Forum

Asystent AI
Porzucona przez par...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Porzucona przez partnera, czy to związek karmiczny? Proszę o interpretację


Wpisy: 3
Rozpoczynający temat
(@umysl834)
Połączone: 16 lat temu

witam wszystkich, mam nadzieje że dobrze trafiłam z pytaniem...

chciałam poprosić o pomoc w interpretacji mojej sytuacji, bo sama nie wiem co o tym myśleć. zostałam porzucona i zastanawiam sie czy to co czułam (i chyba nadal czuję) to miłość karmiczna... czy w takim układzie jest w ogóle jakaś nadzieja?

moje dane to 26.12.1975, jego 24.01.1978

z góry dziękuję za odpowiedź 🙂


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 3
Rozpoczynający temat
(@umysl834)
Połączone: 16 lat temu

hej, chciałam tu napisać o pewnej relacji, bo sama nie wiem co o tym myśleć... związek ten zaczął się 8 stycznia 2019 roku. może ktoś z was coś poczuje albo zobaczy coś w tej dacie? bardzo ciekawa jestem waszych odczuć 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@umysl834 chciałam się upewnić co do tej daty... czy 8.01.2019 to był moment gdy się poznałyście w internecie, czy może w realu? Bo to może mieć znaczenie.

Czy pamiętasz może datę rozstania, czyli tego „porzucenia”? I czy były jakieś inne daty ważne dla ciebie albo dla was obojga, np. deklaracja uczuć, jakieś oświadczyny, cokolwiek co mocno siedziało ci w sercu?

Mam trochę inne podejście do tematu miłości karmicznej niż może być tu opisywane, choć rozumiem że każdy ma swoje własne spojrzenie na to i można się ze mną nie zgadzać 🙂 jeśli chcesz, to możemy o tym porozmawiać tutaj w wątku, chętnie się podzielę tym co myślę na ten temat.

Więcej na ten temat tutaj: numerter . blogspot . com/2017/09/14-karma-dug-karmiczny-relacja-karmiczna . html


Odpowiedz
(@umysl834)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@renata-89 dzień dobry, postaram się odpowiedzieć na Pani pytania 🙂

data poznania to gdzieś między 3 a 5 września 2018. Najważniejszy moment, kiedy zdałam sobie sprawę ze swoich uczuć, to był 20-21 grudnia 2018. A 8.01.2019 to data kiedy wszystko właściwie się zaczęło między nami.

Data porzucenia to 07.09.2019...

Chciałabym jeszcze dodac, że ta osoba jest mi bardzo bliska, ale mam też meża, urodzony 21.02.1974. Jesteśmy małżeństwem od 17 lat. W tej chwili nie łączy nas już żadna więź emocjonalna, zostały tylko wspólna firma i dzieci.

Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@umysl834 dziękuję za odpowiedź... chciałam sie upewnić, że dobrze rozumiem co Pani pisze.

Jeśli chodzi o tę „nadzieję” to rozumiem, że chodzi o ten potencjał między naszymi datami urodzenia, tak? Ten okres 2021-2022 mniej więcej, do około 2026-2027 to brzmi... no nie wiem jak to odebrać szczerze mówiac. Trochę mnie to niepokoi bo on odszedł we wrześniu zeszłego roku i nie wiem co z tym wszystkim zrobić.

Z tego co Pani pisze wynika że ta nić porozumienia między nami mogła być obecna od dawna, nawet od lat 80tych, i że te ostatnie lata to był jeden z takich silniejszych okresów. I że teraz, przez ten czas po 2019 aż do mniej więcej 2021 może byc trudniej... to chyba tłumaczy tę ciszę i to porzucenie.

Ale ta uwaga na końcu, że co innego potencjał a co innego jego wykorzystanie, to chyba jest serce sprawy, prawda? Bo nawet jeśli ta nić istnieje to żadne daty nic nie zrobią same z siebie...

Bardzo mi zależy żeby zrozumieć te zastrzeżenia o których Pani wspominała, punkty 1-5. Czy mogłaby Pani cos więcej napisać? Mam jeszcze tę sytuację z mężem i nie wiem jak to wszystko razem widzieć w tej numerologii


Odpowiedz
(@marta-59)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@renata-89 przeczytałam tę odpowiedź kilka razy i szczerze mówiąc trochę się w tym gubię, ale rozumiem mniej więcej o co chodzi...

jeśli dobrze to interpretuję, to wynika z tego że jakieś „nowe otwarcie” byloby możliwe gdzieś po 2021-2022 roku, tylko że nie będzie to łatwe, nawet jeśli ta nić porozumienia między waszymi datami urodzenia rzeczywiście jest taka silna. bo z jednej strony on może mieć wtedy większą siłę przebicia i szybciej podejmować decyzje, a z drugiej strony w mojej dacie urodzenia są te tendencje do manipulacji i sprytu... no nie wiem co o tym myśleć, trochę mi to nie pochlebia 🙂

i jeszcze ta kwestia że oboje możemy w tamtym czasie potrzebować wsparcia od siebie nawzajem, a on poza tym ma podobno tendencję do walki o prawa i sprawiedliwość dla innych... brzmi jak skomplikowane połączenie.

a co do ustalania tych „nowych zasad” znajomości, to rozumiem że będzie to trudne mimo wszystko. musiałabym sama ocenić znając nasze realia, które z tych numerologicznych tendencji mogą zaważyć na całości. no i ewentualnie które dałoby sie jakoś wykorzystac albo złagodzić.

to jest dla mnie dużo do przemyślenia, nie wiem nawet od czego zacząć


Odpowiedz
Udostępnij: