Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na karcie papieru vs na specjalnym obrusie - różnica?


Wpisy: 408
Rozpoczynający temat
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zaczęło mnie to zastanawiać przy ostatnim rozkładzie - kładłem karty na zwykłym papierze biurowym bo nie miałem nic innego pod ręką i coś mi nie grało. Nie wiem czy to był papier, czy po prostu zły dzień, ale zacząłem się zastanawiać czy podłoże ma w ogóle jakieś znaczenie. Na co dzień widzę, że kobiety często piszą o specjalnych obrusach, jedwabiu, welurze itd. My, faceci, rzadziej się tym przejmujemy, albo przynajmniej rzadziej piszemy. Ktoś miał podobne odczucia? Czy to w ogóle ma jakiekolwiek znaczenie czy to tylko estetyka?


Odpowiedz
52 odpowiedzi
Wpisy: 155
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Mam w notatkach porownanie kilku sesji i powiem szczerze, że różnicę czuję. Ale trudno mi powiedzieć czy to podłoże czy nastawienie psychiczne, bo gdy rozkładam na obrusie, to już sam rytuał przygotowania mnie wprowadza w inny stan. Papier biurowy kojarzy się z biurem, z rachunkami. Trudno mi się wtedy skupić.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Zawsze kładłem na stole i jakos działało. Wydawało mi się,że karty to karty i nie ma znaczenia co pod nimi. Ale skoro piszesz o różnicy w skupieniu to może coś w tym jest. Tylko jak mam to sprawdzić? Robić dwa takie same pytania w tym samym dniu na roznych podłożach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Gustlik05 nie musisz robić tego samego dnia. Ja prowadziłam notatki przez kilka tygodni i po czasie zaczęłam widzieć,że przy bardziej ceremonialnym przygotowaniu moje interpretacje były bardziej spójne. Ale to nadal może być kwestia skupienia, a nie samego materiału pod kartami.


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

To interesujące pytanie bo dotyczy czegoś, o czym rzadko się rozmawia wprost. Podłoże nie jest magiczne samo w sobie, ale ma funkcję - oddziela przestrzeń. Wyznaczasz obszar, który jest "poza" codziennością. Papier biurowy tego nie robi mentalnie, nawet jeśli fizycznie działa tak samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Sigilnik94 mówisz o funkcji oddzielenia przestrzeni - to rozumiem. Ale czy to znaczy, że w zasadzie mógłby to byc kawałek czarnego kartonu albo jakaś stara szmata, byle nie kojarzyła się z codziennością? Czy materiał ma dodatkowe znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

materiał ma znaczenie, ale nie autonomiczne. Jedwab, welur, len - to tradycja, nie magia sama w sobie. Choć długotrwałe używanie jednego podłoża może tworzyć coś w rodzaju energetycznego zakorzenienia w danym przedmiocie. Jak długo pracujesz z tymi kartami?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja mam obruszek po babci, lniany, i serio czuję różnicę kiedy go używam. Ale moja koleżanka pracuje na kawałku zielonego aksamitu który kupiła w pasmanterii i też mowi że świetnie jej idzie. Więc może nie chodzi o sam materiał tylko o coś co do niego przywiązujemy?


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wtrącę, bo dopiero zaczynam i nie bardzo rozumiem - a co jeśli ktoś w ogóle nie ma żadnego specjalnego podłoża? Znaczy, czy rozkład zrobiony na stołu kuchennym jest w ogóle ważny czy to bez sensu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Frania no właśnie to jest pytanie na które nikt nie daje prostej odpowiedzi 🙂 Myślę, że jest ważny, bo karty to karty. ale może mniej... skupiony? Trudno mi wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wchodzę tu bo temat dotyczy czegoś, o czym myślę od dawna w kontekście całej praktyki, nie tylko tarota. Podłoże pełni funkcję liminalną - zaznaczasz granicę między przestrzenią sakralną a codzienną. To nie jest kwestia materialu samego w sobie, ale intencji i powtarzalności. Papier biurowy nie wyklucza dobrego rozkladu, ale nie buduje też niczego. Używasz go raz i wyrzucasz. Obrusa używasz wielokrotnie i z każdym razem wzmacniasz skojarzone z nim skupienie. Ale chcę zapytać - czy ktoś z was miał sytuację, że zmienił podłoże i odczuł konkretną różnicę nie tylko w skupieniu, ale w samym czytaniu kart?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Nyja tak, właśnie to chciałem zrozumieć. Kiedy zmieniłem na stary kawałek materiału po kilku tygodniach używania papieru, interpretacje przestały mi się kłócić wewnętrznie. Ale nie wiem czy to materiał, rutyna czy po prostu po prostu nabrałem wprawy. Jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

szczerze? Ciężko to rozdzielić metodologicznie. Ale powiedz mi, czy zmieniłeś podłoże i jednocześnie cokolwiek innego - godzinę, miejsce, temperament w danym dniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Nyja nie zmieniałem miejsca, ale nie mogę ręczyć za nastrój. No właśnie, to jest problem z testowaniem tego na sobie. Każdy rozkład jest w innym kontekście


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam pytanie z zupełnie innej strony - czy wogole gdzieś jest pwoiedziane że potrzeba specjalnego podłoża? Znaczy, w jakichś tradycyjnych źródłach do tarota? Bo odnoszę wrażenie, że obrusy to bardziej współczesna estetyka niż coś z tradycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Ignas86 masz rację, że wiele z tego co dziś widzimy jako "tradycyjne" to de facto moda z ostatnich dekad. Historycznie karty kładziono po prostu na stole. Ale to nie dyskwalifikuje praktyki - ewoluuje ona razem z ludźmi którzy ją stosują. Pytanie czy coś działa, nie czy jest stare 😉


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Mnie to zastanawia jeszcze cos innego - czy te obrusy sie jakos czyśic energetycznie czy tylko piere normalnie? Bo jak czesto używam to czy nie kumuluje sie na nim coś z poprzednich sesji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Dagmarka.pl o, dobre pytanie bo ja swój obrus przewietrzam przy pełni i okadzam raz na jakiś czas. Ale ciekawa jestem co inni robią, bo nie wiem czy to konieczne czy po prostu mój nawyk.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Okadzanie to podstawa jeśli pytasz o oczyszczanie. Na papierze tego nie zrobisz a jedwab czy bwaełna świetnie przyjmuje intencje podczas okadzania. To jeden z konkretnych powodów dla których materiał ma znaczenie. 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Barwinek53 hmm, chciałabym doprecyzować - skąd bierze się ten wniosek, że tkanina naturalna "przyjmuje intencje" lepiej niż papier? Mam wrażenie, że to przekonanie jest dość powszechne na forach, ale nikt nie wyjaśnia dlaczego miałoby tak być. Ja nie kwestionuję samej praktyki okadzania, ale interesuje mnie skąd pochodzi ta konkretna reguła.


Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Nyja rozumiem twój sceptycyzm, ale nie twierdzę, że tkanina naturalna ma jakieś mistyczne właściwości sama z siebie. Chodzi o to, że jest porowata, chłonie zapachy dymu, przez co okadzanie ma jakiś fizyczny efekt - nos to czuje, mózg reaguje. Papier biurowy tego nie zatrzymuje. Czy to nie wystarczy jako wyjaśnienie, nawet czysto zmysłowe?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Barwinek53 okej, to jest już konkretny argument i mogę się z nim zgodzić na poziomie sensorycznym. Aromat dymu na tkaninie działa na ciało i umysł, to ma sens. Ale to zupełnie inne twierdzenie niż "tkanina przyjmuje intencje". Mam wrażenie, że na forach często te dwie rzeczy są mieszane i to mnie trochę irytuje.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Hej, żeby nie utknąć za długo w tym jednym wątku - czy ktoś może powiedzieć wprost, co polecacie facetowi który dopiero zaczyna? Kupować obruszek od razu czy poczekać aż wogole poczuje czy to dla niego?


Odpowiedz
Wpisy: 408
Rozpoczynający temat
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja bym powiedział żeby poczekać. Przez pierwsze tygodnie i tak uczysz się znaczeń kart, a nie skupienia na podłożu. Poza tym jak zaczniesz na zwykłym materiale i potem zmienisz to przynajmniej będziesz miał jakieś porównanie. Wiesz, że cos się zmieniło. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

a nie boisz się, że przez to pierwsze tygodnie "nauczysz się" źle, bez odpowiedniej przestrzeni? Pytam serio, bo słyszałem że nawyki z początku bardzo się przyklejają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Ignas86 nie sądzę żeby podłoże robiło taką różnicę na etapie nauki znaczeń. To co się wtedy wykształca to skojarzenia z kartami, nie z tkaniną pod nimi. Ale to moje zdanie, może Sigilnik94 albo Nyja mają inne doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Latawcem w tej kwestii. Na początku praktyki podłoże to naprawdę daleki priorytet. Co innego jeśli ktoś już ma swój rytm i chce go pogłębić - wtedy taki drobiazg może robić różnicę. Ale na starcie? Ucz się kart.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to rozumiem że na start nie ma co się przejmować obrusem. Ale mam inne pytanie - a rozmiar podłoża ma znaczenie? Bo widziałam takie małe obrusiki na zdjęciach, ledwo mieszczą się karty, i duże które zajmują pół stołu.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Frania o, to ciekawe pytanie bo ja mam dosyć duży i faktycznie lubię mieć dużo miejsca wokół kart. Ale nie wiem czy to kwestia praktyczna - żeby nie dotykały krawędzi - czy coś więcej.


Odpowiedz
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Petronelka62 ja mam mały i trochę mi przeszkadza przy rozkładzie keltskim bo karty wychodzą poza materiał. Zastanawiałam się czy to w ogóle problem ale nigdy nie zapytałam. Myślisz że karta leżąca poza obrusem "liczy się" tak samo? 🙂


Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Ewunia70 moim zdaniem karta poza obrusem jest już poza przestrzenią sakralną, więc to może zaburzać rozkład. Ale to nie jest moja teoria, gdzieś to czytałam. Wolę mieć pewność i kupić większy.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Barwinek53 znowu pytanie o źródło - gdzie to czytałaś? Pytam nie złośliwie, ale dlatego że takich stwierdzeń jest w obiegu bardzo dużo i rzadko wiadomo skad pochodzą. Mnie ciekawi czy to jakas konkretna tradycja czy po prostu przekaz z forum do forum.


Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Nyja szczerze? Nie pamiętam. Jakiś blog chyba, dawno. Masz rację ze nie powinnam tego podawać jakby to była zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

A ja sie zastanawiam - skoro i tak chodzi głownie o skupienie i intencje, to czy nie prościej po prostu chwilke pośiedzieć cicho przed rozkładem zamiast kombinować z materiałem? Znaczy, czy nie to samo osiągamy medytacją przed sesją?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Dagmarka.pl to bardzo dobre pytanie i w sumie tak - chwila zatrzymania przed sesją robi więcej niż najpiękniejszy obrus bez skupienia. Ale dla niektórych przedmiot jest właśnie tym, co pomaga wejść w ten stan. Jeden potrzebuje ciszy, drugi potrzebuje rytuału z tkaniną i kadzidłem. To nie są sprzeczne metody.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Cztyam ten wątek od początku i mam jedno pytanie bo nie jestem pewien czy dobrze rozumiem - czy wy naprawdę czujecie fizyczną różnicę podczas rozkładu na różnych podłożach, czy bardziej chodzi o to ze wiecie że zmieniliście podłoże i to zmienia wasze nastawienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Danielloo to jest wlasnie pytanie które mnie samego gnębi. Szczerze nie wiem. Wiem że coś się zmieniło, ale nie wiem czy to podłoże, nawyk, albo po prostu więcej tygodni za mną. Dlatego zacząłem ten temat.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@chalcedonka72)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam pytanko trochę z boku - czy ktoś próbował kłasc karty na kamieniu? Znaczy na jakieś dużej płycie kamiennej albo desce z drzewa? Bo widziałam takie zdjecia i ciekawe mi czy to działa inaczej niż tkanina.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Chalcedonka72 drewno i kamień to zupełnie inne energetyki niż tkanina. Kamień ma właściwości ziemskie, stabilizujące, więc teoretycznie mógłby dobrze działać przy pytaniach o sprawy materialne. Ale to już bardzo specyficzny wybór. Sam nigdy nie próbowałem, więc nie wypowiem się z doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając do głównego pytania bo trochę odpłynęliśmy - papier czy obrus - myślę że po tej rozmowie mam takie podsumowanie dla siebie: papier jest okej na start, obrus pomaga jak już wiesz po co go używasz. Ale to chyba każdy musi sprawdzić sam. Ciekawe tylko czy wśród tych co piszą są jacyś panowie którzy regularnie używają obrusa, bo jakoś więcej głosów słyszę od kobiet w tym wątku


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to wracam bo mam pytanie do tego co Ewunia70 napisała na końcu - ze każdy musi sprawdzić sam. Ale jak długo właściwie sprawdzać? Bo jak przez miesiąc nie czuję różnicy, to znaczy że jej nie ma, czy że jeszcze za mało czasu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Gustlik05 to akurat trudno powiedzieć z góry, bo zależy co rozumiesz przez "czuć różnicę". Ja przez pierwsze tygodnie w ogóle nie wiedziałem na co zwracać uwagę. Dopiero jak zacząłem robić notatki po każdej sesji, to zaczęło mi się coś klarować.


Odpowiedz
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Gustlik05 właśnie - notatki. Ja mam zeszyt gdzie po każdym rozkładzie piszę parę zdań o tym jak się czułam, co mi szło łatwiej, co trudniej. I dopiero po porównaniu kilku sesji na różnych podłożach zobaczyłam czy w ogóle coś się zmienia. Bez tego wszystko się zlewa.


Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Petronelka62 a co konkretnie wpisujesz do tych notatek? Bo "jak się czułam" to trochę ogólne. Chodzi o intuicję przy interpretacji kart, o skupienie, czy o coś jeszcze innego?


Odpowiedz
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Ignas86 głównie skupienie i to czy interpretacja przychodziła łatwo czy musiałam się bardzo starać. Czasem piszę też czy mialam poczucie że "jestem w tym" albo że byłam gdzieś myślami. To brzmi miękko, wiem, ale po kilku tygodniach naprawde widać wzorce.


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Petronelka opisuje jest według mnie najuczciwszym podejściem do tematu z całej tej rozmowy. Nie zakładamy z góry że podłoże robi różnicę albo że nie robi - po prostu sprawdzamy i zapisujemy. Ale mam pytanie do wszystkich: czy ktoś z was robił takie notatki i potem stwierdził że papier wypadł lepiej niż tkanina? Bo słyszę głównie że obrus lepszy, ale statystycznie musi być ktoś z innym doświadczeniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Nyja właśnie tego mi brakowało w tym wątku. Bo te rozmowy o podłożu jakoś zawsze zmierzają w jedną stronę - że specjalny materiał jest lepszy. Ale czy ktoś powiedział że świadomie wrócił do papieru i mu to pasuje? Mnie to bardziej przekonałoby niż kolejny argument za tkaniną.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja się przyznam że raz wróciłam do papieru i to był dobry rozkład. Ale nie wiem czy dlatego że papier, czy dlatego że miałam wtedy dobry dzień i jasną głowę. I właśnie o to chodzi, prawda? Trudno oddzielić te zmienne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Ewunia70 i tu jest sedno problemu. Żeby rzetelnie porównać podłoża, musiałabyś robić rozkłady w identycznych warunkach, z tym samym pytaniem, w tym samym nastroju. Ale to jest właściwie niemożliwe, bo każda sesja jest inna. Więc ta "różnica" zawsze będzie czymś, w co wierzymy albo nie wierzymy, a nie czymś co daje się zmierzyć.


Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Sigilnik94 ale to samo można powiedzieć o prawie wszystkim w ezoteryce. Jakbyśmy szukali mierzalnych dowodów, to połowa tej rozmowy by upadła. Nie mówię że nie masz racji, mówię że może to nie jest właściwe kryterium.


Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Barwinek53 zgoda, nie zamierzam obalać całej praktyki tarota. Tylko chcę żebyśmy byli świadomi, że mamy do czynienia z subiektywnym odczuciem a nie z powtarzalnym efektem. To ważne zwłaszcza dla kogoś takiego jak Gustlik, który dopiero zaczyna i może mieć wrażenie że bez obrusu czegoś mu brakuje.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, bo trochę tak to odczytuję z tego wątku - ze bez obrusu coś jest nie tak. A wy mówicie że to nie jest takie proste. Dobra, to powiem wprost - mam kawałek szarego lnu w szufladzie, nieużywany. Myślicie że to się nadaje czy szukać czegoś specjalnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Gustlik05 szary len brzmi świetnie. Serio to chyba lepszy start niż kupowanie czegoś kolorowego co za tydzień ci nie będzie pasowało. Użyj co masz, a jak poczujesz że chcesz coś innego - to wtedy szukaj. Nie odwrotnie.


Odpowiedz
Udostępnij: