Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak otworzyć gabinet wróżbiarski, formalności i koszty


Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@umysl787)
Połączone: 18 lat temu

Wy, którzy prowadzicie taką działalność, poradźcie, jak otworzyć salon wróżbiarski. Chodzi mi głównie o warunki, jakie musi spełniać lokal przeznaczony do tego celu. Czy możliwe jest otwarcie takiej działalności we własnym mieszkaniu?


Odpowiedz
45 odpowiedzi
Wpisy: 206
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

@umysl787 Pewnie, że tak. Nie musisz otwierać oddzielnego gabinetu. Możesz nawet na ten cel przeznaczyć bezzwrotną dotację z urzędu pracy. Lokal nie musi mieć szczególnych wskazań, jeśli nie prowadzisz działalności na przykład bioenergoterapeutycznej.


Odpowiedz
27 Odpowiedzi
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@gwiezdna-lilia Ze względu na godziny przyjęć, wiele osób preferuje późne popołudniowe lub wieczorne z racji pracy, wygodniej jest mieć gabinet w domu. Inaczej ten dom będziesz oglądać od przypadku do przypadku, heh. Poza tym tak zwane przypadki nagłe i tak byś przyjmowała w domu, bo to mało wygodne umawiać się z klientem i lecieć specjalnie do salonu.

Dobrze jednak w domu przeznaczyć do tego celu pokój, który ma drzwi, bo klienci czasem nerwowo się rozglądają i nie mogą się skupić w otwartym pomieszczeniu, i który nie jest pokojem przechodnim, to już ze względu na komfort wszystkich zainteresowanych.

Niby to oczywiste, a jedna ze znanych mi osób przyjmuje w pokoju, który nie ma drzwi, a są tam też inni domownicy. Generalnie nie ma wymogów formalnych, ale to takie rady czysto praktyczne.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@cichyiskra Dokładnie. Po wybraniu miejsca idziesz do urzędu miasta adekwatnie do miejsca zamieszkania i tam już powiedzą, co masz robić dalej. Do miejsca zamieszkania, nie do miejsca, w którym masz zamiar otworzyć działalność, tam będziesz rozliczać się tylko z podatku.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@gwiezdna-lilia Witam serdecznie.

Najpierw idziesz do urzędu miasta i tam wypełniasz dokumenty wraz z nazwą działalności. Potem idziesz do urzędu statystycznego, żeby złożyć wniosek o REGON, oraz musisz ustalić numer PKD, czyli co zamierzasz robić. Jeśli tylko wróżenie, to nie będzie to skomplikowane. Następnie udajesz się do urzędu skarbowego. Nie jest to wszystko trudne, ale trochę czasochłonne.

Ja prowadzę działalność gospodarczą w domu, dokładnie tak, jak napisał cichyiskra, w osobnym pokoju. Ale z tego względu, że jest to pomieszczenie na cele firmy, dodatkowo opłacam podatek za każdy metr pomieszczenia przeznaczonego do mojej pracy. Wiem, że niektórzy tego nie robią, ale ja jestem uczciwy i Tobie także radzę jednak płacić, nie są to duże pieniądze.

Jeżeli chodzi o wzięcie pożyczki, to nie bierz, po co. To nie jest inwestycja typu sklep, a z czasem dorobisz się na upiększanie gabinetu.

Pozdrawiam i życzę powodzenia.


Odpowiedz
(@umysl787)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@gwiezdna-lilia Dziękuję za błyskawiczną poradę. Pokój osobny oczywiście mam, chodzi mi głównie o to, czy musi on spełniać szczególne wymagania sanepidu i czy zgoda tej instytucji jest potrzebna na taką działalność. Co wiecie na ten temat?


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@umysl787 Sanepid nie jest tu potrzebny, jeśli nie masz bioenergoterapii albo ziołolecznictwa i nie sprzedajesz żadnych produktów z terminem ważności. Więc sanepidem się nie przejmuj.


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

> Czy musi on spełniać szczególne wymagania sanepidu i czy zgoda tej
> instytucji jest potrzebna?

Nie musi i zgoda nie jest potrzebna. gwiezdna_lilia napisała Ci już wyżej, że inaczej jest, kiedy praktykujesz bioenergoterapię i inne terapie naturalne. W przypadku wróżbiarstwa nie ma uzasadnienia dla wymogów specjalnych, a więc i takowych też nie ma. Na szczęście, bowiem w tym kraju roi się od absurdów i niepotrzebny nam kolejny. 😀


Odpowiedz
(@umysl787)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@gwiezdna-lilia I jeszcze jedno pytanie: czy nie mylisz się, mówiąc o bezzwrotnej dotacji? To mi się wydaje aż nieprawdopodobne.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@umysl787 Do tego ZUS przez dwa lata masz około trzystu złotych, a więc prowadzenie działalności nie wiąże się z dużymi kosztami. Dlatego też nie rozumiem tych, którzy są wróżkami na czarno.

Musisz wyrobić sobie pieczątkę oraz będziesz pewnie na księdze przychodów i rozchodów, i musisz prowadzić ewidencję sprzedaży, jak ja. Po urzędzie skarbowym proponuję rozejrzeć się za jakąś tanią księgową, ona wszystko Ci wytłumaczy. Pozdrawiam.


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

> Będziesz pewnie na księdze przychodów i rozchodów oraz musisz prowadzić
> ewidencję sprzedaży.

Ewidencję sprzedaży trzeba prowadzić w każdym przypadku. W tym konkretnym, jeśli chodzi o usługi wróżbiarskie i rozliczenia podatkowe, możliwa jest jedynie księga. Ryczałt nie przysługuje.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@cichyiskra Nie jestem księgowym i nie mam pojęcia, jak jest z innymi firmami. Podaję przykład na sobie, gdyż pani pyta o działalność związaną z wróżbiarstwem, a na tym się znam, bo sam prowadzę.


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@rafal-28 Przecież ja też mówię o wróżbiarstwie i o formie rozliczeń podatkowych z tego tytułu. Tylko i wyłącznie.


Odpowiedz
(@tomek-42)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@umysl787 Tak, ale żeby otrzymać takową dotację, musisz przygotować dobry biznesplan.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@tomek-42 Ale w ogóle po co dotacja na gabinet? Ja żadnej nie brałem i sobie poradziłem.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@tomek-42 Chociaż to Twoja sprawa, ja bym nie brał, nie widzę potrzeby.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@rafal-28 To jest bezzwrotna dotacja i szkoda, otwierając działalność, dać państwu tyle pieniędzy, skoro się jej należą. W końcu nie musi jej oddawać.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@umysl787 Nie mylę się. Osobiście jej nie brałam, bo nie jestem zarejestrowana w urzędzie pracy, ale ze względu na to i owo wiem to i owo, więc cię poinstruuję.

Musisz być zarejestrowana w urzędzie pracy, wziąć wniosek o bezzwrotną dotację, w zależności od regionu dwanaście do piętnastu tysięcy. Robisz biznesplan oraz wskazujesz lokal. Wniosek zostaje przyjęty, przychodzi do ciebie trzyosobowa komisja, która sprawdza, czy faktycznie masz miejsce pracy, i rozmawia z tobą, jak ty to widzisz. Zyski i straty opisujesz w biznesplanie i lepiej zrób to sama, bo będą o to pytać.

Nie martw się, bo wiele osób dostaje, a wręcz urzędom pracy pod koniec roku zostaje jeszcze masa funduszy, bo ludziom się nie chce, a warto.

Dostajesz dotację i musisz zakupić to, co wykazałaś w biznesplanie, a następnie pokazać faktury. Ważne: wszystko kupujesz przed otwarciem działalności, to taki trick, żebyś tego potem od podatku nie mogła odliczyć. Rejestrujesz działalność i warunek jest taki, że przez rok przynajmniej musisz ją utrzymać oraz płacić ZUS i podatki. Pamiętaj, przez dwa pierwsze lata masz obniżony próg ZUS.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@gwiezdna-lilia Nie około dwustu złotych, tylko trzystu, a nawet ostatni za luty był około trzystu dwudziestu. Moim zdaniem bez sensu jest brać dotację, ale to moje osobiste zdanie.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@rafal-28 Moje teraz wynosi siedemset dziewięćdziesiąt, więc sorry, nie orientuję się, ale myślę, że sto w tę czy we w tę już nie gra takiej różnicy, żeby się o to kłócić.

Tym samym, umysl787, proponuję, żebyś wzięła dotację, bo wiesz, zawsze możesz wpisać na przykład nowy komputer i udowodnić, że potrzebny ci do reklamy i drukowania. Warto się zastanowić.


Odpowiedz
(@magda-73)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 2

@rafal-28 Ależ tej dotacji nie trzeba zwracać! To, o czym pisze gwiezdna_lilia, to chodzi zapewne o dotacje z funduszy unijnych. Dostajesz taką bezzwrotną dotację pod warunkiem, że utrzymasz działalność chyba rok albo dwa, co nie jest trudne.

Za tę kasę możesz kupić na przykład laptopa, mebelki i tak dalej. Nic więc nie musisz spłacać. Ludzie biorą takie dotacje na różne rodzaje działalności, moja znajoma wzięła na sklep, tyle że to było bardziej skomplikowane, bo wraz z wynajęciem lokalu.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@magda-73 Ja przedstawiłem tylko swoje zdanie, moim zdaniem dotacja jest niepotrzebna, wiem to z własnego doświadczenia.


Odpowiedz
(@magda-73)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 2

@rafal-28 Oczywiście, ludzie mają różne potrzeby, różne warunki życia. Ktoś potrzebuje mebli albo komputera, albo zrobić remoncik przyszłego miejsca pracy, to bierze dotację. Ktoś inny tego nie potrzebuje, bo już wszystko ma, to nie bierze. Proste. 🙂


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@magda-73 Tak, zależy od potrzeb, wszystko od potrzeb. gwiezdna_lilia uważa, że trzeba, a ja uważam, że nie ma takiej potrzeby. 😉


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@rafal-28 To nie jest temat twojego zdania, tylko zakładania działalności. Dotacja jest możliwa i nie ma sensu jej odpuszczać. To porada dla autorki wątku, tyle uważam w temacie.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@gwiezdna-lilia Przykro mi, ale nie będziesz pisała, czy mam prawo wyrazić swoje zdanie, czy nie. Ja zakładałem działalność gospodarczą pod okiem księgowej, a więc nie pisz głupot, dotacja nie jest obowiązkiem. To tylko Twoje zdanie, a ja się z nim nie zgadzam i tyle. Mam takie prawo.


Odpowiedz
(@tomek-42)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@gwiezdna-lilia Skoro ktoś otwiera gabinet w domu, to zakładam, że ma w nim meble. A dokładnie stół i krzesła, to do wróżenia wystarczy. Więc co taka osoba kupi za dotację, chyba tylko karty. 😉

A tak serio, z tym biznesplanem to musisz w nim wykazać też, jakich spodziewasz się zysków. Znajoma, chcąc taką pomoc uzyskać, musiała jeszcze chodzić na jakiś kurs dla przedsiębiorców organizowany przez urząd pracy.


Odpowiedz
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@tomek-42 No dokładnie. Dotacja na karty. 😉


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@rafal-28 Sorenki, żeby nie robić zamieszania: na laptopa albo komputer też może, więc problemu nie ma. I może też kupić nowe meble do gabinetu. Napisałam, jak to zrobić, dotacji tej zwracać nie trzeba, magda_73 ma rację, wystarczy przez rok utrzymać działalność.

I tak, tomek_42, trzeba skończyć dwutygodniowy kurs z przedsiębiorczości. Z tego, co wiem, zapłacą ci za to pieniądze, a kurs ci się przyda do prowadzenia firmy.

Żeby nie mieszać, kończę rozmowę, chyba że autorka wątku ma jakieś konkretne pytania, to proszę.


Odpowiedz
Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@umysl787)
Połączone: 18 lat temu

Przepraszam, że nie dopowiedziałam Wam wszystkiego. Otóż jestem na wcześniejszej emeryturze, a mam obecnie takie grono klientów, że chciałabym prowadzić legalną działalność. Pewnie więc w takim przypadku sprawa wygląda trochę inaczej.

A w ogóle to wszystkim Wam serdecznie dziękuję za tyle życzliwych porad. Pozdrawiam.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rafal-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@umysl787 Oj, to rzeczywiście niedopowiedziane 😉 To w takim razie proszę najlepiej do księgowej. 😀


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@rafal-28 W takim przypadku poza dotacją cała reszta jest aktualna i do zastosowania.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@cichyiskra Oczywiście. Sprawdź sobie próg dochodu dla osób na emeryturze, żeby formalnie go nie przekroczyć, bo zabiorą emeryturę. Poza dotacją wszystko aktualne.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@zrodlo721)
Połączone: 18 lat temu

Zasadniczo działalność prowadzi się po to, żeby zarabiać. Gorzej jest, gdy zarabia się tylko na koszty, a koszty są spore.

ZUS około ośmiuset, ośmiuset pięćdziesięciu złotych w zależności od miesiąca. Podatki w zależności od przychodu. Konto firmowe w banku czterdzieści osiem złotych miesięcznie. Księgowość: tanie usługi w Warszawie znalazłam za czterysta złotych miesięcznie, nikt taniej nie chciał się tego profesjonalnie podjąć.

Na to musi być, reszta to zarobek, tylko że ten zarobek musi w moim przypadku starczać jeszcze na czynsz za mieszkanie w centrum Warszawy, prąd i różne drobiazgi pozwalające godnie żyć. W sumie po opłaceniu podstawowych firmowych wydatków, około tysiąca dziewięciuset złotych, nie zostaje wiele na życie. W Warszawie wszystko jest drogie.

Dlatego nigdy nie zdecydowałabym się na salon w wynajętym lokalu, bo to pewnie czynsz porównywalny z moim mieszkaniem. Mam koleżankę, która ma salon w niewielkim wynajętym lokalu i płaci około tysiąca trzystu.

Kiedyś klientów było wielu, na szczęście są wierni, którzy przychodzą naście lat. Generalnie teraz czasy nie są dobre na prowadzenie działalności wróżebnej, bo konkurencja jest ogromna i rozleniwia ludzi, wolą wysłać esemes niż przyjść do wróżki na godzinę za sto pięćdziesiąt złotych. W Warszawie to nie jest wiele.

Oczywiście można taniej znaleźć wróżkę, ale wiadomo, że jak wróżka w Warszawie bierze pięćdziesiąt czy osiemdziesiąt złotych za godzinę, to na pewno nie odprowadza podatków. Ja biorę sto pięćdziesiąt, ale uczciwie każdy seans wpisuję do książki, a jak klient sobie życzy, wystawiam fakturę. Da się zauważyć tendencję, że wielu klientów prosi o rachunek.

Koleżanka miała wizytę klientki z urzędu skarbowego, także nie wyszło jej na zdrowie nieodprowadzenie podatku z tych osiemdziesięciu złotych, co wzięła za godzinę.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@zrodlo721)
Połączone: 18 lat temu

A i jeszcze jedno. Ktoś z Was napisał, że ZUS płaci w wysokości dwustu lub trzystu ileś złotych. Ja natomiast prowadzę działalność od lat i ZUS zawsze był wysoki, od samego początku. Nie było tak, że na początku był mały, nie było żadnych ulg.

Być może teraz zmieniły się przepisy, nie wiem. Ja płacę miesiąc w miesiąc powyżej siedmiuset złotych, w zależności od kwartału, ale nigdy nie jest mniej niż siedemset.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@zrodlo721 ZUS około trzystu złotych jest dla tych, którzy po raz pierwszy założyli działalność lub w ostatnich pięciu latach takowej nie mieli. Dla pozostałych jest teraz osiemset trzydzieści z groszami.


Odpowiedz
(@cichyiskra)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@zrodlo721 A i ten niższy ZUS jest na dwa pierwsze lata działalności, później już normalny.


Odpowiedz
(@zrodlo721)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@cichyiskra Pewnie to jest kilka lat taki przepis. Teraz w ogóle łatwiej z dotacjami i upustami. Pamiętam natomiast, że jak ja zakładałam salon wróżb, całe lata temu, to było dla każdego tak samo.

ZUS jest naprawdę wysoki, co prawda co kwartał zmieniają się stawki, ale różnica prawie niezauważalna, a w sumie człowiek z tego i tak nie korzysta, bo nie ma sensu iść na zwolnienie, nawet gdy jest chory, gdy sam prowadzi firmę. Z ubezpieczenia zdrowotnego praktycznie nie korzystam, bo wolę pójść prywatnie do lekarza. No, ale ZUS płacić trzeba, nie ma rady.

Przetrwać z kosztami prowadzenia salonu wróżb w Warszawie, czynsz plus ZUS plus księgowość to około tysiąca dziewięciuset złotych, to naprawdę wyczyn.

Wiem, że moje koleżanki przy takich kosztach biorą za godzinę dwieście czy trzysta złotych. Ja jakoś się trzymam stu pięćdziesięciu, ale nie powiem, żeby mi się przelewało.

Czasem czytam to forum i śmieszy mnie, jak czytam wróżki umoralniaczki, które wieszają psy na tych drogich, że niby one takie uczciwe i niematerialistki, bo biorą pięćdziesiąt czy osiemdziesiąt złotych za godzinę, a inne naciągaczki biorą sto pięćdziesiąt czy trzysta. Zawsze w takich chwilach myślę sobie: poradź sobie przetrwać w Warszawie, płacąc czynsz plus ZUS i z każdej wizyty odprowadzając podatek. Łatwo być tanią niematerialistką w małej miejscowości, chowając sobie do kieszeni cały utarg i płacąc ZUS trzysta złotych.


Odpowiedz
(@swietlisty-aura)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 5

@zrodlo721 Bo te tanie wróżki robią na czarno 😛 Albo to osóbki, co nawet kart nie mają, a chałturzą sobie online, przepisując książki albo wklejając wszystkim te same gotowce. ;-))


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wiele osób wyczerpująco Ci odpowiedziało, ale ja jeszcze dodam, że jeśli to Twoja pierwsza działalność gospodarcza, możesz uzyskać dofinansowanie z funduszy unijnych. Poszukaj po przepisach, Polska uczestniczy w różnych programach walki z bezrobociem.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@mglista-duch24)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 13

@nocny-duch76 Czy ZUS jest płatny miesięcznie, czy kwartalnie? Czy prowadząc w domu działalność, będę mogła odliczyć cały miesięczny czynsz? A prąd, telefon, internet, czy też będę mogła odliczyć?


Odpowiedz
(@mglista-duch24)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 13

@nocny-duch76 Może ktoś podzieli się informacjami?


Odpowiedz
(@swiatlo747)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@mglista-duch24 Mam pytanko odnośnie takiej działalności: jak się rozreklamować, pomijając pocztę pantoflową? Czy to może wróżce nie wypada?


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@swiatlo747 Wizytówki, strona internetowa, ogłoszenie w internecie, byle na jakichś normalnych stronach, tutaj nie radzę, bo cię zniszczą.

To żaden nietakt reklamować swoją działalność. Żyjemy w takich czasach, gdzie mail wyparł pisanie listów, a rozmowy w sieci wypierają kawusie na żywo. Internet jest obecnie największym nośnikiem informacji i nie można go lekceważyć ani wstydzić się tu reklamować. W końcu ludzie muszą jakoś do Ciebie trafić. 🙂


Odpowiedz
(@swiatlo747)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gosia-93 Co rozumiesz przez „normalne strony”? Ja póki co mam klientów z polecenia, ale chciałbym zająć się tarotem jako głównym źródłem dochodu i szczerze mówiąc, obawiam się trochę, czy to wypali.


Odpowiedz
(@aga-25)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 10

@swiatlo747 gwiezdna_lilia była tu dobra.


Odpowiedz
Udostępnij: