Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Odmówił mi wróżby, bo usunęłam ciążę


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@oddech244)
Połączone: 17 lat temu

Cześć! Słuchajcie, kupiłam u pewnego wróżbity z serwisu aukcyjnego wróżbę i przesłałam mu pytania. Obiecał odpisać około dwudziestego czwartego. Czekałam. O drugiej w nocy dostałam wiadomość, że pan nie podejmie się odpowiedzi na moje pytania. Przyczyna? Fakt, że usunęłam ciążę.

Fragment mojego maila: chciałabym mieć z nim dziecko, ale na razie nie jest dobry czas. Byłam w ciąży, ale postanowiłam usunąć. Czy to się nie odbije negatywnie na mojej psychice? Czy nie będę miała żadnych problemów w przyszłości związanych z tym, co się stało? Kiedy więc nadejdzie ten sprzyjający czas, żebyśmy mogli zdecydować się na dziecko?

Na co pan bardzo uprzejmie mi odpisał: proszę pani, aż mi się ręce trzęsą, jak przeczytałem pani wiadomość, przyznam szczerze, że wcześniej jej nie czytałem. Wszystko było dobrze, dopóki nie przeczytałem o usunięciu ciąży. Z powodu moich osobistych przekonań oraz, powiem szczerze, oburzenia z powodu pani czynu, nie jestem w stanie pani postawić kart. Ale mam jedno pytanie: czy ciąża była usunięta z powodu przestępstwa, choroby płodu lub niebezpieczeństwa dla pani życia, czyli zgodnie z prawem? Jeśli tak, oczywiście powróżę, bo miała pani do tego prawo. Jeśli nie, nie zamierzam pani wróżyć. Oczywiście zachowuję pełną dyskrecję, ale proszę odpowiedzieć szczerze i albo wróżymy, albo przerywamy nasz kontakt.

I co ja mam o tym myśleć? Przecież ja nie pytam tego pana o zdanie, chcę, żeby w moim imieniu zapytał o to karty. Czy on ma prawo tak się zachować? Co ja mam zrobić w takim przypadku? Przecież on nie może mnie oceniać ani odmawiać mi postawienia kart z powodu tego, co zrobiłam. To była moja własna, świadoma decyzja.

POMÓŻCIE! Czy już nikt nie postawi mi kart przez to?


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 206
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

@oddech244 Wiesz, nie będziesz miała problemów z ponownym zajściem w ciążę, nie martw się. Ale fakt, że od problemu samego usunięcia ważniejsza jest wróżba, jest po prostu dołujący. Więcej nic nie powiem, żeby cię nie zrazić i siebie nie denerwować. Jeśli już zrobiłaś, nie krzycz o tym.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@oddech244)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdna-lilia Tak. Ale to, co zrobiłam, to jedynie moja prywatna sprawa i nikt nie ma prawa mnie oceniać. Czy można mi z tego powodu odmówić postawienia kart? Przecież to chore!


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@oddech244 Przyznam, że troszkę to dziwne. Ale nie mogę tego naprawdę ocenić, to zależy od wróżbity. Byłaś klientem, to twoja sprawa, ale jemu też nie możesz mieć za złe.


Odpowiedz
(@oddech244)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdna-lilia Oczywiście, masz rację, ja nie mam za złe. Jednak trochę mnie to dziwi.

W dekalogu są również przykazania „nie kradnij” i „nie cudzołóż”. Czy ten wróżbita również nie wróży nikomu, kto uprawia seks przedmałżeński, albo komuś, kto raz w życiu coś ukradł? Wszyscy wiemy, że jest to złe, ale większość z nas to robi i nikt nikomu wróżby nie odmawia.

Przykazanie „nie zabijaj” nie tyczy się tylko i wyłącznie ludzi, gdyby tak było, brzmiałoby „nie morduj”. Czy wróżbita odmówi również osobie, która je mięso? Przecież wiadomo, że zwierzę cierpiało i zostało zabite. I nikt nikomu wyrzutów nie robi. Przecież to dla mnie chore.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@oddech244 Cóż, ma to taki aspekt, że możesz poczuć się społecznie odrzucona, i owszem. Mógł sobie darować zbędny komentarz, ale każdy ma swoje zasady. Nie wiń go.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@oddech244 Siebie też nie. Już się stało i koniec. Następnym razem, zanim coś poważnego zrobisz, przemyśl sytuację, żeby jej zapobiec.


Odpowiedz
(@bartek-49)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 34

@oddech244 W dekalogu jest również „nie zabijaj”. Są ludzie, którzy mają jakieś zasady i trzymają się ich pomimo trudności, jakie im życie stwarza, lecz są tacy, którzy stosują zasady, jak im się żywnie podoba. Jak im na rękę, to ok, a jak nie, to nie jest to sprawa innych.

Nie oceniam ani ciebie, ani jego. Tak samo jak ty usunęłaś ciążę i jest to wyłącznie twoja sprawa, tak on nie stawia kart takim osobom jak ty. Ja to szanuję.

PS W sumie to bardzo dobrze o nim świadczy, że nie jest przesiąknięty żądzą pieniądza i kariery, a najpierw idą zasady, a później zarobek.


Odpowiedz
(@rafal-25)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 27

@gwiezdna-lilia Odpowiedział, że kart nie postawi z powodu własnych przekonań. Uzasadnił. Dla mnie też troszkę dziwne, ale możliwe, iż ów pan doświadczył już niemożności przekroczenia bariery owych przekonań. Wtedy lepiej było odmówić, niż karty stawiać i mieć zaburzony odczyt.

Zatrważający natomiast jest fakt, że o takie rzeczy pytasz kart i że po fakcie, a nie przed. Po fakcie już nie powinno być takich pytań ani odpowiedzi, każde będą złe i niedokładne. I nie chodzi tu o zajście w ciążę ponownie, tylko o to, o co pytałaś odnośnie siebie samej. Fakt zadania owego pytania świadczy, że sprawa Ci nieobojętna, a więc zapomnienie i błogie życie można między bajki włożyć.

To co miał Ci napisać? Podjęłaś decyzję, zrealizowałaś, nie ma o co więcej pytać w tej kwestii, bowiem odwrócenie tego nie jest możliwe. Nie chciał dotykać tej sprawy, miał prawo. Formę odpowiedzi jego poprawiłbym, ale to nie ja pisałem, a on. Jeżeli zwrócił pieniądze lub ich nie przyjął, to zachował się fair od strony transakcji.

Po prostu poszukaj osoby, której nie ograniczają własne przekonania w tej kwestii. Podszedł do sprawy uczciwie w swoim przekonaniu i może i dobrze, że nie poleciał na kasę.

Mój wniosek taki, że od jego strony nie byłoby źle, gdyby trochę poćwiczył dystans do spraw i przekonań innych osób. Wszak stykamy się ze sprawami takimi, jakich byśmy we własnym zakresie nie wytworzyli, i powinniśmy umieć się w nich poruszać bez blokad. No i mógł napisać mniej emocjonalnie. Cóż, może młody lub mocno ideologiczny. To pierwsze mija, to drugie niekoniecznie.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

> Zatrważający jest fakt, że o takie rzeczy pytasz kart i że po fakcie,
> a nie przed.

Cieszę się, że to napisałeś, o ile jest się w tym temacie z czego cieszyć.

Jestem zagorzałą zwolenniczką aborcji na życzenie, bo nie chciałabym być niechcianym dzieckiem. Ale widząc, jak kobiety podchodzą do tej sprawy, sama nie wiem, czy jakaś nagonka nie jest potrzebna. Nagonka na wiedzę: jakie spustoszenie w organizmie i psychice kobiety wywołuje ten czyn.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@oddech244 Ależ może Ci odmówić. To jego sprawa, komu wróży, a komu nie. Podał przyczynę jasno.

Powiem tak: gdybym zarabiała jako wróżka, a na karty przyszedł do mnie facet podobny z fizjonomii do mojego byłego męża, to też bym mu odmówiła. A co, zmusi mnie?

Poza tym, hmm, wiesz, ja jestem za aborcją na żądanie, myślę, że dla kobiety fakt aborcji jest piekłem i jak musi, to niech już to zrobi. Ale na Boga, po co o tym trąbisz? Serio nie uważasz, że ktoś, będąc człowiekiem, może na Ciebie patrzeć z mieszanymi uczuciami?

W skrócie: skoro Ty miałaś prawo do aborcji, to tym bardziej ten człowiek ma prawo do odmówienia Ci wróżby. I tak jest elastyczny, bo pyta o przyczynę czynu, który go brzydzi.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@bartek-10)
Połączone: 18 lat temu

Po co krzyczysz o tym, że usunęłaś ciążę? Dziwisz się, że Ci nie postawił kart? Ty masz takie przekonania etyczne, a on inne, koliduje to z jego osądem pewnych kwestii. Uszanuj to. Nie każdy chce przekraczać pewne granice. Dla Ciebie była to taka a nie inna decyzja, a dla wróżbity może już kwestia nie do przekroczenia.

Nie rozumiem twojego oburzenia i nie rozumiem, czemu zakładasz aż tyle wątków epatujących tym, że usunęłaś ciążę.


Odpowiedz
32 Odpowiedzi
(@oddech244)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@bartek-10 Napisałam mu, żeby odpowiedział na resztę pytań, pomijając te dotyczące aborcji. Zobaczymy, co odpowie.


Odpowiedz
(@mandala776)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@oddech244 Współczuję pani. To jest tak osobista sprawa, że dziwię się, że pani ją porusza na forum, i nieważne, że anonimowo. Moim zdaniem to już wpłynęło na pani psychikę i nawet nie zdaje sobie pani z tego sprawy. Nie oceniam, bo nie mam prawa, jedynie współczuję.


Odpowiedz
(@oddech977)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@mandala776 Ja też współczuję, ale to jest pani osobista sprawa i sprawa pani sumienia.

Dla mnie ten wróżbita postawił karty i muszę przyznać, że trafił w dziesiątkę. Opisał dobrze moją osobowość oraz fakty, które miały miejsce w moim życiu. Co do przyszłości, muszę trochę poczekać. Mam nadzieję, że warto.


Odpowiedz
(@krysztal518)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@oddech977 Zgodnie z etyką wróżbiarstwa wróżący nie ma prawa oceniać moralnie osoby, która do niego przychodzi po pomoc.

Wróżący powinien być ponad tym, a wróżbę przekazać zgodnie z tym, co mówią karty, bez własnych osądów i moralizatorstwa. Niedopuszczalne jest uzależnienie wróżby od czynów danej osoby, tym bardziej że ani karty, ani wróżka nie są autorytetami moralnymi w danej dziedzinie.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@krysztal518 No nie jest, ale jest „tylko” człowiekiem, a nie zawodem przez siebie reprezentowanym. Jak pisał rafal_25, mógł inaczej odpowiedzieć, darować sobie nieco potępieńczy charakter odpowiedzi. Ale moim zdaniem ma też prawo odmówić.


Odpowiedz
(@lilia542)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@nina-43 Ten człowiek nie dorósł do bycia wróżbitą i widać, że nie ma żadnego doświadczenia.

Po pierwsze, odmówił bardzo niekulturalnie, nie jego interes, dlaczego klientka usunęła ciążę. Po drugie, nie powinien się unosić, bo nie ma prawa żądać wyjaśnień i oceniać postępowania swoich klientów, tym bardziej jako profesjonalny wróżbita, za jakiego się podaje. Ta pani nie przyszła zapytać go, co on uważa na temat aborcji. Kobieta zdobyła się na szczerość, zaufała mu, mówiąc o tak intymnej sprawie, a on poczuł się moralnie wyższy.

Po trzecie, wróżki spotykają się podczas praktyki z przeróżnymi sekretami, o których normalnemu człowiekowi się nie śniło. On musi być strasznym amatorem, jeśli na słowo „aborcja” reaguje jak histeryczna dewotka. :>

A gdy przychodzi do niego zamężna kobieta i pyta o losy swojego romansu z innym, też wali jej kazanie na temat wierności? Też się obraża i traktuje ją jak człowieka drugiej kategorii?


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@lilia542 Ale to są dwie kwestie: czy może odmówić i czy może moralizować. Moim zdaniem pierwsze tak, a drugie nie. Tak jak może odmówić komuś, kto mu energetycznie nie odpowiada.


Odpowiedz
(@zielonazrodlo)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 17

@runa773 Moim zdaniem odmówić można zawsze, jeśli się czuje, że nie ma się dystansu do sprawy. To problem wróżbity, czegoś nie przepracował, boli go i dotyka, ok, niech zostawi karty.

Tyle że oceniać nie ma prawa i w sumie też jestem trochę zniesmaczona jego reakcją. Wróżbita nie jest kaznodzieją ani moralistą. Ma czytać karty, a nie przedstawiać oceny.

Druga kwestia, małego kalibru i niewróżbiarska. Kiedyś chciałam zamówić stronę internetową, tematyka miała być trochę ezoteryczna. Jakież było moje zdziwienie, kiedy wykonawca odmówił usługi ze względu na to, że potępia takie poglądy i jest to sprzeczne z jego religią. Poczułam się szczerze mówiąc jak ofiara dyskryminacji i myślę, że gdyby człowiek się uparł, mógłby zrobić z tego wielkie halo.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@zielonazrodlo Nie powinien odmówić, ale to jego sprawa, miał do tego prawo, kwestia moralna to już inny dział. Powinien natomiast skierować dziewczynę na jakąś anonimową linię pomocy psychologicznej. Więcej się nie wypowiem, bo ciągnięcie tego tematu jest zbędne.


Odpowiedz
(@lilia542)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@gwiezdna-lilia Odmówić miał prawo, ale nie miał prawa pisać kobiecie takich rzeczy i domagać się wyjaśnień. Można było załatwić tę sprawę dużo delikatniej i dyplomatycznie, ale do tego trzeba dojrzeć.

Bo cóż to za wróżbita, którego prywatne sądy nie pozwalają zachować dystansu? Jak taki człowiek może być obiektywny, skoro pianę toczy, gdy coś jest niezgodne z jego zasadami? runa410 bardzo dobrze to ujęła.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

> Nie jest dżentelmenem, nie jest nawet dobrym wróżbitą.

A jakiż to zawód predysponuje Cię do oceny zawodowej po przeczytaniu kilku linijek przytoczonego listu? Kim Ty jesteś, żeby tak szybko zaszufladkować człowieka?

Poza tym facet nie tyle osądza, co szuka wyjścia. Czyli powróżyłby, jeśli ten niezgodny z jego moralnością czyn byłby wynikiem przestępstwa. A nie pomyślałaś, o wszechwiedząca, że może ten facet przeżył jakąś traumę związaną z aborcją? Może jego była partnerka usunęła ciążę i jest na to drażliwy? I na tyle uczciwy, że nie napisze dziewczynie byle czego na odczep, tylko wyjaśnia przyczyny swej odmowy?

Skoro mamy być otwarci i bezstronni, to chyba nie są tego najlepszym przykładem Twoje napaści na faceta w tym wątku.


Odpowiedz
(@oddech244)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@runa773 Hej, ja się czuję bardzo dobrze z moją decyzją. Uważam, że była słuszna, i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. Nikt by tego dziecka za mnie nie wychował ani się nim nie zaopiekował.

Nikt nie ma prawa mnie oceniać, bo nie jest mną ani nie przeżył tego, co ja. Przeciwnicy aborcji nie pomogą żadnej kobiecie, która zaszła w niechcianą ciążę. I to nie o to chodzi. Chodzi o to, że wróżbita odmawia wróżby, bo MOJE decyzje z przeszłości mu się nie podobają. Dla mnie to jest nie do pomyślenia.


Odpowiedz
(@kamien527)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 245

@oddech244 Ja uważam, że jego jako ezoteryka nie powinno obchodzić, co Ty zrobiłaś. Chociaż może ma jakieś inne swoje powody.


Odpowiedz
(@bartek-10)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@kamien527 Ludzie, przecież on napisał grzecznie, że z powodu swoich przekonań nie powróży, klarownie, bez napaści. Może ezoteryk powinien być ponad to, ale to tylko człowiek, a wy zachowujecie się tak, jakbyście go teraz linczowali.

Każdy ma swoje przekonania, a myślę, że założycielka wątku, mimo że się od tego odcina, to chyba jednak ta decyzja nie była zbyt dobra w jej życiu.

Szanujecie jej wolę usunięcia ciąży, a nie szanujecie szczerej, acz dalekiej od potępienia odmowy wróżbity, he he.


Odpowiedz
(@cicharuna740)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@oddech244 To wróż sobie z automatu internetowego. Wróżbita to człowiek, a nie automat. Siebie nie potępiasz za usunięcie ciąży, a jego potępiasz za odmowę wykonania tak specyficznej usługi?

Wiesz, tu kwestia jest nie tylko usługa i usługodawca. Kwestia, która przebija przez ten wątek, to Twoje podejście, dość przemilczane przez uczestniczki. Może przemilczane, bo czytelniczki są zakłopotane?

Sorki, ale mi ręce opadają. Sama nie wiem, jak do tego podejść, gdy kobieta pisze, że decyzja była dobra, a jednocześnie chce mieć dziecko z tym samym facetem, tylko nie dziś. Ja tej logiki nie rozumiem. To tak jak płaszczyk zimowy kupiony w lecie, no nie? To może go oddać do sklepu i kupić przed zimą?

Nie chodzi o samą decyzję o aborcji, bo tak jak inne czytelniczki współczuję kobiecie, która musi to zrobić. Musi, bo choroba, bo przestępstwo, bo facet okazał się gnojem. Ale skoro związek jest na tyle dobry, że trwa i chcesz mieć z nim dziecko nadal, to nie rozumiem tego. Tego pyskowania i roszczeń tym bardziej.

Może to skołowało wróżbitę? Z kim w takim razie ma do czynienia? Z kobietą załamaną po aborcji czy taką, której płaszczyk nie pasował? Przedmiotowo potraktowałaś i dziecko, i wróżbitę. Takie odniosłam wrażenie.


Odpowiedz
(@kinga-29)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

> Przedmiotowo potraktowałaś i dziecko, i wróżbitę.

I ja też tak uważam. To osoba, która za grosz nie ma szacunku do drugiego człowieka, każdy jest głupi i be.

Dziewczyno, powiem Ci tak: odpuść sobie tę ciążę. Jesteś też człowiekiem i masz prawo do błędu, ale nie można go powielać. Masz wyjść z zamkniętego kręgu.

Ty uważasz, że nie popełniłaś błędu, więc nie masz pewnej gamy uczuć potrzebnych do wychowania dziecka. Partner Cię zdradził, prawda? Nigdy nie będziesz go pewna. Powinnaś znaleźć sobie inne zajęcie, ale nie dzieci. Przed ciążą w dzisiejszych czasach można się dobrze zabezpieczyć.

Musisz odnaleźć samą siebie. To zadanie na parę lat.


Odpowiedz
(@lilia542)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@runa773 Mylisz się, nie jestem wróżką, interesuję się bioenergoterapią, ale znam kilka wróżek i wiem, jak się zachowują dojrzali ludzie i profesjonaliści.

> Facet nie tyle osądza, co szuka wyjścia.

To nie jest szukanie wyjścia, tylko stawianie warunków. Jeśli usunęła ciążę, bo coś tam, to jest dobra kobieta i można jej powróżyć. Jeśli zrobiła to bez wyższej racji, to jest be i pan wróżbita ją potępia.

> Może ten facet przeżył jakąś traumę związaną z aborcją?

Nie usprawiedliwia go to. Jako wróżbita powinien być bezwzględnie poza ocenianiem postępowania swoich klientów. Dziewczyna przyszła z pytaniem między innymi o swoje przyszłe samopoczucie psychiczne, bo już ma poczucie winy i boi się, że spotka ją kara za ten czyn. A on jej dokopał i napiętnował ją, jakby była trędowata. Rzeczywiście bardzo profesjonalnie.

Skoro już nie mógł stawiać kart ze względu na swoje poglądy, dużo lepiej by zrobił, odmawiając, ale bez tego pytania o przyczyny.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

> Takich trzeba ostro krytykować, nie czuję się winna.

😉 A mogę mieć inne zdanie?


Odpowiedz
(@rafal-25)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 27

> Skoro już nie mógł stawiać kart ze względu na swoje poglądy, dużo lepiej
> by zrobił, odmawiając, ale bez tego pytania o przyczyny.

Racja. Wróżbita ma prawo odmowy wykonania usługi, o ile zdaje sobie sprawę, że sobie z tym nie poradzi. Lepiej tak, niż odwalić chałę.

Ale wróżbita nie ma prawa oceniać pod kątem swojej ideologii i tym właśnie osądem argumentować odmowy. Nie ma prawa atakować przekonań klienta, ma przekazywać informacje, a nie toczyć ideologiczną walkę. Przyznanie się do niemocy postawienia kart z powodu własnych poglądów wystarczy jako najbardziej kulturalny sposób postępowania, choć nie dowodzi profesjonalizmu.

Wróżbita nie pisze emocjonalnie nakręconych maili, w których opisuje objawy swego oburzenia. Jego oburzenie jest jego osobistą sprawą i nie powinno interesować klienta. Klient płaci za informację, a nie za wykład na temat cudzego światopoglądu.

Nie rozumiem, po co była seria pytań o powody, skoro otrzymał informację, która została tu zacytowana. Wystarczy przeczytać uważnie, profesjonalizm przynajmniej tego wymaga.

Reasumując: nie popisał się stylem ani doświadczeniem. Jedno przyznam, że mógł odmówić i że lepiej było to zrobić, niż tworzyć dziwnie tendencyjną, a przez to szkodliwą wróżbę. Każdy może odmówić wykonania konkretnej pracy z istotnych dla siebie powodów. Reszta jest tu nie na miejscu.


Odpowiedz
(@oddech244)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@lilia542 To była jedna z kwestii, o które pytałam, i nie najważniejsza. Poprosiłam go, żeby odpowiedział na inne moje pytania, bez poruszania kwestii aborcji. Nic nie odpowiedział. 🙁


Odpowiedz
(@kasia-842)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@runa773 runa410 ma rację. Jak bierze się do ręki karty, to znika ja i moje przekonania, a pozostaje człowiek, pytanie i odpowiedź, jaką dają karty.

Miałam podobny przypadek. Przyszedł do mnie młody chłopak z pytaniem o bardzo ciężką sprawę, w której był sprawcą, i pytał, czy trafią na jego ślad. Był przerażony. Jestem tylko człowiekiem i nie ukrywam, że przez moment stanął mi przed oczami pewien obraz, który udało mi się z kolejnym wydechem oddalić, i tasując karty, wyzerowałam się całkowicie. Pozostał człowiek i jego pytanie.

Wiem, że nie każdy wróżbita to potrafi, ale jeśli nie potrafi, to może nie powinien wróżyć? Wyobraźmy sobie sprawcę napadu, który został poważnie zraniony. Wyobraźmy sobie lekarza, który powie: nie udzielę pomocy, bo to przestępca. Czy wyobrażacie sobie lekarza, który tak powie? Myślę, że wróżbita powinien być podobnie jak lekarz PONAD TO.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

> Wyobraźmy sobie lekarza, który powie: nie udzielę pomocy, bo to przestępca.

Hmm, właśnie wskazałaś mi pewną lekarską nieścisłość. Jak to jest, że lekarz może odmówić kobiecie aborcji, a nie może odmówić pomocy przestępcy? Akurat mi się wydaje, że powinno być odwrotnie.


Odpowiedz
(@wewnetrzny-wir98)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 99

@runa773 Ja tylko współczuję założycielce wątku, że musiała spotkać się z czymś takim.

No, ale o czym my mówimy, skoro farmaceuta może odmówić sprzedaży tabletki „po”, bo ma takie przekonania. A ja mam takie, że nie chcę zajść w ciążę i chcę kupić coś, co jest w naszym państwie legalne. Żyjemy w demokratycznym państwie, ale tylko z nazwy, bo gdy chodzi o indywidualną decyzję, zaraz mieszają się osoby postronne.

Prosty przykład: ta głośna sprawa sprzed paru lat, gdy za nastolatką jeżdżą ludzie z transparentami. Jakby dziewczyna miała mało stresu. Pozdrawiam.


Odpowiedz
(@kasia-842)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@runa773 Lekarz może odmówić aborcji, jak najbardziej. Ale czy lekarz, który dowiaduje się, że pacjent jest przestępcą, może odmówić ratowania jego życia? Jeśli tak, to nie powinien być lekarzem. Powinien zmienić zawód, jeśli przekonania nie pozwalają mu ratować człowieka, kimkolwiek by on był.


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@kasia-842 Sorki, że się wtrącam.

> Lekarz może odmówić aborcji, jak najbardziej.

Jeśli życie czy zdrowie kobiety jest zagrożone, to też może?

> Jeśli tak, to nie powinien być lekarzem.

No właśnie. Więc czy lekarz, który odmawia aborcji kobiecie, której życie i zdrowie jest zagrożone przez ciążę, może być dalej lekarzem? Pytanie retoryczne, wystarczy już wojen na ten temat.

Tak mi tylko przyszło do głowy, że przestępca ma więcej praw niż kobieta, która ma pecha nie mieć pieniędzy na prywatny zabieg.


Odpowiedz
(@bartek-10)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@lilia542 A gdzie ty doczytałaś, że napluł jej w twarz albo że zachował się niekulturalnie? Że poczuł się moralnie wyższy? Ty super nadinterpretujesz tekst, he he.

Oceniacie jego morale i jego postawę, a jakoś dziw bierze, że nie oceniacie założycielki wątku. Wróżbita to nie święty, nie medium ani ksiądz, ma swoje zasady moralne. Uważam, że postawił uczciwie sprawę, nie mógł się zdystansować i czytając jej wpis, ręce mu opadły.

Widać na odległość niedojrzałość postawy tej osoby, bardziej by się tu psycholog przydał. Podchodzi do tej sprawy, jakby to była najzwyklejsza rzecz na świecie: usunąć, bo nie czas, bo nie teraz. Nie jestem żadną dewotką, ale przeraża mnie postawa tej dziewczyny. Są inne metody zabezpieczania się.


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

> Nie jestem żadną dewotką, ale przeraża mnie postawa tej dziewczyny.
> Są inne metody zabezpieczania się.

No właśnie o to chodzi. Dysonans jak cholera.


Odpowiedz
(@kasia-842)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@nina-43 W każdym człowieku dopatruję się dobrych stron, nawet w takim, który zrobił coś strasznego, a już nigdy nie oceniam. Gdyby ta dziewczyna przyszła do mnie, to postawiłabym karty, mimo że nie jestem zwolenniczką aborcji.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@kasia-842 „A już nigdy nie oceniam”. A ja nie wierzę. ;))


Odpowiedz
(@lilia542)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@bartek-10 Gdzie widzę niekulturalną odpowiedź? Wszystko jest w pierwszym zdaniu jego maila: jemu się ręce trzęsą, jest święcie oburzony.

Nie nawrzucał klientce od różnych, ale bardzo dosadnie wyraził swoje zdanie i jeszcze zasugerował, że jeśli dokonała zabiegu poza prawem, to on nie będzie jej wróżył. Ale legalny zabieg to panu wróżbicie nie przeszkadza? :>

> Podchodzi do tej sprawy, jakby to była najzwyklejsza rzecz na świecie.
> Nie jestem żadną dewotką.

Właśnie pokazujesz, że masz zadatki. A jak sądzisz, dlaczego ta dziewczyna zadała mu pytanie, czy to się nie odbije na jej psychice i czy nie będzie miała problemów w przyszłości? Ona ma poczucie winy i to ogromne. Boi się, że życie wymierzy jej surową karę. Dlatego w ogóle poszła do wróżbity.

Może nie powiedziała tego wprost, na razie zresztą udaje sama przed sobą, że jest ok, ale wróżbita powinien czasami czytać między wierszami. Niestety święte oburzenie nie pomaga w prawidłowej ocenie sytuacji.


Odpowiedz
(@runa773)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@lilia542 Jeżu kolczasty. Kobieto, spuść z tonu: wyzwałaś już w tym wątku tego wróżbitę, a teraz zabrałaś się za rozmówczynie. Czy Ty masz jakiś problem, prócz braku umiejętności rozmowy, który tu prezentujesz?


Odpowiedz
(@bartek-10)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@lilia542 Jeśli to jest niekulturalne, to ty chyba masz tendencję do czytania między wierszami. A gdzie jej napluł w twarz? Nadinterpretujesz, poza tym widziałaś cały jej mail do niego?

Ciekawe, czemu po fakcie poszła do wróżbity, a nie przed. Zresztą ona nie widzi problemu w tym, co zrobiła, widzi problem we wróżbicie, że jej nie powróżył.

Słuchaj, jeśli uważasz, że ona dobrze zrobiła, twoje prawo. Ja rozumiem tego wróżbitę i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wróżbita nie jest od oceniania klientów, tylko od pytania tarota i tłumaczenia Ci odpowiedzi. Oczywiście ma prawo do zachowania własnych przekonań lub doboru klienteli według własnego klucza.

Mógł jednak odpisać: przykro mi, z powodów osobistych nie mogę pani powróżyć. Ten pan przekroczył swoje kompetencje.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@swietlisty-aura)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 5

@nocny-duch76 Masz rację, mógł po prostu napisać, nie podając powodów, że nie powróży tej pani. Moim zdaniem zwyczajnym chamstwem jest wypytywanie o powody. A co go to obchodzi, czy powodem było przestępstwo, choroba, czy jej widzimisię?

Poza tym ten facet ma podwójną moralność. Zakładając, że generalnie uważa aborcję za zabicie dziecka, to według niego można zabijać, gdy dziecko jest chore. Na tej samej zasadzie jak pan wróżbita będzie chory, to go można uśpić? 😀

Zmierzam tylko do tego, że gdyby chodziło mu o przekonania religijne, to byłby przeciwnikiem aborcji niezależnie od powodów. Moim zdaniem chciał tej pani pokazać swoją wyższość i upokorzyć ją. Nie miał do tego prawa i powinien ją chociaż przeprosić.


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

> Ten facet ma podwójną moralność, chciał tej pani pokazać swoją wyższość.

Co do pytania o to, co było przyczyną, to ja nie wiem, czy wy czytać ze zrozumieniem nie potraficie. Tylko kilka osób widzi, że facet nie tyle ocenia, co bierze pod uwagę te powody, które i w polskim ustawodawstwie dopuszczają aborcję, i te uważa za poniekąd usprawiedliwiające.

Sama, czytając wypowiedź autorki, zaczęłam się drapać w głowę. Więc tu się wróżbicie nie dziwię, że pyta o warunki, które on akceptuje. Tyle tylko, że wdał się w niepotrzebne dywagacje, jego błąd.

Wiecie co? Śmieszycie mnie. Oskarżacie kogoś o podwójną moralność, jedna go tu już zwyzywała, a same na podstawie jednej ułamkowej wypowiedzi stworzyłyście już jego niezły portret psychologiczny. Do profesjonalizmu to wam daleko, choć ten koleś też nie postąpił właściwie.


Odpowiedz
(@nocny-duch76)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

> Tylko kilka osób widzi, że facet nie tyle ocenia, co bierze pod uwagę
> te powody, które i w polskim ustawodawstwie dopuszczają aborcję.

Ponieważ piszesz w liczbie mnogiej w gałęzi tematu przeze mnie zapoczątkowanej, rozumiem, że zwracasz się też do mnie.

Otóż ja nie oceniam stosunku wróżbity do ustawy ani do moralności czynu. Doskonale wiesz, że problem usuwania ciąży jest bardzo złożony i zarówno debaty publiczne, jak i wypowiedzi prywatne nie wnoszą nic nowego. Na razie jest takie prawo, jakie jest, i tego należy się trzymać, tak samo jak prawo zakazuje kraść.

Gdybym uznał za stosowne nie wróżyć złodziejom i ktoś napisałby do mnie, że kradł przez dwadzieścia lat i chce wiedzieć, czy to będzie miało wpływ na jego przyszłe życie, odpisałbym: ze względu na przekonania osobiste odmawiam wróżby. Bez ocen. Bo wróżbita nie jest od oceniania.

> Przerywają ciążę i szukają poklasku.

Nigdzie nie było napisane, że autorka tematu szuka poklasku. Nie zamierzam popierać jej czynu, ale powstrzymuję się przed linczem. Zresztą tematem jest to, czy osoby po aborcji mogą liczyć na usługę wróżbiarską, a nie to, czy aborcja jest moralna.

Tymi dywagacjami przekroczył swoje kompetencje. Jeśli ktoś wróży, musi się liczyć z tym, że klienci powierzą mu swoje tajemnice, czasem naprawdę bardzo brudne. Nie oceniam moralności tego człowieka, ale jego etykę zawodową. Profesjonalista nie ocenia postaw moralnych. Ale każdy ma prawo wypowiadać się o etyce zawodowej osoby, z której usług korzysta.

> Choć ten koleś też nie postąpił właściwie.

Przynajmniej w tym się zgadzamy.


Odpowiedz
(@nina-43)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 63

@nocny-duch76 Nie, nie do Ciebie. Gałąź zapoczątkowana przez Ciebie, ale temat zszedł w jeszcze inną odnogę.

Co do poklasku, to skrót myślowy. Drażni mnie dysonans między jej lekkim podejściem a oburzeniem na postawę wróżbity. Jestem przeciwna zarówno formie jego wypowiedzi, jak i nadanym mu przez was łatkom.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@tomek-42)
Połączone: 18 lat temu

To oznacza, że ta osoba nie dorosła do tego, żeby wróżyć. Każdy z nas ma jakieś przekonania, ale nie mogą one przesłaniać powołania, jakim jest wróżenie. Na przyszłość udaj się do prawdziwej wróżki, a nie korzystaj z usług byle kogo z serwisu aukcyjnego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlotaduch993)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@tomek-42 Co się dziwicie? On dopiero maturę zdał ;-P To co wy chcecie od chłopaka? Sobie na wróżeniu dorabia do kieszonkowego. ;-PP


Odpowiedz
Udostępnij: