Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty mające ogień - interpretacja pasji, gniewu i transformacji ogniem

Strona 2 / 2

Wpisy: 20
Rozpoczynający temat
(@zerawina)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, odwrócony Cesarz - w ogóle o tym nie pomyślałam! To ma sens, zwłaszcza że Cesarz jest przypisywany Baranowi, czyli jest z natury ognisty, prawda? Więc odwrócony przy Różdżkach to jakby ogień walczący sam z sobą? Przepraszam, że pytam o podstawy, ale chcę dobrze to rozumieć.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

No, baran i Cesarz - tak, to klasyczne przypisanie w systemie Rider-Waite-Smith. Ale uważam, że warto przy tym nie przesadzać z astrologicznymi powiązaniami, jeśli ktoś nie jest w nich zakorzeniony. Bo wtedy interpretacja zaczyna się robić jak domek z kart - jeden element zależy od drugiego i wystarczy, że ktoś używa innej tradycji, żeby cały schemat się posypał. Zerawino, powiedz - jakiej talii używasz? To ma znaczenie dla tych powiązań.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zerawina)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 20

@Astrolożkaa Używam Rider-Waite, tej najbardziej podstawowej. Kupiłam ją, bo wszędzie pisali, że jest najlepsza do nauki. Ale nie wiedziałam, że powiązania astrologiczne są inne w innych taliach - to trochę przytłaczające! 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@hydromantka_w)
Połączone: 1 rok temu

Rider-Waite to dobry wybór właśnie dlatego, że większość opisów i interpretacji w internecie jest pod nią pisana. Astrologiczne powiązania w innych taliach mogą być inne, ale sam język emocjonalny kart jest dość podobny. Nie przejmuj się tym na razie - to jest kwestia bardziej zaawansowana i nie zmienia podstawowej pracy z kartami ognia.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@numerolożka69)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam pytanie, które może być naiwne, ale nie daję rady nie zapytać. Czy liczby na kartach Różdżek mają znaczenie w kontekście intensywności ognia? Znaczy - czy Dwójka Różdżek jest mniej 'ognista' niż Dziewiątka, czy to nie działa tak liniowo?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Numerolożka69 Nie naiwne pytanie, wręcz przeciwnie! Nie działa liniowo - nie jest tak, że wyższa liczba to więcej ognia. Raczej każda liczba opisuje inny etap albo aspekt tej energii. Dwójka Różdżek to planowanie, wizja, stanie na progu - jest w niej dużo potencjału ognistego, ale jeszcze nierozpalonego. Dziewiątka Różdżek to ktoś, kto już sporo przez ten ogień przeszedł i jest zmęczony, ale trzyma się. To dwie różne twarze tej samej energii.


Odpowiedz
(@numerolożka69)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 9

@Florka53 A więc to bardziej jak rozdziały historii niż skala intensywności? To ma dla mnie sens! Ale czy Dziesiątka jest wtedy jakimś zakończeniem tej historii z ogniem? Bo wcześniej ktoś pisał, że Dziesiątka Różdżek to ciężar, który trzeba zostawić... 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wchodzę z boku bo zestawiałam sobie notatki z tej rozmowy z tym, co wiem o ognistych znakach w astrologii. I zastanawia mnie jedna rzecz - w astrologii kazdy ognisty znak ma inny temperament. baran jest impulsywny, Lew - dramatyczny, Strzelec - optymistyczny i rozległy. Czy karty Różdżek jakoś odzwierciedlają te odcienie czy ogień w tarocie jest bardziej jednorodny?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rozalinda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 284

@Wiciokrzew77 To na prawdę dobre pytanie i myślę, ze tarot ma te odcienie, ale opisuje je przez dworki, nie przez numerację. Rycerz Różdżek to energia bardzo Barania - impuls, ruch, bez za wiele myślenia. Król Różdżek ma w sobie coś Lwa - charyzma, pewność siebie, zarządzanie ogniem z pozycji siły. Walet Różdżek jest bardziej Strzelcem - entuzjazm, ciekawość, jeszcze nie zdecydowany na konkretny kierunek. To oczywiście uproszczenie, ale coś w tym jest.


Odpowiedz
(@nikodem)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 111

@Rozalinda To, co opisujesz o dworkach, przypomina mi trzy runy ogniste, ktore tez mają rozne charaktery - Kenaz to ciepło ogniska i tworcze skupienie, Thurisaz to uderzenie pioruna, a Sowilo to sloneczna moc. Tez nie ma jednego 'ognia', jest kilka jego twarzy. Interesuje mnie czy przy interpretacji tarota ktos z was kiedys siega po takie paralele z innymi systemami, zeby cos wyjasnic osobie pytajacej?


Odpowiedz
(@cieszymir)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Nikodem Ja sięgam ale ostrożnie. Jeśli ktoś pyta o karty, to mieszanie języka run może bardziej zmylić niż pomóc, chyba że ta osoba akurat zna oba systemy. Ale sam dla siebie robię takie zestawienia i często pomagają mi one złapać niuans którego szukam. Kenaz jako metafora Króla Różdżek - to mi zostanie w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@sylwek)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie które mnie nurtuje od kilku postów. Rozmawiamy dużo o tym jak kontekst zmienia znaczenie kart ognia, ale czy jest jakaś karta, która ZAWSZE wnosi ten sam ładunek ognisty, bez względu na sasiedztwo? Coś, co jest jak pewny punkt odniesienia, zanim zaczne analizować całośc?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Sylwek Moim zdaniem As Różdżek jest najbliżej takiego pewnika. Niezależnie od tego, gdzie stoi, zawsze mówi o iskrze, początku, potencjale ognistym. Oczywiście kontekst powie ci, czy ta iskra ma szansę się rozpalić, ale sama karta jest bardzo czytelna. Choć Rozalinda pewnie i tu znajdzie wyjątek.


Odpowiedz
(@rozalinda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 284

@Baska_T Zgadzam się co do Asa Różdżek jako punktu odniesienia, ale właśnie dlatego lubię go jako test dla innych kart w rozkładzie. Jeśli As stoi obok czegoś, co go 'gasi' - jak odwrócona Czworka Kielichów albo Dziewiątka Mieczy - to całe pytanie brzmi inaczej: iskra jest, ale co jej przeszkadza? To dla mnie jedno z ciekawszych ćwiczeń w czytaniu ognistych kart.


Odpowiedz
(@sylwek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Rozalinda A co konkretnie mialoby 'gasić' Asa? Pytam bo rozumiem metaforę, ale nie do końca wiem jak to wygląda w praktyce. czy to znaczy, ze Dziewiątka Mieczy obok Asa to sygnał, ze ktoś sabotuje własną pasję lękiem?


Odpowiedz
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Sylwek Właśnie tak to bym odczytała. Dziewiątka Mieczy to karty nocnego niepokoju, katastrofizowania. Przy Asie Różdżek pokazuje moim zdaniem kogoś, kto ma wizję, ma energię, ale budzi się w nocy z myślami 'a co jeśli się nie uda, a co jeśli to głupie'. Ogień jest, ale umysł go stłumia.


Odpowiedz
Wpisy: 20
Rozpoczynający temat
(@zerawina)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, to mi bardzo coś mówi. Właśnie teraz mam taki rozkład, gdzie As Różdżek pojawił się obok Księżyca. Nie Dziewiątki Mieczy, ale Księżyc to też chyba coś 'wodnego' i niepewnego? Czy to podobna sytuacja - ogień i iluzja?


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@hydromantka_w)
Połączone: 1 rok temu

Księżyc obok Asa Różdżek to bardzo ciekawe zestawienie, bo Księżyc nie tyle gasi ogień, co go... zasłania mgłą. Ogień płonie, ale nie wiesz dokładnie, gdzie się patrzy. Może bardziej chodzi o to, że pasja jest, ale jej cel jest niewyraźny albo nieuświadomiony do końca?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Hydromantka_W To dobre ujęcie. Ja bym jeszcze dodała, że Księżyc może też mówić o tym, że ta pasja pochodzi z czegoś głębszego, podświadomego. Nie jest to impuls z zewnątrz, tylko coś, co wyłazi z wewnątrz i może trochę przerażać samą osobę pytającą. Zerawina - jaka była pozycja tych kart w rozkładzie?


Odpowiedz
(@zerawina)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 20

@Florka53 Robiłam prosty trójkowy rozkład - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. As Różdżek był w teraźniejszości, Księżyc w przyszłości. Przeszłość to była Trójka Kielichów. Nie wiem, czy to zmienia interpretację?


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trójka Kielichów, As Różdżek, Księżyc - to naprawdę specyficzna sekwencja. Moim zdaniem Trójka Kielichów w przeszłości sugeruje, że coś radosnego, wspólnotowego poprzedzało tę obecną iskrę. Jakiś moment połączenia z ludźmi albo świętowania, który teraz przechodzi w coś bardziej indywidualnego i ognistego. a Księżyc w przyszłości... no właśnie, czy to przestroga, czy po prostu zapowiedź niejasności?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Baska_T A czy Trójka Kielichow nie jest czasem przypisana do jakiegoś znaku wodnego? Wydaje mi się, że Raki albo Ryby - i wtedy ta sekwencja od wody przez ogien do Księzyca (znów woda) byłaby jakimś rytmem, nie? Chociaż nie wiem, czy tak należy patrzeć na trójkowy rozkład.


Odpowiedz
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 318

@Wiciokrzew77 Trójka Kielichów bywa łączona z Merkurym w Raku, tak. Ale właśnie przy trójkowych rozkładach bardzo uważam z nakładaniem astrologicznych znaczeń karta po karcie - robi się z tego patchwork, który może prowadzić donikąd. Lepiej zobaczyc narrację, czyli: co było, co jest, co będzie, i dopiero potem zapytać, czy astrologia coś tu dopowiada.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@numerolożka69)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do tego, o czym mówiłam wcześniej - czy przy tej sekwencji Zerawiny liczba 'trzy' z Trójki Kielichów i potem 'jeden' z Asa coś znaczy? Cofnięcie się numerycznie? Czy to za bardzo naciągane?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 284

@Numerolożka69 To nie jest naciągane jako obserwacja, ale ja osobiście nie czytam numerologii kart razem z ich żywiołami w jednym ruchu - bo wtedy można dojść do każdego wniosku. Bardziej interesuje mnie tu narracja emocjonalna: celebracja z innymi, potem samotna iskra, potem mgła. To mówi coś konkretnego o tym, gdzie ta osoba jest teraz z własną pasją.


Odpowiedz
Wpisy: 20
Rozpoczynający temat
(@zerawina)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam, że wciągam moją konkretną kartę w wątek ogólny, ale właśnie dlatego, że tutaj tyle się dzieje w tej dyskusji, chciałam zapytać - czy Księżyc jako karta przyszłości przy ognistym Asie to raczej coś, o czym mam się martwić, czy po prostu etap, przez który przejdę?


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@cieszymir)
Połączone: 3 lata temu

Sam mam wrażenie ze Księzyc jako przyszłość rzadko jest 'ostrzeżeniem' w sensie 'to zła karta'. Raczej mowi: szykuj się na etap, w którym nie wszystko będzie jasne. I przy Asie Różdżek to może być wręcz ważne - może ta pasja potrzebuje okresu dojrzewania w cieniu, zanim stanie się czymś konkretnym? Mnie się to zdarzyło z jednym projektem - wiedziałem, że chcę go zrobić ale przez czas niepewności nie byłem gotowy, żeby go nazwać głośno. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@pyromanta84)
Połączone: 2 lata temu

Także, czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam pytanie, bo jestem raczej z numerologii - czy ktoś wie, czy istnieje coś w rodzaju 'ognistych' liczb w tarota? Znaczy, czy jakieś numery kart Wielkich Arkanów są bardziej związane z ogniem niż inne, niezależnie od Różdżek?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Pyromanta84 To ciekawe pytanie. Jeśli patrzeć przez przypisania astrologiczne, to Cesarz (IV) ma powiązanie z Baranem, Siła (VIII) z Lwem, a Księżyc (XVIII) z Rybami - więc Cesarz i Siła byłyby 'ognistymi' Arkanami Wielkimi. Ale czy to znaczy, że są bardziej ogniste niż As Różdżek? Wątpię. Bardziej bym powiedziala, że to inny rodzaj ognia - strukturalny przy Cesarzu, wewnętrzny przy Sile.


Odpowiedz
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Runika Ten ogień 'wewnętrzny' przy Sile - to mnie bardzo uderzyło. Bo Siła pokazuje kobietę oswajającą lwa, nie walczącą z nim. To jest właśnie ta metafora trzymania ognia, zamiast bycia przez niego spalonym, tak? Wróciłam do tematu gniewu skierowanego do środka - czy Siła w pozycji odwróconej nie może właśnie o tym mówić?


Odpowiedz
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 177

@Wozka89 Odwrócona Siła jako gniew skierowany do środka - tak, to ma sens, ale ja bym dopytała, w jakim rozkładzie i przy jakich kartach. Bo sama w sobie odwrócona Siła to dla mnie raczej utrata kontroli albo wyczerpanie tej zdolnosci do oswajania. Gniew wewnętrzny to jeden z możliwych odczytów, ale nie jedyny.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę tutaj, ale obserwowałam tę dyskusję i mam pytanie do Runiki albo Wozki - jeśli Siła jest ognistą kartą przez powiązanie z Lwem, to czy Koło Fortuny albo Gwiazda mają jakiś podobny 'ukryty żywioł'? Czy to tylko Cesarz i Siła w Wielkich Arkanach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Mantra Gwiazda to Wodnik, więc powietrzna. Koło Fortuny jest przypisane Jowiszowi i jest raczej poza żywiołem - bardziej o cyklu niż o temperamencie. Ale jak dobrze patrzyć, to Slońce jest oczywiście najbardziej 'ognistą' kartą Wielkich Arkanów - i to dosłownie. Dziwię się, że do tej pory nikt tego w wątku nie powiedział wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słońce! Faktycznie, jak to pominęłyśmy. I co ciekawe - Słońce rzadko budzi skojarzenia z gniewem czy destrukcją, a przecież ogień słoneczny może też palić, przesuszać, niszczyć. Czy Słońce w złym aspekcie rozkładu - albo odwrócone w taliach, które tak interpretują - może mieć ten 'spalający' odcień, czy zawsze pozostaje jasne?


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słońce! Faktycznie, jak to pominęłyśmy. I co ciekawe - Słońce rzadko budzi skojarzenia z gniewem czy destrukcją, a przecież ogień słoneczny może też palić, przesuszać, niszczyć. Czy Słońce w złym aspekcie rozkładu - albo odwrócone w taliach, które tak interpretują - to już inny rodzaj ognia niż As Różdżek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 284

@Florka53 To jest bardzo dobre pytanie, bo Słońce odwrócone to jeden z tych przypadków, gdzie ogień zmienia jakość, nie znika. Ja bym powiedziała, że As Różdżek to ogień jako potencjał, zaplon - a Słońce odwrócone to ogien, który już płonął za długo i teraz jest raczej upał nie do zniesienia niż ciepło. Wypalone. Przegrzane. Zupełnie inna temperatura emocjonalna. Czy ktoś miał Słońce odwrócone w rozkładzie i rozpoznał ten rodzaj wyczerpania?


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Akurat miałam Słońce odwrócone kilka miesięcy temu obok Dziesięciu Różdżek i to zestawienie mówiło mi coś dokładnie o tym, co opisuje Rozalinda. Nie brak energii, ale jej nadmiar skierowany nie tam gdzie trzeba, aż do przepalenia. Dziesięć Różdżek to przecież sam w sobie ciężar zbyt wielu zadań ognistych. Razem wyglądało to jak ktoś, kto niósł za dużo i na dokładkę robił to w pełnym słońcu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cieszymir)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Wozka89 I to jest właśnie coś, czego nie spodziewałem się na początku tej rozmowy - że karty ogniste mogą opisywać przeciążenie bardziej niż gniew. Jak byś odróżniła w rozkładzie 'to jest gniew' od 'to jest wypalenie'? Bo intuicyjnie czuję różnicę ale nie wiem jak to ubrać w słowa przy interpretacji.


Odpowiedz
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Cieszymir Chyba patrzyłabym na pozycję karty i sąsiedztwo. Gniew to dla mnie bardziej karty ogniste przy kartach napięcia, konfliktu - Pięć Mieczy, Wieża, coś, co wskazuje na starcie z kimś lub czymś zewnętrznym. A wypalenie pojawia się, kiedy ogień jest obok kart obciążenia własnego, jak ta Dziesiątka Różdżek, albo obok kart zahamowania. Ale to moje obserwacje z konkretnych rozkładów, nie reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

To rozróznienie Wozki ma sens, chociaz ja bym jeszcze dodała kwestie miejsca w rozkładzie. Karta ognista w pozycji 'blokada' czy 'to, co działa przeciwko' mówi zupełnie inaczej niz ta sama karta w pozycji 'zasoby'. Ten sam ogień, zupełnie inna rola. I chyba właśnie dlatego nie da się powiedzieć 'karty z ogniem zawsze oznaczają gorące emocje' - bo to zależy od tego, gdzie w rozkladzie ten ogień stoi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@numerolożka69)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 9

@Astrolożkaa A skąd wiadomo, które pozycje są 'ogniste' z natury w samym rozkładzie, a które nie? Mam na myśli - czy jest coś takiego jak pozycja w Keltyjskim Krzyżu, która sama w sobie wzmacnia albo tłumi ogień karty? 🙂


Odpowiedz
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 318

@Numerolożka69 Nie spotkałam się z formalnym systemem, który przypisywałby pozycje Keltyjskiego Krzyża do żywiolów. Niektórzy tarotyści eksperymentują z tym, ale to już bardzo indywidualne podejście. Ja raczej patrzę na narrację calości niż na żywiołowość pozycji. Ale to ciekawy trop - może ktoś z was trafiał na takie opracowania?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

Nie znam takiego systemu gotowego, ale pamiętam, że Crowley w swoim podejściu do tarota bardzo mocno wiązał pozycje z kabałą i sephirotami, a tam jest dużo powiązań z żywiołami. Tylko że to już jest bardzo specyficzne podejście i raczej nie ma bezpośredniego przełożenia na klasyczny Keltyjski Krzyż. Czy ktoś tu pracuje z Thoth Tarot i widzi to inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hydromantka_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 192

@Runika Pracuję czasem z Thoth i faktycznie energia kart tam jest intensywniejsza, ogniste karty jakby bardziej palą. Ale nie wiem, czy to kwestia systemu, czy po prostu grafiki Harrisa, która jest bardziej dynamiczna niż Rider-Waite. Wracając do Słońca, o którym mówiła Florka - w Thoth Słońce to absolutnie nie jest karta 'miła', ma w sobie coś żywego i trochę bezwzględnego.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@pelargonia94)
Połączone: 9 miesięcy temu

W sumie, czytam i trochę się gubię, bo jestem raczej z Rider-Waite i tam Słońce kojarzy mi się z tym małym dzieckiem na koniu, bardzo radosnym. Jak mam to pogodzić z tym, co tu piszecie o spaleniu i destrukcji? Czy to znaczy, że ta sama karta w różnych taliach naprawdę mówi różne rzeczy, czy chodzi tylko o odwróconą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Pelargonia94 Obie rzeczy naraz, chyba. Nawet w Rider-Waite Słońce ma dwa oblicza - to dziecko jest radosne, ale słońce nad nim jest duże, żółte i bezwzględne. W prostym rozkładzie bez napięcia widzimy to dziecko, ale kiedy obok są ciężkie karty, zaczyna mnie bardziej interesować to słońce w tle. Jak myślisz, czy grafika karty wpływa na twoją interpretację, czy raczej idziesz za systemem znaczeń?


Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Florka53 Szczerze? Bardziej za grafiką, bo dopiero zaczynam i system znaczeń jeszcze mi nie siedzi w głowie. i właśnie dlatego pytam, bo boję się, że interpretuję zbyt dosłownie obrazki zamiast słyszeć, co karta na prawdę mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 20
Rozpoczynający temat
(@zerawina)
Połączone: 3 lata temu

To, co mówi Pelargonia, bardzo mi bliskie! Ja też na początku szłam za obrazkiem. I teraz przy tym moim rozkładzie z Asem Różdżek i Księżycem właśnie się zastanawiam - czy powinnam bardziej ufać temu, co sama czuję patrząc na karty, czy szukać 'prawidłowej' interpretacji? Czy te dwa podejścia w ogóle da się połączyć?


Odpowiedz
Wpisy: 284
(@rozalinda)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest właściwie centralne pytanie całego tarota i nie ma na nie jednej odpowiedzi, bo zależy od tego, czego się od kart oczekuje. Ale wracając do tematu ognia, który zaczął ten wątek - myślę, że właśnie przy kartach ognistych intuicja obrazkowa jest szczególnie silna, bo ogień jest archetypiczny. Widząc płomień na karcie, coś w nas reaguje zanim zdążymy pomyśleć. I może to jest właśnie ta 'pasja' o której mówi temat - nie tyle emocja nazwana, co impuls przedwerbalny.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: