Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które są naszymi wcieleniami


Wpisy: 231
Rozpoczynający temat
(@sagea)
Połączone: 1 rok temu

Miewam sny, w których jestem kimś innym - i nie chodzi o to, że jestem jak aktor grający rolę, tylko naprawdę czuję się tą osobą od środka. Inna twarz, inne ciało, inne życie, inny czas. Śniło mi się kilka razy, że jestem kobietą gdzieś w XIX wieku, w małym domu, przy piecu, i wiem dokładnie jak mam na imię, kto jest moją rodziną, co robię codziennie. Budzę się z tym dziwnym uczuciem, że to nie było śnienie tylko przypomnienie. Czy ktoś miał podobne sny gdzie ta inna postać to po prostu byłyście wy, nie ktoś obcy? Zastanawiam się czy to może być kontakt z własnym poprzednim wcieleniem i jak to rozróżnić od zwykłej twórczości sennej.


Odpowiedz
23 odpowiedzi
Wpisy: 495
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

O tak, to znam i bardzo dobrze! Mam dokładnie to samo co opisujesz - budzę się z poczuciem że byłam kimś kompletnie innym, ale jednocześnie rozpoznaję siebie. Jakby ta osoba ze snu miała moje wnętrze w cudzym ciele. U mnie to też często XVII-XIX wiek, i zawsze jest jakiś bardzo konkretny detal - zapach dymu, fakttura tkaniny, ciężar czegoś w dłoniach. To właśnie te detale czuciowe mnie przekonują, że to coś więcej niż fantazja, bo skąd mam wiedzieć jak waży wiadro wody ciągnięte ze studni 🙂 Co ciekawe prawie nigdy nie widzę tej postaci z zewnątrz, zawsze jestem w środku, za jej oczami.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja mam pytanie do was obu - czy ta inna postac ma INNE wartosci niz wy? Bo imo to klucz. Jak snisz kogos kto mysli tak samo jak ty, reaguje tak jak ty, boi sie tego samego, to moze to po prostu twoja podswiadomosc skleja cos z ksiazek i filmow i odpala w nocy. Natomiast jak ta postac ze snu ma inne przekonania, inaczej rozumie swiat reaguje w sposob ktory tobie samemu by nie przyszedl do glowy - to jest dla mnie sygnal ze to moze byc cos innego. Mialem raz sen gdzie bylem zolnierzem i czulem dume z rzeczy ktore mnie samemu wydaja sie odrazajace i to bylo na prawde dziwne, jakby ktos inny byl w glowie.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co Weles pisze brzmi sensownie ale też można tłumaczyć inaczej nie? Podświadomość może generować zupełnie obce nam systemy wartości żeby coś przepracować, to nie musi być od razu dowód na wcielenie. Jakoś ostrożnie podchodzę do wyciągania takich wniosków ze snów bo sen może się budować z miliona rzeczy. Ale to co opisuje Sagea z tym poczuciem bycia wewnątrz i tymi konkretnymi detalami - no to jest naprawdę ciekawe, nie będę kłamać. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Detale sensoryczne to rzeczywiście jeden z wyznaczników którym warto się przyglądać. W tradycji pracy z akashą i pamięcią duszy mówi się właśnie o tym, że prawdziwe wspomnienie inkarnacyjne charakteryzuje się specyficzną jakością - jest bardziej gęste, namacalne i emocjonalnie zakorzenione niż zwykłe sny. Ale jest jeden aspekt o którym mało kto mówi, a dla mnie jest bardzo ważny: wzrok. Jak widzisz w tym śnie? Czy masz wrażenie że patrzysz cudzymi oczami i świat wygląda inaczej niż normalnie widzisz na jawie? Inne proporcje, inne pole widzenia, może jakiś defekt? Jedna z moich uczennic opisywała sny gdzie wszystko po lewej stronie było trochę zamazane i potem dowiedziała się że jej babcia miała wadę wzroku od urodzenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sagea)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 231

@Aurella o tym nie myślałam nigdy! Ale teraz jak pytasz... w tych snach o tej kobiecie z XIX wieku widzę jakoś inaczej. Jakby pole widzenia było węższe, bardziej skupione na tym co przede mną, mniej peryferyjne. Nie wiem czy to coś znaczy ale na pewno nie widzę tak jak na jawie. Zastanawiam się teraz czy moje zwykłe sny też są inne wizualnie czy tylko te.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Zaczynam notować takie rzeczy w dzienniku snów i mogę powiedzieć że faktycznie są różnice w jakości wizualnej między różnymi typami snów. Sny które potem okazują się prorocze albo ważne mają zwykle bardziej nasyconą barwę i jakby wyraźniejszy kontur. Ale to co Aurella pisze o polu widzenia to nowy trop dla mnie. Sagea, czy w tych snach-wcieleniach masz poczucie że twoje oczy są na innej wysokości niż zazwyczaj? Albo że poruszasz się inaczej? Pytam bo jeśli jesteś w ciele kogoś kto był znacznie niższy albo wyższy to powinno się to jakoś przekładać.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@kartomantka-2)
Połączone: 1 rok temu

Ojej to jest tak ciekawe! Ja mam pytanie bo jestem ciekawa - jak wogóle odroznic że ta postać ze snu to MY a nie po prostu jakas wymyslona osoba? Bo snie czasem rozne postacie ale nie mam poczucia że to ja. Po czym to poznajecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Kartomantka.2 dla mnie to jest to uczucie rozpoznania, jak widzisz kogoś kogo znasz od lat ale po długiej rozłące. Nie musisz analizować, po prostu wiesz. I drugie - emocje. W zwykłym śnie obserwuję postać albo jestem w niej ale jakoś z dystansem. W tych snach o których mówimy emocje są zupełnie moje, głęboko moje, jakby pamiętane, nie przeżywane pierwszy raz. Tęsknota za kimś kogo ta postać kochała, strach który ma historię, radość z rzeczy która ma kontekst którego w tym śnie nie widzę ale czuję. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@ametystka)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie a ja mam pytanie trochę z innej beczki - czy te wasze sny o wcieleniach pokazują OCZY tej postaci? Mam na myśli czy w lustrze albo gdzieś widzisz siebie-jako-tamtą-osobę? Bo ja miałam raz sen gdzie spojrzałam w wodę i zobaczyłam twarz starej kobiety z bardzo ciemnymi oczami i pomyślałam że to ktoś obcy ale to byłam JA, czułam to całym ciałem. I te oczy były po prostu inne niż moje. Nie wiem co z tym zrobić szczerze mówiąc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Ametystka ee, woda jako lustro we snie to w ogole jest bardzo specyficzny motyw nie mylmy tego z lustrem doslownym. Ale to co opisujesz - zobaczenie siebie i jednoczesne poczucie ze to ty - to jest klasyczny opis spotkania z ja-z-wcielenia. Choc trzeba uwazac bo to moze byc tez spotkanie z jakims aspektem siebie albo z archteypem starej madrej kobiety. Nie od razu wcielenie.


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Weles ma rację że nie wszystko to od razu wcielenie, ale powiem wam że przez lata zbierania własnych snów i słuchania cudzych doszłam do przekonania, że jest jeszcze jeden wyróżnik o którym mało się mówi. Chodzi o zmysł wzroku właśnie - ale nie tylko co widzisz tylko JAK reagujesz na bodźce wzrokowe w tym śnie. Czy ta postać, którą jesteś, widzi coś i ty rozumiesz to bez słów? Jakieś znaki, gesty, symbole które mają dla tej postaci oczywiste znaczenie, ale dla ciebie na jawie to zagadka? Mam w dzienniku sen gdzie jako stara wieśniaczka czytam układ chmur i wiem co znaczy, a po obudzeniu nie mam pojęcia skąd ta wiedza.


Odpowiedz
Wpisy: 231
Rozpoczynający temat
(@sagea)
Połączone: 1 rok temu

To co Almandynka pisze o wiedzy bez wyjaśnienia - tak, dokładnie to! W tych moich snach w roli tej kobiety z XIX wieku wykonuję czynności których nie umiem na jawie i wiem jak je robić. Wiem jak odczytać czy mleko się dobrze ukisiło, wiem jakiego ziela szukać, i ta wiedza jest tak oczywista jak to że umiem zawiązać sznurowadła. Nie tłumaczę sobie, po prostu wiem. To jest chyba najbardziej niesamowite.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

Hej, czytam was od jakiegoś czasu i mam jedno konkretne pytanie bo jakoś mi umknęło - czy komuś z was ta postać z wcielenia pojawiła się nie raz tylko regularnie? Bo z tego co czytam to trochę brzmi jak jednorazowe doświadczenia, a zastanawiam się czy jest możliwe że ta sama postać wraca do różnych snów przez lata.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 270

@Tymek.1 u mnie wraca. Ta sama twarz w lustrze, ten sam dom, ten sam kraj - wiem że to gdzieś w Azji Wschodniej ale nie wiem gdzie dokładnie. Trwa to chyba z pięć lat jeśli dobrze patrzę w notatkach. I ciekawe jest to, że w tych snach widzę wyraźnie, bardzo ostro, kolorowo - a w zwykłych snach mam wrażenie że wszystko jest trochę jak przez mleczne szkło. Jakby te sny-wcielenia były bardziej realne od reszty.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@promyczka53)
Połączone: 2 lata temu

może nie w porę, ale ale chciałam zapytać... jak to możliwe że we śnie widzisz siebie jako kogoś innego skoro sen buduje mózg z twoich wspomnień? tzn. skąd te twarze których nigdy nie widziałaś, te miejsca, ta wiedza o mleku z kiszonki? czy to nie może być po prostu że mózg skleja coś z jakichś przypadkowych rzeczy? nie chcę nikogo urazić, naprawdę pytam bo nie rozumiem


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

nie o to pytałam, ale niech będzie. To jest bardzo uczciwe pytanie i dobrze że je zadajesz. Argument o tym że mózg skleja jest oczywiście możliwością i nie możemy go wykluczyć. Ale jest pewna trudność z tym wyjaśnieniem kiedy pojawiają się rzeczy weryfikowalne, bo zdarzało się że ktoś opisywał z snu szczegóły architektoniczne albo geograficzne które potem okazywały się historycznie zgodne z epoką i miejscem - bez żadnej wcześniejszej wiedzy. Nie mówię że to dowód, mówię że temat jest otwarty. A wracając do wzroku - właśnie ta ostrość i nasycenie kolorystyczne o której mówiła Wieszczka to też jest wzorzec który się powtarza w relacjach o snach inkarnacyjnych. Coś jakby ta rzeczywistość była bardziej skontrastowana.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wahadelka74)
Połączone: 12 miesięcy temu

doczytałam do końca i mam pytanko - czy jak ktos jest w takim snie z wcelenia to widzi kolory inne niz my teraz? tzn. czytalam gdzies ze dawniej niektorych kolorow nie rozroznialno tak jak teraz i zastanawiam sie czy to by wychodzilo w takim snie


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@marchewka_74)
Połączone: 1 rok temu

Wahadelka - niezly trop szczerze mowiac, nie myslalam o tym nigdy. Ja nie mam takich snów o których mówicie ale teraz bardzo chcę żeby mi się przyśniło jakieś wcielenie haha. serio jak to wywołać? Czy jest jakaś metoda żeby poprosić o taki sen? Bo słucham i trochę zazdroszczę tym co to mają naturalnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Marchewka_74 ej no ale to chyba nie jest coś co zamawiasz jak pizze 🙂 z tego co rozumiem to te sny przychodzą same kiedy coś jest gotowe, a nie na zamówienie. Przynajmniej tak to rozumiem z tej dyskusji. Chociaż kto wie, może Aurella albo Almandynka coś wiedzą o tym czy można to jakoś zapraszać. Mnie to też ciekawi ale podchodzę do tego ostrożniej.


Odpowiedz
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Klimcia_S no właśnie, to nie jest coś co zamawiasz - ale jest coś pośredniego. Nie chodzi o wymuszenie konkretnego snu, tylko o stworzenie warunków, żeby jeśli coś takiego w tobie drzemie, to miało szansę się wyłonić. Medytacja przed snem z intencją "chcę pamiętać skąd przyszłam" jest zupełnie czymś innym niż "przyślij mi moje wcielenie". Intencja bez przymusu. Ale i bez tego - kto ma takie sny, ten je ma, a kto nie ma, to może po prostu nie jest teraz czas albo ta ścieżka pracy ze sobą nie jest dla niego. Nie każdy musi przez to przechodzić.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@marchewka_74)
Połączone: 1 rok temu

no dobra, rozumiem że to nie pizza 😀 ale to trochę frustrujące bo czytam was od jakiegoś czasu od początku i czuję że wy wszystkie macie dostęp do czegoś o czym ja nawet nie mam pojęcia że istnieje. jak to jest że jedne osoby mają takie sny a inne nie? to znaczy że te inne po prostu nie mają żadnych wcześniejszych wcieleń czy co? bo brzmi jakby to był jakiś ekskluzywny klub haha


Odpowiedz
Wpisy: 231
Rozpoczynający temat
(@sagea)
Połączone: 1 rok temu

okej, może faktycznie źle to ujęłam, sorry. Marchewka, nie martw się tak, to naprawdę nie jest żaden klub. Ja miałam te sny zanim w ogóle wiedziałam co to może znaczyć, i przez długi czas myślałam że to po prostu dziwne historyczne sny bez sensu. Dopiero jak zaczęłam prowadzić dziennik i zobaczyłam że ta sama kobieta wraca, że te same miejsca, że jest w tym jakaś logika - to dotarło że może to nie przypadek. Więc może ty też masz takie sny tylko ich nie pamiętasz albo nie łączysz w całość?


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

a mam jeszcze jedno pytanie bo to mnie gryzie od jakiegos czasu w tej dyskusji - mowilas ze w tych snach widzisz inaczej, takie węższe pole widzenia. Ale czy ta postac PATRZY na ciebie kiedykolwiek? Czy jest jakis moment gdzie ona jakby wie ze obserwujesz, odwraca sie nawiazuje kontakt wzrokowy z toba-obserwatorem? Bo imo to by byla naprawde istotna różnica miedzy snem-wspomnieniem a czyms innym, nie wiem, jakas projekcja albo kontaktem aktywnym


Odpowiedz
Udostępnij: