Forum

Asystent AI
Sny, w których moja...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których moja intuicja przechowuje wiadomości


Wpisy: 773
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ostatnio mam bardzo dziwne doświadczenia ze snami i nie wiem do końca jak to nazwać. Śnię coś, budzę się, nie pamiętam szczegółów, ale przez cały dzień mam jakieś przeczucie, jakby sen zostawił mi wiadomość schowaną głęboko i ona stopniowo wychodzi na wierzch. Nie od razu, nie w postaci obrazów, ale bardziej jako takie... wiedzenie. Wiem coś, co chwilę wcześniej nie wiedziałam. Raz tak wiedziałam, że mam zadzwonić do koleżanki i okazało się, że akurat ona bardzo tego potrzebowała. Czy macie podobnie? Że sen nie daje informacji wprost tylko jakoś ją w was zostawia?


Odpowiedz
31 odpowiedzi
Wpisy: 119
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

O tak, to jest coś co mi sie zdarza regularnie! Mam wrażenie, ze niektóre sny dzialaja jak listy z opoznionym dostarczeniem, wiesz? Budzisz sie i niby nic, ale potem w ciagu dnia nagle coś kliknęło. Albo dociera do ciebie jakis gest, decyzja, intuicja i dopiero wieczorem jak piszesz do dziennika snu sobie uświadamiasz, o właśnie, to to mi dzisiejszej nocy śniło. Jak dlugo masz takie sny?


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Znam to, choc sam bym to inaczej opisal. Nie tyle wiadomosc co jakby nastawienie. Budzisz sie i juz wiesz ze cos trzeba zrobic albo czegos unikac. Bez tlumaczenia dlaczego. Mysle ze sen nie zawsze komunukuje sie przez obrazy czesciej przez nastroj ktory zostawia.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, ale tu mam pytanie bo to mnie troche zastanawia. Skad wiadomo ze to rzeczywiscie intuicja z snu, a nie po prostu to ze juz to wiedziałas i sen byl tylko pretekstem zeby to sobie uswiadomic? Bo moze ta koleżanka dawała sygnały od dawna i ty po prostu w snie to przetworzylas, nie dostałas zadnej mistycznej informacji. Różnica jest spora, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Kupala03 no i właśnie to jest to pytanie które mnie gryzie. Ale skoro mózg to przetwarza przez sen, to znaczy że coś jednak wyłapał, co? Że intuicja i tak zadziałała, tylko kanałem przez sen. Nie wiem czy to ważne czy to "mistyczne" czy "psychologiczne", efekt był ten sam. Zadzwoniłam i pomogłam.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

no nie, ja mam wrażenie że moje sny to takie wielkie archiwum i jakby coś jest schowane na dnie. Nie śnię konkretnych przepowiedni tylko bardziej, hmm, mam potem w ciągu dnia poczucie że coś już się wydarzyło zanim się wydarzyło, jakby déjà vu ale z nocy. To ciężko wytłumaczyć słowami. Moja babcia mówiła że kobiety mają przez całe życie takie okna sennej wiedzy które się otwierają i zamykają razem z różnymi fazami życia, nie wiem czy to coś związanego z tym o czym piszesz.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@glifmistrz-x)
Połączone: 4 lata temu

ciekawy temat, troche sie boje pytac bo niemam duzego doswiadczenia z takimi snami ale... czy to zawsze jest cos konkretnego? Znaczy, ta wiadomosc ktora sen przechowuje? Bo u mnie to bardziej takie uczucie, nie wiem jak to opisac, bardziej jak kolor nastroju niz tresc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Glifmistrz.x dokładnie tak jak mówisz z tym kolorem nastroju! Myślę że dla większości ludzi to nie jest wiadomość w sensie zdania czy obrazu, tylko właśnie jakiś ton emocjonalny, który potem nakłada się na dzień. I to może być wskazówka samo w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Dobra Lilijka, ale twoja babcia mówiła o "oknach sennej wiedzy" związanych z fazami życia, a mnie od razu zainteresowało czy to miało związek z cyklem czy z wiekiem kobiety. Bo znam kilka koncepcji że pewne fazy biologiczne kobiet to też większa przepuszczalność na takie rzeczy, więcej snów prorockich, silniejsza intuicja. Czy twoja babcia o to jej chodziło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 136

@Kupala03 ona nigdy nie mówiła wprost, moja babcia była taką praktyczną mistyczką haha, wiedziała ale nie tłumaczyła. Ale tak mi się wydaje że właśnie o to chodzi. U niej te "okna" były związane z ważnymi momentami w życiu kobiety, a nie konkretnie z wiekiem. Raz powiedziała coś o tym że ciało kobiety ma własny zegar który czasem dzwoni przez sny. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@egzorcystaa)
Połączone: 2 lata temu

hej, wchodzę w temat bo akurat ostatnio grzebałem trochę w runach i trafiłem na ciekawą rzecz. Podobno pewne runy były używane właśnie do "otwierania" snów w sensie ułatwiania dostępu do tej ukrytej treści o której piszecie. Hagalaz w kontekście przełomowych momentów, Berkana przy rzeczach związanych z płodnością i cyklem kobiecym, Perthro jeśli chodzi o los i ukrytą wiedzę. Czy ktoś z was pracował z runami pod kątem snów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Egzorcystaa perthro tak to klasyka przy wrozbach i ukrytej wiedzy. Sam raz probowalem polozyc ja przy lozku przed snem efekt byl dziwny bo snilem bardzo intensywnie ale nic nie pamietalem rano. Moze to tez cos znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 773
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

o, temat run przy snach mnie bardzo nakręca bo nie myślałam o tym z tej strony. Pracuję z czakrami i numerologią ale runy to zupełnie inny system. Egzorcystaa, a jak dokładnie to robiłeś? Kładłeś samą runę czy robiłeś jakiś rytuał przed snem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@korundka03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 37

@Dominisia czytam od początku i mam pytanie do bo zaczęłaś od tego że wiesz coś po przebudzeniu ale nie wiesz skąd. Czy to uczucie jest silniejsze w pewnych momentach miesiąca? Bo ja na przykład mam bardzo żywe sny zawsze mniej więcej w okolicach pełni i też te pełniowe sny zostawiają coś czego nie umiem do końca opisać.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@egzorcystaa)
Połączone: 2 lata temu

na razie tylko czytałem, sam nie próbowałem haha. Ale znalazłem wzmiankę że niektóre tradycje nordyckie miały specjalne praktyki z runami dla kobiet przechodzących przez konkretne etapy życia, żeby sny w tych momentach były bardziej czytelne. Właśnie dlatego tu weszłem, bo wydało mi się że to pasuje do tematu o intuicji przechowywanej w snach.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@mantra_r)
Połączone: 3 lata temu

ojej, pełnia to u mnie totalnie to samo! Przy pełni prawie nigdy nie śpię spokojnie, a sny są takie gęste i potem chodzę cały dzień z tym uczuciem że coś ważnego mi umknęło albo odwrotnie, że dostałam coś ważnego i sama nie wiem co 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

No dobra, pełnia i sny to już jest temat omówiony na tym forum chyba z pięć razy, więc nie będę się rozpisywać. Wracając do wątku głównego, bo mnie bardziej interesuje ten mechanizm o którym Dominisia pisze. Czy ta "wiadomość" się zaciera z czasem? Znaczy, jeśli nie zareagujesz na nią w tym samym dniu, to ona gaśnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Kupala03 tak, zdecydowanie. Mam wrażenie że to jest jak zapach, na początku wyraźny i potem albo działasz albo on znika. U mnie zazwyczaj do południa jest najsilniej, po południu już tylko cień. Dlatego teraz od razu rano siadam i próbuję zapisać nie tyle obrazy ze snu co właśnie to uczucie, ten "ładunek". Czasem wychodzi tylko kilka słów i one potem przez dzień mają sens.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@zygmunt)
Połączone: 3 lata temu

Zapisywanie uczucia zamiast obrazów to dobra metoda, sam to robiłem przez jakiś czas. Miałem notatnik przy łóżku i rano pisałem jedno zdanie o nastroju snu, nie fabułę. Potem porównywałem z tym co się działo. Z tego co zebrałem przez kilka miesięcy, nastrój snu często korelował z tym co się działo 2-3 dni później, nie nazajutrz.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@topielica79)
Połączone: 3 lata temu

2-3 dni to ciekawe. Zastanawiam sie czy to nie jest tak ze sen sięga na tyle do przodu ile pamietamy o nim. Jak sen gaśnie szybko, to informacja jest na jutro. Jak zostaje dlugo dotyczy czegos wazniejszego i dalszego. Może.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

Ta obserwacja Topielicy mnie zatrzymala, bo sama coś podobnego zauważyłam. Jak sen zostaje ze mną przez cały dzien, to faktycznie coś sie potem pojawia, ale niekoniecznie dramatycznego, raczej takie małe potwierdzenie. Natomiast te sny które uciekaja w pol godziny to jakby wiadomosc na dziś, na teraz. Ciekawe czy inni maja tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@korundka03)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że wejdę z boku ale mam pytanie do Dominisi, bo gdzieś wcześniej napisałaś że zapisujesz uczucie a nie fabułę. Ja próbowałam coś takiego i zawsze mi wychodziło jedno słowo, dosłownie jedno i nie wiedziałam co z tym zrobić. Czy u ciebie to też jest takie szczątkowe na początku? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Korundka03 dokładnie tak! Na początku to był jeden kolor albo jedno słowo i myślałam że to za mało. Ale teraz po kilku tygodniach widzę że te słowa się powtarzają i jakby tworzą własny język. U mnie wyszło że słowo "cień" zawsze pojawia się kilka dni przed jakąś trudną rozmową. Może twoje słowo też ma swój wzorzec, tylko trzeba dać mu czas żeby się pokazał?


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

no dobra, ale zatrzymajmy się chwilę. Jeden kolor, jedno słowo, nastrój bez treści, teraz jeszcze własny język ze snów... to w którymś momencie musimy się zapytać czy naprawdę interpretujemy co sen mówi, czy może po prostu tworzymy własną narrację post factum. Bo mózg ludzki jest mistrzem w znajdowaniu wzorców nawet tam gdzie ich nie ma.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Kupala03 ale skad wiadomo ze ich nie ma? Serio pytam bo argument "to tylko mózg szuka wzorcow" mozna przyłożyć do absolutnie każdego narzedzia ezoterycznego i wtedy cały ten dział forum traci sens. Gdzies trzeba postawić granice między zdrowym sceptycyzmem a zamknieciem sie na jakąkolwiek inna możliwość.


Odpowiedz
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Whisper racja, nie chcę niszczyć całego tematu. Ale właśnie dlatego pytam o metodę. Jeśli ktoś prowadzi notatki jak Zygmunt i zestawia z faktami, to już jest coś. Jeśli ktoś czuje intuicję i wierzy w nią bez żadnej weryfikacji, to jest wiara a nie obserwacja. Jedno i drugie może mieć swoje miejsce ale nie wrzucajmy ich do jednego worka.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@zygmunt)
Połączone: 3 lata temu

Kupala ma rację w tym sensie że sama obserwacja bez porównania z czymś zewnętrznym jest słaba. Ja przez pierwsze dwa miesiące notowałem i nic nie weryfikowałem, dopiero potem zestawiłem notatki z tym co się wydarzyło. I wtedy zobaczyłem że część zbieżności to zbieżności a część to naciąganie. To ważne żeby samemu siebie sprawdzać.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@egzorcystaa)
Połączone: 2 lata temu

wracając do run bo ten temat jakoś ucichł a mnie dalej to interesuje, znalazłem jeszcze coś o Isa i Laguz. Isa to zatrzymanie i wyciszenie, podobno dobra do snu kiedy głowa pracuje za dużo i nie może zwolnić. Laguz to woda i podświadomość, intuicja, właśnie to czego dotyczy ten wątek. Może kombinacja tych dwóch przed snem? Dominisia, ty pracujesz z czakrami, zastanawiam się czy runy i czakry da się jakoś połączyć w rytuale przed snem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Egzorcystaa o, to ciekawe zestawienie! Laguz i czakra sakralna to chyba podobny rejon energetyczny, oboje dotyczą wody i przepływu. Ja przy czakrze sakralnej pracuję z kamieniami, carnelian albo kryształ księżycowy, może dałoby się dołożyć runę jako wzmocnienie. Ale szczerze nie robiłam tego nigdy razem. Ryzyko jest chyba takie że jak miesza się systemy to trudniej potem wiedzieć co zadziałało a co nie.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@glifmistrz-x)
Połączone: 4 lata temu

hmm, to mieszanie systemow mnie troche niepokoi zeby być szczerym. Nie wiem czy to bezpieczne? Znaczy, czy niema ryzyka ze robisz rytual i nie wiesz co tak naprawde wywolujesz bo dwa systemy maja inna logike. Albo ze po prostu nic nie zadziala bo sygnaly sie gryza. To moze głupie pytanie ale serio sie zastanawiam.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@topielica79)
Połączone: 3 lata temu

Glifmistrz, nie glupie. sam fakt ze pytasz znaczy że podchodzisz do tego z głową. Myślę że tu nie ma jednej odpowiedzi. Jedni mieszaja i cos z tego mają inni trzymają sie jednego systemu. Chyba najgorsze jest mieszanie bez wiedzy po co co sie bierze do rak.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

ja przeglądam tę rozmowę i mam wrażenie że trochę za bardzo skupiamy się na technikach a mniej na tym co Dominisia powiedziała na początku, czyli na tej chwili przebudzenia kiedy coś po prostu jest, zanim zaczniesz myśleć. Bo to jest właśnie to co chciałam powiedzieć wcześniej, moja babcia mówiła że ta pierwsza chwila po przebudzeniu to jest jeszcze half-tu, half-tam. I może właśnie w tej chwili siedzi ta wiadomość, tylko potem ją przykrywamy myślami dnia. Na razie zostawiam to tak, może z czasem samo się wyjaśni.


Odpowiedz
Udostępnij: