Mam dziwny problem z snami od jakiegos czasu. sni mi sie osoba ktora znam, a potem w srodku snu nagle zmienia sie w zwierze. Ostatnio byl to lis. kolezanka z klasy wygladala normalnie, rozmawialismy, a potem odwrocila sie i juz byl lis. I uciekl. Nie wiem co to moze znaczyc i czy to czegos dotyczy np. tej osoby czy moze mnie?
o, to ciekawe bo to wcale nie jest rzadkie. mi sie zdarzaly takie sny i rozne osoby mi sie zmienialy, raz mama w ptak, raz ex w weza. w ezoteryce to sie czesto interpretuje jako ujawnienie prawdziwej natury danej osoby, to znaczy zwierze pokazuje jaka energia z niej plynie. lis to spryciarz, oszust ale tez madrosc i przebieglosc. myslisz ze ta kolezanka moze cie w czymis manipulowac?
Dokladnie to samo mowila mi jedna babcia co czytala sny, ze zmiana w zwierze to odsloniecie duszy. Ale nie zawsze chodzi o ta konkretna osobe! czasem to TY projektujesz na nia cechy ktore sama w sobie widzisz albo sie boisz. Lis to tez moze byc twoja wlasna chytrosc, ktora sie ujawnia we snie przez kogoś innego. Nie spieszyłabym sie z wnioskiem ze kolezanka cie klamie 🙂
Tu jest pies pogrzebany i uczciwie mowie, ze nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zalezy od tego jak sie czulas w tym snie wobec tej osoby, zanim sie zmienila. Czulas niepokoj, cieplo, obojetnosc? Bo emocja towarzyszaca przemianie mowi wiecej niz samo zwierze. Jesli czulas cos nieprzyjemnego juz wczesniej, to sygnal ze sen komentuje relacje. Jesli nie, to moze byc wlasna projekcja albo archetyp lisa jako takiego, nie tej dziewczyny konkretnie
dziekuje ze ten temat wogole powstal bo mnie to tez dotyczy, mialam sen gdzie ktos mi bliski zmienil sie w kruka i to bylo strasznie. nie wiedzialam ze inni tez to maja. czytam i sie ucze dziekuje wszystkim
kruk to powazny symbol! ja bym sie tym przejela szczerze. w wielu tradycjach kruk to poslaniec moze smierci moze jakiejs waznej zmiany. kto to byl jesli mozna pytac?
Kruk jako ojciec to niekoniecznie zla wrozba, na prawde. Kruk to tez madrosc, pamioc, opiekun. W tradycji celtyckiej i skandynawskiej to poslaniec bogow, nie zwiastun smierci. Nie bierz tego doslownie, to raczej ze ojciec spelnia w twoim zyciu role kogos kto obserwuje i pamieta. Albo ze sam proces ich relacji jest bardziej zlozony niz widzisz na jawie.
a czy chodzi tylko o ludzi? bo mi sie snilo ze moj kot zmienil sie w kobiete i to bylo calkiem spokojne nie straszone. niewiem czy to liczy do tego tematu
Powiem szczerze ze troche upraszczamy 😀 Nie kazda premiana we snie ma gleboki sens ezoteryczny. Mozg po prostu skleja obrazy. Ale ta interpretacja z prawdziwa natura osoby to jest cos co sie pojawia bardzo czesto w snach i ma sense jako symbol. Pytanie czy mamy tu jeden sen czy serie bo jedna zmiana to moze byc przypadek a powracajace sny z przemianami to juz cos innego.
u mnie to byl jeden raz z ta kolezanka, ale ogolnie sny z przemianami mam czesciej. raz cos podobnego z babcia, tez ptaka, ale nie pamietam jakiego. czy to ze sie powtarza ten motyw (przemiana jako taka nie konkretna osoba) cos mowi?
Powtarzajacy sie motyw przemiany to bardzo ciekawy sygnal. Moze oznaczac ze jestes w fazie, kiedy twoj umysl lub dusza intensywnie przetwarza relacje i ich prawdziwe oblicza. Albo ze sam/sama przechodzisz przemiane i projkujesz to na innych. Mam jedno pytanie, czy te przemiany sa zawsze plynne i spokojne, czy gwaltowne i niepokojace?
przepraszam ze sie wtracam ale mialam ostatnio sen gdzie maz zmienil sie w niedxwiedzia i doslownie po tym sie obudzilam. i teraz niewiem co to znaczy bo niedxwiedz to chyba sila? ale czulam cos dziwnego, nie wiem jakby zagrozenie ale tez nie do konca. macie jakies mysli?
o matko, hej ja mam pytanie do wszystkich czy te zwierze zawsze ma zwiazek z ta konkretna osoba? bo mi sie zdaje ze czasem to moze byc jakis duch albo istota ktora przybiera postac kogos bliskiego zeby wejsc do snu. czytalam cos takiego i troche sie zaniepokoilam
Tak i to jest taka teoria ktora krazy po ezoforum od zawsze i rozumiem skad sie bierze ale uwazam ze troche to przesada z tym ze kazda zmiana to jakas istota co sie podszywa. Nie mowie ze to niemozliwe, ale zaczynanie od takiej interpretacji to prosta droga do paranoii. Najpierw sprawdz co czujesz w relacji z ta osoba na jawie potem szukaj drugiego dna
