Forum

Asystent AI
Święte Zapachy Niep...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte Zapachy Niepachnące - odory nie wyczuwalne zmysłami ale obecne duchowo


Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Siedze nad tym tematem od jakiegos czasu i w koncu sie zdecydowalam napisac. Chodzi o cos co trudno nazwac po polsku, a co chyba najblizej opisuje angielskie "subtle smell" albo po prostu "zapach subtelny", ktory nie pochodzi z zadnego fizycznego zrodla. W roznych tradycjach - od hinduizmu po chrzescijanstwo - pojawia sie pojecie zapachu ktory nie jest zapachem w normalnym sensie. Swiety Tomasz z Akwinu piszacy o obecnosci aniola, mistycy suficcy mowia o "zapachu boskosci", w hinduizmie jest pojecie "gandha" ktore odnosi sie nie tylko do fizycznego zapachu ale do subtelnej jakosci pola wokol istoty duchowej. Mialam kiedys takie doswiadczenie - bardzo wyrazne wyczucie rozy w miejscu gdzie nie bylo zadnych kwiatow ani srodkow zapachowych. Trwalo moze kilka sekund ale bylo tak wyrazne ze odwrocilam sie szukajac zrodla. Czy ktos z was mial cos podobnego i jak to tlumaczycie w ramach jakiejs tradycji?


Odpowiedz
28 odpowiedzi
Wpisy: 555
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hmm, ciekawy temat ale od razu zaznaczam: czy napewno chodzi o cos "duchowego" a nie po prostu o zjawisko psychosomatyczne? Mozg jest bardzo dobry w odtwarzaniu wspomnien zmyslowych, wlacznie z zapachem. Cos widzisz, cos czujesz, mozg dokalda zapach z archiwum. Nie mowie ze twoje doswiadczenie bylo nieprawdziwe, pytam tylko czy naprawde potrzebujemy tlumaczenia metafizycznego. co konkretnie sie wtedy dziaalo, jaki byl kontekst?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Bard85 kontekst byl zwykly, siedzialam i czytalam. 🙂 zadnych silnych emocji, zadnego wyzwalacza. i nie chodzi mi o to ze to koniecznie jest "nadprzyrodzone" w prostym sensie ale ze rozne tradycje opisuja to jako osobna kategorie doswiadczenia. sufizm np. mowi ze kazda duchowa rzeczywistosc ma swoj "zapach" ktory jest jak pieczec jej obecnosci. to nie jest metafora, oni traktuja to dosylownie.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

czytalam troche o tym w kontekscie czakr, konkretnie czakry podstawy korzeniowej, muladhara. Przypisuje sie jej element ziemi i zapach. W jodze tantrycznej jest cos takiego jak "tanmatra" czyli subtelny odpowiednik kazdego zmyslu, i zapach ma swoj subtelny odpowiednik ktory mozna wyczuc nawet przy zmaknietych koczerzach nosowych jesli tak to mozna nazwac. Bóg raczy wiedzieć czy to samo co piszesz ale brzmi podobnie?


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@zawilec00)
Połączone: 2 lata temu

hej, ja sie pytam bo naprawde nie wiem ale co to znaczy ze zapach "przenosi stan"? ten opis kategorii pisal o przenoszeniu stanow przez pole. jak zapach moze przenosic jakis stan ducha czy cos? nie rozumiem mechanizmu


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Zawilec00 postaram sie wytlumaczyc jak umiem. w wielu tradycjach, od szamanizmu przez hinduizm az po wspolczesna bioenergoterapie, uwaza sie ze istnijee cos w rodzaju "pola informacyjnego" wokol kazdej istoty i miejsca. Zapach w sensie subtelnym mialbym byc czyms w rodzaju "znacznika" tego pola - nie przenosisz chemii, przenosisz informacje o jakosci obecnosci. Troche jak kiedy mowisz ze czujesz ze ktos jest zdenerwowany zanim cos powie - to tez jest odbior pola, tylko ze tutaj zmysl zapachu sluzy jako kanal.


Odpowiedz
(@wladek99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Zawilec00 ja sie zapytam z innej strony - w numerologii i w taoizmie jest cos w rodzaju "subtelnych cial" ktore odpowiadaja roznym zmyslom na roznych poziiomach rzeczywistosci. czytam teraz o tym i tam jest taki pomysl ze nasze fizyczne zmysly to tylko najgesztsza warstwa odbioru, a na kazdym subtelniejszym poziomie jest odpowiednik tego zmyslu. a moze to jednak wlasnie ten mechanizm o ktory pytala Zawilec?


Odpowiedz
(@zawilec00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 32

@Wladek99 hmm no toche rozumiem ale nadal nie do konca. czyli jak ja czuje jakis zapach bez zrodla to znaczy ze moj "subtelny nos" cos odebral? czy to jest cos co kazdy moze poczuc czy tylko wybrani?


Odpowiedz
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 108

a ja wracam do pytania Zawilec bo nikt na nie do konca nie odpowiedzial - to jest wlasciwie kluczowe pytanie. 😀 czy kazdy moze to poczuc? bo jezeli tak to jest to rodzaj zmyslu ktory mozna rozwinac, a jezeli nie kazdy to mamy do czynienia z czyms innym. w roznych tradycjach sa chyba rozne odpowiedzi?


Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

no i tu jest problem bo jak tylko padnie slowo "wybrani" to wchodzimy w obszar gdzie trudno cos zweryfikowac. Ale musze przyznac - ten watek z tanmatra i sbtelnymi odpowiednikami zmyslow w filozofii Sankhja to naprawde sa opracowane systemy, nie bajki z czapy. Mozna sie z nimi nie zgadzac ale maja wewnetrzna logike. Wladek dobrze trafil


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

szczerze to troche to brzmi jak zwykla fantazja. ale jednoczesnie pamietam ze moja babcia zawsze mowila ze jak wyczuje zapach chleba bez zrodla to znaczy ze ktos z rodziny umrze. i rzeczywiscie dwa razy tak bylo. moze to czysty przypadek ale zastanawiam sie


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@oliwka)
Połączone: 1 miesiąc temu

ok ale to wszystko bardzo filozoficzne i niejasne. czy sa jakies konkretne tradycje ktore to opisuja i mozna sprawdzic?? bo roze u Chwalislawki, babcia Dewanny i "pola informacyjne" to brzmi jak trzy rozne rzeczy klepane do jednego worka


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Oliwka w chrzescijanskiej mistyce jest pojecie "odor sanctitatis" czyli zapach swietosci. opisywany przy relikwiach albo miejscach kultu. Hildegarda z Bingen pisala o tym ze kazda rzeczywistosc duchowa ma swoja "viriditas" co jest czyms w rodzaju zywotnosci i ta zywotnosc moze byc czuta zmyslmai. To nie jest margines, to bylo powazne pismiennictwo teologiczne.


Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Nashira75 no dobra, odor sanctitatis to rzecz znana i opisana, przyznaje. ale tam chodzi glownie o fizyczne zapachy przy cialosci swietych, nie o "przenoszenie stanow przez pole". Nashira czy mozesz rozwinac ten watek z tanmatra?? to brzmi akurat konkretniej niz reszta co tu pada


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@heliosa81)
Połączone: 2 lata temu

wybaczcie ze wchodzę bo jestem tu raczej zielona, ale mnie zastanowilo cos innego. moja koleżanka mowi ze jak robi medytacje to czasem czuje zapach dziwny, troche jak spalenizna ale nie nieprzyjemna. i zastanawiam sie czy to zle czy dobrze? bo nie wiem jak to interpretowac w ogole


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Heliosa81 spalenizna podczas medytacji to cos o czym pisze kilka tradycji - w hinduizmie mowi sie ze tak moze sie przejawiac obecnosc siwy albo intensywna aktywacja pewnych centrow energetycznych. Ale moge sie mylic, nie jestem specjalistka od hinduizmu. Dobrze czy zle to trudno powiedziec bez kontekstu. czy to sie dzieje regularnie?


Odpowiedz
(@radoslawa84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 2

@Chwalislawa mi to przypomina cos co czytalam o Rozy Mistycznej w symbolice rozorzyzowej. 🙂 tam roza jako zapach jest symbolem objawienia ale w tekstach bardziej zaawansowanych jest traktowana jakby dosylownie - jakby pewne stany duchowe rzeczywiscie wydzielaly specyficzny "aromat" ktory moze byc odebrany przez kogos kto jest odpowiednio "nastrojony". chwalislawa czy twoje doswiadczenie z roza mialo jakis kontekst, czyatles cos, medytowales?


Odpowiedz
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Radoslawa84 oj tak,czytalam wlasnie jakis tekst o Maryi Pannie - i wiecie co, to troche nieswojo ze o tym mowie ale roza jest jednym z klasycznych zapachow Maryjnych w mistyce katolickiej. Nie jestem specjalnie religijna w tradycyjnym sensie ale to doswiadczenie bylo na tyle wyrazne ze szukalam pozniej literatury i znalazlam ze to sie powtarza u roznych ludzi w roznych kontekstach. Niektorzy mistyczni teolodzy mowia ze to rodzaj "kontaktu" - swiadomosc wchodzi w pole obecnosci i "zapamiętuje" to przez zmysl ktory nie ma fizycznego zrodla


Odpowiedz
(@karolcia88)
Połączone: 5 dni temu

Wpisy: 38

@Chwalislawa ojej to niesamowite co piszesz Chwalislawa! ja nie mialam nikdy czegos takiego z zapachem ale za to mialam dziwne uczucie cieplacial na skorkach dloni podczas modlitwy i zawsze sie zastanawialam a nie jest czasem tak, ze to cos podobnego - jak nie zmyslowy ale bardzo fizycznie odczuwany sygnal? czy to moze byc ten sam mechanizm co ty opisujesz?. nie podoba mi sie ten ton


Odpowiedz
(@oliwka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 122

@Karolcia88 karolcia ale cieplo to juz czujnik skory, to jest fzyczne. zapach bez zrodla to troche co innego no. Choc rozumiem co chcesz powiedziec.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@heliosa81)
Połączone: 2 lata temu

ona mowi ze nieregularnie, raczej rzadko. ok to przekaze jej co napisalas, dzieki 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

no wiec odbijam z powrotem do tego pytania o "wybranych" - bo mi sie wydaje ze to jest wlasnie kluczzowy podzial. w snach mam podobny problem bo jedni ludzie mowia ze sny prorocze ma kazdy a inni ze to dar. moze z tym zapachem jest tak samo? jedni po prostu maja wyczulone te subtelne zmysly a inni nie, i to nie znaczy ze ktos jest gosrzy albo lepszy, tylko ze inaczej odebiera rzeczywistosc?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Dewanna89 dewanna no ale to jest duze uproszczenie. bo mozna tez powiedziec ze jedni maja lepszy sluch i koniec,nie ma zadnego "subtelnego zmyslu". problem jest taki ze nie ma zadnego sposobu zeby odroznic "subtelny zmysl zapachu" od zwyklych projekcji psychicznych. i nie mowie ze to niemozliwe, mowie ze to trudno zweryfikowac bez kryteriow


Odpowiedz
(@wladek99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 105

@Bard85 ale czy w takim razie to co opisuje filozofia sankhja z tymi tanmatrami da sie jakos bardziej sprecyzowac?? bo jak to rozumiem to tanmatra zapachu to nie jest zmysl jako taki, tylko jakis "esencjonalny odpowiednik" zapachu na poziomie subtelnym. pytam bo naprawde probuje to pojac a nie jestem humanista wiec terminologia mi nie idzie


Odpowiedz
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Wladek99 powiem ci jak ja to zrozumialam, moze troche upraszczajac - w sankhji masz takie piecia: panczatanmatra, piec subtelnych elementow. gandha-tanmatra to ten od zapachu, odpowiada elementowi ziemi. to nie jest "organ wewnetrzny" w stylu czakry, to raczej cos w rodzaju "informacji zapachowej" zanim stanie sie fizycznym zapachem. jakby zapis wzorca zanim zostanie materializacja. nie wiem czy dobrze tlumacze bo to jest zaawansowane i sama sie tego ucze


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@zawilec00)
Połączone: 2 lata temu

ok to brzmi juz troche mniej absrakcyjnie. czyli to jest cos jak "szablon" zapachu zanim jest zapach? to jest ciekawe. ale czy to znaczy ze ten szablon mozna wyczuc zanim zapach sie pojawi fizycznie? bo to by tlumaczilo zapachy bez zrodla


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@oliwka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 122

Zawilec no ale to jest kolo w kwadrat. skoro nie da sie sprawdzic czy cos jest subtelne czy nie, to mozna powiedziec ze wszystko co sobie wyobrazamy ma swoj "subtelny odpowiednik". to troche za latwo. mam wrazenie ze te koncepcje sa tak elastyczne ze mozna nimi wyjasniac absolutnie wszystko i to jest problem. możemy bez tej wyższości??


Odpowiedz
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Oliwka slyszalam podobne zdanie i czesc mnie sie z nim zgadza,szczerze. ale mam taki argument - czy to ze cos jest niefalsyfikowalne oznacza ze nie istnieje?? bo na przyklad milosc tez nie jest falsyfikowalna w sensie naukowym a jednak nia zyjemy. i nie mowie ze to samo ale moze nie kazde doswiadczenie da sie zlozyc do laboratorium


Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Chwalislawa chwalislawa to rozumiem ale milosc da sie zmierzyc posrednio - hormonami, zachowaniem, deklaracjami. zapach subtelny nie daje zadnych sladow fizycznych. i to jest ronzica. choc muszę przyznac ze argument z miloscia jest niezly :). tak czuję, choć trudno to uzasadnić


Odpowiedz
Udostępnij: