Forum

Asystent AI
Sny, w których mój ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których mój cień pyta mnie o radę


Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna)
Połączone: 2 lata temu

Mam taki dziwny sen który ostatnio wraca i nie wiem co z nim zrobić. stoje gdzieś w ciemności i widzę siebie - ale to jest mój cień, szczerze, nie odbicie, bo niema żródła światła które by go tworzyło. I ten cień odwraca się do mnie i pyta co powinien zrobić. Jakby czekal na moją decyzję w jakiejś ważnej sprawie. Nie pamiętam co mu odpowiadam bo się budzę, ale zostaje ze mną to uczucie że on na mnie czeka. Ktoś miał coś podobnego? Co to może być?


Odpowiedz
18 odpowiedzi
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mmm, no to jest ciekawe, bo cień w tradycji jungowskiej to właśnie ta część ciebie którą wypierasz, tak myślę, ignrujesz, chowasz przed innymi i przed sobą. Ale żeby cień PYTAŁ o radę - to jakby twoja podświadomość już nie walczy z tobą tylko szuka dialogu. Kto wie czy to dobry znak czy tylko etap, ale brzmi jakbyś była w jakimś momencie gdzie coś musi się rozstrzygnąć. Co się u ciebie dzieje ostatnio, jakieś duże decyzje, zmiany?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@cecylka65)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, dokładnie to samo miałam kiedyś z tym cieniem! Tylko że u mnie on milczał i wyciągał ręce, co mnie przerażało bardziej niż jakiekolwiek pytanie. Ale powiem ci że te sny z cieniem to nie takie proste jak się wydaje - jung to jedno, ale są też interpretacje szamańskie gdzie cień to strażnik progów, ktoś kto pilnuje żebyś nie przeszła dalej zanim nie będziesz gotowa. A ze pyta ciebie o rade - może to znaczy że on sam nie wie jak cie prowadzić? Albo że TY musisz podjąć decyzję zanim on może cię przeprowadzić dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Zanim pójdziemy za daleko w interpretacje - chciałbym się upewnic co do jednej rzeczy. Piszesz "cień odwraca się do mnie", czyli zakładasz ze jesteś osobna od cienia? Bo to ważne rozróżnienie. Jeśli we śnie wyraźnie doświadczasz siebie jako dwie osoby - to jest co innego niż sen gdzie po prostu obserwujesz dziwny obraz. Czy czułaś że to JESTEŚ ty, tylko jakiś inny ty, czy raczej że to ktoś obcy w twojej postaci?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Wajdelota Ha, no właśnie to jest trudne do opisania. Niby wiem że to ja, jest takie poczucie że on NALEŻY do mnie, ale jednocześnie jest osobny. Jakby część mnie żyła własnym życiem i teraz chce żebym za nia odpowiadała. Czuję się za niego odpowiedzialna ale jednocześnie nie wiem co mu powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@sedzimir98)
Połączone: 4 lata temu

Ojejku,hej a co dokładnie on pyta? bo piszesz że pyta o radę ale nie piszesz o czym. To dość kluczowe chyba? Bo może to w ogóle nie jest jakaś wielka filozofia tylko podświadomość przetwarza konkretną sytuację z życia i ubiera ją w metafore. Miałem raz sen w którym druga wersja mnie pytala czy może odejść i obudziłem się i tydzień późnej rzuciłem pracę więc nie mówię żeby bagatelizować ale może to jest prostsze niż wszyscy tutaj sugerujecie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Sedzimir98 nie wiem co pyta, to jest właśnie frustrujące. Czuję że to ważne pytanie, że coś ode mnie zależy, ale nie słyszę słów albo zanikają zaraz po tym jak sie budzę. Zostaje sam niepokój i poczucie że coś zawalilam nie odpowiadając.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@akacja57)
Połączone: 2 lata temu

Hm, czytam i trochę się zastanawiam - słyszałam kiedyś że runy mogą pomóc "wyciągnąć" to czego nie można wyciągnąć ze snu samą pamięcią. Znaczy nie że runy ci powiedzą co cień powiedział ale że można rzucić je z intencją odpowiedzi na pytanie ktore nie padło. Czy ktoś próbował czegoś takiego? Nie potrafię stwierdzić czy to ma sens ale wydaje mi się że to mogłoby tu zadziałać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwo65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 40

@Akacja57 to ma sens, Hagalaz albo Pertho mogłyby dużo powiedzieć o tym co ukryte. Pertho szczególnie - to runa tajemnic, losowości, ukrytej wiedzy. Hagalaz to bardziej o koniecznej destrukcji żeby coś nowego mogło przyjść. Zależy co jest pod spodem tego snu.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Runy to nie jest wyrocznia do dekodowania snow jeden do jednego,zeby była jasność. Można ich użyć jako narzędzia do refleksji, ale nie po to żeby "dowiedzieć się co cień powiedział" bo to by zakładało że runy mają dostęp do treści snu. Nie mają. Mogą pomóc postawić pytanie inaczej - i to jest ich realna wartość w takim kontekście. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@aether)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zatrzymałabym się na chwilę przy tym co Cecylka wspomniała o strażniku progów, bo to ciekawy wątek. W wielu tradycjach - nie tylko szamańskich - spotkanie z własnym cieniem we śnie jest właśnie momentem inicjacyjnym. On nie przeszkadza, prawda, on testuje. A że teraz pyta ciebie o radę zamiast stawiać przeszkody - to może być sygnał że jesteś w innym etapie niż np. rok temu. Pytanie do ciebie: czy coś się zmieniło w twoim życiu duchowym w ostatnim czasie? Nowe praktyki, jakiś przełom?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 51

@Aether właśnie się nad tym zastanawiam. Zaczęłam ostatnio medytować regularniej i generalnie dużo mysle o pewnej decyzji która mnie paraliżuje od dłuższego czasu. Nie umiem powiedzieć czy to powiązane


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@mamuna)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy ten cień mówi coś zanim zadaje pytanie? Znaczy czy jest jakaś rozmowa wcześniej czy on od razu pyta? Bo zastanawiam sie czy to ma znaczenie że nie ma światla które by go tworzyło, to brzmi jakby był niezależny od ciebie a nie jak twój cień...


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@tobiaszek)
Połączone: 8 miesięcy temu

no mnie sie tez snil kiedys moj cien ale to bylo troche inne, on po prostu szedl w inne miejsce niz ja i tyle, zero slow. Ale ten sen co opisujesz brzmi bardziej... no nie wiem, intensywnie? Jakby cos cie sciagalo z powrotem do niego za kazdym razem. Moze on (cien) tez sie boi tej samej decyzji co ty? Jakby dwie czesci ciebie sie zablokowaly nawzajem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Tobiaszek o to chodzi właśnie - jeśli obie strony czekają na tę drugą, to stąd może wychodzić ten paraliż o którym pisze. Cień pyta ją bo ona powinna wiedzieć, ona nie wie bo cień powinien ją prowadzić, i tak kółko. Znam to z autopsji, miałem podobny pat i dopiero kiedy we śnie po prostu ODPOWIEDZIAŁEM cokolwiek - dosłownie wymyśliłem jakąś odpowiedź na gorąco - coś się ruszyło. Nie twierdzę że to jest metoda ale może warto spróbować nie uciekać ze snu tylko zostać i coś powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@elzbietka)
Połączone: 2 lata temu

Powiem szczerze, ta interpretacja z cieniem który prosi o rade jest poetycka i piękna ale zastanawiam się czy nie zaczynamy to za bardzo komplikować. Masz decyzje którą się paraliżujesz, śni ci się że część ciebie czeka na odpowiedź której nie dasz. 🙂 To jest dość bezpośredni przekaz hyba? bez strażników progów i run. Cień pyta bo ty sama siebie pytasz i nie odpowiadasz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cecylka65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Elzbietka no tak ale dlaczego akurat cień a nie np. inna wersja siebie czy ktoś znajomy? Nie bez przyczyny podswiadomosc wybiera konkretne obrazy. Moglaby sie jej snic rozmowa przy stole albo cos. Cień ma swoja specyfike - to nie jest przypadkowy wybor symbolu. Choc rozumiem twoj punkt ze tu nie trzeba szukac daleko.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@wisielczyni)
Połączone: 2 lata temu

Dorzuce jeszce jedno: teraz mamy ciemny księżyc i to jest czas kiedy wszystko co ukryte wydostaje się na powierzchnię - własnie cień, właśnie to co tłumisz. Może te sny nasilają się z tego powodu? Po nowiu to powinno zelżeć. jeśli sen wraca regularnie warto sprawdzić czy niema jakiegoś rytmu z fazami


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@sedzimir98)
Połączone: 4 lata temu

okej ale generalnie to hyba samo zycie daje odpowiedz co cien chce powiedziec, nie. 😮 Skoro jest ta decyzja ktora paralizuje - to cien pyta o nia. Jasne jak slonce. Nie trzeba run, nie trzeba faz ksiezyca, trzeba po prostu podjac decyzje i sen sam sie skonczy. Tyle.


Odpowiedz
Udostępnij: