Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty bez zwykłych pozytywnych interpretacji - czarny tarot

Strona 2 / 2

Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Hmm, to znaczy że nie traktujesz kart jak klasycznych archetypów tylko interpretujesz po obrazku? Bo to może prowadzić do dużych rozbieżności z tradycyjnym znaczeniem. Nie mówię że źle, ale trzeba weidzieć co się robi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zywiena78)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Wieszczbiarka84 to nie jest błąd. Wiele wspłóczesnych metod pracy z tarotem wychodzi właśnie od obrazu, od tego co widzisz, a nie od wyuczonej listy znaczen. Pytanie do Zanetty jest raczej inne - czy kiedy widzisz to "zbyt jasne" Słońce, to ono ci mówi coś o sytuacji, czy raczej opisuje jak się czujesz?


Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Zywiena78 kurczę, to jest na prawdę dobre pytanie. Chyba... opisuje jak się czuję? Ale wtedy to nie jest wróżba tylko taki... dziennik?


Odpowiedz
Wpisy: 1903
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

To rozróżnienie które właśnie zrobiłaś - między wróżbą a dziennikiem - jest ważne. Tarot jako lustro emocji versus tarot jako informacja o przyszłości lub sytuacji. oba użycia są legitymowane, ale wymagają innego podejścia. Zorka, ty pracujesz z obiema metodami czy preferujesz jedną?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2486

@Lurisk u mnie to się przeplata zależnie od pytania. Ale to co Zanetta opisuje - robienie rozkładu który "opisuje jak się czuję" - to jest właściwie praca terapeutyczna z symbolem, nie wróżbiarstwo w klasycznym sensie. I to jest wartościowe, tylko trzeba wiedzieć po co się siada z kartami danego dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale ja mam pytanie zupełnie z innej strony. Ta talia - jak się nazywa konkretnie? Bo cały czas mówimy "czarny tarot", "mroczna talia" i jakoś żaden konkretny tytuł nie padł. Czytam ten wątek od początku i nie wiem o czym rozmawiamy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Albinek.x przepraszam, zapomniałam napisać na początku. To Tarot of Shadows, nie jest bardzo znany w Polsce, kupiłam przez internet. Polska instrukcja jest cienka, angielski booklet dużo lepszy.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@forsycja_r)
Połączone: 2 lata temu

O, nigdy nie słyszałam o Tarot of Shadows! Jest dostępny w Polsce jakoś normalnie, czy tylko przez zamówienie? I czy to jest ta talia gdzie wszystkie tła są czarne i postacie wyglądają jak... nie wiem, jak z gotyckiego ilustrowanego albumu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 272

@Forsycja_R jest kilka talii które mogą spełniać ten opis, warto upewnić się o który konkretnie chodzi. Zanetta, czy to jest ta z ilustracjami przypominającymi drzeworyt albo akwafortę? Bo znam przynajmniej dwie talie o podobnej nazwie.


Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Heksanka54 raczej akwaforta, czarno-biale z cieniowaniem. Postacie są ludzkie ale jakby przemienione, nie do końca. Wiem że to mało precyzyjne, mogę jutro sprawdzić wydawce.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@zywiena78)
Połączone: 10 miesięcy temu

Cokolwiek to za talia, ważniejsze jest pytanie które pojawiło sie kilka postów wyżej - czy Zanetta robi rozkłady żeby dowiedzieć się czegoś, czy żeby to zobaczyć w innym kształcie. I czy ta konkretna talia, ze swoją estetyką, daje inne odpowiedzi niż Rider - nie nastrojowo, ale treściowo? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 62
Rozpoczynający temat
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, sprawdziłam - wydawca to Lo Scarabeo, talia nazywa się dokładnie "Tarot of Shadows" i wyszła chyba sprzed paru lat. Czarno-białe ryciny, bardzo cieniowane, postacie są jakby w połowie ludzkie, w połowie coś innego. Na okładce jest akurat Głupiec i wygląda zupełnie inaczej niż gdziekolwiek indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Lo Scarabeo,to już coś konkretnego. Znam kilka ich talii z tej serii, przeważnie są robione pod estetykę, a nie pod system. Czyli znaczenia kart mogą być mocno autorskie albo wręcz nieobecne. Zanetta, masz jakiś dodatkowy opis do kart w tym anglojęzycznym booklet, czy tylko słowa kluczowe? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@forsycja_r)
Połączone: 2 lata temu

Czekaj, Lo Scarabeo to ta włoska firma? Oni robią takie ładne talie które się kupuje bardziej na wystawkę niż do pracy, nie? Pytam szczerze, bo widziałam ich kilka i zawsze myślałam ze to bardziej kolekcjonerskie niż robocze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena78)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Forsycja_R to zależy od talii. lo Scarabeo ma bardzo różny katalog - od kiczowatych po naprawdę solidne. Sam fakt że wydawca jest ten sam nie mówi wiele. Zanetta, ważniejsze jest dla mnie co ty czytasz z tych kart - bo pytanie o to czy talia jest "robocza" albo "kolekcjonerska" jest trochę bez sensu jeśli ty z nią faktycznie pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, bo talia jest tyle warta ile z niej wyciągniesz, nie? Pamiętam jak kupiłam swoją pierwszą i wszyscy mówili że Rider-Waite albo nic, a ja i tak wzięłam co mi się podobało. I jakoś szło. Zanetta, masz wrażenie że ta talia mówi inaczej niż inne które widziałaś? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Mara tak, zdecydowanie. Kiedy patrzę na Słońce w normalnym Riderze to jest takie... oczywiste. Dziecko, koń, słońce, wszystko jasne i wiadomo co oznacza. Tu Słońce wygląda jakby świeciło zza bardzo ciemnych chmur i ta postać pod nim jest odwrócona tyłem. Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale jest mi bliższe.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

No ale to jest problem, bo Słońce ma konkretne znaczenie w tradycji tarota i jeśli ilustracja sugeruje ci coś innego, to możesz się kompletnie zgubić w interpretacji. Nie mówię żeby nie ufać intuicji, ale jakiś fundament trzeba mieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2486

@Wieszczbiarka84 ale skąd wiesz że ona się gubi? To co opisuje Zanetta - odwrócona postać, słońce zza chmur - to jest dalej Słońce, tyle że w innym aspekcie. Tradycja tarota nie jest monolitem. Są szkoły które czytają każdą kartę przez to co widzą, bez zaglądania do listy znaczeń.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę, ale mam pytanie z boku. Skoro ta talia jest czarno-biała, to jak działają karty odwrócone? Normalnie odwrócona karta ma inne znaczenie, ale jeśli wszystkie wyglądają dość mroczno to... jak rozróżniasz? :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Albinek.x właśnie, i tu jest mój problem z tą talia, bo karty odwrócone wyglądają prawie tak samo jak proste. W Riderze jak odwrócisz Słońce to jednak coś się zmienia w kompozycji. Tu jest tak symetryczne i ciemne że przez chwilę naprawdę nie wiem czy mam odwróconą. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

To jest ważna obserwacja. Lo Scarabeo czasem projektuje talie które nie są myślane pod reversale - i to byłby argument za tym żeby przy tej talii w ogole nie czytac kart odwróconych, tylko pracować z pełnym spectrum jednej pozycji. Zanetta, czy próbowałaś tak?


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@rydwanka)
Połączone: 2 lata temu

Chwila, że można w ogóle nie używać odwróconych? Myślałam że to obowiązkowe. Jak wtedy wychodzi pełna interpretacja, skoro połowa znaczeń odpada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena78)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Rydwanka odwrócone karty to jeden ze sposobów pracy z tarotem, nie jedyny. Są całe systemy gdzie się ich nie stosuje w ogóle. Znaczenie karty jest spektrum, nie dwa przeciwne końce. Można czytać zablokowanie, napięcie albo nadmiar jako odmianę tej samej energii bez odwracania karty.


Odpowiedz
Wpisy: 1903
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do tego co Zanetta powiedziała o Słońcu - że jest jej bliższe właśnie dlatego że jest niejednoznaczne. To brzmi jakby mroczna estetyka nie tyle zmieniała znaczenia kart, co usuwała ich "gotowość do interpretacji". czyli zmusza do zatrzymania się przy obrazie. Czy to jest właśnie to co chciałaś osiągnąć kupując tę talię?


Odpowiedz
Wpisy: 62
Rozpoczynający temat
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Chyba tak, chociaż nie formułowałam tego wtedy tak świadomie. Kiedy karta jest "oczywista" to jej nie czytam, tylko ją rozpoznaję. A tutaj naprawdę muszę patrzeć. I moze właśnie dlatego ta talia mi działa lepiej - bo nie mogę iść na skróty.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

To co teraz opisujesz to jest coś co część praktyków celowo sobie robi - zmienia talię kiedy czuje że "zna za dobrze". Bo znajomość obrazów może usypiać interpretację. Ale zastanawiam się - czy ta "nieoczywistość" tej talii nie sprawia że wyniki rozkładów są dla ciebie mniej czytelne w sensie praktycznym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 733

@Felicja84 dobry punkt. Bo jak nie umiesz odczytać karty to nie wiesz czy rozkład coś ci mówi czy tylko oglądam ładne obrazki. Zanetta, rozumiesz w ogóle co wychodzi ci w tych trzech kartach czy raczej siedzisz i zastanawiasz się co to znaczy?


Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Mara hm... szczerze? Czasem jest rozkład gdzie coś mi wyraźnie "kliknie" i czuję że wiem o co chodzi. A czasem siedzę i nic. I nie wiem czy to karta jest nieprzystępna, czy pytanie jest złe, czy ja po prostu nie jestem w stanie teraz odebrać. Nie umiem tego rozróżnić


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@zywiena78)
Połączone: 10 miesięcy temu

A to jest właściwie najważniejsza rzecz którą powiedziałaś w tym wątku. To nieumiejętność rozróżnienia czy cisza pochodzi z karty, z pytania czy ze mnie - to jest coś nad czym się pracuje latami. I to nie jest wada tej talii, to jest wyzwanie całego tarota. Pytanie czy ta konkretna talia utrudnia ci to rozróżnienie bardziej niż zwykła?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie, i dlatego mówiłam wcześniej że jakiś fundament jest potrzebny. Bo jak nie masz bazy znaczeń, to jak odróżnisz ciszę karty od swojej projekcji? Zanetta, czy próbowałaś chociaż raz zrobić rozkład tą talią i sprawdzić po fakcie w booklet czy twoja interpretacja zgadzała się z autorską? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Wieszczbiarka84 tak, próbowałam raz. Zrobiłam rozkład, zapisałam swoje odczucia, potem zajrzałam do booklet. I wiesz co? Moje skojarzenia były... obok. Nie całkowicie błędne, ale jakby z innego porządku. Nie wiem czy to źle.


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Ale "obok" to nie to samo co "błędnie". Zanetta, czy to co czytałaś intuicyjnie miało sens w kontekście pytania które zadałaś, nawet jeśli booklet szedł inną drogą? Bo to jest clue nie zgodność z podręcznikiem. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

No ale właśnie o to mi chodziło - skoro są rozbieżności to skąd wiadomo co jest trafne? Intuicja może być projekcją, i to jest problem. Nie mówię że booklet ma być wyrocznią, ale jeśli za każdym razem interpretujesz wbrew tradycji to czytasz własne myśli, nie kartę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Wieszczbiarka84 to trochę zakłada że tradycja jest jeden głos, a nie jest. Które znaczenie z booklet? Waite? Crowley? Papus? Każdy powie co innego o tej samej karcie. Zanetta nie odchodzi od tradycji, ona może po prostu trafia w inną jej gałąź.


Odpowiedz
Wpisy: 2486
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

I do tego - Zanetta napisała wcześniej że ta talia zmusza ją do patrzenia zamiast rozpoznawania. To nie brzmi jak projekcja to brzmi jak bardziej uważna praca. Projekcja zazwyczaj działa odwrotnie - szybko i pewnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 290

@Zorka masz rację w tym sensie, ale chcę dopytać Zanettę o coś innego. Napisałaś że "czasem kliknie, a czasem nic". Co robisz kiedy jest to "nic"? Odkładasz kartę, siedzisz dłużej, zaglądasz do booklet? Bo to też mówi coś o tym jak pracujesz z tą talią.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Też jestem ciekawa bo ja jak nie wiem to od razu szukam w necie i potem mam pięć różnych interpretacji i jestem bardziej zdezorientowana niż na początku 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 62
Rozpoczynający temat
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Jak jest cisza to... siedzę. Czasem za długo. Wiem że to brzmi dziwnie, ale mam poczucie że jak za szybko sięgnę do booklet to jakoś... oddaję to pytanie komuś innemu. Niekoniecznie mi to pomaga, bo czasem siedzę i nic nie przychodzi i chodzi mi tylko po głowie że pewnie znowu pytam o złą rzecz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena78)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Zanetta to co powiedziałaś na końcu - że pytasz o złą rzecz - to wróciłaś do czegoś co było już trochę wcześniej w tym wątku. Czy masz poczucie że ta talia jakby cię odpycha od pewnych pytań? I czy te pytania które "nie wychodzą" mają coś wspólnego?


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@rydwanka)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że się wtracam, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem - mówicie że można siedzieć z kartą bez interpretacji i to jest jakaś metoda? Myślałam że chodzi o to żeby odczytać i zapisać, nie żeby medytować nad tym godzinę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 272

@Rydwanka to nie jest metoda per se, to jest styl pracy. Część praktyków robi szybkie, sprawne odczyty. Część siada z jedną kartą na dłużej. To nie jest pytanie o skuteczność tylko o to co komu działa. Nie ma jednego właściwego tempa


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

Ale z czystej ciekawości - jak siedzisz z kartą którą nie rozumiesz i nic nie przychodzi, to po czym wiesz że skończyłaś? Zanetta, pytam serio, bo to mnie naprawdę zastanawia. Musi być jakiś sygnał że "już".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zanetta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Albinek.x nie wiem. Naprawdę nie wiem. Chyba jak mi zrobi się zbyt niekomfortowo albo zacznę myśleć o czymś zupełnie innym. Co chyba nie jest odpowiedzią na twoje pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

To jest może ważniejsza odpowiedź niż myślisz. Ten "niekomfort" i odpłynięcie myśli - w tradycji analitycznej czytania tarota to by był sygnał że karta trafia w coś,czego nie chcesz teraz widzieć. Nie mówię że tak jest, ale to warto mieć z tyłu głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@zywiena78)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dokładnie to miałam na myśli pytając o te pytania które "nie wychodzą". Zanetta, ta ciemna talia może właśnie przez swój brak gotowych skojarzeń być trudniejsza do ominięcia. Rider-Waite pozwala się schować za oczywistą interpretację. Tutaj ta furtka jest węższa.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: