Forum

Asystent AI
Święte zaćmienia - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Święte zaćmienia - magiczne chwile, gdy granica między światami się zaciera


Wpisy: 265
Rozpoczynający temat
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie wróciłam do domu po tym jak obserwowałam ostatnie zaćmienie slonca i muszę sie tym podzeilić bo coś się ze mną dzaiło czego nie potrafię opisać normalnie. jakby czas przestał płynąć i nagle poczułam, że stooję w miejscu, w którym stało już tsiące ludzi przed mną, patrzących w to samo niebo. Nie wiem czy to było zaćmienie jako taki,e czy to co do niego przygotowałam ale w każdym razie chciałam zapytać - czy ktoś tez traktuje zaćmienia jako coś więcej niż zjawisko astronomiczne???! Bo w tylu tradycjach to jest moment graniczny, kiedy jakby dwie rzeczywistości się na chwilę dotykają... Słowianie się bali, Majowie to obserwowali z precyzją co do minuty, Hindusi mają cały system nakazów i zakazów na ten czas... To musi coś znaczyć


Odpowiedz
38 odpowiedzi
Wpisy: 273
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zaćmienie słoneczne w trdaycji magicznej to nie jest tylko symbol - to okno czasowe,i to bardzo konkretne. Astrologia hellenistyczna traktowała zaćmienie jako punkt aktywacyjny dla całego znaku zodiaku w którym zachodziło i przez kolejne miesiące. A w praktyce ceremonialne zaćmienie jest jeednym z nielicznych momentow gdy faza księżyca i pozycja słońca nakładają sie absolutnie. To nie jest metafora. Czym zajmowałaś się podczas obserwacji, jeśli można spytać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 265

@Edmund Robiłam protą rzecz - siedziałam z krysztalem górskim w dłoniach i skupiałam sie na intencji "zobaczyć co było". Brzmi banalnie ale doznanie było wszytko inne niż banalne. Jakby kryształ zaczął coś puszczać, obrazy nie moje bardzo stare. Nie wiem jak to inaczej opisać. Teraz zastanawiam się czy zaćmienie na prawde otwiera jakiś dostęp do zapisanej energii przeszłości czy to była moja wyobraźnia nakręcona sytuacją.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Pamiętam zaćmienie z 1999 roku, to było coś niesamowitego, i mówię to jako osoba ktura spro przeżyła i nie ekscytuję sie byle czym. Byłam wtedy w ogrodzie, kurczaki weszły same do kurnika bo myślały że noc, a mnie poprostu ścięło z nóg takie dziwne poczucie że wszystko jest zawieszone. Czułam coś przez całe ciało, jakis drżenie - i potem przez kilka tygodni moje karty były absolutnie precyzyjne w każdym układzie. Przypadek? Może. Ale zbyt wiele takich "przypadków" widziałam przez lata żeby machać ręką. No ale kto wie


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

No dobbra ale czy to nie jest tak ze poprostu jestesmy psycholoicznie nakreceni? Tzn.... Liczymy ze cos sie stanie i potem interpretujemy wszystok pod to? Bo powiem szczerze - jak czytam o tym co ludzie czuja podczas zaćmień to brzmi dokladnie jak efekt oczekiwania. Nie mówię że nic sie nie dzieje, ale skad wiemy ze to nie jest w glowie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fasolka_w)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Glifomistrz54 Wiesz, ja też sie zastanawiałam nad tym samym i mam własny sposób na sprawdzanie - prowadzę notatki. Zrobiłam cast run przed zaćmieniem,podczas i po. różnica była wyraźna ale uczciwie przyznam że niewiem co to znaczy. Runa Isa wcyhodziła podczas zaćmienia wlasciwie w każdym rzucie, co jest ciekawe bo to runa zatrzymania i zamarznięcia. Ale morze po prostu podświadomie rzucałam inaczej bo byłam nkaręcona? Szczerze - nie wiem... Tylko że to nie tłumaczy tych kurczakow Helenki 😉 😉


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Fasolka_W Isa podczas zaćmienia - to ma sens, bo to jest moment zatrzymania cyklu. Słońce znika, czas sie cofa. Ciekawe że wychodziła tak konsekwentnie. A co wychoddziło tuż po, jak słońce wróciło?


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@iolit96)
Połączone: 2 lata temu

Czytałam gdzieś że w hinduizmie podczas zaćmienia nie wolno jeść, gotować, tak naprawdę a nawet wyrzucać śmieci bo to czas nieczysty. Ale tez jest taka ciekawa tradycja że podczas zaćmienia woda nabiera mocy leczniczej i przechowywana w naczyniu z tulsi działa potem jak lekarstwo. Tak jakby ta sama chwila była jednocześnie niebezpieczna i święta. To mi się wydaje bardzo ciekawe bo wiekszosc tradycji widzi zacmienie jak coś dwuznacznego - i strach i okazja w jednym


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

Tradycja heermetyczna mówi że słońce jest archiwum pamięci kolektywnej - coś w rodzaju kosmicznego Akaszy ale w skali układu... Kiedy księżyc je zasłania,normalny strumińe tej energii zostaje przerwany i można niejako dostać sie "bokiem" do starszych warstw. to nie jest moja teoria tylko interpretacja tekstów z tradycji sabejskiej i późnego neoplatonizmu. Czy to prwada? Tego nie powiem. Ale że coś takiego opisywali praktycy od tysęicy lat - to fakt.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Piękna teoira,tylko powiem jedno - nie każde doznanie podczas zaćmienia jest kontaktem z przeszłością i warto to sobie uczciwie powiedziec. Intensywne przeżycia zdarzają się tez podczas zupełnie zwykłych medyacji, burzy, wschodu słońca. Pytanie zawsze powinno brzmieć: co z tym robię? Bo jeżeli Mistralia poczuła obrazy i to na tym kończy, to jest po prostu ciekawe doświadczenie. Jeżeli to otwiera jakis proces rozumienia siebie albo świata - to ma wartość. Sama zaćmień nie zlekceważyłabym ale też nie traktowałabym jak jedynej okazji roku na cokolwiek 😮


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@wlodek07)
Połączone: 3 lata temu

Ej ale powazne pytanie - czy te energie podczas zaćmiena dzialaja tak samo na wszystkich czy tylko na tych co sa "przygotowani"? Bo jak ktos nie wie ze jest zaćmienie i siezdi w biurze to tez na nego diala? Wydaje mi sie ze dziala bo jednak te momenty sa obiektywne, astronomia sie nie pyta o nasza swiaddomosc :/


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Ha, dobre pytanie Włodku i nawet nie wisez jak dobre. Miałam klienta na czakrach parę lat temu,dzień po zaćmieniu, i powiedział mi że poprzedniego dnia czuł się dziwnie przez cały czas, nie wiedząc zupełnie że było zaćmieine. Oczywiście to jeden przypadek i nic nie dowodzi ale wlasnie dlatego uważam że coś obiektywnego się dzieje. Ci co są świadomi mogą to ukierunkować, reszta po prostu przez to przechodzi. xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka_w)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Helenka99 Po zaćmieniu wylosowałam Sowulo i Dagaz jeden po drugim, nie ukrywam co mi wygląadło jak "powrót światła" dość dosłownie. Nie wiem co o tym myśleć ale zapis mam i to mi sie wydaje zbyt konkretne żeby zlekceważyć. Nie chcę za dużo inteerpretować ale ciekawe że runie Isa dosłownie odpowiadalo to co było na niebie


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hm, mam takie pytanie morze naiwne ale - czy zaćmienie księżyca działa tak samo jak słoneczne? Chodzi mi o ten efekt granicy między światami bo słyszałam że księżycowe jest bardziej związane z emocjjami i podświadomością, a soneczne z czymś bardziej zeewnętrznym. Jest w tym jakaś tradycja czy to nowe age?


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@chryzoprazka_76)
Połączone: 1 rok temu

Ja paamientam że moja babcia zawsze zamykała okna zasłaniała zwierciodła i kazała nie wychodzić z domu podczas zaćmienia. Nie umiała wytłumaczyć dlaczego mówiła że "tak sie robi" i tyle. Teraz zaczynam myśleć że to nie było zabobonne,tylo jakiś stary odruch zbiorowy żeby sie nie wystawiać na to co sie dzieje. Może nsaze prababki wideziały cos czego my szukamy po książkach


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Chryzoprazka_76 albo sie poprostu baly bo nie rozumialy czemu robi sie ciemno. To nie musi byc wiedza to moze byc strach. Roznica jest istotna chyba?


Odpowiedz
(@chryzoprazka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Glifomistrz54 ojoj, no tak ale skont wiadomo ze nie jedno i drugie naraz? Strach moze byc odpowiedzia na realne zagrozenie, a nie tylo na brak wiedzy... Dzieci sie boja ognai i dobrze, ogień jest niebezpieczny... Może te kobiety czuły że nie należy być wtedy otawrtym i to był instynkt a nie tylkko cimnota


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@iolit96)
Połączone: 2 lata temu

To co pisze Chryzoprazka jest ciekawe bo w wielu kulturach te zakazy podczas zaćmień sa podobne nizeależnie od siebie - zakrycie zwierciadeł, zakaz jedzenia, siedzenie w domu. Majowie, Hindusi, stare tradycje słowiańskie. Mało prawdopodobne żeby to było tylo zbieżne zabobony. Raczej jakiś wspólny instynkt albo wspólne obserwacje przekazywane


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@domicela05)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś próbował robić rytuał miłosny podczas zaćmienia? Bo gdzieś czytałam że to nie jest dobry czas na intencje związane z przyciąganiem,bo energia jest zbyt chaotyczna i można przyciągnąć nie to czego sie chce. Ale inna strona mówi że wlasnie ten czas jest dobry na zkaończenie czegoś - zwolienie sarego, wysyłanie w ciemność... Jak to jest naprawdę???


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 265

@Domicela05 Robiłam raz intencję zakończenia podczs zaćmienia księżycowego i efekt był bardzo wyraźny, ale dość gwałtownyy... Nie mówiłabym "chaotyczny", raczej bardzo mocno skupiony jakby zamiast tygodnia działało to w ciągu kilku dni. Uważaj tylo co puszczasz bo to co wychodzi, wychodzi na prawde. Nie uzywalabym tego czasu do przyciągania nowej osoby zgadzam się z tym co czytałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@hektor)
Połączone: 3 lata temu

Hej, wlasciwie mam pytanie do całej dyskusji - czy ktoś wie jak długo trwa ten "czas graniczny" podczas zaćmienia? Chodzi mi o to czy chodzi o sam moment całkowitego zaćmienia te kilka minut czy cały dzeiń czy morze więcej? Bo czytałem różne rzeczy i jedni mówią że to tylo chwila a inni że eneergia zostaje na kilka dni


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

Tradycje różnie to liczą. Hermetycy mówili o tzw. cienui zaćmienia - przed i po do 72 godzin. Majowie liczyi cykl od nwiu do nowiu wokół zaćmienia jako jeden zamkniety czas. Ale uczciwie powiem - niewiem czy to jest "prawda" w jakimś obiktywnym sensie czy po prostu każda tradycja wzięła pod uwagę co innego i każda ma swoją logikę wewnętrzną


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@hektor)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 3

@Edmund czyli w praktcye bezpieczniej traktować cały ten okres jako aktywny? Nie tylko te kilka minut? Moze sie myle.


Odpowiedz
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Hektor zaraz zaraz, ja mówiłem o czym innym. Tak bym podszedł do tematu. Szczególnie jeśli robisz cokolwiek intencjonalnego, nie tylo obserwujesz. Moment centralny jest najslniejszy ale fale przed i po są realne. Ale nie jestem specjalistą.


Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Edmund nie, mylisz dwie rózne rzeczy i to mnie troche denerwuje. Dobra mam pytanie bo mnie nurtuje od dawna - jak to możliwe ze zaćmiene z 1999 tak wiele osób opisujje jako przełomowe a np zaćmienie z 2003 nie slyszalem żeby ktoś jakoś szczególnie wspominał? Czy to jest kwestia tego ze 1999 była toalna na terenie europy i dlatego wiecej ludzi widziało czy jest jakaś różnica w "sile" zaćmień?


Odpowiedz
(@fasolka_w)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Glifomistrz54 to na prawde dobre pytanie. Słyszałam że zaćmienia totalne,szczegolnie te w bliskim zenicie, w gruncie rzeczy są inaczej odczuwane. Ale nie wiem czy to jest kwestia fizyki (inne ciśnienie, temperatura, reakcja zwierząt) czy czegoś subtelniejszego. Może poprostu 1999 było lepiej widoczne dla ludzi w Europie wiec więcej osób wogóle pamiętało żeby cokolwiek poczuć? 😉


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Fasolka_W przepraszam ale to nie jest to co napisałam wcześniej. No ja byłam na tym zaćmieniu w 1999 i mogę powiedziec ze nawet ci co nie wiedzieli co sie dzieje - kurcze, coś czuli. Wychodziłam z tramwaju i jakaś pani obok mnie powiedziała że robi jej się słabo i nie wie dlaczego był środek lata, nic jej nie dolegało. Niekoniecznie każdy muszi interpretować to przez pryzmat ezoteryki ale że coś było, to było.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Helenka99 no wybacz, ale to już jest przekręcanie moich słów. Helenka, kochana, ale pani w tramwaju mogła zwyczajnie mieć upał, niskie ciśnienie albo nie zjeść śniadania... Nie podważam twojego doświadczenia ale ten konkretny przyklad to raczej słaby argument. Silne doznania podczas zaćmienia miewam i ja, ale wolę szukća przykladow których nie da się tak łatwo wyjaśnić.


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Elwirka92 aha, to teraz jasne, przepraszam za zamieszanie. racja, uczciwie mówisz. Podałam zły przykład przyznaje. Ale sam fakt ze kury wchodziły do kurnika, psy sie chowały, koty zaczęły wychodzić jakby była noc - tego nie wytłumaczysz uapłem. Zwierzęta nie są nakrecone oczekiwaniami.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

A nikt nie odpowiedział na moje pytaine o zaćmienia księżycowe... 🙁 czy jest jakaś różnica w tym jak działają? Słoneczne kontra księżycowe? 🙂 Bo zaćmienia księżycowego można patrzeć bez żadnej ochrony i morze dlatego więcej ludzi świadomie je obserwuje?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@iolit96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Melisa właśnie chciałam to samo powiedzieć! Czytałam że w tradycji wedyjskiej księżycwe zaćmienie jest powiązane z umysłem i emocjami bo Księżyc rządzi manasem, czyli właśnie sferą myślową. Słoneczne ntaomiast dotyka atmy, jaźni. Więc jakby są to dwie różne bramy a nie ta sama. Księżycowe miałoby otwierać na przeszłe żywoty i intuicję, słoneczne na coś głębszego.


Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 119

@Iolit96 ojej, to super, dziękuję! A jak to jest z tym że zaćmienie księżycowe jest dłużze, trwa nawet godzinę? Czy ta "brama" jest wtedy otwarta przez cały ten czas czy tylo w środku, w tym totalu?!


Odpowiedz
(@wlodek07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Melisa no i teraz mi zarzucasz cos czego nie bylo. Hej wracajac do tego co pisala Mistralia o krysztale i obrazach - czy ten kryształ byl jakoś wczesniej przygotowany pod zaćmienie czy poprostu wzielas go i tyle? Bo mam sporo kryształów i zastaanwiam sie czy to ma znaczenie


Odpowiedz
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 265

@Wlodek07 nie był specjalnnie przygotowany, to był mój roboczy krysztaał grski którego używam regularnie wiec jest "opracowany" jeśli tak można powiedzieć. Myślę że to miało znaczenie - kryształ który dobrze znasz i z którym dużo pracowalas może mieć łatwiej niż coś wzięte z półki. Ale nie wiem czy to jest kryształ czy ty, rozumiesz co mam na myśli???


Odpowiedz
Wpisy: 408
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam swój sceptyczny głos w tej sprawie kryształów - jedna koleżanka która nie wiedziała nic o litoterapii trzymała kryształ podczas zacmienia bo jej go dałem jako prezent i powiedziała że czuła jak pulsuje. Nie miała żadnych oczekiwań. Więc albo to sugestia działa nwaet przez pośrednika, albo coś tam jest. Nie wiem co sądzić szczerze.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

@Latawiec, no ale "kryształ pulsuje" to jednak dość subiekytwny opis. xD Każdy kamień jest zimny, ma swoją fakturrę,jest twardy. Trzymany dłuższą chwilę robi sie ciepły. Ciepło może być interpretowane jako pulsowanie przez kogoś kto słyszał ze kryształy "działają". To nie jest zarzut, to obserwacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 408

@Elwirka92 masz punkt, przyznaje. Ona opisywała to jako rytmiczne, nie jako zwykłe nagrzanie się. Ale masz rację że niema jak tego sprawdzić obiektywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@chryzoprazka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tych zwyczajow mojej babci bo mnie zaciekawilo co napisala Iolit o zakazach jedzenia... Babcia tez miala zaaz gotowania i naet mycia,no i to znaczy mycia garnkow. Mowiła ze woda podczas zaćmienia sie brudzi, nie fzycznie ale "tak". Nie miala na to zadnego wytłumaczenia, ale intuicyjnie mam wrazenie ze to sie pokrywa z tym co Iolit pisala o hinduizmiee. I to mi sie wydaje za bardzo zbiezne zeby bylo przypadkowe. Sama niewiem.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@domicela05)
Połączone: 1 rok temu

Okej ale wracając do mojego pytnaia o rytuały - Mistralia napisała że intencja zakończenia zadziałała gwałtownie podczas księżycowego zaćmienia. A co z rytuałami przyciagania czy ktokolwiek próbował i jak poszło? Bo wiem ze teoria mówi "nie rób przyciągania podcazs zaćmienia" ale praktyka bywa inna i mnie interesuje co ludzie realnie przeżywali


Odpowiedz
Udostępnij: