Forum

Asystent AI
Sny, w których moja...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których moja przyszłość mnie poucza


Wpisy: 74
Rozpoczynający temat
(@ewelinkaa)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, piszę bo nie wiem jak to inaczej nazwać i może ktoś miał podobnie. Od jakiegoś czasu śnią mi się sny, w których pojawia się starsza wersja mnie - i ta wersja mnie poucza. Nie złośliwie, ale tak... z wyższością kogoś, kto już wie. W ostatnim śnie siedziałyśmy razem przy stole i ona mi mówiła żebym nie robiła czegoś, czego teraz bardzo chcę zrobić w życiu. Nie powiem co bo to prywatne, ale chodzi o dużą decyzję. I to niesamowite bo ona mówiła to z takim spokojem i pewnoscia, jakby już przez to przeszła. Obudziłam się z dziwnym uczuciem - nie lękiem, bardziej takim... ciężarem. Czy to możliwe że nasza dusza jakoś "widzi dalej" i próbuje to przekazać przez sen? Czy ktoś miał coś takiego - rozmowę z własną starszą wersją?


Odpowiedz
16 odpowiedzi
Wpisy: 613
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

O, to brzmi bardzo konkretnie. Mam pytanie bo mnie to zaciekawilo - ta starsza ty, miała coś charakterystycznego? Wyglądem, gestem, sposobem mówienia? Bo zależy mi na tym żeby wiedzieć czy to naprawdę "ty" w sensie projekcji duszy, czy może jakiś przewodnik który tylko przybrał twoją postać. To ważne rozróżnienie moim zdaniem. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewelinkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 74

@Ninka miała moje oczy ale twarz trochę inna, jakby zmęczona ale mądra? Trudno opisać. Głos miała mój, to pamiętam dokładnie. Nie wyglądała jak obca istota, bardziej jak ja za dwadzieścia lat. Co sprawia że myślisz, że to mógłby być przewodnik? Nie skojarzylam tego tak.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przewodnik przyjmujący postać nas samych to dość klasyczny motyw. Psyche często ubiera przekaz w formę, którą jesteśmy w stanie przyjąć bez oporu. Własna twarz, własny głos - to zmniejsza dystans, zmniejsza lęk. Pytanie co ważniejsze - kto to był, czy co powiedziało. Treść przesłania zwykle zawiera więcej klucza niż forma.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@damianek60)
Połączone: 2 lata temu

no ale z drugiej strony - skad mamy wiedziec ze to naprawde "przeslanie" a nie po prostu nasz wlasny lek przed decyzja ubrany w sen? Serio pytam bo sam mam takie sny gdzie cos mi sie "objawia" ale potem mysle ze to po prostu to co i tak czulem w srodku. Jak to rozroznic?


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@wieszczbita-pl)
Połączone: 2 lata temu

Damianek ma rację żeby pytać. W tradycji onirycznej rozróżniano sny ex Deo, sny ex anima i sny ex corpore, czyli sny z wyższego źródła, z duszy i z ciała. Problem w tym, że żadna metoda nie daje stuprocentowej pewności od razu. Jest kilka wskaźników: intensywność emocjonalna nieproporcjonalna do treści, poczucie realności przekraczające zwykły sen, i to czy przesłanie jest spójne w czasie - pojawia się powtórnie. Jeden sen to za mało żeby orzekać. Czy to wraca?


Odpowiedz
Wpisy: 74
Rozpoczynający temat
(@ewelinkaa)
Połączone: 2 lata temu

To był drugi raz z tą samą postacią. Pierwszy był spokojniejszy, prawie bez słów, tylko patrzyłyśmy na siebie. Drugi już był z tą rozmową. Czy to wystarczy żeby mówić o powracającym motywie?


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@wieszczbita-pl)
Połączone: 2 lata temu

dwa razy to już coś. Szczególnie że pierwsza wizyta była niejako "zapoznawcza" a druga przyniosła konkretną treść. To jest wzorzec który pojawia się w opisach inicjacyjnych spotkań z wyższym aspektem siebie, ten etapowy kontakt. Zapisujesz te sny zaraz po przebudzeniu? Bo szczegóły mogą mieć znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@turkusowa63)
Połączone: 3 lata temu

Dobra ale czy nie jest tak ze jak mamy jakiś problem i myślimy o nim cały dzień to w nocy śnimy dokładnie o tym? Mózg przetwarza. Ta "starsza ja" to może być po prostu twój własny głos rozsądku ubrany w postać. Nie mówię że to niemożliwe duchowo, ale nie wiem czy od razu skakać do wniosku że to przesłanie z wyższego ja.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Turkusowa63 ale to trochę to samo niekoniecznie. Własny głos rozsądku też może być przejawem wyższego ja, nie? Zależy jak to rozumiesz. W śnieniu pojęcie "to tylko mózg" i "to coś duchowego" nie musi być sprzeczne.


Odpowiedz
(@turkusowa63)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Ninka chyba zostałam źle zrozumiana, bo pisałam o czymś innym. no okej, to może się zgodzę. Ale mnie bardziej ciekawi co ta starsza wersja konkretnie powiedziała. Bo jak to jest ogólne "nie rób tego", to jest inne niż kiedy daje jakiś konkretny powód albo coś co można potem zweryfikować. To rozróżnienie wydaje mi się kluczowe.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@onufry56)
Połączone: 2 miesiące temu

Sluchajcie, ja mialem raz cos podobnego, choc nie do konca. Nie starsza wersja siebie, ale glos - moj glos, ale jakby spokojniejszy niz jestem na jawie. I ten glos powiedzial mi jedna rzecz dotyczaca pracy. Nie sluchalem. Potem zalowalem. Wiec teraz jak cokolwiek z snu jest moje i dotyczy decyzji to zapisuje i wracam do tego po kilku tygodniach. Czasem nic, czasem wszystko sie zgadza.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

Onufry to akurat dobry system wgl sam zaczalem tak robic po pewnym snie ktory sie potwierdzil i tez nie sluchalem a potem... no wiadomo. Ale wracajac do tematu - Ewelinka, czy ta starsza ty mowila tez o sobie? Czy tylko o tobie teraz? Bo jak mowila o sobie, to moze probowala dac ci kontekst dlaczego radzi tak a nie inaczej. To by bylo wazne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewelinkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 74

@Henius o rety, dobre pytanie. Chyba nie mówiła o sobie, skupiała sie na mnie. Ale bylo jedno zdanie, że "ona to rozumie lepiej". Teraz jak to piszę to trochę mnie ciarki przeszły, bo wcześniej nie przywiązywałam do tego wagi. Jakby sugerowała że przeżyła to co ja teraz przeżywam.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@betelgeza)
Połączone: 2 lata temu

Ten motyw "ja z przyszłości które przeżyło to samo" jest ciekawy bo pojawia sie w dość wielu relacjach. Niezaleznie od interpretacji - czy to projekcja, czy wyższe ja, czy coś innego - energia takiego snu jest konkretna. Mam pytanie do Eweliny: jak się czułaś wobec tej postaci? Bałaś się jej? Ufałaś jej? To też mówi coś o relacji duszy z własnym przekazem.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@krwawnik)
Połączone: 1 rok temu

czytam ten watek od poczatku i nie odzywalam sie ale nie moge sie powstrzymac. Mialem cos takiego jakis czas temu. Jedna jedyna raz. I to bylo tak realne ze po przebudzeniu przez chwile nie wiedzialem w ktorym miejscu jestem - tu czy tam. Nie wiem co to bylo nie smialabym twierdzic. Ale to uczucie ciezaru o ktorym piszesz na poczatku - to znam dokladnie. Jakby ktos zostawil ci wiadomosc ktora musisz nosic.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@damianek60)
Połączone: 2 lata temu

Krwawnik ale wlasnie to uczucie po przebudzeniu to chyba jeden z lepszych wyznacznikow ze cos bylo "inne". Normalne sny sie rozmazuja a te zostaja. Tyle na dzis, jak cos sie wydarzy to dopisze.


Odpowiedz
Udostępnij: