Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które mają oczy zwierząt


Wpisy: 42
Rozpoczynający temat
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio mam bardzo dziwne sny i trochę nie wiem co z nimi zrobić. Śni mi się mąż, ale zamiast normalnych oczu ma oczy kota, takie pionowe źrenice i świecą w ciemności. stoi i patrzy na mnie, nic nie mówi. i to nie jest jeden raz, to się powtarza już od jakiegoś czasu. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie duchowe czy po prostu mój mózg płata mi figle. Ktoś miał coś podobnego?, żeby zwykła ludzka postać miała oczy zwierzęcia?


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 1115
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

o matko tak mialem cos takiego ze swoja siostra we snie. stala na koncu korytarza i miala oczy jak pies takie duze i ciemne, bez bialek w ogole. strasznie mnie to wtedy zmrozilo bo w snie wiedzialem ze to ona ale jednoczesnie czulem ze to cos innego. Budzilem sie z walacym sercem. Zastanawialem sie pozniej czy to moze byc jakis sygnal ze strony podswiadomosci albo ze ktos lub cos sie podszywa pod jej postac zeby sie do mnie dostac


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@zephyra)
Połączone: 3 lata temu

Zanim pójdziemy w kierunku "coś się podszywa" - warto zapytać o kontekst. Jak wyglądało wasze śnienie ogólnie w tamtym czasie? Dużo stresu, może jakieś napięcia w relacji z tą osobą? Bo oczy w snach to bardzo mocny symbol i niekoniecznie zawsze wskazuje na ingerencję z zewnątrz. Czasem to po prostu nasz własny odbiór danej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

Oczy zwierzęcia na ludzkiej twarzy to jeden z tych obrazów, które przychodzą kiedy dusza próbuje nam coś pokazać o naturze danej osoby. Nie o złych zamiarach, raczej o istocie. kot na przykład to strażnik progów, istota która widzi to co my nie widzimy. Jeśli ktoś bliski przychodzi do nas z oczami kota, może to znaczyć że pełni w naszym życiu jakąś funkcję ochronną, nawet jeśli sami tego nie wiemy.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

a czy to ma znaczenie jakie konkretnie zwierzę? bo czytałam gdzieś ze oczy węża to zupełnie co innego niz oczy jelenia na przykład. a co z oczami sowy? pytam bo sama miałam sen gdzie nieznajomy miał oczy sowy i byl strasznie spokojny jakby wiedział wszystko o mnie


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@glifomistrz)
Połączone: 2 lata temu

Przy kartach tarotowych często mamy symbole zwierząt przypisane do konkretnych archetypów, więc ta intuicja co do różnicy między gatunkami ma sens. Sowa to wiedza, ale też ta wiedza która może być niekomfortowa. Nieznajomy z oczami sowy który "wie wszystko o tobie" - brzmi jak jakiś archetyp Cienia albo Mentora. Ravenna jak się czułaś w tym śnie, bałaś się go czy czułaś spokój?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Glifomistrz raczej spokój ale taki dziwny. Jakby ktoś przejrzał mnie na wylot i to nie było złe uczucie, tylko trochę obnażające? Nie wiem jak to inaczej opisać. i co ciekawe ten nieznajomy nic nie mówił, tak samo jak w snach Wrozki_71 ten mąż.


Odpowiedz
Wpisy: 42
Rozpoczynający temat
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

tak właśnie, milczenie to chyba osobna sprawa bo u mnie też uderza że on nigdy nic nie mówi. tylko patrzy. i te oczy kota jakby widziały przeze mnie, nie na mnie. Ludwinia pisałaś o kocie jako strażniku progu, czy to może znaczyć że on mnie przed czymś chroni? Bo ostatnio mam poczucie że coś się w życiu zmienia i nie do końca wiem co


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@polcia93)
Połączone: 4 miesiące temu

ojej to brzmi trochę niepokojąco ale jednoczesnie ciekawie. Ja sie pytam z czystej ciekawosci bo nie mam takich snów ale czy te oczy zawsze świecą? Bo wyobrażam sobie ze to by było naprawde przerażające zobaczyc kogos bliskiego ze świecącymi oczami zwierzecia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Polcia93 u mnie nie swiecily ale byly jakies inne zbyt duze i zbyt ciemne. bardziej niepokoj byl z powodu ze patrzyla na mnie jakby mnie nie znala mimo ze jej twarz znalem. jakis zimnny dystans w tym spojrzeniu. nie strach raczej ale taki dyskomfort ze cos jest nie tak


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@danka_f)
Połączone: 3 lata temu

hej może to głupie pytanie ale czy ktos z was bral pod uwagę ze to po prostu mózg robi takie mashup-y z obrazow ktore widzieliśmy? Ogladalam ostatnio jakiś film przyrodniczy z bliska pokazanymi oczami kota i potem przez kilka nocy miałam sny gdzie różne rzeczy miały jakieś nie-ludzkie oczy. Serio, mam wrażenie że czasem za bardzo szukamy glebszego znaczenia w czymś co jest przypadkowe


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zephyra)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Danka_F tu akurat się zgadzam w połowie. Mózg faktycznie łączy obrazy, to fakt. Ale jeśli ten sam motyw wraca wielokrotnie do tej samej osoby, przy innych postaciach i w różnych snach, to już trudniej to tłumaczyć samym maratonem dokumentów przyrodniczych. Powtarzalność to klucz.


Odpowiedz
(@danka_f)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Zephyra no dobra, powtarzalność to inaczej brzmi. Ale jak odróżnić że to "coś znaczy" a nie że po prostu utrwaliło nam się jakieś skojarzenie i mózg je odtwarza? Serio pytam nie prowokuję.


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@kunzyt61)
Połączone: 2 lata temu

zgadza się, bo to jest ta wieczna dyskusja na tym forum między "to znaczy coś" a "to tylko neurony". Mnie bardziej interesuje co ci to dało, co poczułaś po przebudzeniu. Bo imo jeśli sen zostawia jakiś ślad emocjonalny który trwa po wstaniu to już samo to jest informacją, czy to z wymiaru duchowego czy z podświadomości, nie ma znaczenia skąd 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@heksanka62)
Połączone: 2 lata temu

zastanawia mnie jeszcze jeden aspekt, czy ma znaczenie czy ta osoba z oczami zwierzęcia jest kimś z kim mamy aktualnie jakiś nieuregulowany temat? Bo czytałam o symbolice w numerologii i liczby powiązane z relacjami często wychodzą właśnie w snach jako zniekształcenia. Nie wiem czy ktoś to łączył ze snami ale wydaje mi się że relacja z tą osobą na jawie mogłaby coś tutaj tłumaczyć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 42

@Heksanka62 to ciekawe co piszesz bo z mężem rzeczywiście jest ostatnio jakieś napięcie, nic dużego ale coś tam jest. I zastanawiam się teraz czy te oczy kota to nie jest właśnie sygnał że on coś przede mną ukrywa albo widzi coś czego ja nie widzę. Nie wiem jak to interpretować, trochę to mnie niepokoi.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

Niekoniecznie "ukrywa", to słowo od razu idzie w stronę podejrzliwości. Kot w wielu tradycjach to istota która po prostu operuje na innym poziomie percepcji, widzi energie których ludzie normalnie nie dostrzegają. może twój sen mówi że mąż wyczuwa tę zmianę w waszym otoczeniu, o której sama piszesz, tylko inaczej niż ty. On widzi, ale nie mówi bo jeszcze nie ma słów.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@melanijka_b)
Połączone: 2 lata temu

miałam kiedyś sen gdzie moja przyjaciółka miała oczy lisa. Nie powiedziałam jej nigdy bo brzmi głupio ale przez długi czas po tym śnie patrzyłam na nią inaczej. W końcu okazało się że przez cały ten czas coś przede mną ukrywała. Może to przypadek ale jakoś zostało mi w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bernadetka66)
Połączone: 12 miesięcy temu

o ja cię Melanijka to jest w sumie mocna historia! i co, dałabyś teraz taką interpretację ze lisi motyw był ostrzeżeniem? bo lis to przebiegłość i tak dalej, to by pasowało. Chociaż trochę mnie zastanawia czy nie patrzymy wstecz i nie dopasowujemy symbolu do tego co się potem wydarzyło, bo gdyby się nic nie wydarzyło to byś pewnie o tym śnie w ogóle nie pamiętała


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka_b)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Bernadetka66 no właśnie, sama nie wiem. Ale zapamiętałam ten sen jeszcze zanim cokolwiek się wydarzyło, bo był na tyle dziwny że zapisałam go. Więc chyba nie jest tak że pamięć mi dopisała.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bernadetka66)
Połączone: 12 miesięcy temu

Melanijka zapisałaś ten sen zanim cokolwiek się wydarzyło, to naprawdę robi różnicę. Bo ja właśnie zastanawiałam się nad tym co napisała Bernadetka przed chwilą, znaczy o tym dopasowywaniu symbolu wstecz, i masz rację że to inaczej wygląda kiedy masz datę w pamiętniku. A powiedz mi, czy po tym śnie zmieniło się coś w tym jak się zachowywałaś wobec tej przyjaciółki? Czy może po prostu byłaś bardziej czujna nie wiedząc czemu?


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@melanijka_b)
Połączone: 2 lata temu

Chyba byłam bardziej czujna, tak. Trochę mnie to samo dziwiło, bo na świadomym poziomie w ogóle nie widziałam żadnych sygnałów. A jednak coś mi nie pozwalało być tak otwartą jak wcześniej. Dopiero jak wszystko wyszło na jaw zrozumiałam że może to był właśnie ten sen.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Melanijka_B no to jest ciekawe wlasnie to co piszesz, ze ciało albo cos w nas wiedzilo zanim my wiedzielismy. Ja mialem podobnie z jednym gosciem z pracy nie mialem snu z jego oczami ale mialem jakis ogolny dyskomfort po pewnym snie z nim i potem on okazal sie totalnie nierzetelny. Ale to moze byc chyba tez zwykla intuicja nie? Niekoniecznie od razu oczy zwierzecia tylko ze sen jakos aktywuje to co juz podswiadomie czujemy


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@zephyra)
Połączone: 3 lata temu

i to jest chyba najsensowniejsza hipoteza na tym wątku. Sen jako amplifikator sygnałów które już mamy, tylko za małe żeby je świadomie przetworzyć. Nie trzeba od razu zakładać zewnętrznego źródła, żeby to było interesujące.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 42

@Zephyra ale właśnie, a jeśli nie mam żadnych świadomych sygnałów i naprawdę nic nie czuję poza samym snem? To co wtedy? Czy to znaczy że to jednak sen który ostrzega przed czymś czego jeszcze w ogóle nie ma, czy że po prostu mój mąż jest dla mnie kimś z instynktownie odmienną percepcją i to mi sen pokazuje? Pytam bo te dwie rzeczy to zupełnie inne interpretacje i nie wiem jak się zdecydować która jest moja.


Odpowiedz
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Wrozka_71 To drugie brzmi mi bliżej, Wrozko. oczy kota to nie musi być alarm ani ostrzeżenie. To może być po prostu sen który mówi, on widzi świat inaczej niż ty i wy patrzycie na to samo miejsce z różnych poziomów. to może być wręcz piękna informacja o dopełnianiu się w związku. Nie wszystko co inne jest zagrożeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@heksanka62)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Ludwinią w kwestii że nie każdy zwierzęcy motyw to alarm. Tylko właśnie, Wrozka pisała wcześniej o napięciu między nimi i mnie to napięcie cały czas siedzi gdzieś z tyłu głowy. Bo jedno to filozofia o dopełnianiu się, a drugie to konkretna sytuacja z realnym napięciem w tle. Jak te dwie rzeczy połączyć?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@glifomistrz)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie do wątku ogólnie, czy ktoś z was miał ten motyw zwierzęcych oczu u obcej osoby a nie kogoś bliskiego? Bo cały wątek kręci się wokół snów o ludziach których znamy i zastanawiam się czy symbol działa tak samo kiedy twarz jest nieznajoma. U Ravenny był nieznajomy z oczami sowy, może ona może powiedzieć więcej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Glifomistrz wlasnie u mnie to był nieznajomy i nie czulam zadnego napięcia ani niepokoju przed snem ani po. To było bardziej jak spotkanie z kimś kto mnie po prostu widzi. Zupełnie inna tonacja niż u Wrozki gdzie jest jakas bliskosc i wlasnie te pytania. Może kiedy twarz jest obca to sen nie jest o relacji tylko o jakims archetypie albo energii jako takiej?


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

wchodzę do tematu bo czytałem od początku i mam podobny sen, tyle że u mnie to była moja mama z oczami wilka. I to nie było ani złe ani ostrzegające, po prostu totalnie mnie zamroziło. Nie przestraszyło, tylko jakby czas stanął. Wilk w jej twarzy patrzył na mnie z jakims spokojem ktorego ona w zyciu raczej nie ma, ona jest raczej niespokojna z natury. I właśnie to było najbardziej dziwne, ten kontrast. Czy ktoś miał coś takiego, ze oczy zwierzecia miały zupełnie inny wyraz emocjonalny niż ta osoba normalnie ma?


Odpowiedz
Udostępnij: