Forum

Asystent AI
Sny, w których moja...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których moja cisza ma głos


Wpisy: 12
Rozpoczynający temat
(@konopielka_60)
Połączone: 3 lata temu

Miałam ostatnio sen, w którym chciałam coś powiedzieć i nie mogłam. Ale nie chodzi o to, że byłam niema czy coś. Byłam cicha z wyboru. I ta cisza była... głośna? Nie wiem jak to inaczej opisać. Jakby inni w tym śnie mnie słyszeli, mimo że nic nie mówiłam. Ktoś do mnie odpowiadał na pytania, których nie zadałam. Ktoś kiwał głową, jakby rozumiał. Obudziłam się z dziwnym poczuciem, że coś się dopełniło. Cokolwiek to znaczy. Czy ktoś miał podobnie? Że wasza cisza we śnie coś robiła, coś znaczyła, była aktywna?


Odpowiedz
25 odpowiedzi
Wpisy: 41
(@gustawa73)
Połączone: 2 lata temu

Aleś mnie zaskoczyła, to brzmi jak coś wyjątkowego! Ja mam sny w ktorych krzyczę i nikt nie słyszy, więc twoje doświadczenie jest jak odwrotność tego. Może to chodzi o jakiś blok w gardle, czakrę gardłową? Jak jest zablokowana to w realu nie możesz się wyrażać, ale we śnie może pokazuje ci co by było gdyby wszystko działało jak trzeba? Trochę tak jakby sen dawał ci do zrozumienia że twoja moc komunikacji jest w ciszy a nie w słowach


Odpowiedz
Wpisy: 2328
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Cisza jako forma komunikacji pojawia się zaskakująco często w snach i nie ma co od razu lecieć po czakry. Zanim wyciągniesz wnioski, powiedz - kto był w tym śnie? Znane twarze czy nieznajomi? Bo to zmienia interpretację dość radykalnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konopielka_60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 12

@Betalia mieszanka. jedna osoba była znajoma, reszta to jakieś rozmyte twarze, nie pamiętam dokładnie. Ale ta znajoma osoba to ktoś, z kim mam w realu trudną relację. Taka co zawsze trzeba jej wszystko tłumaczyć i i tak nie słucha. a we śnie słyszała mnie bez słów i to było... ulżające? Chyba to jest słowo.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@antosik)
Połączone: 2 lata temu

hej ja tez mialem cos takiego choc nie identycznie. snilem ze siedzialem z grupa ludzi i nikomu nic nie mowilem a wszyscy sie do mnie zwracali po imieniu i pytali o zdanie. jakbym byl jakims autorytetem przez samo milczenie. super uczucie btw 😀 ale nie wiem co to znaczy wgl


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@runecraft97)
Połączone: 3 lata temu

W runach jest cos takiego jak Ansuz, odpowiada za komunikacje i glos, ale tez za milczenie jako forme przekazu. Wiem ze to kontekst snow a nie magii wprost, ale symbolicznie cisza w tym sensie to nie brak glosu tylko inny rodzaj mowienia. Jak ktoś pracuje ze snami i runami jednoczesnie to te rzeczy sie przenikaja.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@wlodek-ka)
Połączone: 3 lata temu

dobra ale jak cisza moze miec glos to troche oksymoron nie? pytam serio bo nie rozumiem. cHyba ze chodzi o to ze cisza cos komunikuje w sposob niewerbalny ale wtedy to po prostu empatia albo intuicja nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunaria_g)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 157

@Wlodek.ka no tak tylko że empatia i intuicja w kontekście snu działają na innych zasadach niż na jawie. Sen nie musi być logiczny i oksymoron jest tu jak najbardziej na miejscu. Zresztą właśnie o to chodzi - że coś niemożliwego w realu działa we śnie bez zarzutu. Nie wszystko da się zredukować do psychologii.


Odpowiedz
(@wlodek-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Lunaria_G a ok czyli traktujesz sen jak osobna rzeczywistosc rzadzaca sie innymi prawami. to ma sens chyba. ale skad wiadomo ze ta "cisza z glosem" to nie po prostu mozg skleja rozne doswiadczenia w jeden dziwny obrazek?


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@domicela_54)
Połączone: 2 lata temu

To pytanie wraca w każdym wątku o snach i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Co istotne: skąd wiesz, że mózg "tylko skleja"? Skąd pewność co do kierunku? Sen, w którym twoja cisza działa i jest słyszana, może być próbą przepracowania czegoś, może być przekazem z głębszej warstwy siebie, może być czymś jeszcze innym. Diagnozy zostawmy na boku, ciekawsze jest to co czujesz po takim śnie i czy coś się potem zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ciekawi mnie jedno - ta osoba z trudną relacją, co ją słyszała we śnie bez słów. Czy po tym śnie coś się zmieniło w waszej relacji? Nawet drobnostka? Bo czasem mi się wydaje że sny które dotyczą konkretnych ludzi działają jak... nie wiem, jakiś reset albo przewartościowanie. Ale może to naciągane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konopielka_60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 12

@Tarotowa no dobra, szczerze? Parę dni po tym śnie ta osoba zadzwoniła i powiedziała coś, czego nigdy by nie powiedziała normalnie. Przeprosiła za coś sprzed lat. może przypadek, może nie. Ale mnie to uderzyło.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 5 miesięcy temu

no właśnie. i co z tym zrobic, nie wiem. bo z jednej strony to może być zbieżność, a z drugiej... trudno mi powiedzieć żeby to był przypadek po czymś takim


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@ostrze)
Połączone: 2 lata temu

a ja się zastanawiam czy ta cisza we śnie mogła być jakimś przejawem świadomego śnienia? nie musi być pełne świadome śnienie, ale może byłaś bardziej obecna niż zwykle? bo jak czujesz ze coś się dopełniło to brzmi jak wyjscie poza zwykłe pasywne śnienie


Odpowiedz
Wpisy: 2328
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Świadome śnienie to nie tylko kwestia kontroli nad snem, ale też stopnia przytomności. Można być częściowo świadoma bez pełnej kontroli. Ale wróćmy do sedna - ta cisza działała, bo Ty w tym śnie wiedziałaś że działa, czy działała sama z siebie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@konopielka_60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 12

@Betalia hmm, trudne pytanie. Chyba... wiedziałam? Czyli nie byłam zaskoczona że mnie słyszą. Jakbym przyjmowała to jako oczywiste. Nie było momentu "o, dziwne". Jakby tak właśnie miało być.


Odpowiedz
(@antosik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Konopielka_60 a mnie bardziej uderzylo to co napisalas o tej osobie ktora zadzwonila i przeprosila. bo okej zbieznosc, moze. ale moze ta cisza w snie cos "przepchnela" przez ta relacje? jak takie odblokowanie. niewiem jak to inaczej nazwac ale to brzmi jak cos wiecej niz przypadek 😛


Odpowiedz
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Antosik "przepchnęła" to dobre słowo, ale nie szałbym od razu w stronę mistyki. Relacje między ludźmi mają swoją dynamikę i czasem coś dojrzewa samo. Sen mógł po prostu pomóc Konopielce zmienić własną postawę albo energię wobec tej osoby, a to już samo w sobie wystarczy żeby coś ruszyło. Nie musimy zakładać że sygnał poszedł przez zaświaty.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

To zjawisko, które opisujesz może być po prostu dobrze zintegrowanym snem, w którym świadomość senna nie kwestionuje własnych reguł. Nie każdy taki sen to wielkie objawienie. Ale nie twierdzę, że nic nie znaczy. Ciekawe jest co sama z tym czujesz, bo interpretacje zewnętrzne mogą trafić albo chybić.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@runecraft97)
Połączone: 3 lata temu

dokladnie, interpretacja snu to przede wszystkim praca z wlasnym odczuciem a nie dopasowywanie do gotowego szablonu z sennika. Senniki to punkt wyjscia, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

a co jeśli ta cisza to jakaś forma przekazu telepatycznego? Tzn. że we śnie można komunikować się bez słów i to jest normalne w tamtej przestrzeni? Czytałam gdzies że w snach tracimy potrzebę języka bo przekaz idzie bezpośrednio. Nie wiem czy to prawda ale mi się podoba ta myśl


Odpowiedz
Wpisy: 66
 Felo
(@felo)
Połączone: 2 lata temu

telepatia w snach to juz troche fantastyka nie haha. choc z drugiej strony niewiem nic o snach to moze glupio gadam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaria_g)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 157

@Felo no ale "telepatia" to może nie najlepsze słowo, bo od razu przywołuje obraz ludzi w czepkach aluminiowych. Chodzi raczej o to, że w śnie komunikacja nie potrzebuje kanału słownego. To nie jest żadna fantastyka, to po prostu inna modalność. Mózg i tak koduje język jakoś tam, a sen może po prostu go pomijać.


Odpowiedz
Wpisy: 12
Rozpoczynający temat
(@konopielka_60)
Połączone: 3 lata temu

dokładnie, to jest pytanie z którym siedzę. bo z jednej strony Chryzoprazka ma rację, mogłam po tym śnie sama się zmienić jakoś i ona to wyczuła. a z drugiej... ta cisza w śnie miała taką jakość, że trudno mi to opisać. jakby była aktywna, nie bierna. nie "milczę bo nie mówię" tylko "milczę i to robi robotę"


Odpowiedz
Wpisy: 2328
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

ojejku, to rozróżnienie które właśnie zrobiłaś, aktywna cisza kontra bierna cisza, to jest ważne. W pracy ze snem to nie jest to samo. Pasywna cisza to brak działania, aktywna to wybór. I sen który rozróżnia jedno od drugiego, zazwyczaj nie jest przypadkowy. Co czułaś w ciele gdy to się działo? Nie co myślałaś, tylko co czułaś.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

o, to ciekawe pytanie. bo ja jak mam sny gdzie cos "robie" bez ruchu, to zawsze jest jakies dziwne ciepło albo ciezkosc. jakby cos fizycznego sie dzialo mimo ze nic sie nie dzieje. tyle na dzis jak cos sie wydarzy to dopiszę.


Odpowiedz
Udostępnij: