Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które żyją w moim cienie


Wpisy: 176
Rozpoczynający temat
(@mniszek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam ostatnio taki dziwny motyw we śnie, który mnie trochę niepokoi. Śnią mi się osoby, które znam z życia, ale jakby nie do końca. To znaczy wiem, że to na przykład moja siostra, ale ona zachowuje się zupełnie inaczej, mówi inne rzeczy, jest jakby cieniem samej siebie. I to nie jest tak, że ja ją po prostu źle widzę, ona jest jak gdyby równoległa do tej prawdziwej. Jedna koleżanka powiedziała mi, że to może być ich "cień" w sensie jungowskim, ta ukryta część osobowości, której na co dzień nie pokazują. Ale z drugiej strony to czuję jak kontakt z czymś głębszym, jakby te sny chciały mi powiedzieć coś o relacji z tą osobą. Czy ktoś miał podobnie? Że śni się wam ktoś bliski, ale jakby zmieniony? :/


Odpowiedz
13 odpowiedzi
Wpisy: 76
(@salomejka_n)
Połączone: 1 rok temu

Tak, mnie też się to zdarza i zawsze potem mam dziwne uczucie przez cały dzień. jakby ta osoba ze snu zostawiła po sobie jakis slad. ale ja nigdy nie myślałam o tym w kategoriach "cienia", to ciekawe ujęcie.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@filomena)
Połączone: 5 miesięcy temu

jejku, jung opisywał cień jako tę część psychiki, którą wypieramy ze świadomości, więc jeśli śni się wam ktoś znajomy w zmienionej formie, to niekoniecznie jest tak, że kontaktujecie się z jego cieniem. Równie dobrze to może być wasza projekcja, coś co wy same w sobie tłumicie i przypisujecie tej osobie. We śnie to się potrafi zamazać. Różnica jest istotna, bo inaczej wtedy pracujemy z takim snem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Filomena no właśnie, i tu jest pies pogrzebany. Większość ludzi od razu zakłada że śni się im "dusza" tej osoby albo jakis jej odcisk energetyczny, a zapominają że sny to też nasza własna praca przetworzeniowa. Chętnie wierzę że są sny telepatyczne i kontakty, ale zanim tam pójdziemy, najpierw warto zapytać co ja sama czuję do tej osoby. Bo może ten zmieniony wygląd czy zachowanie to mój własny lęk albo coś czego nie chcę powiedzieć wprost.


Odpowiedz
(@mniszek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 176

@Epidot50 hmm, to ma sens, ale akurat w tym konkretnym śnie ta moja siostra powiedziała mi coś, czego bym sama z siebie nie wymyśliła, i co potem okazało sie trafne. To mnie właśnie zastanawia, czy to tylko zbieg okolicznosci czy jednak cos wiecej. Może to pole energetyczne między nami? Gdzieś czytałam że między bliskimi osobami może dochodzić do jakiegoś przepływu informacji podczas snu, bo oba pola się nakładają. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawy trop z tym polem. Jest taka teoria, ze podczas snu nasza swiadomosc rozluznia kontrole i staje sie bardziej przepuszczalna, moglaby wtedy "zlapac" informacje z pola osoby bliskiej. Ale jak odroznic od projekcji? Dobrze jest zapisywac co dokladnie ta osoba powiedziala we snie i sprawdzac potem czy to sie pojawilo w rzeczywistosci, i to nie raz, nie dwa, ale regularnie. Jeden trafny sen to moze byc przypadek, seria to juz wzorzec wart uwagi. Pytanie do ciebie, Mniszek: czy to sie powtarza, czy to był pojedynczy sen?


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

A ja mam trochę inne skojarzenie z tym tematem. Śniły mi się przez jakiś czas osoby, które znam ze swojego życia, ale w tych snach one były jakby milczące, stały w tle i patrzyły. Nie robiły nic, nie mówiły nic. Potem dowiedziałam się że jedna z tych osób miała wtedy bardzo ciężki czas, którego nikomu nie mówiła. Zastanawiam się czy ta milcząca wersja we śnie to nie był właśnie ten jej zablokowany, wypchnienty do środka kawałek który gdzieś we mnie pasuje. I trochę mnie to wtedy sparaliżowało, bo co z tym zrobić, zadzwonić i powiedzieć że śniłam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Goplana a to milczenie mnie akurat bardziej niepokoi niż zmieniona tożsamość. W tarocie jak pojawia mi się karta z postacią tyłem albo odwróconą, to często jest sygnał że coś jest stłumione, niedopowiedziane. I ta analogia mi pasuje do milczących postaci we śnie, że ta osoba coś w sobie tłumi i jakoś to przekazuje, nawet nieświadomie. Ale zgadzam się z Epidot, zanim ogłosimy kontakt energetyczny, warto sprawdzić własne emocje w stosunku do tej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Oj, to jest dobre pytanie, bo mnie też sie ostatnio śni koleżanka i mam takie poczucie że coś się z nią dzieje, ale nie mam jak tego sprawdzić nie dzwoniąc i nie pytając "hej, wszystko ok, bo śnisz mi się dziwnie". To chyba brzmi dość absurdalnie 😀


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@esoterica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja mam podobne doświadczenie i właśnie szukam jakiegoś klucza do tego. U mnie to jest moja mama, która śni mi sie regularnie, ale w tych snach jest zimna, odległa, właściwie mnie nie widzi. Na jawie jesteśmy ok, ale od jakiegoś czasu czuję że coś się między nami pozamykało. I zastanawiam sie czy to ja projektuję swoje obawy, czy może we śnie dotykam czegoś co naprawdę jest, że ona ma jakieś żale których nie mówi. To by tłumaczyło ten cień, tę drugą wersję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Esoterica no i to jest właśnie ten moment gdzie naprawdę trudno rozdzielić projekcję od przesłania, bo jednocześnie coś czujesz w tej relacji na jawie i masz sny które to obrazują. Nie wiem czy to pomaga, ale ja bym nie szukała odpowiedzi tylko w śnie, tylko użyła tego snu jako sygnału żeby porozmawiać. Czasem sen jest po prostu impulsem do działania, a nie szyfrem do rozkodowania.


Odpowiedz
Wpisy: 212
 Bard
(@bard)
Połączone: 3 miesiące temu

Mega dzieki za ten watek bo tez mam cos takiego od dawna i nie wiedzialem jak to nazwac. Mi sie sni kumpel z ktorym mam jakas dziwna dynamike w zyciu, i we snie on jest jakby spokojniejszy, bardziej bezposredni, mowi mi rzeczy ktore na jawie nigdy by nie powiedzial. Zawsze myslalem ze to moje wishful thinking ze chcialbym zeby tak bylo, ale moze to rzeczywiscie jakas glebsza warstwa niego


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@wrozbit95)
Połączone: 3 lata temu

Warto zwrocic uwage na jedno: czy w tych snach czujecie ze ta osoba jest SOBA, tyle ze inna, czy ze jest jakby pojemnikiem na cos innego, jakby ktos inny uzyl jej twarzy? To rozroznienie mi sie wydaje kluczowe. Pierwszy przypadek to moze byc praca z relacja, projekcja albo rzeczywisty kontakt energetyczny. Drugi brzmi juz inaczej i oslym bym sie nie spieszyc z interpretacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mniszek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 176

@Wrozbit95 to był jeden sen, ale przez kilka tygodni ta osoba kilka razy mi się śniła w takim zmienionym trybie. I za każdym razem to czułam ze to ona, a nie ktos w jej postacie. Jakby ona sama, tylko z opuszczoną maską. Co do twojego pytania, zdecydowanie pierwsza opcja. Nie czułam obcosci, raczej dziwne rozpoznanie, jakby to co powiedziała było czymś co od dawna wisiało w powietrzu między nami.


Odpowiedz
Udostępnij: