Forum

Asystent AI
Szkody wyrządzone p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Szkody wyrządzone przez charyzmatyków - gdzie szukać pomocy?


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@sciezka630)
Połączone: 18 lat temu

Powiem szczerze, bo siedzę w temacie od lat i widziałem już niejedno. To co opisujesz brzmi naprawde niepokojąco i rozumiem, że jesteś zagubiony i wściekły zarazem.

Sprawa z tymi tzw. charyzmatykami kościelnymi jest złożona. Część z nich działa w dobrej wierze ale kompletnie nie ma pojecia co robi, i właśnie to jest najgroźniejsze. Niby modlitwa, niby oczyszczenie, a człowiek wychodzi gorszy niż wszedł. Znam takie przypadki z opowieści bliskich mi osób.

Co do twojej sytuacji, te wszystkie dolegliwości fizyczne które wymieniasz, kręgosłup, jelita, wrzód, stawy, wzrok, to są poważne sprawy i koniecznie musisz to skonsultować z lekarzem jeśli jeszcze tego nie robiłeś. Serio, nie zostawiaj tego. Natomiast ten lęk przed kościołem i piekłem, to co opisujesz jako pomieszanie Boga z szatanem w głowie, to są sygnały że psychika też dostała mocno po kościach i tu potrzebna jest pomoc dobrego terapeuty, niekoniecznie związanego ze środowiskami kościelnymi.

Co do pytania czy to było celowe, szczerze wątpię żeby ktokolwiek z nich działał ze złą intencją. Bardziej skłaniałbym się ku temu, że po prostu nie mieli kompetencji a ich „modlitwa” była energetycznie chaotyczna i wymieszała ci to co miałeś. Nie musisz brać kolejnych obcych energii żeby się oczyścić, to tylko komplikuje sprawę.

Jeśli chcesz pogadać więcej o tym tutaj w wątku to pisz, bo temat jest ważny i nie powinieneś z tym zostawać sam.


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@sciezka630)
Połączone: 18 lat temu

Tak przy okazji, mam takie wrażenie że ta energia sama ze mnie odeszła... przynajmniej wydaje mi się że tak, choć stuprocentowej pewności nie mam. Ale zastanawiam się czy te szkody, które zostały narobione w ciele i w psychice, też same z czasem znikną. Bo z tego co wiem, energia z bioenergoterapii też zazwyczaj sama schodzi po jakichś sześciu miesiącach mniej więcej.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@renata-12)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 74

@sciezka630 hej, no ale serio, czy to znowu ty pod nowym nickiem piszesz to samo co zawsze? 😀 bo mam takie dziwne deja vu czytając tę wiadomość... nie nuży cie to trochę?


Odpowiedz
(@oddech284)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 18

@renata_12 serio, to ty wypisujesz bzdury, poczytaj sobie o charyzmatach zanim zaczniesz gadać.

Każdy kto ma dary Boże musi miec czyste intencje, jesli ich nie ma to nie jest zadnym charyzmatykiem. to co opisujesz to po prostu probą odciagniecia ludzi od darmowej pomocy i wepchnięcia ich do jakichś gabinetów gdzie płacą kasą. Modlitwa nikomu nie zaszkdziła, bo charyzmatycy uzdrawiają głównie przez modlitwę, a nie przez żadną energię.

No i tak na marginesie, charyzmaty to nadzwyczajne dary Ducha Świętego udzielane konkretnej osobie dla dobra wspólnoty. Sw. Paweł pisał o tym tak:

„Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu łaska uzdrawiania przez tego samego Ducha, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce." (1 Kor 12, 8-11)

To co jest w Piśmie Świętym to nie jest jakąś historyjką sprzed 2000 lat. Duch Święty nadal udziela tych darów, między innymi właśnie we wspólnotach charyzmatycznych.


Odpowiedz
(@jasnaumysl)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 115

@oddech284 no właśnie, chodzi o to że to nie sama modlitwa uzdrawia, tylko Duch Święty, który jest przeciez Bożą energią 🙂 i to właśnie tą energią uzdrawiał Chrystus i Apostołowie, nie jakąś tam inną siłą. Co więcej, ta moc jest dostępna dla każdego człowieka, wystarczy się do Boga zwrócić i prosić.

Łukasza 11:13 mówi wprost: „Jeżeli więc wy, chociaż jesteście niegodziwi, umiecie dawać swym dzieciom dobre dary, o ileż bardziej Ojciec w Niebie da Ducha Świętego tym, którzy go o niego proszą”

to jest niesamowite jak bardzo klarownie to jest opisane w Piśmie, prawda?


Odpowiedz
(@oddech284)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 18

@jasnaumysl no właśnie, ale modlitwa też ma znaczenie, bo przecież „proście a będzie wam dane” - tzn że prośba jest jakimś warunkiem. Człowiek który prosi jest takim narzedziem w rękach Boga i jeśli Bóg nie zechce to i tak nic z tego nie będzie. po prostu nie poprosisz, nie dostaniesz


Odpowiedz
Udostępnij: