Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które są zakonnicami nocy - czuwają nad snem


Wpisy: 345
Rozpoczynający temat
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wraca do mnie ten temat od jakiegoś czasu i w końcu postanowiłam napisać. Śnią mi się kobiety w ciemnych habitach, ale to nie są zakonnice w sensie religijnym - przynajmniej tak to czuję. Stoją przy moim łóżku i po prostu czuwają. Nie robią nic groźnego, nie mówią nic, są jakby strażniczkami nocy. Pierwsze razy się bałam, teraz już nie, ale zastanawiam się kim właściwie są. Czytałam gdzieś o archetypie "strażniczek progu" i to chyba najbliżej tego co widzę. Ktoś śnił podobne postaci?


Odpowiedz
15 odpowiedzi
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

O, to ciekawy wątek. Ja nie miałam dokładnie tego, ale śniły mi się kobiety w czarnych płaszczach stojące przy drzwiach sypialni - i też miałam to poczucie że one po prostu pilnują żebym mogła spać spokojnie. Nie były złowrogie ani nic takiego, wręcz przeciwnie. W tarocie jest karta Kapłanki i ona właśnie kojarzy mi się z tym energetycznym czuwaniem nocą - strażniczka wiedzy, progu między jawą a snem. Zastanawiam się czy te postaci nie są jakimiś aspektami własnej duszy albo przewodniczkami.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

ojej, ja się trochę boję samego tego opisu 😮 te postaci przy łóżku brzmi strasznie, nawet jeśli są spokojne. Heliosa, a czujesz że to są konkretne osoby, znaczy że je jakoś rozpoznajesz, czy to bardziej bezosobowe byty? Bo mam wrażenie że to ważne żeby wiedzieć czy to coś z naszej historii czy coś zewnętrznego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Romcia86 nie rozpoznaję ich twarzy, zawsze mają opuszczone głowy albo kaptur. Ale jest takie dziwne poczucie jakby były mi znajome, nie wiem jak to inaczej opisać. Nie ma w tym lęku, raczej spokój - jak kiedy ktoś bliski siedzi w pokoju i po prostu jest. Ta ich obecność jest jakoś uśpiona i czujna jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@dobrochna)
Połączone: 3 lata temu

Przyznam szczerze, że zawsze podchodzę do takich opisów z dystansem, bo łatwo jest nadać ciemnym postaciom w snach jakiś mistyczny sens, a to po prostu może być projekcja. Ale - i to "ale" jest ważne - mam w pamięci sen sprzed kilku lat, gdzie stały przy mnie dwie sylwetki w czasie kiedy śniłam coś bardzo trudnego emocjonalnie. I faktycznie, dziwnie, ten sen zakończył się inaczej niż się zaczynał. Spokojniej. Więc nie odrzucam tej interpretacji, mówię tylko żeby nie przyklejać od razu etykiety "strażniczki duszy" zanim się to porządnie przepracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Numerologicznie noc to czas liczby 2 - dwoistość, ochrona, równoważenie. Kobiety w habitach, czuwające parami albo w grupach, to symbol tej siły. Nie mówię że to dosłowne istoty, ale że sen koduje tę energię w znajomą formę - zakonnica to archetyp kogoś kto wyrzeka się dnia na rzecz czegoś głębszego. Mam takie wrażenie że te sny pojawiają się kiedy jesteś w jakimś punkcie przejścia, Heliosa - zgadza się to z tym co u ciebie dzieje się ostatnio?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Swarog65 ojejku, tak, rzeczywiście sporo się dzieje. Nie pomyślałam o tym w ten sposób, ale faza przejścia - to bardzo pasuje. A ta liczba 2, to ciekawe bo ich jest zawsze kilka, nie jedna. Prowadzę zeszyt sennych notatek i faktycznie te sny pojawiają się skupione w konkretnych tygodniach, jakby cyklicznie. Muszę sprawdzić czy to koreluje z jakimiś datami.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam pytanie do wszystkich - czy te postaci w snach kiedykolwiek coś mówią albo dają znaki? Bo czytałam że prawdziwe przewodniczki nocne często komunikują się przez gesty albo przedmioty, nie głosem. Ciekawi mnie czy ktoś miał jakiś konkretny przekaz z takiego snu, nie tylko poczucie obecności.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@azalia51)
Połączone: 2 lata temu

Mnie się przyśniły raz postaci, które mogłyby pasować do tego opisu, ale nie miałam pewności czy to strażniczki czy coś nieprzyjemnego co tylko udaje spokój. i to jest chyba największy problem z takimi snami - skąd wiemy że energetycznie są bezpieczne? Habity, ciemne ubrania, zasłonięte twarze - to równie dobrze mogłoby być ostrzeżenie. Jak wy to w ogóle rozróżniacie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Azalia51 no właśnie, to jest sedno. Dla mnie kluczowe jest to co czuję w ciele po przebudzeniu. Jeśli wychodzę z takiego snu wypoczęta i spokojna, to te postaci robiły swoją robotę dobrze. Jeśli jestem roztrzęsiona albo mam uczucie że coś zostało wzięte, to już inna historia. To takie proste kryterium ale dla mnie zawsze działa lepiej niż analiza symboli. Jak ty się budzisz po takich snach?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@pawelek85)
Połączone: 3 lata temu

ej a mi sie wgl nigdy nie snily zadne zakonnice ani opiekunki nocy ani nic takiego i troche zazdroszcze bo to brzmi jak cos ciekawego haha. ale powaznie mam wrazenie ze te sny sa dla osob ktore sa wrazliwe na takie energetyczne rzeczy - czy da sie to jakoś "wywolac" albo otworzyc na te doswiadczenia czy to przychodzi samo


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@hematytka70)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, znam ten motyw z praktyki i z własnych snów. To co opisujecie to bardzo stary archetyp - w tradycji słowiańskiej mówiono o "nocnicach", nie w sensie demonów, ale istot które opiekowały się śpiącymi. Zanim ktoś przyklei im złą etykietę, warto wiedzieć że ochrona nocna to coś co w wielu tradycjach było traktowane jako dar, nie zagrożenie. Azalia, twoje pytanie o rozróżnienie jest bardzo dobre. Czy te postaci stały przy tobie spokojnie, czy było jakieś napięcie w tym śnie - coś ciągnęło cię do nich czy odpychało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azalia51)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Hematytka70 no nie, ciągnęło, zdecydowanie. To znaczy nie miałam ochoty od nich uciekać, ale też nie podchodziłam bliżej. Takie zawieszenie. nie wiedziałam wcześniej o nocnicach w tym sensie, bo kojarzyłam to słowo tylko z tymi złymi opowieściami. Możesz powiedzieć coś więcej o tej ochronnej stronie?


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

Nie do końca rozumiem tę całą interpretację. Znaczy okej, sny mają symbole, ale skąd ta pewność że akurat ciemne postacie przy łóżku to strażniczki a nie po prostu lęk przed nocą albo cokolwiek innego. Nie staram się psuć dyskusji, naprawdę, ale mam wrazenie że każdemu symbolowi przypisujemy od razu coś pozytywnego żeby nie musieć sie bać. Dobrochna chyba miała podobne zastrzeżenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrochna)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Kasjan91 tak, trochę o to mi chodziło, choć nie ujęłabym tego aż tak ostro. Myślę że prawda jest gdzieś pośrodku - symbol może być wieloznaczny i dopiero kontekst całego snu, emocje w nim, to co się działo przed zaśnięciem, wszystko to razem decyduje o odczycie. Nie przyklejałabym ani etykiety "dobry" ani "zły" na podstawie samego opisu.


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

ja mam takie pytanko, może głupie ale czy te zakonnice nocy mogą być duszami kobiet z naszej rodziny? bo mi się czasem śnią nieznajome kobiety i mam poczucie że to jakieś prababki albo starsze kobiety z linii rodzinnej. moze to to samo zjawisko tylko kazda z nas to inaczej odbiera i nazywa 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: