Forum

Asystent AI
Sny, w których rodz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których rodzina mówi jednym głosem - chór twarzy tego samego brzmienia

Strona 2 / 2

Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dlatego, że twarz bliskiej osoby to jedyna twarz, której nieświadomie ufasz zanim zdążysz się zastanowić. Obce postaci w snach uruchamiają czujność. Rodzina otwiera. Jeśli coś chciało dotrzeć bez oporu - wybrało formy, którym jesteś gotowy słuchać. To nie jest manipulacja, to dostosowanie kanału do odbiorcy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Anahata A to nie jest trochę niepokojące? Że cokolwiek to było, wiedziało jak nas rozbić na guardie? Bo jeśli to 'coś' świadomie dobiera formę przekazu, to znaczy że wie o nas dużo. I to mnie trochę...zastanawia od której strony to przyszło.


Odpowiedz
(@runolog)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Celestyn56 To pytanie jest stare jak magia. Każda tradycja miała swój sposób testowania, czy przesłanie w sennej wizji pochodzi ze źródła, któremu można zaufać. Jeden z kryteriów był właśnie ten - czy po przebudzeniu czujesz się lżejszy czy cięższy? Bo złe źródła zostawiają ciężar, dobre zostawiają przestrzeń. Lurisk już odpowiedział na to wcześniej, pamiętasz?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Pamiętam, mówił że patrzył na ojca inaczej. Ale to mogło być też naturalne przepracowanie, nie? Nie każda zmiana po śnie musi być z zewnątrz. Jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
Wpisy: 1888
Rozpoczynający temat
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie wiem czy da się odróżnić. I chyba coraz mniej mi zależy na tej odpowiedzi. Ważniejsze jest to, co zrobiłem z tym co dostałem - nie to skąd to przyszło. Choć rozumiem, że dla kogoś pytanie o źródło jest ważne.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@nadzieja96)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 159

To co @Lurisk mówi, to jest chyba najzdrowsze podejście jakie tu padło. Bo można utknąć w pytaniu 'skąd' i nigdy nie przejść do 'po co'. Ja tak utknęłam przy jednym śnie przez kilka miesięcy i nic z niego nie wzięłam, bo byłam zbyt zajęta analizą źródła. Szkoda.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Nadzieja96 Ale to nie jest zero-jedynkowe, prawda? Można równolegle korzystać z tego, co sen przyniósł i zachować uważność na to, skąd to mogło przyjść. Jedno nie wyklucza drugiego. Lurisk też chyba nie powiedział, że całkiem przestał się zastanawiać - tylko że mniej mu na tym zależy.


Odpowiedz
(@malwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 260

Zostańmy chwilę przy tym chórze, bo mam wrażenie, że uciekamy w filozofię i tracimy konkret. @Lurisk, czy ten chór mówił cokolwiek poza tymi trzema słowami? Imię, droga, woda - to były wszystkie słowa, czy mówili dłużej i tylko tyle pamiętasz?


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Malwinka Tylko tyle. Każda osoba powiedziała jedno słowo, ale wszyscy jednocześnie, tym samym głosem. Nie było zdania. Nie było kontekstu. Trzy słowa zawieszone w powietrzu i cisza po.


Odpowiedz
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

Cisza po to jest osobna rzecz. W snach cisza po słowie to nie brak - to przedłużenie. Jakby te trzy słowa miały pasować, żeby sens wyłonił się sam, bez dalszego tłumaczenia. @Lurisk, co poczułeś w tej ciszy? Bo reakcja na nią może być ważniejsza niż same słowa.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: