Forum

Asystent AI
Sny o rozmowach prz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o rozmowach przez cieniutkie drzwi, których nie możemy otworzyć

Strona 3 / 3

Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nie brzmi dziwnie, brzmi bardzo precyzyjnie. Niektóre połączenia istnieją właśnie poprzez tęsknotę jako formę - nie jako deficyt, który trzeba naprawić. Te drzwi mogą być formą tej tęsknoty. Otwarte - nie byłoby za czym tęsknić. I może właśnie dlatego ciepło przez nie przechodzi, a nie przez nie się chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Ale poczekajcie - 'żyć z pytaniem' to jedno, tylko ja bym chciała zapytać o coś praktycznego. Dagmarko, te sny przychodzą same, tak? Nie robisz nic specjalnego przed snem, żeby je wywołać?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 361

@Kolczasta Nie. Nigdy nic specjalnego. Przychodziły, kiedy chciały. Nie było schematu - ani związanego z porą roku, ani z tym, co się działo w ciągu dnia. Przynajmniej ja go nie widzę.


Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

Wchodzę trochę z boku, bo czytałam ten wątek od dłuższego czasu i jedno mnie ciekawi - te zdania, które @Dagmarka słyszy przez drzwi. Czy po przebudzeniu są pełne? Czy rozpadają się jak większość słów ze snu, zanim zdążysz je zapisać?


Odpowiedz
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 361

@Pytia Rozpadają się. Ale zostaje po nich coś jak emocjonalne tłumaczenie - nie słowa, tylko wiedzenie, co zostało powiedziane. To jest chyba trudniejsze do opisania niż sama treść.


Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Kolczasta Właściwie to pytanie mnie też nurtuje, ale w drugą stronę - czy próba wywołania takiego snu nie zmieniłaby jego charakteru? Bo jeśli to jest właściwa forma komunikacji, jak pisała Sliwka, to wyobraź sobie, że zaczynasz nad tym pracować technicznie. Czy wtedy to jest jeszcze to samo połączenie?


Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Wiciokrzew77 Ale skąd wiesz, że by zmieniła? To trochę jak mówić, że jak zaczniesz ćwiczyć medytację, to ona przestanie być autentyczna. Technika nie niszczy doświadczenia, tylko daje do niego dostęp wtedy, kiedy potrzebujesz, a nie kiedy los zdecyduje.


Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Nebularia To zależy, czego szukasz. Jeśli szukasz kontroli - to tak, technika daje kontrolę. Ale Dagmarka nie opisywała frustracji z powodu braku kontroli. Opisywała sen, który przynosi ulgę. To jest inne zapotrzebowanie i inna odpowiedź na nie.


Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Jaromir63 Okej, przyjmuję to. Ale ciągle mam wrażenie, że ta rozmowa krąży wokół jednego miejsca i nie chce ruszyć dalej. Skoro ulga jest, skoro kontakt jest - to co jest po tej drugiej stronie drzwi naprawdę? Tego nikt nie powiedział.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

To 'naprawdę' jest tu kłopotliwe słowo. W kontekście snu - co miałoby znaczyć 'naprawdę'? Projekcja jest naprawdę. Wspomnienie jest naprawdę. Duch jest naprawdę. Wszystkie te odpowiedzi są prawdziwe w swoim własnym rejestrze.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Syriusza.2 Ale przecież jest różnica między tym, że to projekcja naszego własnego bólu, a tym, że po drzwiach stoi ktoś konkretny z własną wolą. Chyba że mówisz, że tej różnicy w praktyce nie da się ustalić?


Odpowiedz
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

@Dzidka81 Mówię, że ustalenie tej różnicy intelektualnie nie zmienia doświadczenia. Dagmarka czuje ciepło, słyszy zdania, czuje ulgę. To jest faktem bez względu na to, jak nazwiemy źródło. Czy to zmienia coś dla ciebie - jako dla osoby, która szuka konkretnej odpowiedzi?


Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Syriusza.2 Dla mnie osobiście - tak, zmienia. Jeśli to jest duch kogoś bliskiego, to jest tam intencja. Jeśli to jest moja własna psychika, to też jest ważne, ale inaczej. Nie mogę traktować tych dwóch możliwości tak samo.


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Dzidka81 A co jeśli te dwie możliwości nie wykluczają się? W pracy energetycznej często wychodzi, że to co projektujemy na zewnątrz, bywa jednocześnie czymś zewnętrznym, co zapraszamy. Drzwi mogą być miejscem spotkania obu warstw - nie albo-albo.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1111

@Anahata, ale jak to działa w praktyce? Tzn. jak ktoś ma taki sen jak Dagmarka i chce z nim pracować, to co robi - idzie do kogoś od energetyki, czy próbuje sam? Bo mi się wydaje, że to jest pytanie, na które tu nikt nie odpowiedział konkretnie.


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Kolczasta Zależy, co 'praca z nim' miałaby oznaczać. Jeśli chcesz zrozumieć - dziennik snów, praca z ciałem, obserwacja, co się dzieje po przebudzeniu. Jeśli chcesz pogłębić kontakt - tu bym była ostrożniejsza i nie dawała jednej recepty, bo sytuacje są różne.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To bardzo ciekawe, bo to 'wiedzenie bez słów' pojawia się w opisach kontaktu mediumicznego częściej niż dosłowne komunikaty. Jakbyś dostawała sens, nie formę. Czy to wiedzenie jest zawsze spójne - tzn. za każdym razem wiesz to samo, czy za każdym razem coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 361

@Pytia Różne rzeczy. Ale jest jedna warstwa, która jest stała - coś w rodzaju 'wszystko jest tak jak powinno być'. To zdanie zawsze jest. Reszta się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

To 'wszystko jest tak jak powinno być' - to jest zdanie, które słyszałam w opisach snów po stracie bliskich, kiedy ludzie mówili, że mieli wrażenie kontaktu. Prawie dosłownie. Nie wiem, czy to coś znaczy, ale nie mogłam tego przemilczeć.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Sliwka I teraz mam ciarki. Dagmarko, czy jak słyszysz to zdanie przez drzwi, to masz poczucie, że jest powiedziane do ciebie - tzn. że to odpowiedź na coś, czego może nawet nie artykułujesz na jawie?


Odpowiedz
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 361

@Wiciokrzew77 Tak. Właśnie tak to działa. To nie jest odpowiedź na pytanie, które zadałam w danym śnie - to jest odpowiedź na coś, co nosi się w sobie od dawna bez artykułowania. Jakby ktoś po drugiej stronie wiedział, czego naprawdę szukam, lepiej niż ja sama.


Odpowiedz
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

Drzwi jako symbol granicy pojawiają się we wszystkich tradycjach, które znam. I w żadnej z nich nie są zaprojektowane do otwierania przez żywego. Są do rozmowy, do słuchania, do przekazywania - ale nie do wejścia. @Dagmarka, czy w tym śnie kiedykolwiek miałaś impuls, żeby pchać te drzwi? Czy tylko stoisz i słuchasz?


Odpowiedz
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 361

@Syriusza.2 Tylko słucham. Nigdy nie było impulsu, żeby pchać. Chyba nawet nie przychodzi mi to do głowy w środku snu. Jakby to pytanie w ogóle nie istniało po tej stronie.


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

To co mówisz, Dagmarko, to jest dokładnie ten rodzaj komunikacji, który opisują ludzie po bliskich stratach - że dostają nie to, o co prosili, tylko to, czego potrzebowali. I że to zawsze przychodzi przez jakąś barierę. Łóżko, szyba, właśnie drzwi. Jakby forma oddzielenia była warunkiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Sliwka Masz na myśli, że bariera jest celowa? Że gdyby drzwi się otworzyły, coś by się zepsuło w tym kontakcie?


Odpowiedz
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 429

@Pytia Dokładnie to mam na myśli. Nie wiem, dlaczego tak jest, ale te relacje są bardzo spójne. Zawsze jest coś pomiędzy. Jakby pełne spotkanie nie było możliwe albo wskazane.


Odpowiedz
Wpisy: 420
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

To przypomina mi pewną koncepcję z tradycji słowiańskiej - że granica między światami jest półprzepuszczalna i to nie jest usterka, tylko konstrukcja. Żywi nie przechodzą tam, martwi nie przechodzą tu. Ale głos może przejść. Ciepło może przejść. I to jest zamierzone.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzidka81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 765

@Jaromir63 Ale skąd wiadomo, że ta bariera jest ochronna, a nie że coś jej nie pozwala przejść? Tzn. może po tej stronie ktoś jest zamknięty, a nie że ta forma jest właściwa?


Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Dzidka81 Nie wiadomo. I myślę, że warto z tym pytaniem usiąść, zamiast szybko je rozstrzygać. Ale emocjonalny ton snu może być wskazówką - jeśli jest ulga, a nie lęk, to zazwyczaj wskazuje na coś innego niż uwięzienie.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale ja mam inne pytanie i chcę wiedzieć, czy ktoś to sprawdzał - czy można w lucidzie podejść do tych drzwi i spróbować je otworzyć? Czy ktoś próbował tego świadomie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Nebularia Słyszałam o takich próbach. Różnie kończyły się. Jedni mówili, że drzwi znikają zanim dotrą. Inni, że za nimi jest nie osoba, tylko przestrzeń. Jeszcze inni budzili się w momencie dotyku klamki. To samo w sobie jest wymowne, nie sądzisz?


Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Anahata To znaczy, że można się do nich zbliżyć w świadomym śnie, ale coś blokuje otwarcie? Albo że sen broni tej granicy?


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 810

@Nebularia Tak to interpretuję. Nie wiem, czy 'broni' to właściwe słowo, ale coś sprawia, że moment otwarcia nie jest dostępny. Jakby drzwi były punktem granicznym, który ma określoną funkcję, i przekroczenie go po prostu nie należy do tej formy doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

A może to po prostu kwestia tego, że w snach nigdy nie możemy otworzyć czegoś, czego nie umiemy sobie wyobrazić po drugiej stronie? Nie metafizyka, tylko mechanika snu - wyobraźnia staje, więc scena się urywa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Kolczasta Ale Dagmarka słyszy głos i czuje ciepło bez otwierania. Skoro wyobraźnia generuje zawartość po tej stronie, to skąd bierze się treść z tamtej? To chyba nie jest tylko kwestia tego, czego sobie nie wyobrazimy.


Odpowiedz
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1111

@Wiciokrzew77 No tak, masz rację, nie pomyślałam o tym tak. Głos jednak jakoś przechodzi, więc to nie jest pusta przestrzeń po tej stronie.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: