Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które są starsze w górnej połowie ciała i młodsze w dolnej

Strona 1 / 3

Wpisy: 283
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Śniło mi się ostatnio coś naprawdę dziwnego i nie wiem czy ktoś jeszcze to widział. Stała przede mną kobieta, miała twarz i ręce staruszki, zmarszczona skóra, siwe włosy, ale od pasa w dół była dziewczynką może dziesięcioletnią, małe nogi w białych skarpetach i sandałkach. Nie mówiła nic, tylko się na mnie patrzyła. Obudziłam się z dziwnym uczuciem, jakby ktoś mi chciał pokazać dwie rzeczy naraz. Ktoś kiedyś coś takiego widział?


Odpowiedz
147 odpowiedzi
Wpisy: 465
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

To bardzo charakterystyczny obraz, rzadko opisywany, ale nie pierwszy raz go słyszę. W symbolice sennej połączenie dwóch skrajnych momentów życia w jednej postaci często wskazuje na coś, co nie zostało domknięte. Jakby dusza tej osoby albo twoja własna projekcja zatrzymała się w pewnym miejscu i nie przeszła dalej. Ale mam pytanie, czy ta kobieta była kimś, kogo rozpoznałaś? Znajoma twarz, rodzinna, czy zupełnie obca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Sennaria zupełnie obca, nie kojarzyłam jej z nikim. Właśnie dlatego to takie dziwne, bo nie było w tym żadnego emocjonalnego ładunku, który by mi powiedział 'to ważna osoba'. Stała i patrzyła, jakby czekała żebym sama coś zrozumiała.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam coś podobnego, tylko odwrotnie. Mężczyzna z twarzą małego chłopca i ciałem od pasa w dół bardzo starego człowieka. Szedł bardzo powoli, jakby te nogi ledwo go niosły. Przyśnił mi się w czasie kiedy miałam w rodzinie dużo napięcia między pokoleniami, dosłownie. I zastanawiam się, czy to nie jest symbol tej właśnie niezgodności, kiedy ktoś w środku jest gdzie indziej niż na zewnątrz, albo kiedy czas w jednej osobie biegnie nierówno.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Trochę nie rozumiem, dlaczego akurat podział w pasie miałby coś znaczyć a nie np. prawa i lewa strona? Czytałam gdzieś, że góra i dół ciała we śnie to różne sfery, jakaś duchowa i materialna, ale nie pamiętam skąd to było. Ktoś wie coś o tym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Drakona87 tak, to nie jest przypadkowy podział. Górna część ciała w wielu tradycjach symbolicznych odpowiada sferze umysłowej, emocjonalnej, duchowej. Dolna, nogi, biodra, to ruch, zakorzenienie, czas w sensie dosłownym, bo to nogi prowadzą nas przez życie. Dlatego ta asymetria może mówić o czymś konkretnym: jakaś część doświadczenia jest z innego czasu niż reszta. Ale chciałabym usłyszeć co o tym myśli Leopold, bo to może mieć też wymiar związany z wcieleniami.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymałabym się przy słowie 'projekcja'. Nie jestem przekonana, że te postacie we śnie są zawsze projekcją samej śniącej. Czasem to są oddzielne byty, które mają swoją własną historię i pojawiają się bo coś od nas chcą albo coś nam pokazują. Asymetria może oznaczać właśnie to, że taki byt sam jest niespójny, uwięziony między dwoma stanami egzystencji. Znam kilka opisów z tradycji celtyckich, gdzie duchy osób, które umarły zbyt wcześnie lub zbyt późno jak na swoją dojrzałość wewnętrzną, pojawiają się właśnie w takich zdwojonych formach. Czy w snach tej kobiety było coś, co sugerowało, że ona sama jest gdzieś uwięziona?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Martusia.2 hmm, nie wiem czy uwięziona. Nie wyrażała bólu ani strachu. Ale stała w miejscu, to fakt. Nie ruszała się ani kroku przez cały sen. Może to właśnie to?


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 407

To co mówi @Martusia.2 o bytach między stanami przypomina mi coś, o czym kiedyś czytałam w kontekście snów o przodkach. Że dusza, która nie przeszła przez cały cykl życia w zgodzie ze sobą, może wracać w zniekształconej formie, właśnie takiej niespójnej. Ale mam inne pytanie, czy taka postać może być też symbolem czegoś w nas samych? Bo ja jak słucham opisu Gabrysi, to pierwsza myśl jaką miałam to 'ona sama gdzieś utknęła i część niej jest stara a część wciąż dzieckiem'.


Odpowiedz
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 32

Nie znam się za dobrze na symbolice snów, ale to co mówi @Hortensja_66 brzmi dla mnie intuicyjnie. Bo ile razy czujemy się dorośli w myślach, a w środku siedzi jakiś strach albo potrzeba z dzieciństwa? Może sen po prostu to wizualizuje, dosłownie. Tylko wtedy pytanie, dlaczego akurat w obcej twarzy a nie w sobie samej?


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Twilighta to bardzo trafne pytanie. Obca twarz często we snach to coś, co jeszcze nie zostało przez śniącą uznane za swoje. Jakby psychika pokazywała ten temat przez kogoś z zewnątrz, bo gdyby pokazała go w lustrze, byłoby za trudno do przyjęcia. Znam to z dziennika snów, swoje najtrudniejsze symbole często śnimy najpierw jako coś obcego.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wydaje mi się, że wszyscy za bardzo komplikujecie. Stara góra, młody dół, to klasyczny symbol przemiany. Dusza wchodzi w nowy cykl, stary odpada z góry, nowe życie rośnie od dołu. To jak wąż zrzucający skórę ale od stóp w górę. Nie szukałabym tutaj żadnych uwięzionych bytów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Wrozka ale to jest właśnie odwrotność tego co opisuje Gabrysia. U niej góra jest stara, dół młody. Jeśli przyjmiemy twój klucz z transformacją, to ta konkretna konfiguracja mogłaby wskazywać na coś, co się starzeje od góry, czyli od sfery myśli i ducha, podczas gdy fundament, korzenie, zostają dziecięce, nie dorośleją. To już trochę inny obraz.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Martusia.2 no dobra, masz rację, pomyliłam kierunek. Ale nadal uważam, że to jest symbol cykliczny, nie żaden uwięziony duch.


Odpowiedz
Wpisy: 437
(@leopold)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy do sedna. Te postacie asymetryczne pojawiają się w snach i mitologii różnych kultur, nie tylko zachodnich. W niektórych tradycjach szamańskich pół-dziecko pół-starzec to właśnie archetyp kogoś, kto stoi między dwoma progami, narodzinami i śmiercią jednocześnie, bo oba są tym samym przejściem. To nie symbol transformacji żyjącego, lecz raczej znak, że coś istnieje poza normalną linią czasu. Pytanie do Gabrysi jest takie: co czułaś patrząc na tę kobietę? Nie co myślałaś, ale czułaś w ciele.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Leopold spokój. Kompletny. Trochę jakby czas się zatrzymał. Żadnego strachu, żadnej radości, po prostu jakby oboje staliśmy poza czasem. Jak zdjęcie.


Odpowiedz
Wpisy: 437
(@leopold)
Połączone: 6 miesięcy temu

to zmienia interpretację. Poczucie zatrzymanego czasu razem z postacią łączącą dwa końce życia może być sygnałem kontaktu z czymś, co w ogóle nie jest uwięzione, raczej wieczne. Nie duch który utknął, ale coś, co zawsze istnieje poza czasem i wybrało tę formę, żeby ci pokazać, że czas jest iluzją. Spokojna obecność tego rodzaju we śnie to rzadkość.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@seraphina04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 142

Chcę wrócić do tego co mówił @Leopold o przejściu między progami. Jeśli taka postać pojawia się i jest spokojna, bezczasowa, to czy jest jakiś sposób, żeby we śnie wejść z nią w kontakt? Zapytać kim jest? Bo słucham wszystkich i mam wrażenie, że te sny są prawie gotowe do rozmowy, a śniący budzą się zanim cokolwiek powiedzą.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Seraphina04 pytanie o kontakt to coś, nad czym sama się zastanawiałam od dawna. Mam w dzienniku kilka snów z postaciami, które wyglądały podobnie, i nigdy nie próbowałam ich zagadnąć, bo jakoś intuicyjnie czułam, że nie powinam. Ale też nie wiem dlaczego. Może to był jakiś wewnętrzny sygnał ostrzegawczy, może zwykły strach. Czy ktoś próbował w lucydnym śnie zadać takie pytanie wprost?


Odpowiedz
(@seraphina04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 142

@Sennaria właśnie o to mi chodziło. Czy takie pytanie można w ogóle zadać, czy postać znika zanim zdążysz otworzyć usta? Bo słyszałam, że w snach z archetypami próba wejścia w dialog czasem kończy się wybudzeniem, jakby psychika stawiała opór przed tym kontaktem.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@runomiraa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i chcę zapytać, czy ktoś widział takie postacie więcej niż raz? Bo to by zmieniało interpretację. Jednorazowy obraz może być przypadkowym połączeniem obrazów z dnia, ale jeśli wraca, to już coś innego. Ja miałam postać pół-dziecko pół-stary mężczyzna dokładnie trzy razy w różnych snach i za każdym razem tuż przed jakąś zmianą w moim życiu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Runomiraa i te zmiany były raczej pozytywne, czy trudne? Bo jeśli to jest swego rodzaju zapowiedź, to chciałabym wiedzieć w jakim kierunku.


Odpowiedz
(@runomiraa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Mistralia.pl raz trudna zmiana, raz dobra, raz taka której do dziś nie rozumiem. Więc nie wiem czy to przepowiednia kierunkowa, bardziej jak sygnał że coś się rusza. Że następuje jakaś zmiana w układzie czasu wokół mnie. Brzmi abstrakcyjnie, ale inaczej nie umiem tego opisać.


Odpowiedz
Wpisy: 437
(@leopold)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wybudzenie przy próbie dialogu to zjawisko znane. Nie oznacza oporu psychiki, raczej wskazuje na to, że koncentracja na zamiarze rozmowy przesuwa poziom świadomości zbyt wysoko i sen się urywa. To kwestia techniki, nie treści. Pytanie czy ktoś tutaj pracuje świadomie ze snami na tyle regularnie, żeby móc to przetestować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Leopold a co to znaczy 'za wysoki poziom świadomości'? Rozumiem, że chodzi o to że za bardzo się skupiasz i się budzisz, ale skąd wiadomo jak znaleźć ten środek? Dla mnie jak tylko zdaję sobie sprawę że śnię, to od razu otwierają mi się oczy.


Odpowiedz
(@runomiraa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Drakona87 u mnie też tak było na początku. Teraz jak złapię świadomość we śnie, to staram się nie ekscytować, tylko skupić wzrok na swoich rękach albo poczuć podłogę pod stopami. To jakby zakotwicza w śnie. Nie wiem czy to akurat pomogłoby w rozmowie z taką postacią, ale przynajmniej daje czas zanim sen zniknie.


Odpowiedz
Wpisy: 283
Rozpoczynający temat
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham was i zastanawiam się czy byłabym w stanie wejść świadomie do tego snu z powrotem. Próbowałam kiedyś wrócić do snu metodą WILD ale nie wyszło, za każdym razem śniło mi sie coś zupełnie inneg. Ale ta postać... miała w sobie coś, co chciałabym zobaczyć jeszcze raz. Nie wiem jak to powiedzieć, jakby była dla mnie ważna, ale nie wiedziałam dlaczego.


Odpowiedz
Wpisy: 407
(@hortensja_66)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co mówisz o ważności bez powodu brzmi mi jak rozpoznanie głębsze niż logiczne. Jakbyś znała tę postać z czegoś, co nie ma nazwy. Mam pytanie do ciebie, bo to ważne dla interpretacji: czy ta kobieta była podobna do kogoś z twojej rodziny? Twarz, gestykulacja, sposób stania? Nawet odległe podobieństwo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Hortensja_66 nie wiem... nie widziałam jej twarzy dokładnie. Ale sposób stania, taki spokojny, ręce wzdłuż ciała, trochę mi przypominał moją babcię na starych zdjeciach. Choć babcia żyje, więc nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

To że babcia żyje wcale nie przekreśla tej interpretacji. We śnie możemy kontaktować się z warstwą czyjejś duszy, która nosi ślady przeszłości, nie z aktualną osobą. Babcia mogła wnieść do twojego snu energię swojej młodości i starości jednocześnie, taki zbiorczy obraz jej czasu. Czy masz bliską relację z babcią?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Mistralia.pl dość bliską, ale ostatnio mniej się widujemy. I coś mnie teraz uderzyło, ten sen miałam mniej więcej w czasie gdy ona miała gorszy okres zdrowotnie. Może coś mi pokazał, tylko nie wiedziałam co szukać.


Odpowiedz
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Mistralia.pl i Gabrysia właśnie tu jest coś ważnego. Jeśli sen pojawił się w czasie kryzysu zdrowotnego bliskiej osoby, ta postać mogła być rodzajem mostu, łączącego czas gdy babcia była młoda i czas obecny. Nie przepowiednią śmierci, bo Gabrysia powiedziała że jest spokojna, raczej obrazem trwałości tej osoby ponad liniowym czasem. Pytanie czy po tym śnie coś poczułaś w stosunku do niej, jakąś potrzebę kontaktu?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Martusia.2 tak, zadzwoniłam do niej następnego dnia. Chyba pod wpływem snu, bo niespecjalnie planowałam. I była bardzo szczęśliwa że zadzwoniłam. To teraz mnie trochę ciarki chodzą jak o tym piszę.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Hej, to naprawdę piękna historia. Czyli sen zadziałał jak impuls do działania, nawet jeśli nie rozumiałaś jego sensu na poziomie świadomym. Mam pytanie może głupie, ale zastanawiam się, czy takie sny to coś, co przytrafia się tylko raz, czy można jakoś otworzyć się na nie celowo, żeby kontaktować się z bliskimi przez sen?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Twilighta nie ma głupich pytań. Są techniki, na przykład medytacja przed snem z wyobrażeniem tej osoby, albo trzymanie jej zdjęcia pod poduszką. Sama próbowałam z kimś ważnym i raz mi się udało, raz nie. Nie twierdzę, że to niezawodne, ale nie jest to też przypadkowe.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Wrozka piszesz o zdjęciu pod poduszką i przyznam, że słyszałam o tej metodzie, ale zawsze miałam wątpliwość czy to faktycznie przyciąga daną osobę czy raczej tylko nasycamy tym obrazem naszą przed snem wyobraźnię i mózg generuje coś na jej temat. Czy da się te dwie rzeczy od siebie odróżnić?


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Sennaria szczerze? Nie zawsze. Ale są sny, w których czujesz że to nie jest twój wewnętrzny konstrukt. Jakość obecności jest inna. Trudno to wytłumaczyć, ale chyba każdy kto miał taki sen wie o czym mówię.


Odpowiedz
(@morganitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 110

Przepraszam że wchodzę, ale to co mówi @Wrozka o jakości obecności, dokładnie tak opisywałabym sny o mojej cioci, która odeszła kilka lat temu. W zwykłych snach jest jakby papierowa, w tych innych jest naprawdę tam. Ale wracając do tematu Gabrysii, czy ta postać z asymetryczną sylwetką miała dla niej też tę 'inną jakość' czy raczej była jak sceneria?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Morganitka zdecydowanie inną jakość. Właśnie to było dziwne, bo była bardziej realna niż reszta snu. Jakby reszta była rozmyta a ona w ostrim focusie. Teraz jak to piszę to rozumiem, że to coś znaczy, ale nie wiedziałam jak to opisać wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ok ale mam pytanie, bo ta rozmowa idzie w kierunku snów o bliskich i tracę wątek. Czy ta asymetria ciała była ważna sama w sobie, czy to tylko opis wyglądu tej konkretnej postaci? Bo z tego co rozumiem, to główne pytanie było o to co znaczy połączenie starego i młodego w jednym ciele, a nie o babcie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@leopold)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 437

@Henio83 to jest dobre pytanie. Oba wątki są powiązane. Jeśli postać jest obrazem konkretnej osoby w czasie, to asymetria jest nośnikiem znaczenia, sposobem w jaki sen pokazuje to co chce przekazać. Symbole w snach nie istnieją w oderwaniu od postaci, które je noszą. Ale masz rację że warto wróćić do pytania o samą asymetrię, bo dotyczy to pewnie więcej osób niż tylko Gabrysię.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Leopold zgadzam się, że symbole nie istnieją w oderwaniu od postaci, ale mam wrażenie, że trochę ugrzęźliśmy w tym konkretnym śnie Gabrysii, a pytanie było szersze. Chciałam zapytać czy ktoś z was miał tę asymetrię ciała jako motyw pojawiający się u różnych postaci, nie tylko bliskiej osoby? Bo u mnie raz śniła mi się całkowicie nieznana kobieta, starsza twarz, młode, prawie dziecięce dłonie i nogi. I to nie była żadna babcia ani ciocia, żadnej więzi nie czułam.


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 407

@Sennaria o, to jest ciekawe bo właśnie to rozróżnienie między postacią bliską a obcą wydaje mi się kluczowe dla interpretacji. Jeśli to ktoś znajomy, to sen może być o tej osobie. Ale jeśli to ktoś obcy, to asymetria jest chyba głównym przekazem samym w sobie, prawda? Jakby sen mówił ci o czymś przez tę formę, a nie przez relację.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Sennaria właśnie, moja postać też miała coś z obcej osoby mimo że przypominała babcię. To dziwne uczucie, jakby to byla osoba i symbol jednocześnie. Nie wiem czy to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@morganitka)
Połączone: 1 rok temu

A ja się zastanawiam czy ta asymetria góra-dół to nie jest coś związanego z czakrami. Czytałam gdzieś, że górna połowa ciała to energia duchowa, serca, umysłu, a dolna to zakorzenienie, ziemia, cielesność. Może taka postać pokazuje kogoś kto ma jedno i drugie przemieszane? Albo jest na granicy tych dwóch stanów?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 283

@Morganitka hm, to by znaczyło że stara góra to doświadczenie duchowe, a młoda dół to świeże zakorzenienie w materii? Ale to brzmi jakby ta postać była kimś w trakcie przemiany, nie kimś skończonym. Czy to ma sens w kontekście tego co śniła Gabrysia?


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 437

@Morganitka to interpretacja prosta i przez to kusząca, ale wolałbym nie przykładać siatki czakrowej do snu bez sprawdzenia czy śniąca sama miała jakikolwiek kontekst czakrowy w swoich praktykach. Symbole senne często korzystają z zasobów, które mamy w głowie. Gabrysia, czy czakry to coś, co jest ci bliskie, czy raczej nie myślisz w tych kategoriach?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Leopold szczerze to nie bardzo. Słyszałam oczywiście, ale to nie jest coś czym się zajmuję. Więc chyba nie stamtąd.


Odpowiedz
(@runomiraa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 219

Może wróćmy do samej asymetrii jako symbolu, bo to co mówi @Morganitka o czakrach jest jedną z możliwości, ale nie jedyną. Jak myślę o starym ciele i młodym ciele połączonych, to pierwsze co mi przychodzi to czas. Jakby te dwa momenty życia istniały naraz w jednej osobie. Sen może w ogóle nie mówić o osobie lecz o CZASIE. O tym, że coś się nakłada.


Odpowiedz
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Runomiraa to jest bardzo ciekawy trop. W wielu tradycjach ezoterycznych czas nie jest linearny, a dusza przeżywa różne epoki jednocześnie na różnych poziomach. Postać z asymetrią czasową mogłaby być wtedy wizualizacją kogoś kto dotknął kilku warstw czasu jednocześnie, kogoś kto na poziomie duszy jest i młody i stary, bo dusza gromadzi doświadczenia z różnych wcieleń. Nie wiem tylko czy sen Gabrysii to potwierdza czy raczej dotyczy czegoś bardziej osobistego.


Odpowiedz
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Martusia.2 ale jak to możliwe, że dusza jest jednocześnie w różnym wieku? Rozumiem reinkarnację, ale to że w jednym śnie widzę kogoś z młodymi nogami i starą twarzą, to jak mam wiedzieć czy to jest ta 'dusza z wielu wcieleń' czy po prostu mój mózg sklecił coś dziwnego? Serio nie wiem jak to odróżnić.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Drakona87 i to jest właśnie pytanie, które ja też sobie zadaję. Nie ma prostej odpowiedzi, ale jedną ze wskazówek jest właśnie ta jakość obecności, o której mówiła wcześniej Wrozka. Postać, która niesie znaczenie, zwykle jest jakoś wyraźniejsza, bardziej skupiona, niż tło snu. Gabrysia to potwierdziła przy swojej babci.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@zanetka81)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam takie wrażenie, że wszyscy zakładamy, że asymetria w dół to zawsze 'ziemia i ciało', a góra to 'duchowość'. Ale co jeśli jest odwrotnie? Stara twarz i stare ręce mogą znaczyć po prostu dużo przeżyte, zmęczone. A młode nogi to jakby gotowość do drogi, do nowego kroku. I wtedy ta postać jest kimś kto ma bagaż, ale jeszcze może iść. Nie wiem, może głupota.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Zanetka81 wcale nie głupota, wręcz przeciwnie. To jest bardzo ludzka interpretacja i moim zdaniem bliższa temu jak sny działają intuicyjnie. Nogi w snach bardzo często są o ruszaniu z miejsca, o kierunku. Stara twarz może być mądrością, którą się poniosło, albo ciężarem, albo obiema naraz. To co mówisz ma w sobie logikę snu.


Odpowiedz
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 32

@Zanetka81 mnie też to bardziej trafia niż te czakry, bo jest prostsze i jakoś żywsze. Gabrysia, jak byś to przełożyła na siebie? Ta kobieta z twojego snu, czy mogłaś o niej powiedzieć, że niosła jakiś ciężar? Czy raczej była spokojna?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Twilighta spokojna. Zdecydowanie spokojna. Nie smutna, nie ciężka. Właśnie ten spokój był dziwny, bo to nie był spokój kogoś kto się poddał, tylko kogoś kto wie. Jak to opisać... taki spokój który nie potrzebuje niczego udowadniać.


Odpowiedz
Wpisy: 407
(@hortensja_66)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ten spokój który opisujesz to bardzo szczególna cecha. W snach spokój rzadko jest przypadkowy, szczególnie gdy kontrastuje z dziwnym wyglądem postaci. Jakbyś miała nazwać co ta kobieta wiedziała, co czułaś że wie, to co by to było?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Hortensja_66 to piękne pytanie i myślę że Gabrysia może nie umieć odpowiedzieć wprost, bo sny często zostawiają wiedzę bez słów. Ale jest technika, możesz zamknąć oczy i wyobrazić sobie tę postać z powrotem, nie żeby ją przywołać, tylko żeby zobaczyć pierwsze słowo lub obraz jaki się pojawi. To nie jest oficjalny rytuał, ale mnie pomaga przy snach które zostają.


Odpowiedz
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Wrozka to co mówisz to trochę aktywna wyobraźnia, prawda? Ale uważałbym z tym w kontekście snów bo można zacząć dokładać swoje własne interpretacje zamiast słuchać tego co sen naprawdę dał. Myślę że lepiej zostawić obrazy snu takimi jakie są i nie dopowiadać.


Odpowiedz
(@sybilka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 138

@Kacperek98 oboje macie rację i to się nie wyklucza. Aktywna wyobraźnia to ryzyko dokładania, ale kompletne odcięcie się od snu też nie pomaga. Pytanie do Gabrysii jest chyba takie: czy ten sen zostawił jakiś posmak, jakieś zdanie, które pamiętasz? Nie z wyobraźni, tylko z przebudzenia?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Sybilka nie zdanie dokładnie, ale uczucie. Jakbym wiedziała że wszystko jest w porządku. Takie proste. I to trwało przez cały dzień po przebudzeniu, co jest dziwne bo zazwyczaj sny mi się ulatniają bardzo szybko.


Odpowiedz
Wpisy: 407
(@hortensja_66)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co mówisz o tym uczuciu przez cały dzień, to jest chyba najważniejsza rzecz w tym wątku. Sen, który zostawia spokój na kilkanaście godzin, to nie jest zwykły sen. Pytam wprost: czy coś się akurat wtedy w twoim życiu działo? Jakiś moment niepewności, decyzja, coś trudnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Hortensja_66 właściwie tak. Miałam taką sytuację w pracy, nic dramatycznego, ale czułam się jakbym stała w miejscu i nie wiedziała co dalej. I ten sen przyszedł właśnie wtedy, trochę jakby ktoś wiedział że go potrzebuję. Nie wiem czy to ma sens jako wyjaśnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 465
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

ma sens i to jak najbardziej. W mojm dzienniku mam kilka snów, które przyszły dokładnie w takich momentach. Jakby podświadomość albo coś poza nią wiedziało co jest potrzebne. Ta kobieta mogła być czymś w rodzaju odpowiedzi na stan w którym byłaś, nie przepowiednią, tylko odpowiedzią.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Ale zaraz, odpowiedź na stan to rozumiem psychologicznie. Że mózg produkuje obrazy które uspokajają. Tylko dlaczego ta odpowiedź miałaby mieć akurat tę formę, starej twarzy i młodych nóg? Jeśli to tylko mózg, to czemu nie śniła po prostu spokojnej babci na fotelu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Drakona87 i to jest dokładnie to pytanie, które mnie też męczy w takich rozmowach. Mózg mógł wybrać prostszy obraz, a wybrał coś skomplikowanego i niespójnego. To mi sugeruje, że był jakiś powód tej konkretnej formy, nie przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 437
(@leopold)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie chciałbym gasić tej rozmowy, ale muszę zapytać: czy pamiętasz, czy widziałaś ostatnio coś podobnego? Film, obraz, zdjęcie? Pytam nie żeby deprecjonować sen, tylko dlatego że zanim zaczniemy szukać głębszego sensu formy, warto sprawdzić czy ta forma nie ma prozaicznego źródła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Leopold nie, nic mi nie przychodzi do głowy. Żadnego takiego obrazu, żadnej rozmowy. Właściwie to była pierwsza moja myśl po przebudzeniu, że skąd mi się w ogóle takie coś wzięło. Bo to nie jest typowy obraz który się ogląda.


Odpowiedz
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Leopold dobry trop ale Gabrysia mówiła że sen zostawił spokój przez cały dzień. Nawet gdyby źródło obrazu było gdzieś zapożyczone, to ten emocjonalny ślad już nie. Rzadko kiedy cudzy obraz z tła zostawia takie uczucie na tyle godzin.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@runomiraa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Właśnie, wrócę do tej asymetrii bo mi się kręci w głowie. Starość góry i młodość dołu. Jak to przełożyć na tarot, to trochę jak Pustelnik z młodymi stopami. Ktoś kto ma mądrość drogi, ale jeszcze idzie. Czy to was nie uderza?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Runomiraa to bardzo trafne porównanie i myślę, że coś w nim jest, zwłaszcza jeśli chodzi o tę energię ruchu mimo dojrzałości. W symbolice kamieni jest coś podobnego w obsydianie mahoniowym, który łączy spokój ziemi ze świeżością początku. Ale nie chcę odpłynąć za daleko od samego snu. Gabrysia, ta kobieta poruszała się? Szła? Czy stała?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Martusia.2 szła. To jest coś czego wcześniej nie powiedziałam, bo wydawało mi się oczywiste, ale szła spokojnie, tak jakby wiedziała dokąd. Nie patrzyła na mnie, ale wiedziałam że wie że tam jestem.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@sybilka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To że szła i wiedziała o twojej obecności bez patrzenia, to jest bardzo konkretny szczegół. W tarocie takie figury, które idą nie oglądając się, ale z pełną świadomością otoczenia, mają zwykle znaczenie przewodnicze. Pytanie do ciebie: czy poczułaś że powinnaś iść za nią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Sybilka nie, właściwie nawet nie chciałam. Wystarczyło mi że widzę że idzie. To brzmi dziwnie, ale jakby sam fakt że ona idzie był wystarczający.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

Jakby mówiła ci 'patrz, da się'. Bez słów, bez zatrzymywania się. Po prostu demonstracja. Czy to jest możliwe że ta kobieta to byłaś ty sama, ale z przyszłości? Albo jakaś wersja siebie którą chcesz osiągnąć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 283

@Twilighta albo z poprzedniego wcielenia? Stara twarz, doświadczona, a nogi jeszcze sprawne do drogi. Może to jest ta sama dusza, tylko w innym momencie swojej ścieżki. Nie przyszłość tylko już przeszłe doświadczenie które wciąż idzie gdzieś tam.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Henio83 to by tłumaczyło ten spokój po przebudzeniu. Kontakt z wersją siebie która już przeszła przez to przez co ty teraz przechodzisz musiałby zostawić właśnie takie uczucie. Nie rozwiązanie, tylko pewność że droga istnieje. Gabrysia, czy ta twarz, mimo że stara, była jakoś znajoma?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Wrozka trochę. Nie twarz którą znam z nazwiska, ale jakoś bliska. Może bardziej znajomy był wyraz, niż sama twarz. Tak jakbym rozpoznała kogoś po sposobie niesienia głowy, nie po rysach.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@morganitka)
Połączone: 1 rok temu

Ten sposób niesienia głowy, to brzmi jak coś naprawdę konkretnego. W medytacjach czasem mówi się o rozpoznawaniu energii zanim rozpoznasz formę. Czy mogłoby być tak, że ta kobieta to była energia, którą znasz, tylko ubrana w ciało żeby twój umysł mógł ją zobaczyć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zanetka81)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Morganitka ale czy nie jest trochę tak, że każda postać ze snu jest 'energią ubraną w ciało'? Bo inaczej co by się pojawiało? Pytam szczerze, bo nie rozumiem co wyróżnia taką postać z prawdziwym przekazem od zwykłego snu. Czy jest jakaś granica?


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Zanetka81 to jest jedno z trudniejszych pytań w całej pracy ze snami i nie ma prostej odpowiedzi. Ale z tego co obserwuję w swoich snach i czytam u innych, jedną z różnic jest właśnie ten ślad emocjonalny po przebudzeniu. Gabrysia miała spokój przez cały dzień. To nie jest typowe. Większość zwykłych snów znika bez śladu albo zostawia co najwyżej chwilowy nastrój. Coś co trzyma przez kilkanaście godzin to inna kategoria, przynajmniej w moim odczuciu.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 465

@Zanetka81 i właśnie ta różnica między 'energią w ciele' a 'postacią ze snu' to coś czego nie da się wytłumaczyć tylko słowami. Gabrysia mówiła że rozpoznała tę kobietę po sposobie niesienia głowy, nie po twarzy. To jest dokładnie ten typ rozpoznania który opisujesz jako rozpoznanie energii. Więc może ta granica nie jest wcale ostra, tylko my szukamy jej w złym miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Ale chwila. Wróćmy do tej asymetrii ciała, bo mam wrażenie że trochę odpłynęliśmy. Stara twarz, młode nogi. Czy ktoś z was kiedyś śnił o czymś podobnym, nie koniecznie o kobiecie, ale o kimś z ciałem które łączy różne 'czasy' w sobie? Bo zastanawiam się czy to jest rzadki sen czy ktoś jeszcze to zna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomiraa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 219

@Drakona87 ja miałam raz sen o mężczyźnie który miał ręce dziecka i twarz starca. Wtedy nie wiedziałam co z tym zrobić, ale po tej rozmowie zaczynam to inaczej widzieć. To było bardzo podobne uczucie do tego co opisuje Gabrysia, coś bliskiego mimo nielogiczności formy.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Runomiraa mężczyzna z rękami dziecka i twarzą starca to brzmi naprawdę podobnie. Czy ten sen też zostawił ci jakiś ślad po przebudzeniu? Spokój, niepokój, cokolwiek? Bo zastanawiam się czy ta forma asymetrii działa tak samo niezależnie od tego kto ją ma w ciele.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: