Forum

Asystent AI
Święte Zagłobienia ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte Zagłobienia - zanużanie się w praktykach na bardzo głębokim poziomie


Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ostatnio wróciłam do tematu który chodzi za mną od dłuższego czasu, a mianowicie do tego co w praktykach duchowych dzieje się kiedy naprawdę wchodzisz głęboko. Nie mówię o medytacji przez 15 minut przy świeczce, tylko o tym stanie kiedy dosłownie tracisz poczucie granicy siebie. Zauważyłam coś dziwnego - że pole wokół mnie, nazwijmy to polem uwagi albo energetycznym, nie jest symetryczne. Lewa strona odbiera inaczej niż prawa, dół inaczej niż góra. I wcale nie jest to kwestia czakr w sensie pionowej osi, to jest cos innego. Ktoś kiedyś to badał albo opisywał? Zaczynam myśleć że ta asymetria to nie błąd tylko cecha systemu.


Odpowiedz
72 odpowiedzi
Wpisy: 706
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

To ciekawy punkt wyjścia ale bym dopytała - co rozumiesz przez "pole"? Bo to słowo jest tutaj trochę worek. Czy mówisz o astralu, o ciele eterycznym, o czymś co czujesz fizycznie jako napięcie w ciele, czy to bardziej wrażenie kinetyczne podczas medytacji? Bo od tego mocno zależy czy ta asymetria to faktycznie coś do przebadania czy po prostu anatomia i nawyki ciała wpływające na percepcję.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Szafranka dobre pytanie, właśnie dlatego celowo napisałam "pole uwagi albo energetyczne" - bo sama nie jestem pewna gdzie to się dzieje. Fizycznie to czuję jako rodzaj nacisku, ciągnienia. Podczas głębokiej medytacji przy czakrze serca wyraźnie lewa strona jest bardziej aktywna, jakby otwarta. Prawa jest bardziej zamknięta, twarda. Ale kiedy pracuję z kamieniami albo kładę dłonie na kimś podczas bioenergoterapii to znowu odwrotnie - prawa wysyła, lewa odbiera. Więc to nie jest stała asymetria, ona się odwraca w zależności od trybu pracy.


Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Elwirka92 asymetria pola to nie jest nowe pojęcie, tylko mało opisywane wprost. w tradycji hermetycznej jest rozróżnienie na stronę aktywną i receptywną, i to nie musi pokrywać sie z lewą/prawą ręką. Zależy od tego co robisz - czy jesteś w trybie emisji czy absorpcji. Problem polega na tym ze większość ludzi próbuje przez cały czas byc jednocześnie w obu tryabch i wtedy wychodzi im właśnie to co opisujesz - chaos, niespójność, poczucie ze cos nie gra. Głęboka praca wymaga żebyś umiała to rozzielić świadomie


Odpowiedz
(@sydonia83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

o matko, wlasnie to samo przerabiałam ostatnio! u mnie to wyszło podczas pracy z ametystem na czakrę trzeciego oka. jakby lewa półkula "ciszała" a prawa zaczynaała płonąć. nie wiedziałam jak to nazwać. Elwirka, a u ciebie to pojawia się tylko w medytacji czy tez w codziennym życiu masz jakieś ślady tego?


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Sydonia83 w codziennym zdarza mi się to czuć kiedy jestem bardzo zmęczona albo odwrotnie - bardzo skupiona na czymś emocjonalnym. Jakby stres albo intensywne skupienie aktywuje tę asymetrię. Ciekawe że u ciebie przez kamień.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

Powiem tak - ta asymetria to w tarocie widać bardzo wyraźnie jeśli kładziesz karty i obserwujesz strony. Karty po lewej to zawsze to co odbierasz ze środowiska, po prawej co sam projektujesz. Całkowicie analogia do tego co tu opisujecie. Też myślę że to jest wbudowane w ludzką percepcję, nie tylko w magię.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Lucjanek no tarot to jednak inny system i nie powiedziałbym ze to "całkowita analogia". tam pozycje kart mają znaczenie nadane przez interpretację rozkładu, a nie przez jakąś obiektywną asymetrię percepcji. Nie mieszajmy tych porządków, bo potem ludzie myślą ze rozumieją jedno i drugie, a tak naprawdę nie rozumieją żadnego. możemy bez tej wyższości?


Odpowiedz
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Kupala03 no ale system symboliczny właśnie dlatego tak działa, ze odpowiada na coś w ludzkiej psychice. 🙂 nie twierdzę że tarot tworzy asymetrię, twierdzę że ją odzwierciedla. to różnica. głupio by było gdybym się myliła


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w ten temat bo jest tu jedno słowo klucz którego nikt jeszcze nie użył - lateralizacja. To co opisujecie jako asymetrię pola ma swoje odpowiedniki w różnych tradycjach: w tantryzmie ida i pingala to dwa kanały energetyczne biegnące właśnie po lewej i prawej stronie sushumny i mają odmienną "polaryzację". W taoizmie mamy yin i yang jako siły nie symetryczne lecz dynamicznie nierównoważne. Kwestia polega na tym czy pracujecie z tą asymetrią świadomie czy po prostu na nią natykacie się przypadkowo podczas głębokich stanów. Bo efekty sa bardzo rozne.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Konwalka74 konwalka dobrze to ujęła. 🙂 Chciałam dodać że ta praca ze świadomą asymetrią to nie jest coś co sie robi od razu. Widziałam sporo osób które przy głębokim zejściu energetycznym traciły orientację właśnie dlatego że nie wiedziały że "pole" nie jest kulą symetryczną tylko ma kierunkowość. I potem to opisują jako dezorientację, zagubionie, albo co gorsza interpretują jako atak.


Odpowiedz
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Szafranka sorry ze wchodzę w środek bo dopiero zaczynam to rozumieć - czy ta dezorientacja którą piszesz Szafranka to jest niebezpieczna?? tzn. czy głębokie zejście bez świadomości asymetrii może wyrządzić jakąś krzywdę? pytam bo sam zaczałem medytować głębiej i czasem mam właśnie takie wrażenie jakby cos po lewej stronie "ciągnęło". głupio by bylo gdyym sie mylił


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Wincenty05 ciągnienie samo w sobie nie jest niebezpieczne ale jeśli nie wiesz co to jest i zaczniesz się temu opierać albo wchodzić w to bez zakotwiczenia to możesz po prostu wyjść z takiej sesji bardzo zdezorientowany. nie fizycznie chory, ale takie stany potrafią się ciągnąć godzinami jako poczucie ze jesteś gdzieś nie do końca. dlatego pytam zawsze - masz jakiś rytuał zamknięcia sesji?


Odpowiedz
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Szafranka szczerze to nie mam stałego rytuału. konzcę medytację i tyle. o matko, to moze dlatego po kilku z nich czułem taki dziwny stan przez cały wieczór...


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@radzislawa65)
Połączone: 3 lata temu

Czytam ten temat i coś mi się tu klika. Kilka tygodni temu robiłam rytual i weszłam chyba za głęboko, bo straciłam poczucie gdzie jest podłoga. serio, fizycznie nie czułam gdzie jestem w przestrzeni. Myślam że coś jest ze mną nie tak ale teraz widzę że może to była właśnie ta asymetria pola, po prostu nie miałam pojęcia jak to obsługiwać. Czy to jest normalne że tak się traci orientację?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Radzislawa65 normalne w tym sensie że zdarza się często ale nie jest to cos co powinno się ignorować. Utrata orientacji przestrzennej przy głębokim wejściu to sygnał ze twoje ciało eteryczne mocno sie poluzowało od fizycznego. Jak rytuał robiłaś bez asekuracji i bez wyraźnego punktu powrotu, to wlasnie po tym masz taki efekt. Co robiłaś po tym rytuale??


Odpowiedz
(@radzislawa65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Numerolog.2 nic specjalnego, trochę posiedziałam, wypiłam herbatę. myslam ze to wystarczy. a powinnam zrobić cos konkretnego?


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@oliwka-1)
Połączone: 2 lata temu

Herbata to dobry początek, tylko to za mało jeśli naprawdę weszłaś głęboko. Uziemienie to nie jest metafora - chodzi dosłownie o przywrócenie kontaktu z fizycznością. Boso po trawie lub zimna podłoga pod stopami, jedzenie czegoś konkretnego, głęboki oddech z wypuchem przez usta. Bez tego pole nie zamyka się z powrotem symetrycznie i możesz chodzić przez kilka dni z takim rozhuśtanym układem. Sama przez to przechodziłam zanim się nauczyłam porządnie zamykać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sydonia83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Oliwka.1 dokładnie to co Oliwka mówi. ja zawsze po głębokiej sesji dotykam czegos metalowego i przez chwile skupiam sie na zapachu - to natychmiast sprowadza z powrotem. dźwięk też działa,np. klaśnięcie albo dzwonek. pole "słyszy" koniec i sie zbiera. to moze głupio brzmi ale u mnie sprawdza sie od lat.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@kometka-1)
Połączone: 2 lata temu

hmm, a co jeśli ktos nie czuje tej asymetrii wcale?? znaczy sie staram medytowac ale nic takiego nie mam, czy to znaczy ze robie cos nie tak albo ze nie jestem na to gotowa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Kometka.1 nie każdy czuje to samo i nie jest to konkurs. część osób percepcję energetyczną ma bardziej kinestetyczną (ciałem), część wizualną, część słuchową - to nie znaczy ze jedni są lepsi a drudzy gorzej wykalibrowani. poza tym przy naprawde głębokich stanach niektórzy po prostu usypiają zamiast wchodzić głębiej - to też ciało mowi ze nie jest gotowe, i to jest normalne. Daj sobie czas.


Odpowiedz
(@kometka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

ok dzięki Konwalka, to ma sens. ale jak w takim razie rozpoznać jaki mam typ tej percepcji?? bo siedzę, skupiam się i... nic. albo nie umiem tego nazwać?


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@sylwek88)
Połączone: 3 lata temu

to ciekawe co tu wszyscy piszą o tej asymetrii bo ja to czuję inaczej - nie lewa/prawa strona, tylko jakby przód/tył. jakby za mną cos było cięższego podczas głębszej sesji. to też mieści się w tym co opisujecie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Sylwek88 tak, to jest inna oś ale ten sam mechanizm. przód/tył to klasyczny podział na manifestację (przed tobą, w świat) i recepcję albo "cień" (za tobą, to co nieświadome). w różnych tradycjach opisuje się to różnie ale geometria jest podobna. ważne że to czujesz, bo sporo osób w ogule nie rejestruje tej osi.


Odpowiedz
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Sylwek88 o, ja też tak miałem parę razy! myslałem że to jakaś obecność za mną, a może to właśnie to o czym piszesz. ciekawe czy można to sprawdzić tym samym sposobem co lateralizację lewego/prawego


Odpowiedz
(@sylwek88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Lucjanek no nie wiem czy "obecność" to dobra interpretacja bo u mnie to nie było tak że ktoś stoi za mną, tylko bardziej jakiś... ciężar informacyjny? niezbyt mi łatwo to opisać słowami


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

ludzie, zagadam do tych co to czują bo sama nie mam tego do końca przepracowanego - czy asymetria pola zmienia się w zależności od pory roku, fazy księżyca, cokolwiek? czy to stałe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Kupala03 zmienia sie,i to dość wyraźnie. w tradycji hermetycznej mowi sie ze pole jest bardziej "otwarte" przy crescendo energetycznym - nów, przesilenia, pierwsze dni nowego cyklu. ale asymetria jako taka to cos innego niż głębokość dostępu - możesz miec bardzo otwarte pole i nadal nie czuć żadnej asymetrii bo nie masz wyćwiczonej uwagi na tą oś


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@oliwka-1)
Połączone: 2 lata temu

aha, jeszcze raz o Radzislawy bo to mi leży na sercu - słyszę że wypiłaś herbatę i uznałaś że to wystarczy, ale chcę się upewnić: jak się czujesz teraz, parę tygodni po tym rytuale?? 🙂 bo to nie zawsze wraca od razu, czasem jest taki rozciągnięty ogon


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@radzislawa65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Oliwka.1 no właśnie to jest dziwne bo generalnie dobrze ale raz na jakiś czas mam taki moment że jakby zapominam gdzie jestem przez chwilę. sekundy, dosłownie. ale to mnie trochę niepokoi bo nie miałam tego wcześniej


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Radzislawa65 to warto wziąć poważnie, nie po to żeby się straszyć, ale po to żeby świadomie zamknąć to co zostało otwarte. takie migotanie obecności - tu jestem, zaraz nie wiem gdzie jestem - to klasyczny objaw niezamkniętej sesji. zrób jakiś rytuał zakończenia, cokolwiek co dla ciebie znaczy "koniec". dosłownie, z intencją.


Odpowiedz
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

o kurczę, to brzmi trochę niepokojąco. Szafranka a ten rytuał zakończenia - czy to musi być cos konkretnego czy wystarczy np. zapalona i zgaszona świeca, cos prostego?


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Wincenty05 wystarczy coś prostego, ale MUSI być robione z intencją, nie automatycznie. 🙂 świeca, wypowiedziane zdanie, trzy głębokie oddechy z wydechem przez usta - cokolwiek, pod warunkiem że w tym momencie naprawdę myślisz "to jest koniec tej sesji, wracam". forma jest drugorzędna, intencja pierwszorzędna.


Odpowiedz
(@datura54)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 9

@Szafranka o boże, właśnie przeczytałam cały wątek i tyle się tu dzieje! 🙂 Szafranka i Oliwka tłumaczą to tak że nawet ja rozumiem i bardzo wam za to dziękuję 🙂 mam jedno pytanie - czy ta asymetria pola to coś co się "uczy" z czasem czy można ją wyczuć już na początku drogi?


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Datura54 datura, to chyba zależy od osoby. u mnie pojawiło się dość wcześnie, ale przez długi czas nie miałam dla tego żadnej nazwy, myślałam że po prostu "lewa ręka nie chce mi działać" podczas układania kart. dopiero potem zrozumiałam że to jest informacja o polu a nie o ręce 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@lowczyni_60)
Połączone: 2 lata temu

hej, wchodzę bo przeczytałam cały wątek z wypiekami na twarzy 😀 mam pytanko - piszecie o polu i asymetrii ale nie za bardzo rozumiem jak to się ma do czakr? bo np. czakra sercowa jest na środku, nie jest asymetryczna, a jednak skoro pole jest asymetryczne to co, czakry też?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Lowczyni_60 czakry to jakby punkty dostępu do pola, a nie samo pole. możesz mieć symetrycznie rozłożone czakry i asymetryczne pole wokół nich bo pole to nie jest suma czakr, to coś szerszego. przynajmniej tak to rozumiem z różnych źródeł. Elwirka, ty pracujesz z czakrami czy to koresponduje z twoją praktyką?


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Konwalka74 tak, dokładnie. czakry to jakby węzły w sieci, a sieć jako całość może być nierównomiernie napięta - jeden bok gęstszy, drugi luźniejszy. pracując np. z ametystem na trzecie oko często czuję że aktywacja jest symetryczna w środku, ale "echo" tej aktywacji rozchodzi się polem nierówno, bardziej w lewo.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

hej, a jak szybko można nauczyć się wyczuwać to pole? bo czytam Wasze wpisy i mam wrażenie że wy wszyscy to czujecie od razu a ja nic, zero, totalnie pusto


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Gustlik05 nie ma "od razu". ludzie którzy tu piszą że coś czują, pracują z tym od lat, część od dekady albo dłużej. oczekiwanie szybkich efektów w tym temacie to prosta droga do autosugestii i wymyślania sobie wrażeń których nie ma


Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

mnie ciekawi jedna rzecz w tej całej dyskusji - dużo mówimy o percepcji asymetrii ale mało o tym co z nią robimy jak juz ją czujemy. bo wyczucie to jedno ale praca z tą informacją to juz inna para kaloszy. ktoś ma jakis konkretny protokół?


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Numerolog.2 to akurat dobre pytanie i cieszę się że je zadałeś, bo sama miałam wrażenie że w tym wątku kręcimy się wokół percepcji a omijamy pracę właściwą. 🙂 z mojego doświadczenia: jak już wyczujesz gdzie jest gęstsze a gdzie rzadsze, pierwsza sensowna rzecz to nie wyrównywać od razu. obserwujesz. to cos mówi.


Odpowiedz
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Szafranka i tu mnie masz bo przez lata miałem odruch zeby "naprawiać" asymetrię, wyrównyać, balansować. a potem jeden mój mentor powiedział cos co mnie zatrzymało: asymetria to nie błąd, to podpis. pole jest nierówne bo ty jesteś nierówny i to jest informacja. co z nią robisz - to juz pytanie do praktyki.


Odpowiedz
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

hej, wróćmy na chwilę do tego co Numerolog pisał o protokole bo to mnie interesuje bardziej niż sny. czy jest jakaś konkretna sekwencja pracy z asymetrią? krok po kroku, bo to rozumiałbym najlepiej chyba


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Gustlik05 nie ma jednej sekwencji,i to nie dlatego że eksperci ukrywają metodę, tylko dlatego że pole każdej osoby zachowuje się inaczej. 😀 są pewne ogólne zasady ale "protokół krok po kroku" to troche jak przepis na konkretny sen - mozna go opisać ale nie mozna zagwarantować że zadziała tak samo dla każdego.


Odpowiedz
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Konwalka74 no ale przecież gdzieś się zaczyna, jakis pierwszy krok jest, nie? nie wierzę ze każdy po prostu siada i nagle wie co robić


Odpowiedz
(@radzislawa65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Szafranka powiem Wam, wtrącę się na moment w środek tego wątku znowu ze swoim problemem, ale to co Szafranka pisała o niezamkniętej sesji - zrobiłam ten rytuał zamknięcia ostatnio wieczorem, proste rzeczy: świeca, kilka słów, oddech. i przez noc miałam bardzo intensywne sny, mocno symboliczne. to normalne że tak reaguje po zamknięciu?


Odpowiedz
(@oliwka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Radzislawa65 tak, to typowe. zamknięcie sesji nie oznacza że pole nagle milknie, wręcz przeciwnie - często następuje pewne oczyszczanie i nieświadome materiały wychodzą przez sny. ważne żebyś rano po takim śnie też coś zrobiła, choćby zapisała i świadomie odłożyła. żeby nie wisiało.


Odpowiedz
(@radzislawa65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Oliwka.1 zapisałam, duzo. był tam jakiś budynek z bardzo konkretnymi detalami, ktury widziałam z zewnatrz i z wewnątrz jednocześnie. to brzmi głupio ale tak to opisałabym. jak niby patrzysz z dwóch miejsc naraz.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Radzislawa65 to nie brzmi głupio, to brzmi jak doświadczenie wielowarstwowe i nie musisz tego teraz interpretować dosłownie. pozwól żeby leżało. czasem sens przychodzi po kilku dniach a nie od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

ojej, to zupelnie zmienia perspektywę. ja zawsze myślałem że celem jest wyrównanie, symetria, harmonia i to wszystko. a wy mówicie że asymetria jest wartościową wskazówką? to czemu tyle systemów mówi o równowadze i balansie jako o celu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Lucjanek bo cel i punkt diagnostyczny to dwie różne rzeczy. równowaga jako stan docelowy nie wyklucza że po drodze asymetria mówi ci gdzie masz braki. to jak z ciśnieniem krwi - norma to norma, ale odchylenie jest informacją którą czytasz, a nie od razu leczysz bez zrozumienia przyczyny.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Kupala03 mam wrażenie że gdzieś nam ten wątek odpłynął w stronę "jak zacząć", a zaczęłam temat o czymś innym, o pracy na bardzo głębokim poziomie, o tym co się dzieje kiedy jesteś już w środku a nie na progu. :)) i tam właśnie asymetria zaczyna działać inaczej niż na początku. na początku to sygnał diagnostyczny jak Kupala mówiła ale głębiej? to przestaje być "ta strona jest przeciążona" a zaczyna być coś bardziej złożonego


Odpowiedz
(@oliwka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

o kurcze, możesz rozwinąć co masz na myśli mówiąc że głębiej działa inaczej? bo to mnie interesuje konkretnie. czy chodzi ci o to że asymetria sama w sobie staje się jakby nośnikiem informacji, nie tylko symptomem?


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Oliwka.1 tak, mniej więcej. 😛 na początku pracy mówisz sobie "aha, lewa przeciążona, muszę wyrównać". ale po długim czasie głębokiej pracy to samo odczucie zaczyna mieć inny kolor - nie ma w nim już napięcia związanego z deficytem, jest raczej jak wskazówka kierunkowa. jakby pole samo mówiło "teraz tutaj". a to przecież nie do wyrównania, to jest do podążenia za tym


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

ja powiem jak u mnie wyglądało to na początku, nie jako przepis tylko jako przykład: siadałam w ciszy, zamykałam oczy i pytałam "która strona jest teraz głośniejsza". i czekałam na odpowiedź. to mogło być fizyczne odczucie, obraz, temperatura, cokolwiek. to było moje pierwsze narzę... tzn moja pierwsza metoda wejścia. prosta do bólu


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@sydonia83)
Połączone: 3 lata temu

wlasnie! to "pytanie do pola" jest o wiele efektywniejsze niż szukanie protokołu z zewnątrz. ja pracuję z kamieniami przy tym i kładę po jednym po każdej stronie ciała,obserwuję gdzie czuję najpierw. nie zawsze jest to ta sama strona co poprzednio - i to jest wlasnie ta asymetria dynamiczna o której chyba mówimy.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

matko, a ja mam pytanie bo słyszę o tej asymetrii i staram się to sobie wyobrazić, ale nie bardzo wiem czy to co ja czuję podczas medytacji to jest to samo - mam wrażenie że lewa strona jest dla mnie zawsze "cięższa", jak jakiś balast. :)) czy to symptom niezrównoważonego pola czy coś innego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Marcelinka94 cięższa w sensie dosłownie odczuwasz ciężar fizyczny czy cięższa emocjonalnie, energetycznie? bo to dwie różne rzeczy i prowadzą do różnych interpretacji.


Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

bardziej... energetycznie? nie potrafię tego dobrze opisać, to nie jest ból ani napięcie mięśni, to jakby większy opór przy oddychaniu po tej stronie. trudno mi ocenić czy to dobry opis


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@oliwka-1)
Połączone: 2 lata temu

oj, opis jak opis, z tym się da pracować. 🙂 opór po lewej stronie przy oddechu to jeden z klasyczniejszych sygnałów przeciążenia strefy recepcji, bo lewa strona w większości systemów jest powiązana z tym co przyjmujesz, wchłaniasz, dostajesz od świata. jeśli tam jest opór to pytanie brzmi: czego ostatnio za dużo przyjęłaś albo czego nie chcesz przyjąć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Oliwka.1 o rany, to jest pytanie które mnie zatrzymuje. 😀 muszę o tym pomyśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

mam pewien opór wobec tego podziału lewa=recepcja prawa=manifestacja bo pochodzi z jednej konkretnej tradycji a mowi sie o nim jakby byl universalnym prawem fizyki. w runach na przykład kierunkowość działa zupelnie inaczej i nie mapuje sie prosto na lewo/prawo. to warto miec z tyłu głowy zanim ktos uzna ze asymetria lewej strony zawsze zaczy to samo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Czarek tak, i dobrze że to powiedziałeś. Agrippa opisuje to inaczej niż np. tradycja tantryczna, a i tam nie ma jednej wersji. schemat lewo/prawo jest użytecznym skrótem roboczym ale nie dogmatem. problem jest kiedy ludzie zaczynają budować na nim całe interpretacje bez znajomości źródeł.


Odpowiedz
(@lucjanek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Czarek ok ale zawracam do tego co Czarek powiedział o runach, bo to mnie uderzyło - rozumiem że lewo/prawo to skrót roboczy, ale to znaczy że jak pracuję z asymetrią i czuję że jedna strona jest "głośniejsza", to powinienem w ogóle odpuścić ten schemat i szukać własnego klucza? bo teraz nie wiem czy moje odczucia interpretuję właściwie czy przez filtr czegos co wcale nie dotyczy mojego systemu


Odpowiedz
Wpisy: 609
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

nie,nie chodzi o odpuszczenie. chodzi o to zeby weidziec ze używasz mapy, nie terenu. mapa lewa/prawa jest użyteczna jako punkt startowy ale jak zaczniesz mieć sprzeczne sygnały albo pole nie "odpowiada" zgodnie z tym schematem, to znak ze twój system działa wg innego klucza. wtedy warto szukać własnego języka zamiast upychać doswiadczenie w cudze kategorie


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

i tu jest sedno całego problemu z protokołami. ludzie szukają gotowej mapy bo to daje poczucie pewności, tylko że potem mapa staje się ważniejsza niż samo pole. widziałam to wiele razy - ktoś pracuje metodycznie, krok po kroku, i zupełnie przegapia żywy sygnał ktory nie pasuje do schematu. tak czuję, chodź trudno to uzasadnić


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Konwalka74 no ale jak mam NIE używać żadnej mapy,szczególnie na początku? to jak wejść do lasu bez kompasu i mówić sobie "zorientuję sie na miejscu". moze dla kogoś doświadczonego to działa ale dla mnie to brzmi jak przepis na to żeby sie zgubić a nie pogłębić


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Gustlik05 kompas to dobry obrazek. tyle że kompas mówi ci gdzie jest północ, a nie gdzie masz iść. mapa lewo/prawa, schemat czakr, runy, cokolwiek, to jest kompas. pokazuje orientację. ale trasa jest twoja i pola nie obchodzi czy masz ją zapisaną czy nie


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@sydonia83)
Połączone: 3 lata temu

o wlasnie! ja to dokladnie znam z pracy z kamieniami, jest taki moment w sesji kiedy przestajesz korygować a zaczynasz słuchać. i wtedy asmyetria przestaje być problemem do rozwiązania a staje sie czymś w rodzaju... ścieżki? idziesz za nią zamiast walczyć żeby ją wyprostować


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

ok ale czy ktoś jest w stanie powiedzieć jak odróżnić "asymetrię jako ścieżkę" od zwykłego przeciążenia którego nie chce sie wyrównać, bo wydaje się ważne? bo to brzmi troche jak potencjalne self-deception, przepraszam za szczerość


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@numerolog-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 269

@Kupala03 trafne pytanie i nie ma na nie ładnej odpowiedzi. praktycznie: przeciążenie ma w sobie jakść pilności, napięcia, dyskomfortu nawet jesli subtelnego. "ścieżka asymetrii" o której mówi Elwirka jest spokkojna, nie ciągnie ani nie odpycha, jest raczej neutralna kierunkowo. ale zeby to rozróżnić trzeba miec już trochę czasu pracy za sobą. na początku faktycznie trudno to oddzielić


Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Numerolog.2 czytam to i zastanawiam się czy to co ja czuję z tą lewą stroną to jeszcze etap diagnostyczny czy już coś innego. Numerolog pisał o tym spokoju i neutralności jako znaku, ale u mnie ten opór po lewej nie jest spokojny, jest raczej ciągnący. to chyba nadal pierwsze stadium?. to nie jest uczciwa polemika


Odpowiedz
Udostępnij: