Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na nową fazę życiową - jak się przygotować na zmianę

Strona 2 / 3

Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, zmobilizowaliście mnie. Dzisiaj wieczorem siadam. Mam rozkład który podała wcześniej Wega - ten z progiem i dwiema ścieżkami. Napiszę co wyszło, choć trochę się boję że nie będę umiał tego dobrze przeczytać i wyjdzie mi bełkot.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tadku, nie bój się że wyjdzie bełkot. Napisz dosłownie - 'wyszła ta karta, widzę na niej to i to, czuję się z tym tak'. To wystarczy na początek. Reszta się pojawi jak zaczniesz pisać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 270

@Irenka.1 to ciekawe podejście, trochę jak pisanie dziennika przy kartach. Ale zastanawiam się - czy nie ma ryzyka że się za bardzo narzuci własną interpretację i przegapi coś co karta naprawdę pokazuje?


Odpowiedz
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 374

@Novaria a co według ciebie karta 'naprawdę pokazuje' niezależnie od osoby która na nią patrzy? Szczerze pytam, bo to jest właśnie jeden z tych fundamentalnych sporów w tarocie - czy karta ma jedno obiektywne znaczenie czy staje się lustrem dla tego kto ją trzyma.


Odpowiedz
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 270

@Talizmana no dobra, przyłapałaś mnie na niespójności. Sama nie wiem co myślę o tym. Zakładam chyba że jest jakieś 'rdzenne' znaczenie archetypu, ale nie umiem go oddzielić od interpretacji. Może właśnie dlatego jestem tu z pytaniami a nie z odpowiedziami.


Odpowiedz
Wpisy: 520
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

Ten spór o obiektywność kart to trochę temat rzeka. Ale wracając do Tadka i jego sytuacji - przy pytaniu o zmianę życiową ta 'własna interpretacja' jest dokładnie tym czego szukasz. Karty mają wyciągnąć na wierzch to co już w tobie jest, więc osobiste skojarzenie jest tutaj na swoim miejscu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@radek65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Wega Właśnie, po co szukać znaczenia które gdzieś 'jest' skoro chodzi o twoje zycie. Ja zresztą zawsze najpierw patrzę co na obrazku i co mi sie z tym kojarzy. Słownik symboli mam po to żeby potem sprawdzić czy gdzieś nie pominałem czegoś ważnego, nie odwrotnie.


Odpowiedz
(@kazia_85)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 46

@Radek65 A mnie właśnie ciekawi to co Radek napisał o tym że zrobił rozkład o drugiej w nocy i wyszedł trafny. Jak to w ogóle oceniasz że rozkład był trafny? Po czasie to wiadomo że tak było?


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Kazia_85 tak, po czasie. Wyszła mi karta która kojarzyłem z pewną konkretną sytuacją i potem ta sytuacja rozwiazała się dokładnie w taki sposób jak wtedy rozumiałem tę kartę. Ale wiem że to może być i tak że mózg sam sobie dopasowuje historię post factum. Nie mam pewności, mówię tylko co zaobserwowałem.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 325

@Radek65 to uczciwe podejście. Sama też nie wiem jak odróżnić trafność od dopasowywania historii do kart po fakcie. Czy ktoś tu ma jakiś sposób żeby to jakoś weryfikować, czy to po prostu niemożliwe do sprawdzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczerze? Myślę że to jest niemożliwe do zweryfikowania w klasycznym sensie i po pewnym czasie przestałam próbować. Zamiast tego zaczęłam patrzeć na to czy rozkład pomógł mi coś zrozumieć w momencie gdy go robiłam. To jest sprawdzalne natychmiast, nie po roku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@grazynka_03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 156

@Talizmana ale jak to sprawdzasz od razu? Czujesz jakieś 'aha' czy po prostu obserwujesz swoje myśli po skończonym rozkładzie?


Odpowiedz
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 374

@Grazynka_03 mniej więcej tak. Jeśli po rozkładzie siedzę i mam myśl w stylu 'właśnie, o to mi chodziło' albo 'nie wiedziałam że tak to czuję' - to dla mnie znak że coś zadziałało. Jeśli siedzę i myślę 'no dobrze, ale co z tego' - to nie zadziałało i zazwyczaj pytanie było za ogólne albo za bardzo o przyszłość.


Odpowiedz
(@julisia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 154

@Talizmana Niesamowite, to co Talizmana pisze o tym 'właśnie, o to mi chodziło' - dokładnie tak miałam raz z jednym rozkładem, ale myślałam że to zbieg okoliczności. Teraz myślę że może jednak coś w tym jest. Tadku, tym bardziej czekam na twój raport wieczorny!


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, usiadłem po kolacji. Zrobiłem rozkład Wegi - ten z pięcioma pozycjami. Napiszę co wyszło i co mi się z tym kojarzy, a wy powiedzcie czy idę w dobrą stronę z tym myśleniem. Na pozycji 'gdzie jestem teraz' wyszedł mi Ermita. Na progu - Koło Fortuny. Na tym co zostawiam za sobą - Pięć Mieczy. Na ścieżce do przodu - As Różdżek. Piąta pozycja, ta o zasobach - Królowa Pucharów.


Odpowiedz
Wpisy: 520
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

Tadku, zanim cokolwiek powiem - napisz najpierw co TY widzisz w każdej z tych kart. Zwłaszcza Ermita i Koło Fortuny na tych konkretnych pozycjach. Co ci się nasuwa zanim spojrzysz do jakiegokolwiek źródła?


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

No dobra, spróbuję. Ermita na 'gdzie jestem teraz' - widzę starca który idzie sam w ciemności z latarnią. I to bardzo do mnie pasuje - mam wrażenie że ostatni rok to było takie chodzenie po omacku, szukanie drogi tylko dla siebie, bez grupy. Koło Fortuny na progu - to mnie trochę przeraziło szczerze. Jakby los miał zadecydować za mnie. Czuję z tym lekki niepokój. Reszta kart zaraz dopiszę bo chcę to opisać porządnie.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@grazynka_03)
Połączone: 2 miesiące temu

Tadku, nie przerywaj! Czekam na resztę kart. Ale to z tym Ermitą to faktycznie ciekawe - mówiłeś wcześniej że wchodzisz w nową fazę, a tu nagle karta samotnego wędrowca. To nie jest sprzeczne?


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, ciąg dalszy. Na 'ścieżce którą widzę' wyszedł mi Cesarz. Na 'co mi przeszkadza' - Księżyc. A na ostatniej pozycji, tej z nadzieją albo szansą - Gwiazda. Muszę powiedzieć że jak popatrzyłem na te pięć kart razem to coś mnie tknęło, choć nie umiem tego jeszcze nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 520
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

Tadku, zostań chwilę przy tym Księżycu na pozycji przeszkód. Co widzisz na tej karcie i co ci przychodzi do głowy kiedy patrzysz na nią w tym konkretnym miejscu rozkładu? Nie znaczenie z książki - tylko to pierwsze skojarzenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 249

@Wega Księżyc... widzę na nim taką postać która nie wie czy to co widzi jest prawdziwe czy złudzenie. I nagle mi do głowy przyszło że moja największa przeszkoda to właśnie to że nie ufam własnej ocenie sytuacji. Że ciągle sprawdzam czy dobrze myślę. Cholera, to wyszło szybko.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Mnie ten zestaw mówi coś ciekawego już na poziomie wizualnym. Ermita i Księżyc to obie karty nocne, ciemne. A Gwiazda i Cesarz to zupełnie inne energie. Tadku, jak patrzysz na te pięć kart obok siebie - jest jakaś która przyciąga wzrok najbardziej, niekoniecznie ta której się spodziewałeś?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@julisia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 154

@Talizmana Tadku, właśnie miałeś to 'aha' o którym mówiła Talizmana! Widzisz? Napisałeś 'cholera, to wyszło szybko' - to jest dokładnie ten moment. Niesamowite jak to działa. Czekam na resztę!


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Talizmana masz rację z tym nocnym motywem. Ciekawe że Koło Fortuny wpadło jako karta progu - to jest jedyna karta w tym rozkładzie która jest 'w ruchu', wszystkie inne są bardziej statyczne. Tadku, jak to czujesz - ta zmiana którą czekasz to coś co sam zainicjujesz czy raczej coś co po prostu się wydarzy?


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@radek65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, ten Cesarz na ścieżce którą widzi - to ciekawe zestawienie z Ermitą na starcie. Jakby mówił 'byłeś samotnym poszukiwaczem, a teraz czas zbudować coś stabilnego'. Tadku, czy ta nowa faza wiąże sie jakoś z przejęciem kontroli, odpowiedzialnością? Kariera, rodzina, coś takiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 249

@Radek65 trafione. Właśnie przechodzę na swoje - w sensie zakładam działalność. I to jest ta zmiana. Ernita pasuje bo ostatni rok to było dużo myślenia w samotności. A Cesarz... no tak, to będzie wymagać wzięcia spraw w swoje ręce. Nigdy bym sam tak tego nie połączył.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest interesujące z tego sceptycznego punktu widzenia - Tadek sam podał kontekst zakładania działalności i teraz każda karta 'pasuje'. Cesarz pasuje, Ermita pasuje, Koło pasuje. Czy ktoś tu próbował zrobić rozkład bez żadnego konkretnego pytania i zobaczyć czy wtedy też wszystko 'pasuje'?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 520

@Novaria to uczciwe pytanie, ale trochę mija się z tym do czego służy tarot przy pytaniu o zmianę. Karty nie mają przewidzieć czegoś czego jeszcze nie wiesz - mają pomóc ci zobaczyć wyraźniej to co już jest. Jeśli Tadek wiedział że zakłada działalność i karty to potwierdziły w sposób który coś mu wyjaśnił - to jest właśnie to.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 325

@Novaria ale to jest właśnie to co mnie od początku zastanawia w całym tym wątku. Skąd wiadomo że tarot działa jako coś więcej niż lustro projekcji? Pytam serio, bo i tak mi coś niecoś z tych opisów zostaje.


Odpowiedz
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 374

@Darka a czy to ma znaczenie? Serio pytam. Jeśli Tadek zobaczył w Księżycu swój problem z zaufaniem do własnej oceny i to mu coś powiedziało o sobie - to czy ważne jest czy 'tarot działa'?


Odpowiedz
(@grazynka_03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 156

@Talizmana Tadku, 'dobry ścisk' ma jak najbardziej sens. To chyba właśnie to o czym mówiła Talizmana - to 'aha' które czujesz ciałem a nie głową. Ale powiedz - masz teraz jakieś konkretne pytanie do tych kart które zostało bez odpowiedzi? Coś co cię nadal gryzie?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@kazia_85)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie może głupie, ale - ta Gwiazda na końcu, na pozycji szansy. To dobrze czy źle? Zawsze myślałam że to piękna karta ale nigdy nie robiłam rozkładu o czymś tak konkretnym jak zmiana życiowa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 520

@Kazia_85 Gwiazda po trudniejszych kartach to jeden z tych układów które mówią 'jest nadzieja po trudnym przejściu'. Ale Tadek niech sam powie - co czuje patrząc na tę kartę na końcu swojego rozkładu? To ważniejsze niż moja interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Jak patrzę na Gwiazdę na końcu to czuję ulgę, szczerze. Jakby te wszystkie ciemniejsze karty wcześniej opisywały coś trudnego, a ona mówi że da się przez to przejść. I wiecie co, to jest dziwne bo przed tym rozkładem byłem spokojny, a teraz siedzę i mam jakiś dziwny ścisk w gardle. Dobry ścisk, jeśli w ogóle to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@julisia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wow, ten wątek przeszedł samego siebie. Tadku, serio dziękuję że to opisałeś na bieżąco, bo dzięki temu widziałam jak to działa od środka. Mam pytanie - gdybyś teraz miał zrobić drugi rozkład, z pytaniem o jeden konkretny aspekt tej zmiany, to o co byś zapytał?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Julisia Właśnie - to może być dobry następny krok dla Tadka. Jeden rozkład daje ogólny obraz, ale przy dużej zmianie życiowej czasem warto potem zrobić mniejszy, bardziej celowany układ. Na przykład tylko trzy karty ale z bardzo precyzyjnym pytaniem. Tadku, jest coś w tym rozkładzie co wydało ci się niejasne i chciałbyś zgłębić?


Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 249

@Irenka.1 To jest dobre pytanie Irenko, bo właśnie się zastanawiam nad tym samym. Jest jedna rzecz która mnie gryzie i to chyba właśnie to co powinienem zapytać w kolejnym rozkładzie. Chodzi o ludzi - czy w tej nowej fazie będę umiał budować właściwe relacje zawodowe. Bo Ermita był sam, Cesarz rządzi ale... no właśnie, jak on rządzi? Z innymi czy bez nich? To mnie trochę niepokoi.


Odpowiedz
Wpisy: 520
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

To bardzo dobre pytanie do kolejnego rozkładu, Tadku. Ale zanim tam przejdziesz - czy przed tym rozkładem który właśnie zrobiłeś miałeś jakiś rytuał przygotowawczy? Zapytałam bo to co opisujesz, to 'aha' i ten ścisk - to nie zawsze pojawia się od razu i ciekawi mnie czy coś robiłeś żeby się wyciszyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 249

@Wega żaden specjalny rytuał, po prostu usiadłem wieczorem kiedy było cicho i potasowałem karty. Może to miało znaczenie - ta pora? Zwykle rozkłady próbowałem robić w ciągu dnia i jakoś nie 'wchodziły' tak jak teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wieczór ma inne działanie, serio. Sama robię bardziej osobiste rozkłady po zmroku i nie wiem czy to kwestia ciszy, czy czegoś innego, ale interpretacje wtedy są jakby bardziej szczere. Tadku, wracając do tego pytania o relacje - to ciekawe że Cesarz cię tym niepokoi. W jakim sensie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 270

@Talizmana Słucham tego wszystkiego i mam pytanie do Wegi albo Talizmany - jak w praktyce odróżniacie na rozkładzie 'ostrzeżenie' od 'zapewnienia'? Serio pytam, bo z tego co rozumiem ta sama karta może być jednym i drugim i nie widzę jak to rozstrzygnąć bez zgadywania.


Odpowiedz
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 374

@Novaria to zależy od pozycji i od kart sąsiadujących. Ale szczerze? Czasem nie odróżnisz od razu i właśnie po to jest intuicja. Tadek powiedział że czuje 'ścisk' - to jest odpowiedź ciała, nie głowy. Moje pytanie do Tadka jest inne: co TY czujesz że ta karta mówi? Zapewnienie czy ostrzeżenie?


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@grazynka_03)
Połączone: 2 miesiące temu

Chciałam zapytać o coś praktycznego - to pytanie o relacje zawodowe, o którym mówi Tadek, to pasuje do trzech kart czy lepiej zrobić coś większego? Bo sama stoję przed podobną zmianą i nie wiem od jakiego formatu zacząć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Grazynka_03 przy takim konkretnym pytaniu jak relacje zawodowe ja bym zaczęła od trzech kart właśnie dlatego że jest precyzyjne. Większy rozkład przy ogólnym pytaniu, mniejszy przy konkretnym - tak to przynajmniej u mnie działa. Ale Wega pewnie ma tu inne doświadczenie?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 520

@Irenka.1 zgadzam się w zasadzie, ale z jednym zastrzeżeniem. Przy pytaniu o relacje warto dodać czwartą kartę - co ty wnosisz do tych relacji. Bo inaczej patrzysz tylko z jednej strony. Tadku, to może być właśnie ta czwarta pozycja do twojego pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@radek65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przeczytałem cały wątek i ten Cesarz na ścieżce mnie nie opuszcza. Tadku, powiedziałeś że zakładasz działalność - czy to coś z partnerem czy sam? Bo to mocno zmienia jak czytać tę kartę na tej pozycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 249

@Radek65 sam, przynajmniej na początku. I może właśnie o to chodzi - czy Cesarz mówi że powinienem tak zostać sam jak na razie, czy że czegoś mi brakuje. Nie wiem jak to odczytać. Talizmana pytałaś czemu mnie niepokoi - właśnie dlatego. Bo nie wiem czy to ostrzeżenie czy zapewnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Jak tak siedzę i patrzę na to... zapewnienie chyba. Że dam radę wziąć sprawy w garść nawet samemu. Ale to pierwsze skojarzenie, nie wiem czy słuszne.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@darka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tadku, a to pierwsze skojarzenie przyszło od razu czy po chwili zastanowienia? Pytam bo ktoś wcześniej mówił że te szybkie odczucia są ważniejsze od długiego analizowania i chcę zrozumieć czy to naprawdę działa tak u innych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 154

@Darka mnie też to ciekawi! Tadek pisał wcześniej że to z Księżycem wyszło szybko i właśnie to było to. A teraz też pisze 'pierwsze skojarzenie'. To może być jakiś wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 520
 Wega
(@wega)
Połączone: 2 miesiące temu

Pierwsze skojarzenie jest ważne ale nie zawsze wystarczające. Tadku, opisałeś trochę jak to czujesz na teraz - a powiedz mi, gdy wyobrażasz sobie siebie za rok z tą działalnością, co się dzieje z tym poczuciem? Zmienia się coś?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@kazia_85)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale mam głupie pytanie. Tadek mówi że Gwiazda dała mu ulgę a Cesarz daje zapewnienie - czy jak tak wychodzą same pozytywne odczucia to znaczy że rozkład jest dobry czy raczej że człowiek widzi to co chce widzieć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 374

@Kazia_85 wcale nie głupie, bardzo dobre pytanie. Dlatego właśnie Księżyc na pozycji przeszkód jest ważny - to nie jest pozytywna karta na pozytywnej pozycji. Tadek sam zobaczył w niej coś trudnego o sobie. Gdyby wszystko było 'pozytywne' to faktycznie bym się zastanowiła.


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Kazia_85 ma rację że to warto sprawdzić. Tadku - jest jakaś karta z tego rozkładu którą czujesz nie jako dobrą wiadomość? Bo Księżyc opisałeś jako odkrycie o sobie, ale czy to odczuwasz jako coś trudnego czy już przetworzone?


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Szczerze? Księżyc nadal trochę boli. To znaczy to co powiedział - że nie ufam własnej ocenie. Siedzę z tym i widzę ile razy ostatnio pytałem innych o zdanie zamiast sam zdecydować. Więc nie jest tak że same dobre wiadomości, po prostu Gwiazda daje mi jakiś oddech po tym Księżycu. Radek65 trafnie zapytałeś.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tadku, ten Księżyc jako przeszkoda przy zakładaniu działalności to bardzo konkretna informacja. Brak zaufania do własnej oceny przy prowadzeniu własnego biznesu - to nie jest mała rzecz. Zastanawiam się czy to nie byłoby dobre pytanie do tego mniejszego rozkładu który planowałeś: jak pracować z tą przeszkodą a nie tylko co czeka mnie w nowej fazie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 249

@Irenka.1, właśnie o tym myślę. Zrobiłem rozkład o całej zmianie życiowej a Księżyc wyciągnął coś co dotyczy właściwie każdej decyzji jaką podejmuję. Więc może to dobry pomysł żeby zrobić osobny, mały rozkład tylko pod to. Trzy karty - co mi to zaufanie blokuje, co je buduje i co się zmieni jak to przepracuję?


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tadku, dokładnie to miałam na myśli. Ale powiedz mi - czy masz jakieś konkretne sytuacje z ostatnich tygodni kiedy to czułeś mocno? Że pytasz innych zamiast sam decydować? Bo myślę że to ważne żebyś szedł do tego rozkładu z konkretnym obrazem, a nie abstrakcją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 374

@Irenka.1 Zgadzam się z Irenką co do konkretów, ale mam inne pytanie do Tadka - czy to zawsze tak było, to niedowierzanie sobie, czy raczej nasiliło się przy tej zmianie? Bo to zmienia jak czytać Księżyc. Jeśli to nowe to może to reakcja na stres, jeśli stare to coś głębszego.


Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 249

@Talizmana jak tak myślę... chyba zawsze trochę tak miałem, ale teraz jakby głośniej. Wcześniej miałem etat i decyzje były jakby ograniczone, ktoś nad tobą zawsze coś zatwierdza albo odrzuca. A teraz sam muszę mówić 'tak' albo 'nie' i czuję że mnie to paraliżuje bardziej niż się spodziewałem.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: