Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty Arcana Małe - rzeczywistość codzienna czy przemiany osobiste?

Strona 3 / 3

Wpisy: 270
Rozpoczynający temat
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Zapisuję układ i karty zaraz po wyciągnięciu, potem siadam do interpretacji osobno, zazwyczaj po chwili spokoju. Więc mam zapis - Czwórka Mieczy jako teraźniejszość, Trójka Kielichów jako wynik. Ale interpretacja i tak dzieje się we mnie, więc ten filtr emocjonalny i tak jest obecny. Zastanawiam się, czy to w ogóle da się ominąć.


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

To, co napisałaś na końcu, jest właściwie kluczowe dla całej tej dyskusji - "interpretacja i tak dzieje się we mnie". I tu mam pytanie do Wieszczki, ale też do Szafirek i Wieszczbity: czy wy naprawde wierzycie, że da się oddzielić interpretację od interpretatora? Bo ja pracuje z kartami od kilku lat i im dłużej to robię, tym bardziej myślę, że próba "obiektywnego" odczytu jest trochę złudzeniem. Karta znaczy to, co znaczy dla konkretnej osoby w konkretnym momencie. Trójka Kielichów dla kogoś w żałobie będzie inaczej brzmiała niż dla kogoś na początku nowej relacji. I nie sądzę, żeby to był błąd systemu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 270

@Felicjan91 Ale to wtedy kompletnie rozmywa możliwość weryfikacji. Jeśli każda interpretacja jest subiektywna, to jak mam wiedzieć, że nie czytam kart zgodnie z tym, czego chcę, a nie z tym, co jest? Przy Małych Arkanach to mnie boli najbardziej, bo one są tak "przyziemne" - Trójka Kielichów to radość i wspólnota, OK, ale jeśli ja teraz czuję melancholię, to albo karta mówi mi, że to nadejdzie, albo mówi mi, że powinnam się ku temu otworzyć, albo po prostu odbija moje pragnienie. I nie wiem, które.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Ale to jest dokładnie to napięcie, o którym mówiłem wcześniej. Tylko chcę dopytać - czy ten problem jest dla ciebie praktyczny, czy filozoficzny? Bo jeśli praktyczny, to znaczy, że rozkład naprawdę coś ci utrudnia w codziennym życiu. Jeśli filozoficzny, to może po prostu siedzisz teraz w tej melancholii i szukasz w kartach uzasadnienia, żeby jeszcze chwilę w niej zostać. I to nie jest zarzut - to jest pytanie, które sama sobie powinna zadać.


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam to i myślę, że właśnie tu leży różnica między Małymi a Wielkimi Arkanami w kontekście, który opisuje Wieszczka. Wielkie mówią: "coś fundamentalnego się dzieje". Małe mówią: "oto jak to wygląda dzisiaj". I Czwórka Mieczy jako teraźniejszość z Trójką Kielichów jako wynikiem może po prostu znaczyć - teraz jest pauza, potem będzie kontakt. Nie "czuj radość teraz", tylko "radość jest kierunkiem". Mnie to osobiście zawsze uspokajało, kiedy czułam, że karta wynikowa jest zbyt daleko od mojego aktualnego stanu.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: