Forum

Asystent AI
Czy modlitwa napraw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy modlitwa naprawdę działa? Podzielcie się swoimi przemyśleniami


Wpisy: 26
Rozpoczynający temat
(@maciek-48)
Połączone: 18 lat temu

Hmm, trochę mnie to zastanawia... według tej teorii modlitwy do niedawna właściwie nie działały, bo siły ciemności skutecznie je blokowały, podobnie jak blokowana była ludzka świadomość od samych narodzin. No ale teraz rzekomo energie na ziemi się zmieniają i dopiero teraz modlitwa może trafić do Boga. Ciekawe podejście, choć mam swoje wątpliwości co do takiego stawiania sprawy.


Odpowiedz
13 odpowiedzi
Wpisy: 112
(@cisza335)
Połączone: 19 lat temu

no właśnie, trudno się z tym zgodzić, szczególnie kiedy popatrzymy na chociażby takie fragmenty:

„Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić i stanąć przed Synem Człowieczym”
(Łk 21,36)

„Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie ! W każdym położeniu dziekujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was”
(1Tes 5, 16-18)

„Wśród wszelkiej modlitwy i błagania, przy każdej sposobności módlcie się w Duchu ! Nad tym właśnie czuwajcie z całą usilnością i proście za wszystkich świętych”
(Ef 6, 18)

więc jak to czytam, to mi sie wydaje ze Biblia dość jasno i wprost mówi co i jak, nie ma tu za bardzo miejsca na inne interpretacje


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@renata-12)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 74

@cisza335 o i jeszcze mi wpadło coś do głowy, mam tu kolejne afirmacje które mogą pomóc 🙂

„Bóg ochrania mnie i prowadzi, zapewniając mi bezpieczną przestrzeń do przejawiania się, swobodnego rozwoju, pracy i życia”

„Wybieram swój rozwój poprzez doświadczanie szcześcia, radości, miłości i przyjemności”

no i ta ostatnia moim zdaniem tez bardzo ważna:

„Przebaczam całkowicie wszystkim, którzy wmawiali mi bzdury na temat Boga i rozwoju duchowego”

ta ostatnia szczególnie polecam bo wielu ludzi ma jakieś zakorzenione blokady przez to co im kiedys wpajano i warto to w sobie przepracować 🙂


Odpowiedz
(@maciek-48)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 26

@renata_12 no i co, myślisz że te słowa coś zmienią jeśli masz zablokowane czakry powyżej korony? jakaś tam kobieta blokuje ci cały przepływ energii i żadna modlitwa tego tak po prostu nie naprawi...


Odpowiedz
(@jasnaumysl)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 115

@maciek_48 oj tak, jak chodzi o poważniejsze sprawy to polecam zajrzeć do metody Huny albo Evelyn Monahan 🙂 serio robi wrażenie i ta modlitwa działa zupełnie inaczej niz to co znamy na co dzień! Co ważne, to nie jest żadna tajemna wiedza tylko dla wybranych, piszą o tym w mnóstwie miejsc i każdy może do tego dotrzeć i spróbować 😀


Odpowiedz
(@renata-12)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 74

@maciek_48 hej no co ty piszesz serio, jaka kobieta i komu niby blokuje te czakry?? 😀 matka boska ci sie objawiła czy co xD


Odpowiedz
(@maciek-48)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 26

@renata_12 szczerze? nie mam ochoty sie z tobą kłócić o to


Odpowiedz
(@jasnaumysl)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 115

@maciek_48 no pisz pisz, mnie to jak najbardziej interesuje! 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@renata-12)
Połączone: 18 lat temu

no to się trochę uśmiałam czytając ten wpis, serio 😀

Modlitwy działają „od niedawna”? Naprawdę? 😉

Myślę że to bardziej tak jest, że jak ktoś ma w środku gdzieś z tyłu głowy złe nastawienie do własnego rozwoju, to to jest jego sprawa i jego droga. Ale nie można z tego wycągać wniosku że wszyscy tak mają. Bo nie mają.

Szczera modlitwa, taka prawdziwa, płynąca naprawdę z serca, była, jest i bedzie jednym z najpotężniejszych narzędzi do zmiany życia na lepsze. Tak po prostu.

I wiesz co, mam dla ciebie pewną afirmację do pracy, ja bym proponowała żebyś z nią posiedzial minimum ze 6 miesięcy, zobaczymy co poczujesz. Zresztą polecam ją wszystkim którzy boją sie jakichś ataków energetycznych i tym podobnych rzeczy:

„Boska ochrona i prowadzenie są silniejsze od moich wszystkich obaw i lęków”

Warto z tym posiedzieć w ciszy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@duch871)
Połączone: 17 lat temu

każda wiara działa i robi cuda, nie ważne w co albo w kogo wierzysz.

tu chodzi o siłę tej wiary, bo to jest tak naprawdę fundament całej sprawy. podświadomość oddziałuje na świadomość i jak już to opanujesz to jesteś w stanie pokonać nawet najcięzsze choroby samemu, bez niczyjej pomocy.

tylko pytanie czy faktycznie każdy to potrafi? nie będę rozwijał tematu, poczekam co sądzicie


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@blekitnywir49)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 151

@duch871 zgadzam się z tym co piszesz... i mam na to swój własny dowód, nie teoretyczny, ale bardzo konkretny, z życia bliskich mi osób.


Odpowiedz
(@krysztal912)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 5

@blekitnywir no właśnie to jest pytanie które mnie nurtuje... dlaczego moja modlitwa nie działa? i mojej rodziny też nie, modlimy sie wspolnie w grupie a efektów zero.

co gorsza po takich spotkaniach charyzmatycznych wrecz jest gorzej niz bylo, to też zauważyłem.

i jeszcze ta sprzeczność mnie zastanawia, bo kościół mówi że bioenergoterapia jest zła, a modlitwa ma działać, no ale skoro nie działa to co wtedy?


Odpowiedz
(@duch871)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 5

@krysztal912 no właśnie, Kościół ma w tych sprawach spore doświadczenie i dużo wie na ten temat. Jak chcesz poczytać więcej, poszukaj sobie na forach katolickich albo na stronach poświęconych egzorcyzmom i charyzmatyce, jest tego sporo w necie. Na pewno znajdziesz ciekawe dyskusje które mogą rzucić trochę świata na twoje pytania 🙂


Odpowiedz
(@blekitnywir49)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 151

@krysztal912 no właśnie, pytasz dlaczego nie działa... ale ja nie wiem jak, o co i z kim się modlicie, więc trudno mi cokolwiek powiedzieć.

Opowiem za to o czymś, co znam z bliska. Chodziło o mężczyznę po bardzo ciężkim wypadku samochodowym, zmiażdżona twarz, rozległy uraz mózgu, śpiączka. Lekarze mówili wprost, że w najlepszym razie zostanie rośliną. Poproszono o modlitwę wstawienniczą siostry z zakonu Matki Bożej Miłosierdzia... i ten człowiek nie tylko wyszedł z tego, ale wrócił do zupełnie normalnego życia i wyglądu. Co więcej, w tej chwili nie odczuwa najmniejszych skutków tamtego wypadku. Ani śladu.

I żadnych charyzmatyków tam nie było, żadnych bioterapeutów. Nic z tych rzeczy.

Co do bioenergoterapii i stanowiska Kościoła, to każdy chyba zna tę kwestię, nie będę się rozpisywał.

Natomiast mam swoje własne przekonanie, ze sama wiara i praktyki religijne to nie wszystko. Jest jeszcze coś takiego jak przeznaczenie, Boży Plan, Opatrzność. Czasem rzeczy dzieją się tak, jak mają się dziać, niezależnie od naszych próśb... i chyba warto to przyjąć ze spokojem.


Odpowiedz
Udostępnij: