Forum

Asystent AI
Sny w innym wymiarz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny w innym wymiarze czasu - czy chwila trwa godzinę


Wpisy: 57
Rozpoczynający temat
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Dziewczyny (i chlopaki jesli sa) mam takie pytanie bo nie wiem jak to opisac. snie i w tym snie mam wrazenie ze minely godziny, cale popoludnie, bylam gdzies na wakacjach, rozmawialam z roznymi ludzmi, jadlam obiad, wlasciwie bylo tego mnoostwo. A potem sie budze i okazuje sie ze spalam 20 minut. Jak to w ogole mozliwe? Czy czas we snie rzadzi sie zupelnie innymi prawami? Bo mam wrazenie ze tam po prostu jest inny wymiar czasowy i to nie jest przesada.


Odpowiedz
18 odpowiedzi
Wpisy: 243
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

To jest akurat dobrze znane zjawisko, sen operuje zupelnie inaczej niz jawa. Czakra czolowa jak jest aktywna to potrafi wciagnac swiadomosc w takie warstwy gdzie czas nie istnieje w naszym rozumieniu. Ja mam tak regularnie, szczegolnie po medytacji przed snem te 15 minut drzemki to moze byc jak 3 godziny snu gleboiej. Ktos tu kiedys pisal o wymiarze astralnym i wlasnie tam czas jest po prostu nielinearny


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@firletka)
Połączone: 3 lata temu

No ale Mikolajek, czakra czolowa to troche inne zagadnienie niz percepcja czasu we snie, nie mieszajmy. Z tego co czytalam to nie jest kwestia zadnego wymiaru tylko tego jak mozg koduje wspomnienia w fazie REM - krotki czas realny, ale ogromna ilosc obrazow i skojarzen sprawia wrazenie ze to trwalo wiecznie. Nie znaczy to ze nie ma tu nic ciekawego, ale od razu wymiar astralny to troche duzy skok


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 174

@Firletka Hmm ale, o fizjologii to mozna poczytac w kazdym podreczniku a my tu raczej szukamy czegos wiecej. Mnie ta roznica w odczuwaniu czasu tez sie zdarzyla i to bylo naprawde uderzajace. Jakbym wrocila z podrozy, nie z drzemki. Mozna to jakos powiazac z tym ze dusza faktycznie gdzies odplywa i ten czas jest mierzony inaczej?


Odpowiedz
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 243

@Firletka no moze i przeskoczylem za duzo ale na prawde z doswiadczenia wiem ze po glebszej medytacji te sny sa jakosciowo inne. Nie mowie ze zawsze astral ale cos tam sie dzieje. Zreszta czakra czolowa wplywajac na pineal reguluje wlasnie to jak percepcja czasu dziala podczas snu to nie jest moje wymyslenie


Odpowiedz
(@firletka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Mikolajek61 gruczol szyszkowy to ok, ale tu uwazaj bo to juz troche miesza biologie z metafizyka i nie wiem czy to dobrze sluzyc komus kto zaczyna interpretowac swoje sny. Mozesz miec racje ze cos sie tam dzieje, ale laczyc to bezposrednio z czakrami to jednak skrot myslowy


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@jadea96)
Połączone: 1 rok temu

Jest na to kilka tradycji ktore odpowiadaja dosc precyzyjnie. W niektorych szkolach hermetycznych uwaza sie ze swiadomosc w trakcie glebokiego snu przebywa w planach ktore nie podlegaja czasowi fizycznemu, stad po powrocie do ciala wspomnienie ma objetosc nieproporcjonalna do czasu zegarowego. Ale uwazajcie na jedno: to nie znaczy ze kazdy taki sen to podroz astralna. Czesto to po prostu specyfika danej fazy snu gdzie kompresja narracyjna jest ogromna. Skad wiadomo ze to nie bylo po prostu bardzo bogate REM? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 57

@Jadea96 no to jak rozpoznac ta roznice? Bo wlasnie tego niewiem. Moj sen byl bardzo... no konkretny? Pamietam smaki, zapachy, rozmowy. Czy to cos mowi o tym czy to bylo REM czy cos innego


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@ravenna_90)
Połączone: 3 lata temu

A jak w ogole odroznic to bogate REM od czegos wiekszego? Bo ja tez mialam taki sen, doslownie bylam gdzies przez co czulam sie jak caly dzien, a potem sie okazalo ze to bylo moze pol godziny. I po przebudzeniu mialam dziwne uczucie ze zostawilam cos tam, nie umiem tego opisac inaczej. Czy to jest jakis znak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Ravenna_90 to uczucie "zostawienia czegos tam" jest dosc powszechne i nie powiedziałabym ze to od razu znak. moze byc zwykly niedosyt po bardzo intensywnym snie. proponowalbym zanim zaczniesz interpretowac, zapisac dokladnie co tam widziałas, bo szczegoly sa wazniejsze niz ogolne poczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@jadea96)
Połączone: 1 rok temu

Smaki i zapachy to ciekawy trop rzeczywiscie, w zwyklym snie REM rzadko mamy tak dokladne wrazenia zmyslowe. Nie mowie ze to dowod na cos nadprzyrodzonego, ale warto sie zastanowic czy po przebudzeniu mialas poczucie realnosci ktore bylo inne niz po zwyklym snie. Wiesz takie ze to sie zdarzylo a nie ze to byl sen. Jak bylo?


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@jarzebinka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Oj, ja mam cos podobnego i wlasciwie nie wiedzialam ze to ma jakas nazwe czy ze ludzie wogole o tym gadaja. U mnie to sie zdarza szczegolnie jak zasypiam popoludniu, te drzemki sa dla mnie jak wyprawa, dosłownie. raz bylam w jakims miasteczku, rozmawialam z kobietą ktora mi pokazywala sklep z tkaninami, pamiętam kolory tych tkanin do dzis a to bylo dawno. I budzę sie, patrzę na zegarek, 25 minut. szok po prostu. :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perydotka99)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Jarzebinka.ka to z ta drzemka popoludniowa to bardzo charakterystyczne! Slyszalam ze sny w ciagu dnia maja troche inne wlasciwosci niz nocne, moze przez to ze mózg jest inaczej naladowany. Ale to uczucie po przebudzeniu z krotkiej drzemki jakbys wrocila z dlugiej podrozy to tez doswiadczam. Ciekawi mnie czy ktos probowal to jakos swiadomie kontrolowac, wejsc w taki sen celowo?


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@tarotia05)
Połączone: 2 lata temu

ojejku, dopytam bo nie rozumiem troche z boku - czy ktos probowal zapisywac te sny zaraz po przebudzeniu z drzemki i porownywac z nocnymi? Bo zastanawiam sie czy jest jakas roznica w tym ile szczegolow sie pamieta i czy to powiazane z tym czasem


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@pustelka67)
Połączone: 2 lata temu

Ja prowadze dziennik snow od jakiegos czasu i faktycznie te drzemkowe sa czesto bardziej wyraziste jesli chodzi o szczegoly. Ale czy to znaczy ze "trwaly dluzej" w jakims metafizycznym sensie tego niewiem. Moze po prostu lepiej sie pamieta bo przebudzenie jest ostrzejsze?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

o matko, mnie ciekawi czy mozna jakas technika wejsc w taki sen celowo, wiesz, zeby moc tam spedzic duzo czasu subiektywnie nawet jesli to tylko pol godziny. Czy ktos zna jakis sposob na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Mantra nie ma jakiejs jednej techniki ktora gwarantuje taki efekt, i uwazajmy na obietnice ze cos mozna sobie po prostu zaplanowac. natomiast intencja przed snem, spokojne wchodzenie w sen bez pospichu, i dziennik snów - to naprawdę pomaga budowac swiadomosc tego co sie sni. Reszta przychodzi sama albo nie przychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

A wracajac do pytania z poczatku, bo troche sie rozjechalismy - to uczucie dlugiego czasu w krotkim snie, mysle ze to jest tez kwestia jak bardzo jestesmy "wciagnieci" w sen. Jak sen jest bardzo zywy i angazujacy to czas plynie tam zupelnie inaczej. Zreszta na jawie tez tak jest, jak czas "przyspiesza" jak robimy cos co nas wciagle. Moze to analogia do tej samej zasady tylko bardziej ekstremalnej we snie?


Odpowiedz
Wpisy: 57
Rozpoczynający temat
(@irminka-ka)
Połączone: 2 lata temu

no chyba masz racje Jarzab ze to moze byc ta sama zasada tylko mocniejsza. ale nadal niewiem co z tym zrobic, tzn jak to... wykorzystac? Albo chociaz zrozumiec lepiej. bo jak sie budzę po takim snie to czuje sie jakbym faktycznie gdzies byla a potem wrociłam i to jest dziwne uczucie przez caly dzien potem


Odpowiedz
Udostępnij: