Forum

Asystent AI
Sny, w których moje...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których moje głosy rozmyślnie się mylą z głosami innych


Wpisy: 217
Rozpoczynający temat
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ojej no, mam ostatnio bardzo dziwne sny i nie umiem tego nazwac inaczej niż - mój własny głos się od mnie odkleja. Śnię że mówię coś, ale słyszę że to nie mój głos, albo odwrotnie - słyszę swój głos, ale to nie ja mówię. Jakby ktoś zamienił etykietki. I teraz konkretnie: od jakiegoś czasu pracuję z runami przed snem, głównie Ansuz i Mannaz, i zastanawiam się czy to jest powiązane. Ansuz to przecie runa głosu, komunikacji, oddechu Odyna. Czy ktoś miał podobne doświadczenie po pracy z tą runa?


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 90
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

Jejku, to ciekawe bo ja tez ostatnio zaczełam sie bawic runami i... właśnie nie wiedziałam ze Ansuz moze miec taki wpływ na sny. myslałam ze to tylko taka runa do lepszego mowienia i wyrazania sie? czy ona faktycznie "otwiera" jakies kanały sennych głosow?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Ansuz to nie jest prosta runa komunikacji w stylu "zacznę lepiej gadać". to jest runa kanału,przez ktury przeplywa to, co nie pochodzi od ciebie. Dlatego właśnie kojarzy się z Odynem który nie tworzy wiedzy, tylko ją otrzymuje. Jesli pracujesz z Ansuz przed snem i zaczyna ci się mieszać kto mówi i czyim głosem - to może być dokladnie to, co ta runa robi. pytanie jest inne: co było treścią tych rozmow w snie? Bo to ważniejsze niż sam fakt pomieszania glosow.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Jarylo treść była... trudna do opisania. Raz śniłam że prowadzę kogoś przez jakiś rytuał i mówię słowa, ale głos jest starszy od mojego, taki jakby ze dna studni. Innym razem słyszałam siebie jak daję komuś radę, ale słowa nie były moje - wiedziałam to we śnie i jednocześnie nie przerywałam. Jakby dwie świadomości używały jednego aparatu mowy.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

zgadzam sie z Jarylo w polowie. Ansuz otwiera, spoko, ale nie każde pomieszanie głosów to automatycznie "odbiór z zewnątrz". imo to tez moze byc po prostu Mannaz robiąca swoje - bo Mannaz to runa jaźni, a jak połączysz ją z Ansuz przed snem, to mozesz dostac właśnie taki efekt rozmycia granicy między swoim a nie-swoim. to nie jest niebezpieczne, ale trzeba wiedziec co sie robi


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

kurcze, to co opisujesz z tym głosem ze studni to mi się skojarzyło z czymś co czytałam o runach jako "szczelinach w rzeczywistości". Ansuz właśnie jest taką szczeliną przez którą może płynąć wiedza, ale też to coś niezidentyfikowanego. Jak długo pracujesz z tymi runami przed snem? bo jeśli to nowe, to może organizm czy psychika się jeszcze dostosowuje i stąd to rozmycie. ale jeśli to trwa już dłużej, to może jednak warto pomyśleć co przez te szczeliny wpływa.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wejdę z trochę innej strony, ale... słyszycie sie jak opisujecie to zjawisko? "głos ze studni", "dwie świadomości na jednym aparacie", "szczeliny w rzeczywistości". to są poetyckie metafory i rozumiem że tak subiektywnie to czujecie, ale zastanawiam się czy ktoś tu w ogóle próbował sprawdzić co konkretnie robiła ta praca z runami i kiedy te sny zaczęły sie pojawiać. bo korelacja to nie to samo co związek przyczynowy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otyla71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Felicjan99 no ale tu właśnie forum ezoteryczne jest, tak myślę, nie?;) Choć mam zapisane w notatniku i powiem wam że u mnie był bardzo wyraźny odstęp - pierwsze takie dziwne sny z głosem to miałam dosłownie kilka dni po tym jak zaczęłam kłaść Tiwaz i Ansuz razem pod poduszkę. Nie wiem czy to korelacja, nie wiem czy przyczynowość ale zbieżność była zbyt wyrazna żeby to zignorować.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@galaktyka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Tiwaz pod poduszką?? to już jest inna liga, Tiwaz to runa ofiary i porządku, jak ją połaczysz z Ansuz to... hmm nie jestem pewna czy to dobry pomysł na eksperymentowanie bez wiedzy co sie robi. ktos tu ma wiecej doswiadczenia z łączeniem run przed snem? bo ja sie boje ze za duzo ludzi bierze losowe runy i potem jest zdziwienie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Galaktyka masz rację co do Tiwaz ale nie demonizowałbym tego zestawu. tiwaz i Ansuz mogą razem działać jako coś w stylu "mów prawde, nawet jeśli boli" - więc sny w których głos jest "nie twój" mogą być wlasnie o tym. O prawdach ktore trudno nam samym wypowiedzieć we własnym imieniu. inne pytanie: czy runy byly rysowane, wyrzeźbione, czy tylko takie gotowe kamyki/drewienka?


Odpowiedz
Wpisy: 217
Rozpoczynający temat
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

do Jarylo i Galaktyki - runy własnoręcznie wyrzeźbione w drewnie, buk. każda aktywowana osobno, długi proces. Nie biorę losowych kamyczków ze sklepu, żeby było jasne 🙂 A co do Tiwaz - nie kładę jej pod poduszkę, to był przykład Otyli. Ja pracuję z Ansuz i Mannaz.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

O kurcze, a czy własnoręczne wyrzeźbienie robi jakąs różnicę? szczerze pytam, nie czepiając się. bo jak kupie kamienie z wyrytymi runami ze sklepu to będą słabsze? czy to mit?


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@cyprian_s)
Połączone: 2 tygodnie temu

to ciekawy wątek z tym własnoręcznym wyrzeźbieniem. z perspektywy historycznej - staroniemieckie i skandynawskie źródła sugeruja ze runy powinny być własnoręcznie nacięte i "zabarwione", bo sam akt tworzenia jest częścią rytuału. Ale to nie znaczy ze kupne są bezużyteczne, tylko że ta intencja i praca są inne. Natomiast wracając do tematu snu - czy ten głos który słyszysz, jest znajomy? znany ci skądś, czy zupełnie obcy?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Cyprian_S nieznany. I to jest właśnie to co mnie zastanawia najbardziej. Nie jest to głos osoby którą znam, nie mam żadnego skojarzenia. Jest po prostu... starszy. Jakby głos kogoś kto mówił już gdy mnie nie było.


Odpowiedz
(@serafinka_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

no i tu jest sedno moim zdaniem. bo jest różnica między pracą z runami jako "kłade kamyk pod poduszkę i zobaczymy co wyjdzie" a świadomą praktyką gdzie masz intencję, notujesz, analizujesz. @Mystica czy ty w ogóle prowadzisz dziennik tych snów? bo jeśli ten głos wraca i mówi rzeczy, to może po kilku zapisach zobaczysz jakiś wzór - i to byłoby naprawde coś konkretnego do przepracowania.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

to co mówi Esoterica i Otyla ma sens ale z jednym zastrzeżeniem. jeśli pracujesz z runami, nie wiem, zwłaszcza Ansuz, i otwierasz sie na "odbior", to aktywne zadawanie pytań powinno iść razem z jakimś zamknięciem po przebudzeniu. inaczej zostawiasz ten kanał otwarty. nie straszę, mówię o praktycznym podejściu - kończ pracę z runami świadomie, niech będzie jakaś formuła zamknięcia, cokolwiek co dla ciebie znaczy "koniec tego kontaktu na dziś". @Mystica masz cos takiego w swojej praktyce?


Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Jarylo to zamknięcie po przebudzeniu - możesz powiedzieć więcej jak ty to robisz? Bo słyszałam o różnych podejściach, jedni polecają po prostu odwrócić runy symbolem do dołu, no nie wiem, inni robią jakiś gest zamknięcia, inni w ogóle twierdzą że Ansuz sama z siebie wie kiedy skończyć. Mnie to ostatnie nigdy nie przekonało. Mam wrażenie że jeśli nie zamknę świadomie, to rzeczywiście coś zostaje... nie "otwarte" w dramatycznym sensie, ale jakby nieuporządkowane. I właśnie te sny z cudzym głosem są intensywniejsze kiedy zapominam o tym etapie. Może to czysty przypadek i moja głowa po prostu szuka wzorców. Ale jednak korelacja jest.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

starszy głos, głos ze studni, mówił gdy cię nie było... to brzmi jak klasyczny opis kontaktu z czymś co w tradycji nordyckiej mogłoby byc nazywane - uwaga tu mnie możecie poprawic jeśli źle mówię - rodzajem "disir", duchów przodkiń, które wchodziły właśnie przez rytuały werbalne i oddechowe. Ansuz jest przeciez właśnie związana z oddechem i dźwiękiem. chyba ze to projekcja i Felicjan ma rację ze szukamy połączeń których nie ma


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Weles no właśnie, dzięki za uczciwość w tym ostatnim zdaniu. Bo "disir" albo "głosy przodkiń" brzmią poetycznie ale co z tego wynika praktycznie? Nawet jeśli przyjmę że to nie jest czysto psychologiczne - to co ma zrobić osoba która to śni? Słuchać tych głosów? Zapisywać? Pytać o coś konkretnie? Brakuje mi w tej rozmowie jakiegoś... następnego kroku.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@esoterica)
Połączone: 11 miesięcy temu

chcę dodać swoje trzy grosze bo miałam coś podobnego, choć bez run. Po prostu w pewnym momencie zaczęłam słyszeć we snach głos który wydawał mi polecenia - spokojny, nie mój, jakby dyktował. i nie wiedziałam co z tym zrobić. aż ktoś mi powiedział żeby zamiast się przyglądać - zapytać. dosłownie zapytać we śnie: kim jesteś, skąd przychodzisz. Czy ktoś próbował tego podejścia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otyla71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Esoterica próbowałam raz coś podobnego przy świadomym śnieniu i... dostałam odpowiedź której się nie spodziewałam. 😮 Nie zdradzę co to było bo brzmi głupio wyrwane z kontekstu, ale powiem że od tamtej nocy te konkretne sny ustały. Nie jestem pewna czy to przypadek. Ale zapytanie bezpośrednio, to może byc własnie ta różnica między biernym obserwowaniem a aktywną pracą.


Odpowiedz
Udostępnij: