Chciałam zapytać o coś, co mnie zastanawia od dłuższego czasu. Robię rozkłady i dość często wypadają mi karty, na których są góry - Księżyc, Pustelnik, Świat, Głupiec stojący nad przepaścią, As Buław w niektórych taliach. Zawsze myślałam że góry to ambicje że idziesz ku czemuś ważnemu. Ale ostatnio dostałam rozkład gdzie Wieża stała obok Pustelnika i obie miały góry w tle i kompletnie się zgubiłam. Czy te karty z górami zawsze mówią o celach i dążeniu do czegoś, czy mogą też oznaczać przeszkody na drodze? Może ktoś miał podobną sytuację i wie jak to czytac?
To jest naprawde ciekawe pytanie, bo sama nad tym siedziałam. Moim zdaniem góry w tle karty to nie jest osobny symbol - one podkreślają znaczenie samej karty. Przy Pustelnik u góry to jego oddalenie od świata, jego wybór. Ale przy Wieży to już zupełnie inaczej - tam góra jest miejscem katastrofy, nie celem. Czy możesz napisać więcej o tym rozkładzie? Co pytałaś i jakie były inne karty?
Eh, ale czy jest jakaś prosta zasada kiedy góra to przeszkoda a kiedy to cel? Bo ja też wyciągam te karty i nigdy nie wiem jak to interpretować. Chciałabym żeby ktoś napisał wprost, bo czytam różne strony i każda mówi co innego.
Dodam do tego co Fortunat napisał - w klasycznej symbolice Rider-Waite góry oznaczają wyzwania, które trzeba pokonać, ale też stabilność i trwałość. Nie są z definicji ani dobre ani złe. Wieża na górze to zniszczenie fałszywych przekonań. Pustelnik na gorze to szukanie prawdy w samotności. To zupełnie inne energie mimo że obie karty mają góry. 😛
Przy Thoth sprawa jest bardziej złożona. Crowley inaczej patrzył na symbolikę, tam góry często łącza się z elementem Ziemi albo z pojęciem materialnego świata jako czegoś do przekroczenia. Ale nie chcę mieszać, bo jeśli używasz Rider-Waite to trzymaj się tej symboliki i nie szukaj narazie porównań - to na prawdę może mylić na początku.
Wtrącę się bo przy runach jest podobny dylemat - ktoś uczy się jednego systemu i zaraz chce miksować z innym. Z mojego doświadczenia mieszczanie systemów na początku drogi bardziej plącze niż oświeca. Najpierw dogłębnie jeden, potem można rozszerzać. To samo pewnie dotyczy kart.
Także, wróćmy może do gór bo pytanie było konkretne. Mnie interesuje jedna rzecz - czy ktoś z was rozróżnia symbolikę góry w tle od góry jako głównego elementu karty? Bo w Asa Buław ta góra jest głównym punktem w tle, a w Pustelnik u góra to miejsce akcji. Dla mnie to różnica.
Czytam tę rozmowę z ciekawością. Mam pytanie, może naiwne, ale: skąd wiadomo które z tych interpretacji są 'właściwe'? Jeśli każdy czyta te góry inaczej, to czy w ogóle jest tu jakaś spójność czy to wszystko subiektywne? 🙂
Mam podobne pytanie jak ta pani co zaczęła temat. Mi wypadł niedawno Świat i tam też jest wieniec a za nim... no nie wiem czy to góry czy nie, ale chciałam zapytać czy Świat w ogóle może oznaczać trudności czy to zawsze jest karta pozytywna kiedy chodzi o cele?
Przy pytaniu o pracę i górach wróćmy może do Asa Buław bo ta karta pada często przy takich pytaniach. Czy ktoś może powiedzieć jak interpretuje Asa Buław z tą gorą w tle - jako potencjał który trzeba jeszcze zdobyc, czy jako potwierdzenie że mamy siłę do działania?
Także, as Bulaw to dla mnie zawsze poczatek iskra, inicjatywa. Gora w tle tego Asa mowi ze ta sila ma swoj szczyt - cel jest wysoki ale tez osiagalny. Nie widze tu przeszkody. Przeszkoda w ogniu to raczej Rycerz Bulaw odwrocony, albo Wieza. As jest czysta energia bez blokad. Choc jesli pada w pozycji przeszkody w rozkladzie to wtedy nawet As moze mowic 'ta inicjatywa jest tym co blokuje'.
Wracając do tego co Benedyk napisał o Asie Buław - to ciekawa perspektywa, że góra nie jest tu przeszkodą tylko wyznacznikiem wysokości celu. Ale mam pytanie: co jeśli ten As wypadnie odwrócony? Wtedy ta góra w tle nabiera innego znaczenia? Czy zmienia się tylko energia inicjatywy, a góra pozostaje celem?
Strasznie się cieszę że ta rozmowa się tak rozwinęła bo właśnie o to mi chodziło kiedy zakladałam temat! Ale mam jeszcze jedno pytanie do was wszystkich - czy te karty z górami, kiedy pytamy konkretnie o ambicje i cele zawodowe, mają inne odczytanie niż kiedy pytamy o coś osobistego? Bo czytałam że kontekst pytania zmienia interpretację i zastanawiam się czy gora jako cel zawodowy to co innego niż góra jako cel w życiu prywatnym.
To jest wbrew pozorom bardzo głębokie pytanie. Symbole archetypiczne jak góra działają na tym samym poziomie bez względu na temat pytania ale sposób w jaki aplikujemy ten symbol do konkretnej dziedziny życia - tak, tu wchodzi interpretacja. Góra jako szczyt kariery i góra jako osiągnięcie w relacji to ten sam archetyp ale czytamy go przez inny filtr. Czy ktoś ma praktyczne doświadczenie z tym rozróżnieniem?
Dodam tu coś może niepopularnego - niektórzy interpretatorzy mówią że karta mówi co mówi i my nie powinniśmy z góry zawężać przez pytanie. Że tarot pokazuje aktualny stan energii, a nie odpowiada na nasze pytanie jak na ankietę. Nie wiem czy się z tym zgadzam, ale interesuje mnie czy ktoś tu tak podchodzi do rozkładów.
Słucham i myślę że ten wątek bez pytania kontra z pytaniem to jest właśnie coś co mnie intryguje od strony praktycznej - bo czy wtedy wynik rozkładu nie zależy bardziej od interpretatora niż od kart? I jak wtedy w ogóle sprawdzić czy interpretacja była trafna?
A wracając do mojego Świata - jak powiedział Wizjoner79 że to karta zakończenia etapu - to czy wypadając przy pytaniu o zmianę pracy powinnam to czytać jako 'zakończ obecną pracę żeby przejść do następnego etapu' czy raczej 'ten cel który masz już osiągnęłaś w poprzednim cyklu i teraz zacznij nowy'? Bo to dwie zupełnie różne rzeczy i nie wiem jak to rozróżnić.
W sumie, O rany jak Willowa to ułożyła to brzmi naprawdę spójnie. Właśnie tego mi brakowało w mojej nauce - żeby zobaczyć jak karty rozmawiają ze sobą a nie każda osobno. A te góry w którychkolwiek z tych kart u Gorzyslawej pojawiają się? Bo to wróciłoby do naszego głównego tematu.
Podglądam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie które mnie nurtuje - czy ktoś z was robi rozkłady z konkretnym pytaniem o górę jako metaforę? Znaczy, pyta wprost 'co jest moim szczytem do osiągnięcia' i patrzy co wypadnie, niekoniecznie czekając na kartę z dosłownym obrazem góry?
Czyli pytasz wprost o szczyt jako cel? To ciekawe podejście, bo wtedy karta która wypadnie przy tym pytaniu jest niejako definicją tego co rozumiesz przez swój sukces. Sama nie próbowałam tak precyzyjnie formułować pytania, zawsze szłam bardziej ogólnie.
Wracając do pytania Kasjopei - myślę że to podejście ma sens ale wymaga dużej dojrzałości interpretacyjnej właśnie dlatego że stawiasz bardzo otwarte pytanie. Karta odpowie na 'co jest moim szczytem' i może ci pokazać coś czego w ogóle nie brałaś pod uwagę jako cel. I co wtedy - przyjmujesz to czy odrzucasz bo nie pasuje do twojego planu?
Przepraszam że się wtrącam, ale wróciłam do wątku bo Willowa zostawiła mnie z tym zestawieniem Świat plus Trójka Pięciolistnych plus Dwójka Mieczy. Powiedziała że Dwójka to zawieszenie decyzji, ale co mówi ta Trójka? Bo sama nie umiem jej tu wcisnąć.
Słuchajcie ta interpretacja Iwonki dla Gorzyslawej jest właśnie tym o czym marzyłam kiedy zakładałam ten temat! Karty z górami - Świat ma tę wielka górską koronę w tle - i jednocześnie taki konkretny życiowy przekaz. Czy ktoś jeszcze ma rozkład w którym góra w jakiejś karcie zagrała tak wyraźnie jak tutaj Świat dla Gorzyslawej?
Właśnie, i to jest coś co chciałam powiedzieć od jakiegoś czasu w tym wątku - może zamiast pytać 'kiedy osiągnę szczyt' lepiej pytać 'co jest następnym krokiem na tej górze'? To bardziej praktyczne i karta łatwiej odpowie na takie pytanie.
A przeprszam że wchodzę z innej beczki trochę - bo czytam i zastanawiam się - czy jak wypadnie nam karta bez żadnej góry przy pytaniu o cel i ambicje, to znaczy że tego szczytu wogóle nie ma? Czy trzeba miec górę na karcie żeby to o ambicjach mówiło? 🙂
Ojej, tak, Wiesia, dokładnie. Góra to symbol, a nie warunek konieczny. Czasem karta z płomieniem, ze strzałą albo z postacią idącą przed siebie niesie więcej energii ambicji niż Pustelnik stojący na szczycie. Zresztą przy tym Pustelniczym szczycie - co on tam robi? Już doszedł czy szuka czegoś dalej? To ciekawe pytanie samo w sobie.
Ten wątek o Pustelniczym szczycie mnie trochę irytuje, bo sprowadzamy dyskusję do jednej karty, a temat jest szerszy. Czy ktoś próbował kiedyś zestawić kilka kart z górami w jednym rozkładzie i zobaczyć czy ze sobą rozmawiają? Bo mnie ciekawi co się dzieje kiedy masz na przykład Pustelnika i Głupca w tym samym rozkładzie o ambicji.
