Forum

Asystent AI
Sny o otwieraniu dr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o otwieraniu drzwi, za którymi nie ma nic - tylko próżnia pełna możliwości


Wpisy: 31
Rozpoczynający temat
(@azalia95)
Połączone: 2 lata temu

No i masz, mam ten sen chyba ze trzy razy w miesiącu i za każdym razem to samo. Stoję przed drzwiami, otwieram je i za nimi nie ma nic. Dosłownie nic, żadnej ściany, żadnego pokoju, tylko taka... próżnia. Ale co dziwne, ta próżnia nie jest straszna. Nie czuję lęku, raczej coś w rodzaju oczekiwania? Jakby coś miało się za chwilę pojawić, ale nigdy się nie pojawia. Budzę się zanim cokolwiek się wydarzy. spotkał się ktoś z tym? Nie wiem co z tym zrobić bo nie pasuje mi do żadnego opisu z sennika.


Odpowiedz
23 odpowiedzi
Wpisy: 292
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

O, to ciekawy sen. Drzwi to jeden z tych archetypów który pojawia się naprawde u mnóstwa osób i zazwyczaj chodzi o przejście, tak przy okazji, decyzję, próg który trzeba przekroczyć. Ale ta próżnia za nimi to już coś rzadszego. pytanie jest takie - jak ty się czujesz kiedy otwierasz te drzwi? Czy to jest konkretna chwila, bardziej jak uroczystość czy raczej codzienny gest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azalia95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 31

@Salomejka.pl to jest właśnie dziwne bo za każdym razem trochę inaczej. Raz to taki spokój, prawie jak przed ważnym egzaminem, innym razem stoje i czuję że ta próżnia na mnie czeka. Drzwi są zawsze inne, różne modele, ale ta przestrzeń za nimi zawsze taka sama.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Ojoj ojoj,właśnie miałam podobny sen jakiś czas temu i długo się nad tym zastanawiałam. u mnie to były drzwi w starym domu, bardzo ciężkie, drewniane i za nimi ta sama cisza i pustka. Ale ja mialam lęk, więc twoje doświadczenie jest inne niż moje. Ta próżnia pełna możliwości jak napisałaś w tytule to chyba klucz do interpretacji, bo jeśli nie czujesz strachu to ta pustka może być naprawde czymś otwartym, nie skończonym, rozumiesz? Nie brakiem, a przestrzenią.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zbyszek90)
Połączone: 2 lata temu

No ba, no a ja się zastanawiam czy kolor tych drzwi ma jakieś znaczenie bo w litoterapii na przykład kolory mają konkretne przypisania energetyczne, i może coś podobnego działa w snach? Jakie są te twoje drzwi, drewniane, metalowe, stare, nowe?


Odpowiedz
Wpisy: 1086
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Ojeju, zanim ktos zacznie wróżyć z tych drzwi to chciałabym zapytać - czy to jest sen który pojawia się w szczególnych momentach życia, przed jakąś decyzją, zmianą czy raczej przychodzi losowo i nie możesz powiązać go z niczym konkretnym? ^^ bo to robi sporą różnicę w tym jak to czytać.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@plejadka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Hmm, a czy w runach jest coś co by odpowiadało takiemu motywowi, Kadulo? pytam bo niedawno czytałam o Pertho i chodzi tam właśnie o ukryte możliwości i niewiedzę co będzie. Nie mam pojęcia czy to pasuje ale skojarzyło mi się.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Plejadka no Pertho to jedno z tych skojarzeń ktore się samo nasuwa ale uważałabym z przenoszeniem runicznych znaczen wprost na sny, to trochę inny system. Chociaż jako punkt wejścia do rozmowy z snem to nie jest głupie. co czujesz kiedy przy Pertho siedzisz, ciekawość czy niepokój?


Odpowiedz
(@azalia95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 31

@Kadula nie jestem w stanie powiązać tego z konkretną decyzją szczerze, bo ten sen przychodzi zarówno kiedy w zyciu jest spokojnie jak i kiedy cos się dzieje. Chyba że coś mi umyka. Zacznę zapisywać jak sugeruje Chryzoprazka.


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam takie własne doświadczenie z drzwiami we śnie i chcę powiedzieć że u mnie zawsze poprzedzały jakąś zmianę. Kiedyś śniło mi się że stoję przed niebieskimi drzwiami i nie mogę ich otworzyć, i po jakimś czasie okazało się że to był moment przed dużą decyzją zawodową. A potem jak już zdecydowałam, znowu śniło mi się z drzwiami ale tym razem otwierałam je bez problemu i za nimi był korytarz, nie pustka. Tak jakby sen pokazywał etapy. Ale to moje własne doświadczenie, może u ciebie to co innego.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczerze to zastanawiam się czy ta próżnia to na pewno coś metafizycznego a nie po prostu taki mechanizm snu, bo mózg kiedy nie ma co generować po drzwiach, bo nie ma kontekstu, to po prostu nie generuje nic. Sen nie zawsze musi być symbolem, no dobra, czasem to tylko niedokończona struktura. Ale okej, jesli to wychodzi cyklicznie i zawsze tak samo to może warto pogrzebać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Caroletta ale właśnie to uczucie oczekiwania ktore opisuje autorka tematu to chyba nie jest przypadkowe, bo gdyby to był tylko artefakt snu to nie byłoby emocji, a ona wyraźnie pisze że coś czuje w tej próżni. Emocja jest ważna.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Anastazja62 no dobra, zgodzę się że emocja w śnie to ważny sygnał, tu nie mam argumentu. Bardziej chodziło mi o to żeby nie przyklejać od razu etykietki "duchowe przesłanie" zanim się dobrze obejrzy co to jest. Ale cykliczność faktycznie coś znaczy. 😮


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@wanessa_g)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam bardzo podobny sen od dawna! 🙁 U mnie to są drzwi w piwnicy, zawsze te same, stare, obitę skórą, i za nimi też ta pustka ale u mnie jaśniejsza, prawie biała. I tez nie boję sie, jest coś wrecz przyjemnego w tej chwili zaraz po otwarciu. Nigdy nie weszłam, coś mnie zatrzymuje. Myslalam że może to chodzi o to ze jestem na progu czegoś co jeszcze nie ma formy.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@pawelek-2)
Połączone: 2 lata temu

Ta biała pustka to ciekawe. w kilku tradycjach ezoterycznych taki obraz przed przejściem przez próg oznacza miejsce między jedną a drugą rzeczywistością, jakby przedsionek, eee, gdzie nic jeszce nie istnieje ale wszystko moze zaistniec. Pytanie czy w tym śnie jest jakiś impuls zeby wejść czy raczej wyraźne poczucie ze nie wolno albo nie czas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wanessa_g)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Pawelek.2 raczej nie czas, nie "nie wolno". Jakby drzwi były otwarte ale ja rozumiałam ze to nie ten moment. Nie było zakazu, było takie... czekanie z mojej strony


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@kingusia62)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ojej, właśnie przeczytałam wszystkie posty i tak mi się serce ścisnęło bo ja mam COŚ podobnego, tylko u mnie nie ma drzwi tylko okno i za oknem ta sama bezkształtna jasność! nigdy nie skojarzyłam że to może być ten sam rodzaj snu. Bardzo wam dziękuję że o tym piszecie, bo czułam się z tym trochę dziwnie i nie wiedziałam jak to nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@chryzoprazka_76)
Połączone: 1 rok temu

No to jest ciekawe bo widzę że kilka osób ma ten motyw pustki za jakimś przejsciem, drzwi, okno, i nikt z was sie nie boi. Zastanawiam sie czy to nie jest poprostu taki sen w którym podświadomość próbuje powiedzieć coś o tym że stoisz na jakimś progu ale jeszcze nie masz gotowości żeby wejść. Nie złego, po prostu jeszcze nie teraz. Może warto zapisywać te sny i zobaczyć czy pojawia się jakiś wzorzec z tym co sie dzieje w życiu kiedy ten sen przychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@irys_h)
Połączone: 2 lata temu

Nie odpisywalam bo czytałam uwaznie i zastanawialam się. Mam pytanie do wszystkich bo ono mnie nurtuje - czy ktos z was próbował w świadomym snie aktywnie wejść w tą próżnię? Nie biernie stanąć i czekać, tylko zdecydować się i zrobić krok?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pawelek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Irys_H właśnie na to czekałem w tej rozmowie. Próbowałem coś takiego w świadomego śnienia i powiem tyle że kiedy probowales świadomie wejść w taką przestrzeń bez formy, sen albo się urywal albo ta próżnia nagle nabierała kształtu zanim zdążyłeś zrobić krok. Jakby sama świadomość decyzji uruchamiała coś. ale to moje doświadczenie, ciekaw jestem czy inni mieli podobnie


Odpowiedz
(@irys_h)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 29

@Pawelek.2 to jest bardzo ciekawe co piszesz,ojej, ze sen sie urywal albo próżnia nabierała kształtu zanim weszłeś. mnie się wydaje że to może być jakaś bariera, nie zakaz ale cos w rodzaju sygnału że jeszce nie czas. Jakby ta przestrzeń sama pilnowała dostępu. Ale nie wiem, może to tylko moja interpretacja. Czy to urywanie snu było gwałtowne, budziłeś się z tym jakimś uczuciem?


Odpowiedz
(@pawelek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Irys_H nie gwaltowne, raczej takie miękkie wyjscie, jakby ktos ściszał obraz. Bez lęku, bez szarpnięcia. Wlasnie to mnie zastanawia bo normalne przebudzenie ze snu jest inne. Tu bylo bardziej jak... zamknięcie drzwi od drugiej strony. Spokojne. I po tym zawsze miałem takie dziwne wrażenie że coś mi umknęło ale nie było żalu, bardziej jak przeczucie ze to wróci


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@zywiena86)
Połączone: 2 lata temu

Siedzę nad tym wątkiem od jakiegoś czasu i mam takie pytanie do wszystkich, bo nurtuje mnie jedna rzecz. Czy ktoś z was zwrócił uwagę kiedy te sny przychodzą w odniesieniu do fazy księżyca? Bo zastanawiam się czy ta próżnia za drzwiami nie jest związana z nowiem, takim momentem gdy księżyc znika i jest ta pauza przed nowym cyklem. Jakby sen odzwierciedlał coś co dzieje sie na zewnątrz w naturze. Azalia, pamiętasz może orientacyjnie kiedy miałaś te sny najczęściej?


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra, wchodzę z innej strony bo ten wątek zaczyna mi się troche kręcić w kółko. Mamy drzwi, próżnię, nie-wejście i teraz jeszce fazy księżyca. Tylko czy ktoś zapytał wprost co się dzieje po OTWARCIU tych drzwi w sensie praktycznym, nie metaforycznym? Bo Azalia pisze że otwiera i stoi, ale co potem, stoi jak długo, no, próbuje coś zobaczyć w tej próżni, coś do niej mówi? Te szczegóły są ważniejsze niż symbolika samych drzwi moim zdaniem.


Odpowiedz
Udostępnij: