Forum

Asystent AI
Księga Zjawień - ob...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księga Zjawień - objawienia zawierające instrukcje praktyczne dla wierzących


Wpisy: 61
Rozpoczynający temat
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

no nie wiem, chciałam otworzyć temat, który od jakiegoś czasu kręci mi się po głowie - mianowicie objawienia i ich praktyczny wymiar. Nie chodzi mi o objawienia w stylu "idź i nawróć narody", ale o te, ktore zawierają konkretne instrukcje energetyczne, ochronne, czasem wręcz techniki do codziennej pracy. Księga Zjawień w tytule to pojęcie trochę umowne, bo zbieram tu rozne tradycje, ktore takie przekazy zostawiły. Zastanawiam się nad tym w kontekście ochronnych postaw energetycznych, ktore w różnych tradycjach wyglądają zaskakująco podobnie, a jednak każda twierdzi ze "jej" werja pochodzi z objawienia. Czy objawienie to tylko wyższy rodzaj intuicji, czy cos jakościowo innego? I jak te postawy energetyczne mają się do praktyki - czy ktoś je stosuje i czuje różnicę?


Odpowiedz
64 odpowiedzi
Wpisy: 619
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobre pytanie na start. Zanim jednak wejdziemy w postawy energetyczne, chciałbym dopytać - co rozumiesz przez "objawienie zawierające instrukcje praktyczne"? Bo to rozróżnienie jest kluczowe. Inne jest objawienie Izajasza, inne wizje Hildegardy z Bingen, a jeszcze inne np. przekazy Swedenborga czy późniejsze channelingi. Każde z nich ma inną strukturę i inny sposób przekazania tej "instrukcji". Czy masz na myśli jakiś konkretny typ, czy rozpatrujemy wszystkie razem?


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Jarek83 właśnie o to chodzi ze celowo zostawiłam to szerokie. Interesuje mnie wzorzec, nie jedna tradycja. Bo widzę ze np. w tradycji tybetańskiej mamy bardzo precyzyjne opisy postaw ciała i wizualizacji jako ochrony (chodźby yidam), w hermetyzmie są rytuały ułożenia ciała przy inicjacjach, w chrześcijaństwie mistycznym gest krzyża albo orkeślone pozy medytacyjne świętych, a potem patrzysz na szamanizm i tam te same zasdy w innym opakowaniu. Nie wierzę ze to zbieżność


Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

To co Bellatrix opisuje to mnie od dawna uderza. Jakbyś patrzyła z perspektywy astrologii, to ta powtarzalność wzorców w różnych tradycjach przypomina troche działanie archetypów - te same energie manifestują się w różnych kulturach bo są fundamentalne dla ludzkiej struktury. ochronna postawa energetyczna to może po prostu odpowiedź ciała i umysłu na jakiś realny wymóg - ochrony przed czymś co jest i działało niezależnie od cywilizacji. z całym szacunkiem ale to nadinterpretacja


Odpowiedz
(@irenka05)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Julitka65 przepraszam że moze głupie pytanie, ale co dokładnie to jest ta "ochronna postawa energetyczna"? Czytam ten temat i gdzies mi umknęło czy to chodzi o ułożenie ciała fizycznego (ramiona, ręce itp.), czy o jakis stan wewnętrzny, czy moze o jedno i drugie jednocześnie? Bo brzmię jakbym nie ogarniała podstaw, ale naprawde nie jestem pewna.


Odpowiedz
(@ewaryst)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Irenka05 nie ma głupich pytań. 🙂 To jest jedno i drugie i dobrze że pytasz, bo to kluczowe. Postawa fizyczna i stan wewnętrzny są w tych tradycjach nierozłączne - fizyczne ułożenie ciała wpływa na przepływ energii, a intencja i skupienie wzmacniają efekt. Osobno każde z tych elementów działa słabiej. Dlatego same gesty bez skupienia są według większości tradycji mało skuteczne, a sama intencja bez zakotwiczenia w ciele bywa ulotna.


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Ewaryst no własnie, mój dziadek był ze wsi i jak cos mu dokuczało, to miał taki zwyczaj ze krzyżował ramiona na piersi i odmawiał cos cicho. Mówił ze to "zamknięcie". Nigdy tego nie tłumaczył jako religii ani magii, po prostu tak się robiło. A teraz czytam ze w różnych tradycjach jest cos podobnego i mi to pasuje do wspomnień. Może ta wiedza jest starsza niż jakiekolwiek objawienie?


Odpowiedz
(@cecylka53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 257

Bogdan, to co opisujesz to bardzo ciekawy trop. W tradycji ludowej takie gesty często przetrwały niezależnie od formalnych religii i są starsze od chrześcijaństwa na naszych ziemiach. ale uwaga - "starsze" nie znaczy automatycznie "bardziej prawdziwe" ani "lepiej działające". To tylko mówi o ciągłości przekazu. Mnie bardziej interesuje pytanie czy te gesty i postawy mają moc same w sobie czy tylko jako nośnik intencji i zbiorowej wiary pokoleń


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

Moim zdaniem to kwestia wibracji. 🙂 Każda postawa ciała zmienia dosłownie układ energetyczny - to jest fizyka, nie tylko magia. Kiedy krzyżujesz ramiona zamykasz obwód energetyczny kiedy rozkładasz je masz otwarty przepływ. To nie jest przypadek że medytacja w lotosie albo z wyprostowanym kręosłupem daje inne efekty niż siedzenie w rozlazłej pozycji. Tu żadne objawienie nie jest potrzebne, to po prostu anatomia energetyczna.


Odpowiedz
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Donatek.pl ej ale to trochę uproszczenie. "To jest fizyka" to nie jest argument, bo nie ma żadnych badań potwierdzających przepływ energii w ciele w sensie jakim piszesz. To że cos działa to nie znaczy że wiemy dlaczego działa. Może działa placebo, morze skupienie uwagi, morze faktycznie coś energetycznego - ale pisanie "to fizyka" jakby to bylo udowodnione to trochę na wyrost, nie?


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Lucynka no może trochę przesadziłem ze słownictwem ale podstawy sa - elektromagnetyzm ciała, pola biologiczne, to jest badane przez np. bioelektromagnetykę. Nie twierdzę że to tłumaczy wszystko, ale podstaw szukać mozna.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

jejku, o, super temat! Ja ostatnio czytałam o wizjach Hildegardy wlasnie i tam jest sporo konkretnych wskazówek dotyczących ciała, energii, koloórw nawet. Ona opisywała ciało ludzkie jako otoczone "zieloną siłą" (viriditas) co brzmi bardzo energetycznie. Czy to mozna uznac za instrukcje ochronne? Bo mnie to zawsze zastanawia gdzie przebiega granica miedzy teologia a powiedzmy praca z czakrami.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@ewaryst)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hildegarda to ciekawy trop. 😛 Jej viriditas to jednak coś szerszego niż tylko ochrona energetyczna - to bardziej kosmiczna zasada witalności. Ale rozumiem skojarzenie. W kontekście postaw ochronnych ja bym się skupił na tym, co różne tradycje podają jako konkretne ułożenie ciała, gestu, oddechu. Mudry w hinduizmie i buddyzmie, sztuczki kabalistyczne z ułożeniem rąk przy modlitwie, krzyż jako postawa ochronna w chrześcijaństwie - to wszystko ma swoje objawione źródło przynajmniej według wyznawców. Pytanie brzmi - czy forma fizyczna naprawdę coś robi, czy to tylko symbol?


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Pracuję od lat z przekazami i mogę powiedzieć tyle: to co tradycje nazywają "objawieniem" bywa różnej jakości. Niektóre przekazy mają w sobie coś co można by nazwać czystością struktury - kiedy czytasz instrukcje z np. tekstów heremtycznych czy pewnych tradycji kabalistycznych, jest w tym wewnętrzna logika i spójność. Inne przekazy, zwłaszcza te nowsze channelowane, bywają chaotyczne albo nawet sprzeczne wewnętrznie. Ochronne postawy energetyczne które znam i stosuję wywodzę z kilku tradycji jednocześnie i na prawdę czuję różnicę kiedy je zastosuję a kiedy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 228

@Mediumka mediumka, a możesz powiedziec cos więcej o tej "czystości struktury"? Bo to mnie ciekawi. Sam duzo pracuję z numerologią i tam tez mam poczucie, ze pewne sytsemy mają tę wewnętrzną logikę, a inne sa sklecone byle jak. Ale jak to weryfikować w przypadku przekazów objawionych? Nie ma przecież żadnego zewnętrznego punktu odniesienia


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@eleonorka05)
Połączone: 4 lata temu

Trochę mnie to wszystko zaciekawia, ale też trochę nie dowierzam. Bo jak rozróżnić objawienie autentyczne od zwykłej... wyobraźni? Albo od projekcji własnych przekonań? Hildegarda była kobietą w średniowieczu, miała silną wizję siebie jako wybranej, migreny które mogły powodować aury wzrokowe. Nie mówię że to ją dyskwalifikuje, ale jednak ten kontekst coś znaczy. Skąd wiadomo że "instrukcje" które ktoś dostał w wizji to nie jest po prostu to, w co już wcześniej wierzył?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@szeptun85)
Połączone: 3 lata temu

No to jeszcze o tematu objawień - jest taka ciekawa sprawa z tekstami hermetycznymi, konkretnie z Corpus Hermeticum. Tam w pewnych miejscach pojawiają sie coś co mozna odczytać jako instrukcje ochrony energetycznej podczas wznoszenia sie przez sfery. Ascent of the soul, przejście przez każdą sferę planetarną, a do każdej trzeba mieć jakby przepustkę i odpowiednią postawę. Czy ktoś z was na to patrzy w tym kontekście? Bo tam to jest bardzo konkretne mimo że opakowane w mitologię.


Odpowiedz
28 Odpowiedzi
(@tarocistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 289

@Szeptun85 szeptun, tak, widziałam to w Corpus Hermeticum i to jest naprawdę precyzyjne. Każda sfera wymaga czegoś innego - nie tylko słowa czy imienia, ale i jakiegoś wewnętrznego stanu czy postawy. To mi przypomina też pewne fragmenty Zohar gdzie jest mowa o przejściach między poziomami - tam też jest coś w rodzaju "klucza" który jest jednocześnie wiedzą, gestem i intencją. Czy to czasem nie właśnie to co szukamy - instrukcja ochronna zawarta w tekście objawionym?


Odpowiedz
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 85

Hmm, czytam to wszystko i mam takie głupie pytanie może - a po co właściwie ta ochrona energetyczna? :)) Przed czym konkretnie? Bo jak czytam o medytacji i czakrach to rozumiem po co, ale ta ochrona - to sugeruje że jest coś przed czym trzeba się chronić. Co to jest wedlug tych tradycji?


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Jaspisowa jaspisowa, świetne pytanie i wcale nie głupie. W różnych tradycjach odpowiedź jest inna. W hermetyzmie chodzi o ochronę podczas przejścia przez wysżze stany świadomości - tam można "zahaczyć" o byty lub energie które przeszkadzają. W szamanizmie jest to ochrona podczas podróży do innych rejonów rzeczywistości. W codziennej pracy energetyzcnej chodzi bardziej o ochronę pola aury przed cudzymi energiami, projkecjami, nawet przed własnym chaosem myślowym. Więc "co chronimy" i "przed czym" zależy od kontekstu praktyki.


Odpowiedz
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 85

@Mediumka okej,rozumiem - chodzi o ochronę podczas stanów zmienionych i przed niepożądanymi bytami. :)) Ale mam kolejne pytanie bo już trochę się gubię: te postawy i gesty opisywane w Corpus Hermeticum czy u Hildegardy - to są instrukcje dla kogoś kto już MA te doświadczenia czy można to praktykować "na co dzień" jako profilaktykę? Bo jakoś zawsze myślałam ze to bardziej dla zaawansowanych, nie dla zwykłego człowieka.


Odpowiedz
(@ewaryst)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Jaspisowa dobre pytanie. Krótko: jedno i drugie, ale z różną intensywnością. Codzienna praktyka postawy ochronnej to jak... higiena energetyczna, powiedziałbym. Używasz jej żeby nie kumulować cudzych energii, żeby nie być "przezroczystym" dla wszystkiego co lata w polu. To nie wymaga żadnego zaawansowania. Inny poziom to użycie tych postaw podczas świadomej pracy z przekazem czy medytacją, tam faktycznie potrzeba przygotowania. no bez przesady teraz


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 471

@Ewaryst przeglądam ten wątek od jakiegos czasu i mam wrdzenie ze caly czas gadamy o teorii a nikt nie powiedzial co KONKRETNIE robic 🙂 jak wygalda ta postawa ochronna z tych tekstow? krzyzowanie rak jak u dziadka Bogadna? czy cos innego? bo te opisy z hermetyzmu brzmi fajnie ale ja bym chcial wiedziec czy jest jakis wspolny mianownik jesli chodzi o te praktyczne gesty


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Tobiasz85 tobiasz, no właśnie. Jakbym miała wymienić co pojawia się najczęściej we wzorcach ochronnych z różnych tekstów, to wychodza trzy rzeczy: ułożenie rąk/ramion (krzyż, zamknięcie, uszczelnienie), praca z oddechem (zatrzymanie lub spowolnienie jako "uszczelnienie" energetyczne) i jakiś element symboliczny - słowo, imię, obraz wizualizowany. Rzadko jest to sama fizyczna postawa bez tych pozostałych elementów.


Odpowiedz
(@szeptun85)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Leontynka leontynka ma rację co do struktury trójdzielnej. Ciekawe jest to że w opisach wniebowstąpień z tekstów Nag Hammadi pojawia się podobny schemat - zachowanie ciała, dźwięk/słowo ochronne i wyobrażenie tarcz lub pieczęci. To nie może być przypadek że trzy różne tradycje i rejony geograficzne dochodzą do podobnego wzorca. Jakby sama struktura doświadczenia wymuszała podobną odpowiedź.


Odpowiedz
(@eleonorka05)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 25

@Szeptun85 albo po prostu ludzki mózg wszędzie szuka trójdzielności,bo tak jest zbudowany? Trójca, teza-antyteza-synteza, ciało-duch-dusza... może to jest wzorzec psychologiczny, a nie metafizyczny. Nie mówię że te praktyki nie działają, tylko że wyjaśnienie może być prostsze


Odpowiedz
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 228

@Eleonorka05 eleonorka, a co jesli oba wytłumaczenia są prawdziwe jednocześnie? W numerologii tez mamy dominacje trojki jako zasady strukturujacey i ona DZIAŁA niezaleznie od tego czy to "tylko psychologia" czy cos wiecej. Moze umysl ludzki jest zbudowany trojdzielnie dlatego ze rzeczywistosc sama jest trojdzielna. nie widzę tu sprzecznosci.


Odpowiedz
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Pyromanta pyromanta,to jest klasyczny ruch - "oba mogą być prawdziwe". Ale to trochę ucieczka od pytania. Jeśli działa wyłącznie przez mechanizm psychologiczny, to nie potrzebujemy terminologii metafizycznej żeby to stosować. I odwrotnie. problem pojawia się kiedy zaczynamy mieszać poziomy i traktować psychologiczne jako dowód metafizycznego.


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

Lucynka, ale w fizyce kwantowej obserwator wpływa na obserwowane. Jeśli umysł jest nierozerwalnie połączony z rzeczywistością to to rozróżnienie "tylko psychologia vs metafizyka" morze poprostu nie działać jako sposób opisu. Piszę to poważnie, nie jako wymówkę


Odpowiedz
(@cecylka53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 257

@Donatek.pl donatek, szanuję entuzjazm, ale interpretacja kwantowa jest tu naciągana i to argument który pojawia się bardzo czsęto jako wtyrycha a nie jako realne wyjaśnienie. Mechanika kwantowa działa na poziomie subatomowym, nie na poziomie ciał i gestów. To różne skale. Wróćmy może do meritum, bo rozmowa nam odpływa. jak dla mnie to jasne


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Ewaryst wrócę do pytania Jaspisowej, bo mysle ze ważne żeby to wybrzmiało wyraźnie. Z mojego doświadczenia - i mówię tu o pracy z przekazami przez wiele lat - ta codzenna "higiena" o której pisał Ewaryst jest naprawdę ważna, ale działa inaczej u różnych osób. Ktoś wrażliwy, kto nie wie ze jest wrażliwy, morze nieświadomie "łapać" cudze energie cały czas i dopiero kiedy nauczy się zamykać, poczuje różnicę. Dla takiej osoby te instrukcje to nie teoria. takie moje luźne przemyślenie


Odpowiedz
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 470

@Mediumka to jest bardzo ciekawe co piszesz o tej nieświadomej wrażliwości! 😉 Bo ja ostatnio wlasnie mam takie poczucie że po pewnych spotkaniach z ludźmi jestem kompletnie wymęczona, a po innych odwrotnie - jakby naładowana. Czy to może byc wlasnie to? I czy jest gdzieś opisane w tych tekstach objawień jak odróżnić zwykłe zmęczenie od tego energetycznego "drenowania"?


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Kasia_W kasia to co opisujesz to znam dobrze, pewna ciocia u nas w rodzinie tak miała ze po wizytach w szpitalu zawsze wracała słaba jak szmatka, a po wyjsciu na łąkę - żwawa. Mówila że domy choroby dają swoje oddechy na otoczenie. Nikt tego nie brał specjalnie poważnie za mojej mlodosci ale teraz jak czytam ten temat to mysle że ona moze po prostu to czuła i nie miała słów żeby to opisać.


Odpowiedz
(@tarocistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 289

To co Bogdan opisuje - ta ciocia bez aparatu pojęciowego ale z żywym doświadczeniem - to jest może najczystszy przykład tej wiedzy instynktownej o ochronie. W tradycji tarota, szczególnie w starych systemach marsylskich, Wieża i Gwiezda razem opisują właśnie ten moment rozwarcia i narażenia. Pytanie jest zawsze to samo: co zrobić kiedy czujesz że jesteś odsłonięta, zanim jeszcze wiesz jak to nazwać. no ale ja tam nie jestem żadnym autorytetem


Odpowiedz
(@irenka05)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 182

Hmm, a mam takie głupie pytanie w związku z tym co pisze Tarocistka - te instrukcje ochronne z objawień, czy one zakładają że człowiek ZAWSZE jest narażony i potrzebuje ochrony, czy że ta ochrona jest potrzebna tylko w pewnych sytuacjach?? Bo jak czytam o runach to tam jest podobny temat - runy ochronne noszone cały czas vs używane sytuacyjnie.


Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Irenka05 irenka, to bardzo dobre spostrzeżenie przez pryzmat run. Myślę że w większości tradycji jest rozróżnienie na - nazwijmy to - ochronę-pancerz i ochronę-tarczę. Pancerz nosisz zawsze, tarcza jest wyciągana kiedy trzeba. W tekstach astralnych często mowa o warstwach ciała subtelnego które działają jak pancerz naturalny, ale który można wzmacniać. Tarcza to już świadoma praktyka sytuacyjna.


Odpowiedz
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Szeptun85 wrócę jeszcze do tego co pisał Szeptun o Corpus Hermeticum, bo to ważny trop. Te "postawy przejścia" o których mówi tekst nie są wyłącznie dla adeptów w sensie hierarchicznym - są opisane jako konieczne dla KAŻDEGO kto wchodzi w kontakt z wyższymi sferami, świadomie lub nie. I tu jest sedno: objawienia w Księdze Zjawień czy podobnych tekstach zwykle zakładają, że odbiorca już jest w stanie kontaktu, niekoniecznie z własnego wyboru. Stąd instrukcje ochronne mają charakter reaktywny, ale tez prewencyjny. tyle ode mnie


Odpowiedz
(@wierzbinka92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Bellatrix.pl okej ale czy ktoś może powiedzieć skad właściwie wiemy co jest w tych "księgach zjawień" jesli chodzi o instrukcje praktyczne? Czytałam Apokalipsę Janową i tam nie widzę żadnych instrukcji ochrony energetycznej - raczej wizje symboliczne. Czy to kwestia interpretacji czy sa jakieś inne teksty pod tym terminem? Bellatrix, rozumiem że to szerokie pojęcie, ale może warto sprecyzować o jakich konkretnych tekstach mówimy. nie o tym pisałam wcale


Odpowiedz
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Wierzbinka92 masz rację że trzeba doprecyzować. Pod pojęciem "ksiąg zjawień" mam na myśli nie tylko kanoniczną Apokalipsę, ale szeroko: teksty apokaliptyczne i wizyjne różnych tradycji - Księga Henocha, apokryficzne apokalipsy żydowskie i chrześcijańskie, teksty merkabah, pewne fragmenty Corpus Hermeticum, tybetańskie teksty terma, szamańskie narracje podróży do innych sfer. To co je łączy to strukturalna obecność instrukcji dla podróżującego - co robić, jak się chronić, jak przejść bezpiecznie.


Odpowiedz
(@irenka05)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Wierzbinka92 odbijam do tego co mówiła Wierzbinka o Apokalipsie Janowej i braku konkretnych instrukcji - właśnie to mnie zawsze zastanawiało w tych tekstach wizyjnych. tam jest DUŻO opisów strojów, gestów, postaw aniołów i istot. czy ktos patrzy na to jako na wzorzec do naśladowania? bo mi nagle przyszło do głowy że moze te opisy nie sa przypadkowe


Odpowiedz
(@szeptun85)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Irenka05 dotknęłaś czegoś ważnego. 🙂 W tradycji enochijskiej wlasnie tak to rozumiano - opisy aniołów to nie tylko ozdoba stylistyczna ale wzorzec gestów i postaw które człowiek morze przeąjć. Dee i Kelly pracowali z tym założeniem. Niektórzy badacze grymuarów twierdzą że Apokalipsa ma kilka warstw czytania i ta praktyczna jest jedną z nich


Odpowiedz
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Szeptun85 irenka, Szeptun ma rację. Właśnie o to mi chodzi w tym temacie. Weź Aokalipsę 4:4 - dwudziestu czterech starców z wieńcami, w białych szatach, z harfami. To nie jest tylko dekoracja. W tradycji terapeutycznej Esseńczyków podobne opisy z Księgi Henocha służyły jako matryca postaw ochronnych podczas nocnych praktyk. Ciało ma odzwierciedlać to co widzi duch


Odpowiedz
(@tarocistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 289

@Bellatrix.pl myślę że gdzieś umknął nam konkret który Bellatrix wrzuciła na początku - te trzy warstwy ochrony w tekstach apokaliptycznych. ktoś może rozwinąć która warstwa dotyczy czego dokładnie? bo rozumiem że jest jakaś logika wewnętrzna w tym systemie i chciałabym wiedzieć jak to się przekłada na praktykę, zanim zaczniemy dalej o epistemologii


Odpowiedz
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Tarocistka tarocistka, dobrze że wracasz do konkertów. Umownie mówię o trzech warstwach tak: pierwsza to granica ciała fizycznego - postawa, ułożenie rąk, zamknięcie energetyczne na poziomie skóry i aury bezpośredniej. Druga to warstwa pola - kilkadziesiąt centymetrów od ciała, tam pracuje oddech i dźwięk. Trzecia to warstwa intencji i tożsamocśi - pieczęć imienia, deklarracja przynależności. Teksty apokaliptyczne mają odpowiedniki wszystkich trzech


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

to co Bellatrix opisuje jako trzecią warstwę - pieczęć imienia, deklaracja - to jest dokładnie to co w pracy mediumicznej robimy jako pierwsze, nie ostatnie. i to mnie zawsze zastanawiało: kolejność w tekstach może być kolejnością opisu, nie kolejnością rytuału. czy Bellatrix ma jakies przemyślenia co do tego czy sekwencja ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

ej ale dlaczego nikt nie mówi o tym że mozna tych technik po prostu spróbować i sprawdzić czy działają?? teoria teoria teoria, a mnie interesuje praktyka. czy ktoś tu faktycznie stosuje te postawy ochronne na co dzień i ma jakieś KONKRETNE obserwacje? bo czytam ten temat od dłuższego czasu i cały czas jest filozofia a nie odpowiedź na proste pytanie


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@ewaryst)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Znachornik.1 spokojnie, nie wszystko da się skrócić do tutoriala. Ale dobrze, konkretnie: tak, stosuję i znam kilka osób które stosują. Najczęściej w formie krótkich wizualizacji przed kontaktem z dużą ilością ludzi albo przed pracą energetyczną. Efekty? Mniej "bałaganu" po takich sytuacjach, łatwiejszy powrót do własnego stanu. Ale żeby to ocenić potrzebujesz czasu obserwacji, nie jednorazowego testu.


Odpowiedz
(@lubomila62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 192

Prowadzę notatki z moich praktyk od jakichś trzech lat i mogę powiedzieć że faktycznie jest różnica - ale dopiero jak zaczęłam zapisywać i porównywać zauważyłam wzorzec. Bez notatek myślałam że to nastroje, zmęczenie, różne dni. Mam wrażenie ze te techniki działają subtelnie i to jest właśnie problem - nie ma wow-efektu po jednej sesji, więc łatwo odrzucić jako placebo.


Odpowiedz
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 85

o rany, lubomila, a jak właściwie prowadzisz te notatki? Mam na myśli - co zapisujesz, samo to co czujesz po ćwiczeniu, czy tez coś przed? Bo teraz sama chcę spróbować i się zastanawiam czy to ma sens bez jakiegoś systemu. tak mi się nasunęło


Odpowiedz
(@lubomila62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 192

@Jaspisowa zapisuję przed i po, na skali 1-10: poziom energii, nastrój, czy miałam kontakt z dużą ilością ludzi, pogoda (to może brzmieć dziwnie ale okazało się że ma wpływ). I jeden komentarz słowny - co czułam. Brzmi żmudnie ale po miesiącu widać wzorce których wcześniej w ogóle nie zauważałam


Odpowiedz
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 95

@Ewaryst no dzięki Ewaryst za konkret w końcu! a ta wizualizacja przed kontaktem z ludźmi - to jest coś co można robić np. w auobusie czy trzeba być w ciszy i skupieniu? pytam serio bo pracuję w sklepie i tam nie ma opcji żeby się gdzieś odizolować


Odpowiedz
(@ewaryst)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Znachornik.1 można robić w każdych warunkach jak się troche wprawisz. Na początku rzeczywiście potrzeba chwili ciszy, bo umysł musi nauczyć się skrótu. Ale po kilku tygodniach regularne ćwiczenie sprawia ze wystarczy 30 sekund, nawet w hałasie. To jak oddychanie przeponą - na początku myślisz o każdym oddechu, potem już nie


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@wierzbinka92)
Połączone: 3 lata temu

okej ale skąd wiemy że Esseńczycy faktycznie tak to stosowali i ze to nie jest późniejsza interpretacja nałożona na tekst? mam na myśli - jest jakaś dokumentacja bezpośrednia czy to bardziej rekonstrukcja? nie kwestionuję sensu praktyki, tylko chcę wiedzieć jak twarde jest to historyczne oparcie


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Wierzbinka92 bezpośredniej dokumentacji nie ma i raczej nie będzie. Ale analiza porównawcza zwojów z Qumran z apokryficznymi Henocha pokazuje wyraźne podobieństwo struktury rytualnej. To nie jest pewność historyczna, to uzasadnione prawdopodobieństwo. W pracy z tradycją zawsze masz ten problem - linia między rekonstrukcją a interpretacją jest cienka. wybacz ale przekręcasz moje słowa


Odpowiedz
(@eleonorka05)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 25

@Jarek83 no właśnie i to jest dokładnie mój problem z tym wszystkim. mówimy o "matrycy ochronnej z Henocha" jakby to był udowodniony fakt a to jest kilka kroków interpretacji naraz. nie mówię że źle, bo może to ma sens praktyczny, ale powinniśmy mówić wprost że to jest nasza hipoteza robocza, nie starożytna instrukcja


Odpowiedz
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 228

Eleonorka, ale żadna tradycja żywa nie ma stuprocentowej ciągłości dokumentacyjnej. 🙂 Kabała też nie ma "dowodów" ze tak sie ją stosowało od czasów starożytnych, a mimo to działa jako spójny system. Może kryterium powinno być: czy system jest wewnętrznie spójny i czy przynosi owoce, a nie: czy mamy papier z podpisem starożytnego kapłana


Odpowiedz
(@cecylka53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 257

@Pyromanta pyromanta, to trochę za łatwe wyjście. 🙂 "Działa" to kryterium bardzo subiektywne i można nim uzasadnić dosłownie wszystko. Zgadzam sie że dokumentacja nie jest jedynym kryterium, ale przy braku dokumentacji powinna nas obowiązywać większa ostrożność w formułowaniu tez, a nie mniejsza. To nie jest atak na praktykę, tylko na sposob argumentowania


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

a ja się zastanawiam czy te trzy warstwy nie odpowiadają po prostu trzem stanach skupienia energii - gęsta, pośrednia, subtelna. w alchemii mamy to samo, merkury-sól-siarka. morze to jest jeden wzorzec opisywany różnymi języykami w różnych tradycjach i dlatego pojwaia się wszędzie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Donatek.pl hmm ale to znowu jest interpretacja nałożona na interpretację. mam pytanie praktyczne: jeśli ktoś dopiero zaczyna z tymi postawami ochronnymi, to od której warstwy Bellatrix zacząć? bo z jednej strony Mediumka mówi że zaczyna od trzeciej, z drugiej logika podpowiada że od pierwszej. to nie jest detal - to jest kwestia całego podejścia do praktyki


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

powiem Wam, a ja sobie przypomniałem ze mój dziadek jak szedł do sąsiada o którym mówił ze "ciągnie cudze" to zawsze przed wejściem do chałupy przeżegnał się, ale nie tak normalnie tylko trzy razy z lewej na prawą co jest odwrotnością, i zawsze mruczał coś pod nosem. moze to głupie ale to też jest jakaś warstwa ochronna przekazana z tradycji ludowej, bez żadnych ksiąg


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Bogdan58 wcale nie głupie - to jest właśnie ta wiedza bez aparatu pojęciowego o której była mowa kilka postów wyżej. przeżegnanie odwrotne to bardzo konkretna technika w tradycji ludowej ochrony przed złym okiem,a "mruczanie" to warstwa dźwiękowa. twój dziadek robił wszystkie trzy warstwy Bellatrix, tylko w innym języku


Odpowiedz
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 470

@Bogdan58 bogdan, to jest naprawdę niesamowite jak te wzorce się powtarzają. :)) Zagadam do całej grupy - czy te postawy ochronne trzeba robić INTENCJONALNIE żeby działały, czy samo zachowanie ciała (gest, postawa) ma jakąś wartość niezależnie od tego co myślimy? bo twój dziadek moze robił to z nawyku juz nie myśląc o tym, a jednak...


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@tamarka_t)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że się wtrącę z takim podstawowym pytaniem, ale gdzie w ogóle można znaleźć te teksty apokaliptyczne które tu wymieniacie? Apokalipsa Janowa jest w Biblii, ale Henoch i te inne to gdzie szukać? czy są dostępne po polsku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Tamarka_T henoch jest dostępny po polsku, Wydawnictwo WAM wydało Apokryfy Starego Testamentu i tam jest. online tez mozna znaleźć. ale ostrzegam ze to jest naprawdę gęste w czytaniu co drugie zdanie trzeba sprawdzać kto jest kim 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

a czy te postawy ochronne działają tez na złe sny? bo ostatnio mam ciągle koszmary i zastanawiam się czy mozna cos zrobbić przed snem


Odpowiedz
Udostępnij: