Forum

Asystent AI
Sny, w których czuj...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których czuję się jak oprawca snu


Wpisy: 16
Rozpoczynający temat
(@konwaliowa)
Połączone: 2 lata temu

Mam problem z opisaniem tego co mi się śni i nie wiem czy to w ogóle jest temat na to forum, ale spróbuję. Od jakiegoś czasu mam sny, w których nie jestem ofiarą ani bohaterem, tylko... oprawcą. Robię komuś krzywdę. Czasem to są osoby, które znam, czasem nieznajomi. I co gorsza, w tym śnie wiem co robię i chcę to robić. Budzę się z obrzydzeniem do siebie, trzęsą mi się ręce. Przez pół dnia nie mogę na siebie patrzeć. Sama nie wiem jak to interpretować, bo wszystko co czytałam o snach to perspektywa ofiary, ucieczki, zagrożenia. A tu jest odwrotnie i zupełnie nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
17 odpowiedzi
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

To co przytaczasz to dosyć rzadki motyw w snach, ale wcale nie tak wyjatkowy jak myslisz. Mam pytanie bo to wazne dla interpretacji: czy te sny maja jakis konkretny powtarzajacy sie schemat, czy za kazdym razem to coś innego? I czy pamietasz jak sie czujesz tuż przed tym co robisz w snie, czy jest jakas emocja, strach, bezsilnosc, gniew?


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

To klasyczny cień Junga. Przynajmniej tak to widze. Cien to ta czesc nas, której wypieramy do podswiadomosci i ona szuka ujscia wlasnie przez sny. Im bardziej jestes grzeczna i ukladna na jawie, tym mocniej cien moze sie manifestowac w snach. To nie znaczy ze jestes zla, tylko ze masz w sobie rzeczy do przepracowania. To symbol, nie przepowiednia


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 273

@Norbert76 no i tu bym sie zatrzymała, bo to trochę za szybko wklejone wyjaśnienie. "Klasyczny cień Junga" brzmi jak gotowe rozwiązanie, a to nie jest takie proste. Cień to jedno, ale sam Jung pisał, że sny o zadawaniu bólu mogą mieć zupełnie różne źródła. Mam pytanie do osoby, która założyła temat: czy coś się ostatnio zmieniło w twoim życiu, jakaś sytuacja w której czułeś się bezsilna albo kontrolowana przez kogoś?


Odpowiedz
(@konwaliowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 16

@Grimoire_06 no właśnie, ostatni rok był ciężki. Były sytuacje w których czułam że nie mam żadnej siły sprawczej. i to ciekawe co mówisz, bo te sny zaczęły się mniej więcej wtedy. Ale nadal nie rozumiem dlaczego mój mózg, albo cokolwiek to produkuje, wybrał akurat ten sposób. wolałabym cokolwiek innego.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co opisuje Grimoire ma sens. Sen nie jest moralnym sędzią. Jesli ktos przez długi czas niema wladzy nad wlasnym życiem, to psychika szuka równowagi i może ja znajdowac w snach, czasem w bardzo drastyczny sposob. Pytanie nie brzmi "czy jestem zla", tylko "czego mi brakuje na jawie". To nie jest kontakt z zadna ciemna energia, to wewnetrzna presja szukajaca ujścia.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@nirvana66)
Połączone: 2 lata temu

hej, ale mam inne pytanie bo mnie to zastanawia, czy w tych snach czujesz jakies wyrzuty sumienia w trakcie, czy dopiero po przebudzeniu? Bo mi sie wydaje ze to robi roznice w interpretacji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwaliowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 16

@Nirvana66 w trakcie snu nie. W trakcie snu jest jakies dziwne poczucie... nie wiem jak to nazwac... ze tak ma byc. jakby to bylo naturalne. I to jest chyba najgorsze, to uczucie naturalnosci. dopiero po przebudzeniu jest ten szok i odraza.


Odpowiedz
Wpisy: 367
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

To uczucie naturalnosci w trakcie jest dla mnie kluczowe i chce powiedziec cos wbrew temu co tu juz padlo. Ja bym nie spieszyla sie z interpretacja przez Junga ani przez czakry ani przez energetykę. Bo to co opisujesz, ten poczatek od trudnego roku, trzesace sie rece rano, wielogodzinne poczucie winy po snie, to brzmi dla mnie jak cos, nad czym warto porozmawiac z kimś na zywo. nie mowie ze to nie ma wymiaru symbolicznego, bo moze miec, ale najpierw to.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Obsydianka serio? bo mam wrazenie, ze nikt tu nie doczytal o co pytam. i dlatego ezoteryka istnieje, zeby nie wszystko sprowadzac do wizyt. Nie mowie ze nie, ale tutaj jest tez przestrzen do pracy ze snem. Mozna sprobowac techniki aktywnej imaginacji, wejsc z powrotem do tego snu swiadomie i zapytac ta czesc siebie dlaczego to robi.


Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 367

@Norbert76 pracę ze świadomym wejściem w taki sen polecasz osobie, która budzi się z trzęsącymi rękami? Serio? To nie jest etap na wchodzenie z powrotem. Wpierw stabilizacja, potem eksploracja. Nie odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Obsydianka ma racje w kwestii kolejnosci. Znam przypadki gdzie nieumiejetna praca ze snem w bardzo ladunkowym materiale robila wiecej szkody niz pozytku. Wejscie bez przygotowania w cos tak emocjonalnie gestego to nie jest dobry pomysl. To nie jest obawa na wyrost.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@telimena_78)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam ze sie wtrącam, ale chce zapytac, bo nie mam doswiadczenia z takimi snami, czy to ze czujesz sie w nim jak oprawca oznacza ze ta energia faktycznie z ciebie pochodzi, czy moze przejmujesz czyjás energie? Czytalam kiedys ze mozna we snie "nalozyc" na siebie cos co nie jest nasze


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Telimena_78 to ciekawy trop, ale tutaj bym byla ostrozna z takim rozumowaniem. Tłumaczenie snów przez "cudza energię" moze być wygodnym wyjsciem, ale jednoczesnie zdejmuje z osoby sniącej jakiekolwiek sprawstwo, a to moze nie pomagac w dłuzszej perspektywie. Czasem lepiej zapytac: co w MOIM zyciu powoduje ze ten material sie pojawia.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@dionizy94)
Połączone: 1 rok temu

dobra ale nikt tu nie odpowiedzial na najwazniejsze pytanie bo czy takie sny sie po prostu same koncza? jak dlugo to moze trwac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Dionizy94 to zalezy od zrodla. Jesli to reakcja na konkretna sytuacje zyciowa, to zwykle sny sie zmieniaja jak sytuacja sie zmienia albo jak czlowiek zaczyna ja inaczej przepracowywac. Ale jesli to glebszy material, moga wracac latami. Nie ma jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 16
Rozpoczynający temat
(@konwaliowa)
Połączone: 2 lata temu

czytam was wszystkich i widzę że to nie jest takie proste jak myślałam. bałam sie trochę że ktoś powie że to jakiś mroczny przejaw i że trzeba zapalić świecę i medytować, a tu macie naprawdę różne podejscia. chyba najbardziej trafia do mnie ten wątek o bezsilności i o szukaniu rownowaGI, bo jak o tym myslę to mi sie coś sklada. nie wiem czy jestem gotowa na jakieś techniki, ale juz samo nazywanie tego trochę pomaga


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

miałam podobny sen raz, jedna noc, i przez tydzień sie z tym czułam podle. nie wiem jak ty to nosisz jeśli to wraca regularnie. trzymaj sie


Odpowiedz
Udostępnij: