Forum

Asystent AI
Sny, w których zapo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których zapominam języka, ale rozumiem wszystko


Wpisy: 157
Rozpoczynający temat
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Ha, mam dziwne zjawisko od jakiegoś czasu i nie bardzo wiem jak to nazwać. Śnię, że rozmawiam z kimś, normalnie, płynnie, rozumiem wszystko co do mnie mówi i sama mówię - ale po przebudzeniu totalnie nie wiem w jakim języku to było. Nie po polsku, to wiem na pewno, bo jakos czuję różnicę. ale nie po angielsku ani po niczym co znam. Rozumiam i mówiłam, ale teraz nie pamiętam żadnego słowa, żadnego dźwięku. Zostaje tylko... no, treść? Jakby ktoś przetłumaczył i usunął oryginał. Czy ktoś miał coś takiego? Zastanawiam się czy to może mieć jakieś głębsze znaczenie czy to po prostu tak działa mózg w śnie.


Odpowiedz
23 odpowiedzi
Wpisy: 74
(@ewelinkaa)
Połączone: 2 lata temu

ojej tak! mi się to zdarza, dokładnie to samo uczucie, wiesz że rozmawiałaś ale nie masz ani jednego słowa żeby to powtórzyć. Ja myślałam że to znaczy że po prostu szybko zapominamy sny ale może to jest coś więcej? Bo to uczucie jest specyficzne, nie takie jak zwykłe zapominanie snu.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest język astralny, tak to sie nazywa. Czytałem o tym. W czasie snu swiadomość odłącza się od mózgu i komunikuje bezpośrednio, bez kodowania w ludzki język. Stąd nie pamiętasz słów, bo nie bylo żadnych słow w sensie fonentycznym. Treść przechodzi bezpośrednio jako znaczenie. To jest doswiadczenie wyżej niż zwykły sen, sam nie wiem, serio.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Dzikitaurus Skąd ci to przyszło, "język astralny"? Nie ma takiego uznanego terminu w żadnej tradycji którą znam. Możesz podać źródło? Bo brzmisz jakbyś to wymyślił na poczekaniu.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Zaklinacz no czytałem, nie pamiętam gdzie dokladnie, ale to był jakiś artykuł o podróżach astralnych. Może inaczej sie to nazywa ale zjawisko jest prawdziwe, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zostawmy na chwilę kwestię nazw, bo to nie jest najważniejsze. To co u ciebie wychodzi - sens bez formy, rozumienie bez slow - pojawia się w kilku różnych tradycjach i zawsze jest traktowane jako coś szczególnego. W kabale jest pojęcie przekazu, który istnieje zanim zostanie ubrany w slowa. W niektórych tradycjach szamańskich mówi się o "języku duszy", który nie ma dźwięków, tylko intencje. Nie twierdzę że jedno czy drugie to jedyna interpretacja, ale samo doświadczenie jest naprawdę ciekawe. @Kianitka a pamiętasz czy po takich snach zostaje jakieś uczucie, nastrój, coś konkretnego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 157

@Kasandra77 tak, właśnie! Zostaje nastrój, i to bardzo wyraźny. Czasem spokój, tak przy okazji, raz zostało mi cos w rodzaju smutku ale nie złego, takiego... głębokiego? I zostaje przekonanie że wiem coś ważnego, ale jak próbuję to ująć w słowa to ono znika. To jest najdziwniejsza część.


Odpowiedz
(@rydwan51)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 89

Ojra to co piszesz Irminka - uczucie fizyczne przy dźwięku - jest bardzo znaczące. 😛 W pracy z dźwiękami i mantrami, fizyczna odpowiedź ciała to sygnal że coś trafia głębiej niż rozum. Nie oceniam czy to konkretne słowo ma źródło w jakimś prawdziwym języku bo tego nie wiem. Ale rezonans w ciele jest wart uwagi. @Kianitka a u ciebie - jak budzi się to uczucie "wiedzy"? W głowie, w ciele, gdzies indziej?


Odpowiedz
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 157

@Rydwan51 bardziej w ciele chyba. takie ogólne poczucie, trudno zlokalizować. trochę jak gdy sie pamięta coś ważnego co sie śniło ale jeszce nie wiadomo co. tylko że u mnie to poczucie "ważności" jest, a treści już nie.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@bronislawa_n)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz o wiedzy która znika w momencie próby nazwania jej - to jest klasyczny opis doświadczenia progowego. Próg między snem a jawą niszczy pewne rodzaje informacji, dokładnie tak jak silne światło niszczy niektóre substancje. Runy mają podobny mechanizm w wróżbiarstwie - znaczenie pojawia się zanim je nazwiesz, a w momencie gdy przyklejasz do niego słowo, część się ulatnia. Może te sny działają na tej samej zasadzie.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hm, mam pytanie bo jestem sceptyczna z natury - czy nie jest po prostu tak, że podczas snu mózg przetwarza emocje i znaczenia bez angażowania ośrodków mowy, i dlatego po przebudzeniu nie ma "pliku językowego" do odtworzenia? Nie musicie mi wciskać od razu, że to kwestia duszy. Może macie rację, ale chcę rozumieć dlaczego tak sądzicie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Cyprysik To wyjaśnienie neurologiczne jest możliwe, owszem. Ale zwróć uwagę na jeden szczegół - autorka tematu pisze że wie, że to NIE był żaden znany jej język. skąd to wie, skoro nie pamięta żadnego słowa? To jest ciekawe pytanie nawet z czysto fizjologicznego punktu widzenia.


Odpowiedz
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 112

@Jarek83 no faktycznie, tego nie wzięłam pod uwagę. Skąd to "czucie" że to był inny język, jeśli nie ma śladu samego języka? Tego naprawdę nie umiem wytłumaczyć sobie zwykłą fizjologią.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

mi sie zdarzyło raz ze śniłam i rozmawialm z kobietą i absolutnie wszystko rozumiałam, a jak sie obudziłam to zostało mi jedno slowo. jedno! i to slowo nie było polskie ani angielskie, zapisałam je fonetycznie bo sie bałam zapomnieć. potem nigdzie nie mogłam go znaleźć. ^^ to było takie... trochę arabsko, z drugiej strony, trochę nie wiem. macie pomysł co to mogło być?


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

o, Irminka to jest niesamowite ze zapamiętałaś to słowo! zapisałaś gdzieś jeszce? bo mi sie wydaje ze takie pojedyncze słowa które zostają mogą byc bardzo ważne, czytałam że to może byc cos w rodzaju klucza do tego snu albo do tej osoby ze snu. albo może to jakiś symbol dźwiękowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 57

@Daneczka mam gdzies w notatniku ale nie mogę teraz znaleźć :/ szukam. jak znajde to wrzuce tutaj. ale pamietam ze to bylo cos jak "eshara" albo "ishara", cos podobnego. dziwne bylo to ze wypowiadając je miałam bardzo konkretne uczucie w klatce piersiowej, takie cisnienie. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@jasnowidka01)
Połączone: 3 lata temu

Ech, sama nie mam pewnosci czy to pasuje ale ja mam podobne sny jak jestem bardzo zmęczona albo choruje. takie komunikatywne, gdzie wszystko rozumiem, a po obudzeniu nic. Zastanawiam sie czy stan ciała nie ma tu znaczenia. Bo może jak granica między stanami jest rozmyta to coś przenika co normalnie nie przenika?


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, jedno pytanie do wszystkich w tym wątku, bo widzę że idziemy w kilka stron naraz. Czy ktoś z was prowadzi dziennik snów? I czy notujecie ten efekt "języka bez słów" regularnie, czy to były jednorazowe przypadki? Bo bez jakiejś systematyki ciężko tu cokolwiek powiedzieć, kazde doświadczenie opisane z pamięci jest już zniekształcone.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@zaneta74)
Połączone: 2 lata temu

Ja nie prowadzę dziennika i nie zamierzam, szczerze, za dużo zachodu. Ale mam pytanie - czy da sie jakoś wywołać taki sen celowo? Bo brzmi jakby można sie było dowiedzieć czegoś ważnego i wolałabym nie czekać aż się trafi losowo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Zaneta74 Nie ma prostego sposobu na wywołanie konkretnego rodzaju snu na żądanie, i radziłabym podchodzić ostrożnie do wszelkich technik które obiecują coś takiego. Możesz stworzyć warunki sprzyjające - spokoj przed snem, intencja, może mugwort jeśli znasz zioła senne - ale efekt nie jest gwarantowany i lepiej do tego podchodzić z cierpliwością. A wracając do tematu, bardzo mnie ciekawi ten aspekt psychiczny który poruszyłaś wcześniej Kianitka - to uczucie że "wiesz coś ważnego" po przebudzeniu. Jak ono się kończy? Po ilu minutach znika?


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@ewelinkaa)
Połączone: 2 lata temu

Czytam was od początku i mam wrażenie że wszyscy mówią o tym samym efekcie tylko innymi słowami - zostaje nastrój, zostaje poczucie że wiadomo coś ważnego ale samych słów niema. i mnie zastanawia jedno: czy to w ogóle był język? może to był jakiś inny sposób przekazywania informacji ktury po przebudzeniu mózg próbuje "przetłumaczyć" na słowa i wtedy właśnie gubi treść? bo może problem jest właśnie w tej próbie tłumaczenia a nie w samym śnie 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Ewelinkaa to jest faktycznie sensowne pytanie. ale mam jedno zastrzeżenie - skąd wiadomo ze mózg "próbuje tłumaczyć"? to też jest tylko metafora, nie opis mechanizmu. Kianitka, wróćmy do podstaw - czy w tym śnie byłaś świadoma że rozmawiasz? tzn. czy czułaś że to jest dialog, że ktoś coś do ciebie mówi i ty odpowiadasz, czy raczej informacja po prostu była, bez rozmówcy?


Odpowiedz
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 157

@Zaklinacz Ojejciu, był rozmówca, chyba. znaczy sie, było wyraźne poczucie że ktoś jest, ale nie pamiętam twarzy ani żadnej konkretnej postaci. bardziej jak obecność która... mówi? to głupie brzmi jak to piszę. i tak, to był dialog, nie monolog, bo pamiętam że też coś "odpowiadałam", tylko absolutnie nie wiem co. i to jest właśnie to co zostaje i trochę mnie niepokoi po takich snach, to takie uczucie że coś powiedziałam a nie wiem co


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

No nie, ta twoja historia na końcu, że nie wiesz co powiedziałaś - to jest ważny szczegół którego nikt tu jeszcze nie poruszył. w niektórych tradycjach uważa się że w takich snach dusza nie tylko odbiera, ale też coś oddaje. nie mówię że to niepokojące, żeby nie było, ale warto to obserwować. czy po takich nocach czujesz się jakoś inaczej, zmęczona, albo odwrotnie, spokojniejsza niż zwykle.


Odpowiedz
Udostępnij: