Forum

Asystent AI
Wizja własnego pogr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wizja własnego pogrzebu we śnie, co to oznacza?


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@oddech572)
Połączone: 16 lat temu

od kilku dni mam dokładnie ten sam sen i szczerze zaczyna mnie to niepokoić...

śni mi się mój własny pogrzeb. wchodzę bramą do kościoła, dookoła mnóstwo ludzi, wszyscy płaczą, przytulają się nawzajem, smutne zimne popołudnie, szaro, ponuro. a ja chodzę między nimi boso, w białej lekkiej sukience, z kwiatem we włosach i mam wrażenie że jakby świeciło odemnie światło. patrzę na to wszystko i nie rozumiem co się stało.

podchodzę bliżej do kostnicy... po jednej stronie trumny stoi moja mama z jakąś nieznajomą kobietą, po drugiej moja najbliższa przyjaciółka cała we łzach. unosi głowę tej osoby w trumnie, całuje ją w policzek, mówi że kocha i będzie tęskniła...

podchodzę jeszcze bliżej z ciekawości i widzę że w tej trumnie leżę JA. ubrana w czarny garnitur, choć jednocześnie mam wrażenie że jestem w tej białej sukience...

potem zaczyna się msza, biorę w niej udział, idę za konduktem aż do jakiegoś zakrętu przy kościele i nagle obraz się urywa. za chwilę widzę już wszystko z góry, jakbym unosiła się nad pogrzebem idącym obok domu mojej babci. podchodzę do tych ludzi, pocieszam ich, przytulam, ale nikt mnie nie widzi 🙁

widzę mamę idącą za białą trumną, płacze, tuli się do kogoś kogo nie rozpoznaję. trochę dalej przyjaciółka z siostrą, też płaczą. nie wytrzymuję i sama zaczynam płakać bo to wszystko wydaje mi się jakimś absurdem!

sen trwa długo... widzę wszystko aż do momentu kiedy moja mama odchodzi z cmentarza we łzach po kilku godzinach. i wtedy się budzę.

bardzo się boję tego snu.. czy ktoś wie czy to może coś znaczyć? proszę o odpowiedź, z góry dzieki 🙂


Odpowiedz
2 odpowiedzi
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Sen o własnym pogrzebie to jedno z tych doświadczeń, które naprawdę nie dają spokoju po przebudzeniu. W symbolice snów taki motyw wcale nie jest zwiastunem czegoś złego, raczej oznacza jakiś koniec i jednoczesny początek, zamknięcie pewnego etapu życia. Coś w nas umiera symbolicznie, żeby zrobić miejsce na to, co nowe. Dość ciekawe... i rzeczywiście potrafi człowieka wciągnąć, jeśli zaczniemy drążyć głębiej co taki sen mógł nam chciec powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 22 lata temu

Ile włożysz, tyle dostaniesz... tak to zazwyczaj działa, zarówno w życiu jak i przy interpretacji snów. Jeśli podejdziesz do tego pobieżnie, efekt też będzie powierzchowny.


Odpowiedz
Udostępnij: