Forum

Asystent AI
Sny, w których mój ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których mój cień robi coś innego - autonomia ciemności


Wpisy: 29
Rozpoczynający temat
(@wiechlina_08)
Połączone: 2 lata temu

Od jakiegoś czasu mam sny, w których widzę swój cień na ścianie albo na podłodze, ale on robi coś zupełnie innego niż ja. Stoję, a cień się porusza. idę w lewo, cień idzie w prawo. Raz śniło mi się, że stałam nieruchomo i patrzyłam jak mój cień powoli odchodzi w głąb korytarza i znika za rogiem. Obudziłam się z takim dziwnym uczuciem, prawda, jakby cos we mnie się oderwało. Czy ktoś miał podobne sny? Sama kto wie czy to coś symbolicznego czy może to moja podświadomość coś mi mówi.


Odpowiedz
8 odpowiedzi
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

No cień w snach to klasyczny motyw Jungowski, ta "ciemna strona" jaźni co się ujawnia kiedy ego śpi. Ale żeby cień się odłączał i chodził sam to już wyższy poziom. To znaczy że jakas część ciebie działa niezależnie od tego co "chcesz" świadomie. Pytanie co ten cień robił kiedy odchodził, szedł gdzieś konkretnie czy po prostu znikał? Bo to by dużo zmieniało w interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiechlina_08)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 29

@Wiktor ten cien zniknął za rogiem i nie wróciłam po niego, nawet nie próbowałam iść za nim. 😮 Obudziłam się zanim zdążyłam cokolwiek zrobić. I właśnie to uczucie po przebudzeniu było najdziwniejsze, jakby czegoś ubywało, nie było strasznie ale smutno jakoś.


Odpowiedz
Wpisy: 420
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Zaczekaj Wiktor,nie wrzucaj od razu Junga bo to nie jest forum psychologiczne. W ezoteryce cień to niekoniecznie "ciemna strona", to może być poprostu projekcja energetyczna, coś w rodzaju sobowtóra eterycznego ktury żyje własnym życiem. Miałem kiedyś sen gdzie widziałem swój cień jak pisze coś na ścianie, nie widziałem co ale czułem że to ważne. Traktowałem to jako sygnał że jakaś część mnie zna odpowiedzi których ja na jawie nie mam dostepu.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@magnolka_k)
Połączone: 2 lata temu

Cień który odchodzi i ty za nim nie idziesz, to mi sie kojarzy z czymś ważnym. Spotkałam sie z poglądem że w snach kiedy coś od nas "odchodzi" i my tego nie gonimyk, to znaczy ze w środku godzimy sie na jakąś stratę albo już na poziomie duszy odpuściliśmy coś co na jawie jeszcze trzymamy. Nie mówię że to przepowiednia, ale warto sie zastanowić co ostatnio "trzymasz" a może już powininaś puścić.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@basieńka)
Połączone: 1 rok temu

Hmm, ale ja nie rozumiem jednej rzeczy. Jak cień może "żyć własnym życiem" jeśli to jest nasz sen? Tzn. my go tworzymy, no, my to wszystko generujemy w głowie, więc cień który robi coś innego to i tak my? Przepraszam jeśli głupie pytanie ale naprawdę nie wiem jak to działa z tej strony ezoteryacznej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Basienka to nie jest głupie pytanie, tylko odpowiedz jest trochę przewrotna. Zakładamy w ezoteryce że sen to nie tylko projekcja umysłu że w stanie snu mamy dostęp do poziomow rzeczywistości ktorych na jawie nie dotykamy. Więc cień w tym sensie może byc bytem ktury istnieje niezależnie, a sen tylko nam go "pokazuje". Ale rozumiem sceptycyzm, nie trzeba tego przyjmować na wiarę, mozna rownież zostawić to jako symbol


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Siedzę nad tym wątkiem i mam wrażenie że mówimy o czymś co w różnych tradycjach jest opisywane inaczej, ale sprowadza sie do tego samego. W runach mam zapis w swoich notatkach ze Hagalaz pojawia sie kiedy cos w nas działa wbrew naszej woli, tak w ogóle, taka nieuchronna siła. I to co opisujesz, stoisz a cień idzie, bardzo mi sie z tym łączy. 😛 Nie umiem powiedzieć czy to przepowiednia czy ostrzeżenie, ale ten motyw "autonomii" własnego cienia zawsze mnie zastanawiał. Czy te sny powtarzają sie czy to był jednorazowy?


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@czeslawa-1)
Połączone: 3 lata temu

Ja tez mialam cos takego! tylko u mnie to byl nie cien tylko mój odbicie w lustrze, robiło miny których ja nie robiłam i to było strasne. ^^ ale czytam tu ze cien to inna sprawa niz lustro więc może to różne rzeczy. wlasnie nie wiem czy piszac o cieniu macie na mysli dosłownie cien na scianie czy też inne rzeczy takie jak "ciemna wersja siebie" bo troche sie gubie 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: