś trudnego ostatnio?


Odpowiedz
(@krwawnik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 229

@Kabalistka tak, był taki moment. Nie wiem, czy pisać szczegóły, ale generalnie było wzajemne niezrozumienie i cisza przez jakiś czas. Twoja interpretacja bardzo do tego pasuje. 😉


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: