Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty z numerem 5 - czy zawsze wskazują konflikt?

Strona 2 / 2

Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Glifmistrz to podstawa rozkładów strukturalnych i się zgadzam. Ale mam wątpliwość - czy przy desperackich pytaniach w ogóle jest czas i spokoj żeby przypisywać znaczenia pozycjom? Jasiek opisuje że dziala w trybie "trzy karty w dwie minuty". Może problem jest wcześniejszy - że w ogóle sięga po karty w złym momencie?


Odpowiedz
Wpisy: 532
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

A co to jest "zły moment" na tarot? Serio pytam. Bo słyszę to od lat i nigdy nie wiem jak to zdefiniować. Dla mnie karty można ciągnąć w każdej chwili,tylko po co to robisz i czy jesteś gotowa na to co zobaczysz - to jest inne pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Czesia61 właśnie. I to się spinaże z tym, co Jasiek napisał na początku - że robi rozkład z desperacji. To nie jest "zły moment". To jest moment, kiedy karta może pokazać dokładnie to, czego się boisz. I piątka w takim kontekście wręcz krzyczy że jesteś w środku kryzysu przejścia. Ale tu jest pytanie do Jaśka: czy ta piątka, która cię zamraża - ona cię zamraża bo coś znaczy, czy dlatego że po prostu się jej boisz? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 208
Rozpoczynający temat
(@jasiek61)
Połączone: 10 miesięcy temu

To drugie. Zdecydowanie to drugie. Gdzieś zakorzeniło mi się, że piątka to zły znak i już. Choć jak czytam ten wątek, to widzę że to nieprawda albo przynajmiej mocne uproszczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@pokrzywka)
Połączone: 2 lata temu

To mnie zastanawia - czy to jest kwestia tego, jak ktoś nas uczył? Bo ja też mam w głowie takie "złe karty" i "dobre karty" i nie wiem skąd mi się to wzięło. Może z jakiegoś artykułu albo wideo na youtube? Czy to jest powszechny błąd na początku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawica)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 170

@Pokrzywka bardzo powszechny. I bardzo trudny do wyjścia, bo ten podział "dobra karta/zła karta" jest intuicyjny i kojący - zwalnia z myślenia. Problem w tym, że tarot nim nie jest. Przy piątkach akurat ta etykietka "konfliktu" jest wyjątkowo lepka i właśnie dlatego ludzie zamierają.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@sybilia)
Połączone: 2 lata temu

Ale przepraszam, to jak mam się uczyć jeśli nie mogę ufać temu co czytam w artykułach? Bo wszędzie jest "piątka mieczy - zdrada, piątka kielichów - strata". To ma być nieprawda?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Sybilia nie nieprawda, tylko niekompletna prawda. Zdrada i strata to możliwe odczyty, ale w określonym kontekście. Pytanie do Ciebie - czy jak wyciągnęłaś kiedyś piątkę kielichów, to faktycznie potem była strata? Czy może było coś zupełnie innego?


Odpowiedz
(@sybilia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 44

@Helenka99 raz wyszła mi piątka kielichów i totalnie na nią czekałam, że coś złego. I nic. Rozeszło się po kościach. To może po prostu źle wyciągłam. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Albo ta karta pokazała ci, że straciłaś coś nieistotnego i w ogóle tego nie zauważyłaś. Albo że potencjalna strata była, tylko ją ominęłaś. I właśnie to jest problem z weryfikacją tarotowych przepowiedni - zawsze można to dopasować po fakcie. To nie jest zarzut pod adresem tarota, to jest opis tego jak działa ludzki umysł.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@pogoda)
Połączone: 2 lata temu

To co Albinek napisał na końcu, czyli że zawsze można dopasować po fakcie, to jest problem nie tylko tarotowy. Ale wracając do piątek - właśnie dlatego pytanie Jaśka z tytułu jest trudne. Bo jak sprawdzisz czy piątka zapowiedziała konflikt skoro każdą sytuację możesz podpiąć pod "konflikt"? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 208
Rozpoczynający temat
(@jasiek61)
Połączone: 10 miesięcy temu

No właśnie. I trochę czuję, że wpadłem w tę pułapkę. Wyciągam piątkę, szukam konfliktu, i go znajduję, bo w każdym dniu jest jakieś tarcie z kimś. Ale chcę zapytać inaczej - czy ktoś z was wyciągnął piątkę i powiedział sobie "dobrze, chcę tego"?


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@latawica)
Połączone: 12 miesięcy temu

Jasiek, tak. Piątka buław na pozycji rady. Powiedziałam sobie - okej, czas zawalczyć, nie odpuszczać. I to był trafiony odczyt, sytuacja wymagała właśnie twardości. Więc tak, są rozkłady gdzie piątka jest odpowiedzią, na którą czekasz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Latawica tylko że Jasiek mówił o rozkładach z desperacji, bez ustalonych pozycji. Jak nie masz przypisanej roli do karty, to skąd wiesz że piątka buław to "walcz" a nie "właśnie przegrałeś"?


Odpowiedz
(@latawica)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 170

@Glifmistrz no i tu właśnie jest sedno. Dlatego właśnie pytałam o czas rozkładu. Jak siedzisz dwie minuty, bez pytań do pozycji, to interpretujesz karty jakby były wróżbą losową, nie odpowiedzią na konkretne pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@sybilia)
Połączone: 2 lata temu

Ale chwila, bo się gubię. To żeby tarot działał prawidłowo muszę zawsze robić pełny rozkład z przypisanymi pozycjami? Nie można po prostu wyciągnąć jednej karty i zapytać "co mam wiedzieć"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Sybilia można i wielu tak robi. Ale wtedy karta nie mowi ci "to jest konflikt" albo "to jest nagroda". Mówi - "patrz na to". A co to jest, musisz sama zdefiniować przez pytanie. Jeśli pytasz "co mam wiedzieć" i wychodzi piątka mieczy, to odpowiedź brzmi mniej więcej "miej oczy otwarte na czyjeś zagrania". Nie "będziesz atakowana".


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@mania)
Połączone: 1 rok temu

Czyli ta piątka naprawdę zależy od pytania? Bo ja zawsze myślałam, że karta ma znaczenie sama w sobie i to jest stałe. A wy mówicie że to bardziej jak... kontekst zmienia sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Mania tak i nie. Karta ma rdzeń znaczeniowy, którego nie zmienisz. Piątka mieczy niesie napięcie, cięcie, granicę. Ale czy to napięcie cię chroni czy niszczy - to już zależy od pytania i pozycji. Rdzeń zostaje, interpretacja się przesuwa.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@ziemowit)
Połączone: 8 miesięcy temu

A czy jest jakaś piątka, która jest po prostu dobra bez żadnego ale? Bo czytam ten wątek i wychodzi, że każda piątka wymaga tłumaczenia i zastrzeżeń. Czy jest chociaż jedna, gdzie można powiedzieć "okej, to dobry znak"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Ziemowit piątka różdżek w pozycji wynikowej, gdy pytasz o projekt albo rywalizację - to może być bardzo pozytywna karta. Oznacza że jesteś w grze, że coś się dzieje, że masz konkurencję bo jesteś wystarczająco ważny żeby ktoś cię zauważył. To nie jest komfort, ale to jest życie, nie stagnacja.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

No to przynajmniej jedna dobra wiadomość. Ale wróćmy do Jaśka, bo mnie interesuje to co napisał na początku - "robię coś w ostatniej chwili z desperacji". Jak ktoś robi rozkład z desperacji, to czy karty w ogóle odpowiadają na pytanie, czy odpowiadają na stan emocjonalny?


Odpowiedz
Wpisy: 208
Rozpoczynający temat
(@jasiek61)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest dokładnie to, czego nie wiem i o co tak naprawdę chodzi mi w tym wątku. Czy jak panikuję i ciągnę karty, to one mówią mi o sytuacji czy o mojej panice? Bo jak drugie - to po co to robię.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Jasiek, a co by zmieniło, gdybyś wiedział że odpowiadają na twój stan? Serio pytam, bo wielu ludzi uważa że właśnie to jest wartościowe - zobaczyć swój stan wyłożony na stole, zamiast szukać przepowiedni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pokrzywka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 26

@Albinek to jest ciekawy punkt i trochę przewraca do góry nogami to, po co ludzie sięgają po karty. Ja zawsze myślałam, że szukam odpowiedzi na "co się stanie", a może powinnam szukać "co ja teraz czuję i dlaczego"?


Odpowiedz
Wpisy: 360
(@izoldka69)
Połączone: 1 rok temu

Wlasnie. I tu jest różnica między tarotem jako wyrocznia a tarotem jako lustro. Oba podejścia istnieją, oba mają sens, ale mieszanie ich w jednym rozkładzie to przepis na chaos interpretacyjny. Jasiek - jak wyciągasz karty w panice, czego tak naprawde oczekujesz od odpowiedzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasiek61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Izoldka69 chyba chcę żeby karta powiedziała "spokojnie, będzie dobrze". Albo "uciekaj". Konkretny sygnał. I piątka nie jest żadnym z tych dwóch


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

No i masz odpowiedź na własne pytanie z tytułu. Piątka nie daje komfortu, ale też nie mówi "uciekaj". I to jest jej natura - pięć to liczba napięcia między stabilnym czwórką a harmonijnym szóstką. Jesteś w środku procesu, nie na jego końcu. Może właśnie dlatego tak bardzo siedzi ci w głowie po rozkładzie.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

I to jest odpowiedź na "czy zawsze wskazuje konflikt". Nie zawsze konflikt zewnętrzny. Ale prawie zawsze ruch, tarcie, punkt przejścia. Czy to jest zły znak? To zależy czego szukasz - jeśli spokoju, to tak. Jeśli sygnału że cokolwiek się dzieje, to niekoniecznie. 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: