Forum

Asystent AI
Sny, w których zapa...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których zapach decyduje o wszystkim - roztapiamy się w aromatach

Strona 2 / 2

Wpisy: 216
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie do całej tej dyskusji o czystości zapachu - czy ktoś z was próbował po takim śnie szukać tego zapachu na jawie? Pójść, poczuć deszcz, ziemię, cokolwiek tam było, i sprawdzić, czy to jest zbliżone? Bo mi się wydaje, że to mogłoby dużo powiedzieć o tym, czy to jest odtwarzanie, czy coś innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 155

@Onufry56 próbowałam. Wyszłam po deszczu i stałam z nosem w górę. Nie było tego samego. Ale nie wiem, czy dlatego, że sen dał mi coś innego, czy po prostu dlatego, że to był inny deszcz - inna pora roku, inne miejsce. Nie da się powtórzyć eksperymentu w identycznych warunkach.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@lubka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Przeczytałam cały ten wątek i mam jedno wrażenie, które mi nie daje spokoju - mówimy dużo o tym, że zapachy we śnie są 'inne', ale nie pytamy, czy wszystkie są inne w tym samym kierunku. Czy zawsze czystsze, spokojniejsze? Czy zdarzają się zapachy we śnie, które są gorsze, cięższe niż cokolwiek na jawie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 689

@Lubka tak. Miałam raz sen, w którym zapach był nie do zniesienia i po przebudzeniu przez chwilę czułam coś w powietrzu - może resztka, może wyobraźnia. Ale to był zapach, jakiego na jawie nie znam. Ciężki, metaliczny i jednocześnie słodki w sposób, który był obrzydliwy. Nie chciałam go analizować. Po prostu uciekłam z tego snu.


Odpowiedz
(@lubka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 37

@Mistralka i co zrobiłaś z tym po przebudzeniu? Próbowałaś to jakoś przepracować, czy zostawiłaś?


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 689

@Lubka zostawiłam. Może to błąd, ale nie czułam, żeby to wymagało wchodzenia głębiej. Czasem sen mówi 'nie wchodź tu' i wystarczy posłuchać. Ten zapach był dla mnie takim sygnałem stopu.


Odpowiedz
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Mistralka mówi o 'sygnale stopu' i to mi wydaje się ważną obserwacją w kontekście całego tematu. Jeśli zapachy we śnie mogą nas prowadzić - jak w tytule tego wątku - to prowadzenie nie musi być tylko 'chodź tu'. Może być też 'stój', 'wróć', 'nie teraz'. Czy ktoś miał sen, w którym zapach wyraźnie odpychał od jakiegoś kierunku lub miejsca?


Odpowiedz
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

To, co @Mistralka powiedziała o zapachu jako sygnale stopu, chciałbym trochę rozwinąć, bo mi się wydaje, że to zmienia całą logikę tematu. Jeśli zapach może nas prowadzić w dwóch kierunkach - 'chodź' i 'stój' - to właściwie pełni funkcję podobną do zmysłu bólowego na jawie. Nie informuje tylko o tym, co jest dobre, ale też o tym, co jest niebezpieczne. Czy ktoś miał sen, w którym zapach dosłownie zmienił kierunek akcji? Nie tylko ostrzegał, ale naprawdę sprawił, że poszłaś lub poszedłeś gdzie indziej?


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Gustlik71 tak, i to był jeden z powodów, dla których otworzyłam ten temat. Miałam sen, w którym szłam przez coś w rodzaju ogrodu i był moment, gdzie rozgałęziała się ścieżka. I nie widziałam, co jest za zakrętem, ale jeden kierunek pachniał ziemią po deszczu, a drugi - niczym. Kompletną pustką zapachową. I poszłam za zapachem, zupełnie instynktownie, jakby to był jedyny możliwy wybór. Dopiero po przebudzeniu pomyślałam, że to było dziwne, bo zazwyczaj we śnie idziemy za tym, co widzimy.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@lubka)
Połączone: 9 miesięcy temu

'pustka zapachowa' - to jest coś, czego sama nie umiałabym nazwać, ale rozumiem. Czy ta pustka była neutralna, czy miała w sobie coś niepokojącego? Bo brak zapachu w miejscu, gdzie powinien być, na jawie zwykle budzi czujność.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Lubka niepokojąca. Zdecydowanie. Nie była spokojnym brakiem, tylko czymś jak cisza przed burzą - wiesz, że czegoś nie słyszysz, choć powinieneś. Tak samo ta pustka zapachowa sugerowała, że tam nie ma nic, co żyje.


Odpowiedz
(@apolonka96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

Przepraszam, że wskakuję, ale mam pytanie do @Kamilka65 i jej snu z rozwidleniem ścieżki. Czy w tym śnie miałaś poczucie, że wybierasz? Czy to był wybór świadomy, czy po prostu ciało we śnie poszło za zapachem bez żadnego namysłu?


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Apolonka96 to dobre pytanie i muszę się zastanowić. Chyba nie było momentu decyzji - nie stanęłam i nie wybrałam. Po prostu szłam i po chwili okazało się, że jestem na tej, a nie na tamtej ścieżce. Więc może to nie był wybór świadomy, ale nawigacja automatyczna. Zapach zadziałał zanim pomyślałam.


Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

To, co opisuje @Kamilka65 - nawigacja bez decyzji - przypomina mi coś, o czym czytałem w kontekście zjawisk paranormalnych. Że pewne kontakty czy sygnały docierają właśnie poniżej progu świadomego wyboru, omijają logikę i trafiają bezpośrednio do działania. Czy ktoś miał podobne doświadczenie, że zapach we śnie dosłownie przesunął wasze ciało, zanim zdążyliście pomyśleć?


Odpowiedz
(@czeremchaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 58

@Onufry56 u mnie nie ścieżka, ale drzwi. Miałam sen, w którym stałam przed kilkoma drzwiami i jedne z nich pachniały - bardzo konkretnie, drewnem i czymś starym, może lawendą. I zanim zdążyłam zastanowić się, które wybrać, już miałam rękę na klamce tych właśnie. Nie pamiętam momentu decyzji. Więc tak, rozumiem to, co mówi Kamilka65.


Odpowiedz
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 80

Ale właściwie zastanawiam się - czy ta rozmowa o tym, skąd pochodzi zapach, nie jest trochę obok tematu? Bo @Kamilka65 zaczęła od czegoś bardzo konkretnego - że zapach decydował o kierunku. I to mnie bardziej interesuje niż to, czy bodziec przyszedł z pokoju czy z snu. Czy ktokolwiek z was miał tak, że zapach był dosłownie tym, co decydowało o tym, co się potem zdarzyło we śnie?


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

Cieszę się, że @Jagienka_J to wróciła, bo rzeczywiście - mnie właśnie interesuje ten mechanizm nawigacji, nie źródło zapachu. Zengui powiedział wcześniej, że mózg może konstruować zapach z emocji. Ale jeśli tak jest, to znaczy, że emocja przyszła przed zapachem. A ja w tym śnie nie czułam emocji - czułam zapach. I dopiero potem szłam. Więc co było pierwsze?


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ten wątek z 'pustką zapachową' jest mi bliski, bo w moim śnie z ciężkim metalicznym zapachem też był moment kontrastu - zanim ten zapach się pojawił, przez chwilę była właśnie taka pustka. Jakby cisza przed dźwiękiem. Teraz myślę, że może pustka zapachowa we śnie nie oznacza 'nic tu nie ma', ale 'coś tu jest, czego węch nie rozpoznaje'.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Mistralka to jest ciekawe rozróżnienie, ale prowadzi mnie do pytania - skąd wiesz, że to było 'coś nierozpoznawalnego', a nie po prostu luka w konstruowaniu snu? Mózg podczas snu nie buduje wszystkiego jednakowo szczegółowo. Może pustka zapachowa to po prostu miejsce, gdzie sen nie dopracował detali?


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 689

@Zengui nie wiem. I chyba nie ma jak tego sprawdzić. Ale to, co opisuję, nie czuło się jak luka - czuło się jak obecność bez nazwy. Rozumiem, że to może brzmieć jak racjonalizacja po fakcie. Ale subiektywnie różnica była wyraźna.


Odpowiedz
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 264

Słucham tego wszystkiego i mam wrażenie, że wchodzimy w coś ważnego - że zapach we śnie może działać jak sygnał przedświadomy. Ale chcę zapytać @Zengui, bo wcześniej mówił o konstruowaniu a nie odtwarzaniu: jeśli zapach jest konstruowany przez śniący mózg, to skąd ta nawigacyjna precyzja? Skąd mózg wie, żeby skonstruować zapach akurat tam, gdzie jest 'właściwa' ścieżka?


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Dominik84 to jest pytanie, które lubię, bo nie ma na nie prostej odpowiedzi. Jedna możliwość: mózg konstruuje zapach na podstawie emocji i skojarzeń już zakodowanych - ziemia po deszczu jest bezpieczna, pustka jest groźna, i to jest projekcja wewnętrzna. Ale druga możliwość, której nie odrzucam: że konstruowanie jest inicjowane przez coś zewnętrznego, i mózg jest tylko medium, które to przekłada na format zmysłowy. Nie wiem, które jest prawdą. Ale pierwsze nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Chcę się tu wtrącić, bo myślę, że mówimy o czymś, co w pracy z czakrami pojawia się pod inną nazwą - blokada receptywna. Że pewne energie nie mają formy, którą zmysł potrafi odebrać, więc rejestrujemy je jako brak, choć fizycznie coś jest. We śnie, gdzie zmysły działają inaczej, może to być podobny mechanizm. Pusta przestrzeń zapachowa jako coś, co wykracza poza format zmysłu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Tereska 'blokada receptywna' - skąd pochodzi to pojęcie? Bo nie spotkałem go w żadnym źródle, które znam, i chciałbym wiedzieć, z jakiej tradycji je bierzesz, zanim zacznę o tym myśleć poważnie.


Odpowiedz
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Gustlik71 to nie jest termin z jednego konkretnego źródła, bardziej syntetyzuję kilka podejść do pracy z energią. Może użyłam go zbyt pewnie, przyznaję. Ale samo zjawisko - że zmysł rejestruje brak tam, gdzie jest coś nieuchwytnego - pojawia się w różnych praktykach medytacyjnych i pracy z polem energetycznym.


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Tereska rozumiem, że to synteza, ale właśnie dlatego warto to zaznaczyć, bo inaczej brzmi jak ustalony termin techniczny. Natomiast samo pytanie, które stawia - czy brak percpecji to brak obiektu, czy brak narzędzia do percepcji - jest naprawdę stare i pojawia się też w filozofii zmysłów, nie tylko w ezoteryce. Więc kierunek myślenia jest dobry, tylko warto nie przyklejać mu etykietki, która sugeruje gotową odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam i mam takie bardzo podstawowe pytanie - czy te zapachy we śnie, o których mówicie, są zawsze symboliczne? Czy mogą być dosłowne? Znaczy - czy zapach lawendy w śnie oznacza spokój jako symbol, czy może po prostu lavenda gdzieś w pokoju przenika do snu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 155

@Jagienka_J och, to jest pytanie, które zadawałam sobie po każdym takim śnie. Bo wiem, że czasem śnimy zapachy z otoczenia - kawę, którą ktoś parzy, albo deszcz przez otwarte okno. Ale te zapachy, o których tu mówimy, są inne. Mój zapach deszczu ze snu 'z innej epoki' nie mógł pochodzić z pokoju, bo spałam przy zamkniętym oknie w środku lata.


Odpowiedz
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Brygida54 a skąd wiesz, że nie było to coś innego z otoczenia, co twój mózg przetłumaczył na deszcz? Pytam poważnie, bo sama nie wiem, jak to sprawdzić.


Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 155

@Jagienka_J szczerze? Nie wiem. I chyba nie da się wiedzieć na pewno. Ale jakość tego zapachu była tak odmienna od wszystkiego, co pamiętam ze świata zewnętrznego, że trudno mi to sprowadzić do przypadkowego bodźca z pokoju. Choć masz rację, że to może być moje złudzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@czeremchaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

No właśnie to chciałam powiedzieć, bo u mnie z tymi drzwiami - opisywałam wcześniej - było dokładnie tak. Nie wiedziałam, co jest za drzwiami, i to nie obraz ani dźwięk decydował. Wyłącznie ten zapach drewna i lawendy. I teraz nie wiem, czy to był wybór duszy, czy po prostu mój mózg lubił ten zapach. Ale efekt był ten sam - poszłam tam.


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

to jest bardzo precyzyjne pytanie i nie mam na nie gotowej odpowiedzi. Możliwe, że emocja istniała poniżej progu, który rejestrujesz jako 'czucie' - to znaczy, ciało już wiedziało, ty jeszcze nie. Ale równie dobrze mogło być odwrotnie - zapach jako sygnał zewnętrzny, który emocję dopiero wywołał. Pytanie, które mi to otwiera: czy w tym śnie był moment, kiedy poczułaś coś przed zapachem, choćby ułamek sekundy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Zengui próbuję sobie przypomnieć i... nie jestem pewna. Może był taki moment wyczekiwania? Ale to może też być to, co pamiętam teraz, a nie co naprawdę było. Trudno oddzielić sen od jego interpretacji po przebudzeniu.


Odpowiedz
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

Wracając do tego, co @Kamilka65 mówi o zapachu jako pierwszym sygnale - w pracy z czakrami jest takie pojęcie o tym, że czakra podstawy reaguje na bodźce zanim świadomość je przetworzy. Może właśnie dlatego zapach w śnie może działać jak korzeń decyzji - trafia niżej niż myśl.


Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 155

@Tereska to jest piękne ujęcie, naprawdę. Mój sen z deszczem zaczął się właśnie tak - zanim zobaczyłam cokolwiek, już coś czułam. I dopiero potem przyszedł obraz. Zastanawiam się, czy inni też tak mają - że zapach wyprzedza obraz we śnie?


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

to jest coś, o czym nie myślałem - że interpretacja zmienia pamięć snu. Że to, co teraz opowiadamy o naszych snach, to już nie jest czysty sen, tylko sen przefiltrowany przez to, co myślimy po przebudzeniu. Czy to nie sprawia, że cała ta rozmowa jest trochę rekonstrukcją?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Dominik84 tak, i to jest klasyczny problem fenomenologiczny - nie mamy dostępu do doświadczenia, tylko do jego opisu po fakcie. W tradycji runicznych zapiski snów były robione natychmiast po przebudzeniu właśnie dlatego, żeby zminimalizować ten filtr. Ale nawet wtedy zapis jest już interpretacją. Pytanie nie brzmi 'czy interpretujemy' - tylko 'ile warstw interpretacji jest między snem a tym, co mówimy'. I ta rozmowa o zapachach jest pewnie na czwartej lub piątej warstwie.


Odpowiedz
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Almandynka.2 to ciekawe, co mówisz o runicznym zapisywaniu snów - skąd to wiesz, bo nie spotkałem tego w źródłach, które mam? Czy to ze skaldickich tekstów, czy jakaś nowsza rekonstrukcja?


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 337

@Gustlik71 rekonstrukcja, przyznaję - opieram się głównie na Kiekneferze i kilku norweskich pracach z lat dziewięćdziesiątych o praktyce onirycznej w kulturach nordyckich. Nie ma bezpośrednich źródeł runicznych o śnieniu, ale jest kontekst z sag. Więc masz rację, że powinienam była to zaznaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

U mnie ten metaliczny zapach pojawił się razem z obrazem - nie przed, nie po. Ale było tak, że obraz był niewyraźny, a zapach bardzo konkretny. Jakby zapach był bardziej 'prawdziwy' niż to, co widziałam. I to jest może ważne - że zmysł węchu w tym śnie niósł więcej informacji niż wzrok.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Mistralka to, co opisujesz - że zapach był bardziej prawdziwy niż obraz - jest czymś, co pojawia się w relacjach z kontaktów z tym, co określają jako 'drugą stronę'. Że zapach jest tym zmysłem, który zostaje, kiedy obraz zanika. Czytałem kilka takich relacji. Nie wiem, co to znaczy, ale wydaje mi się, że nie jest przypadkowe.


Odpowiedz
(@jagienka_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Onufry56 skąd to czytałeś? Bo to mnie ciekawi - czy to były relacje osób po NDE, czy coś innego? Pytam, bo sama nie wiem, czy to co opisujesz to dziedzina ezoteryki czy psychologii.


Odpowiedz
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 216

@Jagienka_J różne źródła - trochę z forum, trochę z książek o zjawiskach paranormalnych. Nie pamiętam konkretnych tytułów. Ale podobny motyw pojawiał się kilka razy - że zapach jest ostatnim zmysłem, jaki zostaje przy kontakcie z czymś poza codziennym. Może ktoś tu wie więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@lubka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja mam inne pytanie do tej rozmowy o zapachach i kierunku - czy ktokolwiek miał sen, w którym zapach ostrzegał? Nie prowadził, ale właśnie odpychał, nie pozwalał iść dalej? Bo mój jedyny wyrazisty zapach we śnie to był taki cierpki dym i przy nim zatrzymałam się i nie weszłam gdzieś. I do dziś nie wiem, co by było gdybym weszła.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czeremchaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 58

@Lubka tak, ale u mnie to nie był dym, tylko taki zapach jak spalona guma albo coś chemicznego - i przed pewnym przejściem we śnie po prostu cofnęłam się. Zupełnie nieświadomie, tak jak Kamilka65 opisywała automatyczną nawigację. Może zapach działa w obie strony - i do, i od?


Odpowiedz
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

Czytam ten wątek od początku i zastanawiam się nad jedną rzeczą - czy te zapachy ostrzegawcze mogą być jakoś związane z tym, co wiesz o sobie albo o swoim życiu w danym momencie? Bo ten dym, o którym pisze @Lubka, i ta spalona guma Czeremchaai - obie zareagowałyście odejściem. Może sen używa zapachu, który już wewnętrznie rozpoznajesz jako niebezpieczny?


Odpowiedz
(@lubka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 37

@Karinka54 to możliwe. Dym kojarzę z czymś trudnym, co było wtedy w moim życiu. Ale właśnie - czy to sen wybierał ten zapach dla mnie, czy ja wybierałam go dla snu? Nie umiem tego rozgryźć.


Odpowiedz
Wpisy: 739
Rozpoczynający temat
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

I myślę, że to jest jedno z tych pytań, na które nie ma odpowiedzi, i to jest okej. Moje rozwidlenie z zapachem też nie ma wyjaśnienia, które by mnie satysfakcjonowało - ani fizjologicznego, ani duchowego. Ale pamiętam ten zapach wyraźniej niż cokolwiek innego z tamtego snu. I może to jest właśnie odpowiedź - że zapach we śnie zostawia ślad głębiej niż obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@lubka)
Połączone: 9 miesięcy temu

to, co napisałaś na końcu - że pamiętasz ten zapach wyraźniej niż cokolwiek innego - brzmi jak dokładnie to, o czym cała ta rozmowa. Jakbyś opisała mechanizm, a nie tylko wspomnienie. Ale mam pytanie, które mnie nie opuszcza od kilku postów: czy ten zapach miał kolor? To znaczy - czy gdy go teraz przywołujesz, pojawia się też jakiś obraz, barwa, albo przestrzeń? Czy zostaje sam zapach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 264

@Lubka to jest dziwne pytanie, ale w dobrym sensie - bo ja nie wiem, czy potrafiłbym odpowiedzieć na to o swoich snach. Zazwyczaj jak próbuję przywołać sen, to idę przez obraz. Ale jeśli sen zostawił głównie zapach, to co zostaje po nim - sam zapach jako suchy ślad, czy jednak razem z nim coś wraca? Zastanawiam się, czy zapach w pamięci snu działa inaczej niż zapach z jawy.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: