Forum

Asystent AI
Sny, w których moja...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których moja przebaczenie zmienia drugą osobę


Wpisy: 280
Rozpoczynający temat
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Nawiedza mnie ostatnio sen coś, co naprawdę mnie zastanowiło i nie daje mi spokoju od kilku dni. Śniłam o mojej siostrze, z którą od dawna jest między nami ciężko, dużo żalu, urazy, niedomówień. I w tym śnie po prostu jej przebaczyłam. Nie powiedziałam tego wprost, nie było żadnych wielkich słów, ale poczułam to w środku, taki ciepły przepływ, jakby coś we mnie puściło. I wtedy ona, w tym śnie, dosłownie zaczęła się zmieniać. Fizycznie. Jakby z niej schodziła jakaś ciemna powłoka, twarz jej się rozluźniła, ramiona opadły, wyglądała na wolną. Obudziłam się z płaczem, ale to był taki dobry płacz. Może ktoś to zna? Zastanawiam się, czy przebaczenie dane komuś we śnie ma jakąś realną moc, czy to tylko mój umysł sobie poradził z czymś trudnym i tyle.


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 232
(@judytka04)
Połączone: 3 lata temu

No nieźle, to jest piękny sen, naprawdę. Ta ciemna powłoka, która schodzi z siostry, to bardzo czytelny obraz energetyczny. Jakby twoje przebaczenie dosłownie zdjęło z niej coś, co nosiła. Pytanie tylko, czy to co widziałaś to stan jej energii rzeczywiście, czy twój wewnętrzny obraz tego, jak chciałabyś żeby było. To spora różnica i nie zawsze da się to łatwo rozróżnić ze snu. Ale i tak coś się w tobie przesunęło, to czuć z opisu. Jak was teraz relacja wygląda na jawie, po tym śnie?


Odpowiedz
Wpisy: 223
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i mam ciarki. Ja miałem podobny sen, ale z mamą, i po tym śnie naprawdę coś między nami drgnęło, zanim jeszcze zdążyłem cokolwiek powiedzieć na jawie. Jakby ona poczuła coś bez słów. Czy to możliwe, że przebaczenie dane we śnie przechodzi na drugi plan rzeczywistości? Serio pytam, bo nie wiem jak to nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

To o czym mówisz, Aeon, nie jest wcale takie rzadkie. W dawnych wierzeniach słowiańskich sen był przestrzenią, gdzie dusze się spotykają niezależnie od ciał. Przebaczenie to silna intencja i jeśli wychodzi z głębi, a nie z głowy, to może docierać. Tyle że trzeba uważać z jednym założeniem: że to my coś zrobiłysmy dla drugiej osoby. Czasem ta zmiana jest w nas i to wystarczy, żeby relacja zaczęła wyglądać inaczej. Inne oczy widzą inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@ambrozy63)
Połączone: 3 lata temu

Hmm, ale trochę mi to wszystko brzmi jak wishful thinking. śnisz, że przebaczasz, budzisz sie wzruszona, potem interpretujesz każdy znak w relacji z siostrą jako potwierdzenie. to jest klasyczny mechanizm, trochę się zastanowcie. Nie mówię, ze sen jest bez wartości, ale ze to ty się zmieniłaś w środku, nie ona.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Ambrozy63 no dobra, to też brałam pod uwagę, serio. Ale właśnie o to mi chodzi, że nawet jeśli "tylko" ja się zmieniłam, to i tak relacja się zmienia, bo ja reaguję inaczej. Więc w praktyce efekt jest podobny, nie? Mnie bardziej interesuje co się stało energetycznie, bo ten sen miał inną jakość niż zwykły sen o rodzinie.


Odpowiedz
(@zenek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Ambrozy63 to ciekawe rozróżnienie co mówisz bo mam podobne wątpliwosci, ale z drugiej strony sam miałem raz sen gdzie wybaczyłem staremu kumplowi i przez kilka dni potem czułem sie jakby ktos zdjął mi jakiś ciężar z barków. Może to "tylko" psychologia ale psychologia to tez energia w jakims sensie nie?


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

To co Zenek opisuje, ten ciężar który odpada, to jest właśnie sygnał, ze coś realnego się poruszyło. Niekoniecznie w drugiej osobie, ale w polu między wami. Energetycznie relacja to nie są dwie osobne bańki, to jedna przestrzeń, którą dzielicie. Zmiana w jednym punkcie tej przestrzeni wpływa na całość. Teraz pytanie do autorki tematu: czy po tym śnie zrobiłaś coś z tym na jawie, czy zostawiłaś to tylko jako sen?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Czeslaw nie zrobiłam nic konkretnego, bo nie wiedziałam czy w ogóle powinnam. Trochę się bałam, że jeśli zacznę rozmawiać z siostrą to się okaże, że po jej stronie nic się nie zmieniło i to mnie przygnębi. Właśnie dlatego szukam jakiegoś sposobu na to, żeby może jeszcze w tej przestrzeni sennej coś domknąć, albo oczyścić, zanim pójdę z tym do rzeczywistości.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@rydwanka57)
Połączone: 2 lata temu

A slyszalas o oczyszczaniu energii przestrzeni między osobami? Sa rytuały z solą albo z dymem które maja rozbijać stare wzorce. Zastanawiam sie czy cos takiego miałoby sens zrobic po takim śnie, jak gdyby wzmocnienie tego co sen zaczął. Czy ktos wie jak sie za to zabrać? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@judytka04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 232

@Rydwanka57 tak, to ma sens, ale powiem ci jedno: najpierw trzeba się upewnić, że samo przebaczenie jest prawdziwe, nie tylko sentymentalne. Bo rytuał oczyszczający robi robotę tylko jeśli wewnątrz jest czysto. Inaczej to jakbyś myła podłogę brudną szmatką. Znam kilka osób, które robiły takie rytuały z żalem w środku i nic z tego nie wychodziło.


Odpowiedz
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Rydwanka57 Wracając do tematu oczyszczania, bo Rydwanka pytała, a Judytka słusznie zwróciła uwagę na czystość intencji: jest kilka prostych rzeczy, które można zrobić po takim śnie-przebaczeniu żeby go, powiedzmy, zakotwiczyć w rzeczywistości. Szklanki z wodą po obu stronach łóżka, sól w rogach pokoju, intencja wypowiedziana na głos. To nie muszą być skomplikowane rytuały. Chodzi bardziej o to, żeby świadomy umysł zapieczętował to co nieświadomy zaczął.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@nasturcja-x)
Połączone: 3 lata temu

Czytam to i mam wrażenie że w ogóle nie mówicie o najważniejszym! Ten sen to była inicjacja w sensie duchowym, coś się w tej dziewczynie otworzyło i teraz ten kanał jest otwarty. Ja jak miałam podobny sen z moim byłym, to przez trzy dni po przebudzeniu dosłownie czułam w powietrzu inną energię. To nie była wyobraźnia, to było coś namacalnego. Myślę że ten sen już zadziałał po obu stronach, tylko siostra jeszcze tego nie wie świadomie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@ambrozy63)
Połączone: 3 lata temu

i nie, to nie to samo, choćbyś nie wiem jak to nazywała. inicjacja, kanał, pole energetyczne... słuchajcie, trochę za dużo wielkich słów na jeden sen o przebaczeniu rodzinnym. Nie neguje że to bylo ważne przeżycie, ale nie każdy wzruszający sen jest duchowym przełomem. czasem ludzki mózg po prostu przetwarza niezałatwione sprawy w nocy i tyle. 😮


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Ambrozy63 ale dlaczego "tylko mózg" i "tylko duchowe" mają się wykluczać? Może właśnie przez sen mózg i dusza robią to samo razem? Mnie ta teza z wykluczaniem zawsze trochę irytuje, jakby jedno musiało unieważniać drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

mam pytanie może głupie ale, czy przebaczenie we śnie może zadziałac nawet jeśli nie mamy pojęcia czego konkretnie przebaczamy? Bo u mnie jest tak że czuje urazę do kogoś ale nie umiem jej nazwać. I nie wiem czy sen mógłby mi pomóc coś odblokować skoro sama nie rozumiem skąd to się wzięło


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 563

@Wisnia to wcale nie jest głupie pytanie, wręcz odwrotnie. Sen właśnie dlatego bywa skuteczniejszy niż świadoma praca, bo omija cenzurę rozumu. Nie musisz wiedzieć skąd uraza, żeby ją puścić. Dusza wie co robi, nawet jeśli głowa nie nadąża. Mogłabyś spróbować przed snem poprosić o sen, który pomoże ci zrozumieć albo rozluźnić tę urazę, bez nazywania jej wprost.


Odpowiedz
(@sosenka61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 7

@Wisnia o, ja tez tak mam i nigdy nie przyszło mi do głowy żeby poprosić o taki sen, dziękuję Mokosza że to napisałaś, to jest naprawdę pomocne. A czy jest jakaś konkretna forma tej prośby, jak medytacja przed snem czy coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@quintessa73)
Połączone: 3 lata temu

wybaczcie, że wchodzę w środek ale chciałam zapytać bo nigdy o tym nie słyszałam, czy jak sie komuś przebacza we śnie to ta osoba o tym wie? jak ona może to poczuć jeśli śpi u siebie w domu i nic nie wie o moim śnie? nie rozumiem tego mechanizmu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Quintessa73 to jest całkiem dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi, bo zależy od tego w co wierzysz. Jedni mówią, ze dusze się spotykają w przestrzeni snów niezależnie od ciał i wtedy to spotkanie jest realne. Inni że to tylko twoje pole energetyczne sie zmienia i to wystarczy, zeby zmienić dynamikę relacji na jawie. Obie wersje mają swoją logikę, znam ludzi którzy przysięgają na jedno i na drugie. Najciekawsze jest to ze efekty są podobne niezależnie od mechanizmu.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@czeremchaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

hmm, czytam was od początku i trochę się boję zapytać, ale, czy przebaczenie dane we śnie może mieć skutki uboczne? Mam na myśli to że jak się otwierasz na taką osobę, nawet we śnie, czy nie ma ryzyka że wpuszczasz jej energię, niekoniecznie dobrą? Mnie to trochę hamuje zanim coś takiego zrobię świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@czeremchaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

i nikt nie odpowie na moje pytanie o te skutki uboczne? bo trochę czuję się jakby wszyscy omijają ten temat. ja serio się o to martwię, mam relację z osobą która mi nie życzy dobrze i nie chcę przez sen przypadkowo ją do siebie "wpuścić" w jakiś sposób. to chyba ważne zanim ktoś w ogóle zacznie jakieś rytuały robić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@judytka04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 232

@Czeremchaa ok, odpiszę ci bo to jest naprawdę dobre pytanie i nie zasługuje na pominięcie. Tak, jest ryzyko, ale tylko jeśli przebaczenie we śnie wychodzi z miejsca lęku albo poczucia winy, a nie z prawdziwego "puścenia". Wtedy możesz nieświadomie zostawić furtkę otwartą. Jeśli jednak intencja jest czysta, to przebaczenie działa raczej jak zamknięcie połączenia, nie jak otwieranie. Jak zasuniecie zamek, a nie otwieracie drzwi. Ale rozumiem ten niepokój, bo przy trudnych relacjach to nie jest takie oczywiste.


Odpowiedz
(@czeremchaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 58

@Judytka04 ok to trochę uspokajające, ale jak w ogóle mam sprawdzić czy moje przebaczenie jest "z właściwego miejsca"? bo to brzmi tak jakby trzeba być własnym psychologiem żeby to ocenić. co jeśli myślę że przebaczam szczerze a tak naprawdę jeszcze nie?


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@zaklinacz92)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, wracam tu po chwili i widzę że Czeremcha zadała w sumie jedno z lepszych pytań w tym wątku. Bo to jest serce sprawy - skąd wiadomo że puściłaś, a nie tylko myślisz że puściłaś? Ja to poznawałem po tym jak ciało reaguje na myśl o tej osobie. Jak po takim śnie-przebaczeniu wyobrażam sobie tę twarz i nadal coś ściska w gardle albo robi mi się gorąco, to znak że coś jeszcze siedzi. Jak jest spokój, to dopiero wtedy wierzę że coś rzeczywiście się poruszyło. Ciało rzadko kłamie.


Odpowiedz
Wpisy: 223
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, i dlatego to "zakotwiczanie" o którym pisał Czesław ma sens dopiero po tym sprawdzeniu. bo możesz solą posypać i kadzić ile chcesz, ale jeśli w środku jest jeszcze żal to rytuał przeplynie obok. a z drugiej strony - czy ktoś tu miał taki sen-przebaczenie i potem jednak zauważył że ta osoba zachowała się gorzej? bo to by był ciekawy kontrdowód do calej teorii że "energia idzie w obie strony"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ambrozy63)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Aeon właśnie, kontrdowód. Tego tu nikt nie chce szukać, bo wszyscy chcą żeby teoria działała 🙂 Pytam poważnie - czy ktokolwiek w tym wątku miał sen-przebaczenie i relacja się POGORSZYŁA albo nic się nie zmieniło? Bo jeśli nie, to może po prostu zapamiętujemy tylko te przypadki które pasują do narracji.


Odpowiedz
Wpisy: 563
(@mokosza)
Połączone: 2 miesiące temu

Ambrozy, to jest uczciwe pytanie. Ale zauważ że stawiasz tezę niemożliwą do obalenia w drugą stronę - jeśli ktoś powie że było gorzej, powiesz że to dowód że przebaczenie nie działa, a jeśli powie że było lepiej, powiesz że to wishful thinking. Nie można tak prowadzić rozmowy. Ja miałam sytuację gdy po takim śnie relacja z matką nie zmieniła się ani trochę przez kilka miesięcy. Ale ja sama byłam inna w tej relacji i to też jest coś.


Odpowiedz
Wpisy: 280
Rozpoczynający temat
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

słuchajcie, wracam do tematu oczyszczania bo Czesław dał konkretne wskazówki wcześniej i jeszcze nie spróbowałam, ale mam pytanie techniczne - ta szklanka z wodą po obu stronach łóżka, czy to ma być zwykła woda czy jakaś specjalna? I czy to sie robi tylko przed snem czy też po takim śnie z przebaczeniem jak mój? Pytam bo nie chcę zrobić czegoś w złej kolejności


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@rydwanka57)
Połączone: 2 lata temu

o ja też o to chciałam zapytać! I czy ta woda potem się wylewa w jakiś specjalny sposób czy można normalnie do zlewu? bo czytałam kiedyś że nie powinno się wlewać "naładowanej" wody do zlewu bo to wraca. ale nie wiem czy to prawda czy mit


Odpowiedz
Udostępnij: