Forum

Asystent AI
Sny, w których moje...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których moje myśli zostawiają ślady na ścianach


Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

ostatnio miałam sen, z którego nie umiem się otrząsnąć. śniłam, że jestem w jakimś korytarzu i idę, a każda myśl, którą mam w głowie, zostawia ślad na ścianie. dosłownie - pomyślę coś, i to się pojawia na tynku jak napis albo rysunek. nie jakimiś literami, bardziej kształtami, plamami, liniami. jakby ściany były z wosku i moje myśli je rzeźbiły. ale tu jest ta dziwna część - ja byłam jednocześnie w tym korytarzu i gdzieś poza nim, obserwowałam siebie z góry. dwie rzeczy naraz. jakbym była w środku akcji i jednocześnie patrzyła na siebie z zewnątrz jak w kinie. obudziłam się zupełnie zdezorientowana. macie jakieś pomysły co to może być?


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 357
(@runomiraa)
Połączone: 9 miesięcy temu

o, to brzmi jak klasyczny dualizm świadomości we śnie! ja to znam z własnego podwórka. to kiedy jednocześnie jesteś uczestnikiem snu i jakby jego obserwatorem. dla mnie to zawsze był sygnał że zbliżam się do świadomego śnienia albo że sen niesie coś ważnego i ta "wyższa ja" chce żebym to zauważyła. a te ślady na ścianach - myślałaś może że to zapis twojej własnej energii? że podświadomość pokazuje ci jak twoje myśli dosłownie kształtują przestrzeń?


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

dobry temat. ta podwójna perspektywa to jest ciekawe zjawisko. miałem kiedyś serię snów gdzie byłem jednocześnie graczem i widzem, i potem czytałem że to może być przejaw tzw. świadomości świadka, tej części nas ktora obserwuje bez oceniania. ale mnie bardziej ciekawi ta część ze śladami myśli na ścianach. bo to nie jest przypadkowy symbol. ściany w snach to często granice, podziały, to co oddziela jedno od drugiego. a myśl która zostawia ślad na ścianie, to myśl która przekracza jakąś granicę albo ją tworzy. co pisało sie na tych ścianach? jakieś konkretne kształty? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Seba86 nie do końca kształty w sensie rozpoznawalnych figur. bardziej jakieś smugi, sama nie wiem, spirale, raz coś co wyglądało jak fala. jedna myśl zostawiała ciemniejszy ślad, inna jaśniejszy. to co pamiętam najwyraźniej to że myśli które były spokojne zostawiały coś lekkiego, a te niespokojne były takie... lepkie? ślad zostawał i nie znikał. jakby się wżerał w ścianę.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@wojslawa-pl)
Połączone: 3 lata temu

Ojej no, spirale i fale na ścianach, to są stare symbole. spirala to ruch ku centrum, ku jądru siebie. fala to rytm, przemijanie, ale też łączność z tym co niewidoczne. to ze myśli spokojne zostawiają lżejszy slad a niespokojne są lepkie, to mi bardzo wiele mówi. sen pokazuje ci dosłownie czym jest myśl jako energia. ta "lepkość" ciemniejszych śladów, to nie jest przypadek. ciężka myśl wiąże się z przestrzenią, zostaje. pytanie jest takie - czy w tym śnie czułaś że możesz kontrolować co zostawiasz na tych ścianach, czy to się działo samo z siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Wojslawa.pl nie, nie kontrolowałam tego. to działo się samo. wręcz czułam coś w rodzaju bezradności, bo ta obserwująca część mnie widziała wszystkie te ślady i wiedziała że zostają, a ta część która szła korytarzem nie mogła nic zrobić żeby ich nie zostawiać. to było trochę przerażające szczerze.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

słuchajcie, zanim pójdziemy za daleko w interpretacje, to mam pytanie do opisującej sen. ten korytarz był zamknięty, jasny, hmm, ciemny? i jak długo trwał? bo zanim zaczniemy mówić o symbolach spirali i energii myśli, to warto wiedzieć czy to był sen który miał nastrój grozy, czy raczej neutralny albo nawet spokojny. bo to diametralnie zmienia odczyt. poza tym ta podwójna perspektywa, opisywana tu jako "dualizm świadomości", ma kilka różnych możliwych źródeł i nie wszystkie są tak spektakularne jak brzmi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomiraa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 357

@Chryzoprazka.1 a jakie według ciebie nieefektowne źródła? pytam serio bo mnie to ciekawi,nie złośliwie.


Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Runomiraa Eh, przekręcasz moje słowa, no na przykład poprostu mechanizm snu REM gdzie mózg przetwarza doświadczenia i czasem generuje podwójny punkt widzenia jako efekt uboczny tego przetwarzania. albo zwykły stres i poczucie że nie mamy kontroli nad swoim życiem, serio, co przekłada się na sen gdzie obserwujemy siebie z zewnątrz i nie możemy wpłynąć na to co się dzieje. nie mówię że interpretacja symboliczna jest zła, mówię że warto najpierw zapytać o kontekst. apolonia, jak się czułaś w tym śnie emocjonalnie?


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@ilonka98)
Połączone: 2 lata temu

ojej ta bezradność którą opisujesz brzmi znajomo! ja miałam coś podobnego, że obserwowałam siebie i wiedziałam że idę w złym kierunku ale nie mogłam krzyknąć do siebie żeby się zatrzymać. to uczucie rozdwojenia jest naprawdę intensywne. ale u mnie nie było żadnych śladów na ścianach. to jest ten element który mnie najbardziej intryguje w tym śnie, że myśli mają materialny wymiar, zostawiają fizyczny ślad. to jakby wizualizacja tego że myśl to energia, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 1115
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

hej a mi sie to skojarzyło z czymś innym. czytałem kiedyś o koncepcji że w snach możemy wchodzić do warstw podświadomości gdzie myśl i materia nie są oddzielone. tzn ze tam gdzie idziemy w snach zasady działają inaczej i myśl jest już rzeczą. To co tu wrzucasz z tymi śladami jakby to potwierdzało,tak w ogole, nie? te smugi to po prostu twoje myśli które stały się materialne bo w tej przestrzeni snu nie ma podziału na "to tylko w głowie" i "to prawdziwe".


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Kappi to są koncepcje z okolic myśl tworzy rzeczywistość i generalnie jestem sceptyczny wobec dosłownego rozumienia tego. ale w kontekście snu to już inna sprawa. we śnie ta zasada działa wprost. twoja myśl dosłownie jest snem, dosłownie go tworzy. więc ta ściana zapisana myślami to może być po prostu meta-sen, czyli sen o tym jak sny działają. co jest dziwne i ciekawe zarazem.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@marcelinka02)
Połączone: 3 lata temu

a to co pisała Wojslawa o spiralach i falach to mnie jakoś uderzyło. mam ksiązke o symbolice snów i tam jest napisane że spirala to jeden z najstarszych symboli przejścia, że się gdzieś zmierzamy, do jakiegoś centrum. ale to że te ślady zostają, że sie wżerają, to może być ważne. jakby sen mówił że pewne myśli mają trwalszy charakter niż inne? te lepkie to może obsesyjne myśli albo lęki?


Odpowiedz
Wpisy: 351
Rozpoczynający temat
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Chryzoprazka.1 odpowiadam na twoje pytanie - korytarz był dosyć ciemny ale nie przerażający, raczej szary, stonowany. emocjonalnie to był mix. z jednej strony spokój tej obserwującej części, z drugiej coś w rodzaju niepokoju tej która szła i widziała te ślady. to nie był koszmar, ale też nie było tam przyjemnie.;) bardziej takie... poważne.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@wojslawa-pl)
Połączone: 3 lata temu

to że "obserwująca" część była spokojna a "chodząca" niiespokojna to jest bardzo znaczące. w wielu tradycjach ta obserwująca część to wyższe ja, dusza jako świadek. ona wie więcej, stąd spokój. natomiast ta która chodzi po korytarzu to jaźń codzienna, ta która przetwarza i reaguje. to że twoje myśli zostawiają ślady które widzisz z góry spokojnym okiem, może być zachętą żebyś w codziennym życiu czesciej schodziła na tę obserwujaca pozycje. żebyś patrzyła na swoje mysli z tej górnej perspektywy zamiast dać sie im nieść.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

hm, ciekawe ale ja mam inne skojarzenie. ta podwójność którą opisujesz, i ta bezradność że jedna część widzi a druga nie może nic zrobić, to brzmi trochę jak wewnętrzny konflikt. nie mówię że nie ma tu nic symbolicznego, ale czy ostatnio masz wrażenie że rozumiesz pewne rzeczy intelektualnie, wiesz jak powinno byc, ale emocjonalnie nie możesz tego wprowadzić? bo to by pasowało do tego obrazu.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@frydka)
Połączone: 2 lata temu

te ślady to mogą też być coś z akashą związanego, nie jak zapis w tej kosmicznej bibliotece. czytalam że podobno wszystkie myśli i czyny zostawiają ślad w pewnym sensie i może ten sen po prostu to pokazuje. te sciany korytarza jako fragment tej zapisanej przestrzeni. czy te ślady wyglądały jakby tam były od dawna czy pojawialy się na bieżąco?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Frydka pojawiały się na bieżąco, na moich oczach. tzn ta wersja mnie co szła korytarzem - przy każdym kroku, przy każdej myśli coś się pojawiało. natomiast kiedy patrzyłam z góry, to widziałam że ściany już wcześniej były trochę zapisane. jakby ktoś inny albo ja sama wcześniej też tu szłam i zostawiłam ślady.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@aksamitka77)
Połączone: 3 lata temu

to że te ściany były już wczesniej zapisane to mnie jakoś chwyciło za serce. jakby to nie był pierwszy raz. jakbyś tam była wiele razy i nie pamiętasz. albo jakby to był twój własny ślad z jakiegoś dawniejszego czasu? czy cokolwiek z tych wcześniejszych śladów rozpoznałaś czy były inne od tych które zostawiałaś teraz?


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@rodonitka)
Połączone: 3 lata temu

ja mam może głupie pytanie ale czy ta obserwująca część była nad tobą, z tyłu, z boku? bo mi się wydaje ze to może mieć znaczenie. czytałam że perspektywa z góry jest inna energetycznie niz np z boku. i zastanawiam się czy ta obserwująca część miała jakieś emocje w stosunku do tej chodzącej, czy tylko patrzyła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Rodonitka o, to dobre pytanie i nie głupie wcale. ta obserwująca część była gdzieś z góry i trochę z tyłu, jakby nad prawym ramieniem tej chodzącej wersji mnie. nie miałam poczucia że patrzę z sufitu, ale że jestem tuż za nią i nad nią, trochę jak kamera z trzeciej osoby w grze. a co do emocji - ta obserwująca część czuła coś dziwnego, bo to nie był spokój w sensie obojętności. bardziej takie... skupienie? jakby wiedziała że to ważne i że ma to zapamiętać. nie oceniała tych śladów, po prostu je widziała. nie potrafię stwierdzić czy to ma znaczenie ale leżę na lewym boku zazwyczaj kiedy śnię intensywnie, nie wiem czy to jakoś łączyć


Odpowiedz
Udostępnij: