Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o społeczności i należeniu - interpretacja relacji grupowych

Strona 2 / 2

Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja bym dorzucił że runy dają tu nieco inną perspektywę niz tarot bo Algiz czy Mannaz wychodzą niemal zawsze przy pytaniach o wspólnotę i jest to bardziej jednoznaczne niż karty - ale to inny temat. Wracając do wątku: czy ktoś próbował łączyć rozkłady o grupie z rozkładem o sobie samym osobno, porównując wyniki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zuzanka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 42

@Wiktor Porównywanie dwóch rozkladów brzmi interesująco ale jak potem decydujesz ktory jest ważniejszy jeśli sobie przeczą? I wogóle - czy nie wchodzisz wtedy w spiralę interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Na pytanie Wiktora - próbowałam coś podobnego, ale nie dwa osobne rozkłady tylko jedną sesję gdzie pierwsza część kart była o grupie, a druga o mnie w kontekście tej grupy. Wyniki były niespójne i myślę że właśnie dlatego że pytanie było podzielone, energie też się rozeszły.


Odpowiedz
Wpisy: 42
Rozpoczynający temat
(@irga98)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, mam konkretne pytanie do was wszystkich: jeśli dostajecie kartę bardzo negatywną w rozkładzie o przynależności - powiedzmy Księżyc albo Wieża - to czy to oznacza że odpuszczacie te grupę czy szukacie w karcie ostrzeżenia do nawigowania? Bo ja tu mam największy problem z decyzją.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

Na pytanie Irgi - u mnie to zależy od pozycji tej negatywnej karty. Jeśli Wieża wychodzi jako sytuacja obecna, to raczej sygnał że coś już się wali i trzeba to zobaczyć. Ale jeśli wychodzi jako potencjalne wyzwanie albo to co może stanąć na drodze to czytam ją jako ostrzeżenie, nie wyrok. Nie odpuszczam grupy dlatego że dostałam trudną kartę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Lobelka00 No ale to cała interpretacja zalezy od tego jak sam układ jest skonstruowany. Jeśli robisz rozkład bez jasno zdefiniowanych pozycji, to skąd wiesz że Wieża to 'wyzwanie' a nie 'wynik końcowy'? Improwizowane rozklady wlaśnie na tym się rozbijają.


Odpowiedz
Wpisy: 42
Rozpoczynający temat
(@irga98)
Połączone: 3 lata temu

I to jest dokładnie mój problem który sygnalizowałam. Robię bez struktury i potem interpretacja jest mocno... elastyczna. Ale mam też wrażenie że gotowe rozkłady nie zawsze pasują do pytań o grupę. Keltycki krzyż jest super do pytań osobistych ale jak nakładasz go na relację grupową, to część pozycji traci sens.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie to samo czułam. Pozycja 'co cię blokuje' w keltyckim krzyżu przy pytaniu o grupę - czyja blokada? Moja, grupy, konkretnej osoby w tej grupie? Dlatego zaczęłam konstruować własne układy specjalnie pod relacje. Ale wymaga to dużej dyscypliny żeby nie przekombinować znaczeń pozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@zuzanka)
Połączone: 3 lata temu

Chwila, to możecie konstruować wlasne rozkłady? Myslałam że są jakieś ustalone systemy i że improwizowanie to właśnie ten błąd o którym mówił Nekromanta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Zuzanka Tworzenie własnych rozkładów to zupełnie legalna praktyka pod warunkiem ze pozycje mają jasno zdefiniowane znaczenie PRZED wyciągnięciem kart nie po. Bład pojawia sie wtedy gdy interpretujesz pozycję wstecznie żeby pasowała do karty którą wyciągnęłaś.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@betelgeza)
Połączone: 2 lata temu

Ale jak robisz własny rozkład pod grupę, to ile pozycji ma sens? Bo wyobrażam sobie że można się zagalopować - jedna karta na mnie, jedna na grupę, jedna na lidera, jedna na konflikt, jedna na potencjał... to już robi się skomplikowane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Betelgeza U mnie działał prosty schemat czterech kart: ja w tej grupie, energia grupy, to co nas łączy, to co może nas rozdzielić. Nic więcej. Im prościej tym mniej miejsca na nadinterpretację. Choć przyznam że ta czwarta karta, 'co może rozdzielić', potrafiła być nieprzyjemna i miałam pokusę żeby ją zbagatelizować.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest właśnie odpowiedź na mój wcześniejszy pomysł z kartą ostrzegawczą. Widzę że podobnie myślimy. Epidot, a czy ta czwarta karta kiedykolwiek pokazala ci coś co rzeczywiście się potem wydarzyło? Pytam serio, bo to byłoby niezłe potwierdzenie że taki rozkład ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@ostrozenka92)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, wracając do swojej sytuacji którą opisywałam wcześniej - zastanawiam się teraz czy może powinnam był powtórzyć rozkład po tych dwóch tygodniach kiedy wszystko było super, nie czekać aż zrobi się źle. Może wtedy miałabym lepszy punkt odniesienia do tego co przyszło potem. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sonia72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 21

@Ostrozenka92 A jak często w ogóle powatarzasz rozkłady o tej samej gupie? Bo nie wiem czy to jest ok robić co tydzień czy to juz przesada? Pytam bo sama mam ochotę sprawdzać często ale nie wiem czy to jest jakis problem z kartmi


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: