Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które rozmawiają z nami w drzemce


Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Chciałam napisać o czymś co mnie ostatnio bardzo zastanawia i nie wiem czy to tylko u mnie. Kilka razy zdarzyło mi się drzemać w ciągu dnia, takie krótkie zaśnięcia na kanapie, i wtedy śniłam że ktoś do mnie mówi - wyraźnie, jakby siedział obok. Raz to był głos mojej koleżanki Basi, która mieszka po drugiej stronie miasta. Powiedziała coś bardzo konkretnego o swoich sprawach i kiedy ją później spotkałam, okazało się że dokładnie w tamtym czasie myślała o mnie i miała problem, o którym mi w tym śnie powiedziała. Zbieżność była za duża żeby to olać. Ktoś się z tym spotkał? Chodzi mi o te rozmowy podczas drzemki, nie podczas normalnego nocnego snu, bo to jakby inna jakość.


Odpowiedz
26 odpowiedzi
Wpisy: 54
(@tunia00)
Połączone: 2 lata temu

Ooo tak! Drzemki to w ogóle coś zupełnie innego niż nocne sny, mam takie samo wrażenie! U mnie w drzemce pojawiają się głosy ludzi, których znam, i to nie takie mgliste, ale bardzo wyraźne, jakby ktoś stał tuż obok i mówił normalnie. raz usłyszałam głos mamy chociaż ona była wtedy w pracy. zastanawiam się czy to przypadek czy podczas drzemki jesteśmy jakoś bardziej... otwarci? Mniej zasłon między nami a innymi ludźmi?


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Jest na to całkiem stare wyjaśnienie, nie nowe wymysły. Stan między jawą a snem, hipnagogia albo hipnopompia w zależności od kierunku - przy zasypianiu albo budzeniu - to od wieków był czas uznawany za szczególny. Różne tradycje, szamańskie, europejskie, wschodnie, mówiły że wtedy powłoka ego jest cienka i kontakt z innym polem, czy to nazwiemy to zbiorową świadomością, przestrzenią morficzną, eteryczną warstwą, jest po prostu łatwiejszy. Drzemka trafia w ten stan właśnie dlatego że nigdy nie wchodzisz głęboko, kręcisz się na granicy. Pytanie do autorki tematu - ten głos koleżanki, pamiętasz co dokładnie mówiła?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@znachorka07)
Połączone: 2 lata temu

Zaraz, zaraz. rozumiem że temat ciekawy, ale czy nie jest tak że po prostu w drzemce śpisz płycej i dlatego lepiej pamiętasz sen? I morze po prostu ta koleżanka miała problem, ty o tym jakoś intuicyjnie wiedziałaś i twój mózg to skleił w "sen z jej głosem"? Nie mówię że to nieprawda co czułaś, ale zanim przeskakujemy do pola morficznego to warto się zapytać czy jest prostsze wyjaśnienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 244

@Znachorka07 hm, rozumiem twój sceptycyzm, ale problem z tym wyjaśnieniem jest taki że ja wtedy nic nie wiedziałam o jej problemie. Nie rozmawiałyśmy jakiś czas wcześniej, nie było żadnych sygnałów. Powiedziała mi rzecz bardzo konkretną, że boi się wyrzucenia z pracy przez nowego szefa. I okazało się że tak, dokładnie to się wtedy działo. Nie miałam jak tego wiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@twilighta)
Połączone: 1 rok temu

No to jest trochę niesamowite, ale też - ile takich "przepowiedni" wyparujemy z pamięci bo się nie spełniły? Serio pytam, nie ironicznie. Może śnimy o stu osobach i jedną zapamiętujemy bo trafiło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Twilighta to uczciwe pytanie i dlatego zaczęłam prowadzić notatnik sennych doświadczeń. Zapisuję od razu po przebudzeniu, nawet te z drzemek. I widzę ze dwa razy miałam coś co się nie zgadzało z rzeczywistością, ale też trzy albo cztery razy było uderzające dopasowanie. Za mała próbka żeby wnioskować naukowo, ale za duża żeby machnąć ręką.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@godzimir)
Połączone: 3 lata temu

Mnie od dawna zastanawia jedna rzecz w tym temacie. Dlaczego drzemka a nie nocny sen? Bo jeśli to kwestia tylko "cienkiej powłoki", to czemu nocą, kiedy też przez to przechodzimy, nie mamy tego samego? Albo mamy i nie pamiętamy? Czy jest jakaś różnica energetyczna między drzemką a normalnym snem, poza głębokością?


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

Dobre pytanie, Godzimir. Podejrzewam że jest kilka nakładających się rzeczy. Po pierwsze pora dnia - drzemki często przypadają na popołudnie, gdy pole ziemskie ma nieco inny rytm, schudimer czy jak to się teraz mówi. Po drugie intencja - kiedy kładziesz się na drzemkę, zazwyczaj masz świadomość że za chwilę wstaniesz, jesteś jakby "w pogotowiu", i to może utrzymywać część twojej świadomości bliżej powierzchni. A ta warstwa właśnie pośrednia to miejsce gdzie przenoszą się stany między ludźmi, bo nie ma pełnego odcięcia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tunia00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Dola_C "przenoszą się stany" - czy możesz to rozwinąć? Coś jak telepatia właśnie? Czy chodzi o coś innego, o jakieś pole między ludźmi?


Odpowiedz
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Tunia00 telepatia to jedno słowo na to ale mi nie do końca pasuje bo sugeruje że to jak wysyłasz wiadomość SMS. A mi chodzi raczej o to że stan emocjonalny, przeżycie, napięcie jednej osoby może dosłownie pasować - i zaraz przepraszam za to słowo bo zabronione, ale tu mi pasuje - w polu drugiej osoby. Nie wysyłasz, nie odbierasz. Po prostu oboje drgacie w tym samym. I w stanie drzemki jesteś na tyle otwarty że to czujesz jako głos, obraz, rozmowę.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kachna)
Połączone: 2 lata temu

czytam i glowe sobie lamie bo mi sie to samego przytrafilo ale nie wiedzialam jak to opisac. drzemka w pracy w pokoju socjalnym 15 minut moze i snilo mi sie ze mama do mnie mowi "nie martw sie bede ok". i wtedy wydawalo mi sie ze to bezsensowny sen. a mama w tym czasie jechala do lekarza i sie bala wynikow. nie powiedzialami bo nie chciala martwic. wyszlo ze bede ok. ale ja nawet nie wiedzialam ze idzie do lekarza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sybilia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 34

@Kachna to mnie dosłownie zmroziło. to jest właśnie ten typ doświadczenia o którym myślę kiedy słyszę że drzemka to inne wrota niż nocny sen. Twoja mama nie wysłała ci świadomie żadnej wiadomości, ale jej strach i jej nadzieja gdzieś tam były i ty to złapałaś. I jeszcze ta treść - "będę ok" - to nie brzmi jak twój własny lęk, to brzmi jak coś co ona sobie powtarzała.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@znachorka07)
Połączone: 2 lata temu

Hej, nie chcę być tą od zimnego prysznica ciągle, ale te wszystkie przykłady mają jeden wspólny problem. pamiętamy szczegóły po fakcie, kiedy wiemy co się działo. pamięć jest plastyczna i dopasowuje. Kachna, serio pytam - czy dokładnie pamiętasz te słowa z drzemki jeszcze zanim dowiedziałaś się o lekarzu? Czy morze po?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kachna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Znachorka07 pamietam ze sie obudzilam i powiedzialam kolezance "dziwny sen o mamie mialam". wiec jednak bylo przed. ale rozumie ze to nie dowod


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@arnold59)
Połączone: 8 miesięcy temu

Sceptycyzm jest OK i Znachorka ma rację że pamięć płata figle. Ale tez nie każde zjawisko da się złapać w sieć kontrolowanego eksperymentu. Przez całe tysiąclecia ludzie opisywali to samo - głosy bliskich podczas drzemki, a potem okazywało sie że tamta osoba cos przeżywała. Na tyle spójny wzorzec w różnych kulturach i epokach żeby go nie olać jako "pamięć plastyczna".


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@indigo)
Połączone: 2 lata temu

Jedna rzecz mnie tu uderza. Większość opisanych przypadków dotyczy głosów albo rozmów - nie obrazów, nie symboli. To charakterystyczne. Nocne sny są wizualne, drzemka daje kontakt słowny, bezpośredni. Jakby w tym stanie pośrednim łatwiej przychodzi czysty przekaz niż metafora. Czy ktoś miał w drzemce coś wyraźnie obrazowego a nie głosowego? Pytam bo może to coś mówi o mechanizmie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Indigo o, to ciekawy trop! U mnie w drzemkach prawie zawsze głosy albo uczucie czyjejś obecności. Obrazy są mgliste albo ich niema. W nocy odwrotnie, więcej wizji, mniej głosów. Może drzemka omija jakąś warstwę filtru symbolicznego i daje coś bardziej surowego? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@lilijka)
Połączone: 3 lata temu

Ja z kolei miałam w drzemce raz bardzo wyraźny obraz - widziałam przyjaciółkę jak siedzi w jakimś miejscu z oknem i płacze. Bez żadnego głosu. Napisałam do niej jak się obudziłam i okazało się że była w kawiarni i miała ciężki dzień. Nie wiem co o tym myśleć ale nie mogłam tego zignorować. Może to nie chodzi o głosy kontra obrazy tylko o to kto w jaki sposób "odbiera"?


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@godzimir)
Połączone: 3 lata temu

To co mówisz Lilijka jest dla mnie bardzo interesujące. Jeśli niektórzy odbierają głosem a inni obrazem, to znaczy że mechanizm jest ten sam a tylko forma zależy od nas, od naszego, powiedzmy, indywidualnego kanału percepcji. I wtedy pytanie jest inne - czy można ten kanał rozwinąć albo przestroić celowo? Czy to się dzieje samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tunia00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Godzimir o właśnie, to mnie też zastanawia! Czy to znaczy że każdy ma jakiś swój "kanał" przez który te rzeczy przychodzą i jedni słyszą a inni widzą? Bo ja na przykład nigdy nie mam głosów w drzemce, zawsze to jest jakieś uczucie, wie ktoś co z tobą jest, takie wewnętrzne przekonanie. I to jest dziwne bo nocą mam normalne obrazy.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@indigo)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie ta różnica kanałów percepcji to jest coś co mnie od dawna interesuje w tym temacie. Ale uwaga - tu jest pułapka interpretacyjna. Może nie tyle "kanał" jest różny, co różny jest poziom świadomości który coś przepuszcza. W drzemce jesteś bliżej jawy, więc to co dociera przybiera formę bliższą mowie, bliższą normalnemu doświadczeniu. W głębokim śnie nocnym przechodzi przez więcej "warstw" symbolicznych i wychodzi jako obraz, metafora. To by tłumaczyło dlaczego Elwirka ma głosy w drzemce a obrazy nocą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Indigo matko kochana, to ma taki sens że aż mi się coś przestawiło w głowie 😀 Czyli drzemka to jakby sygnał z mniejszą ilością kompresji? Mniej przetworzony, bardziej dosłowny? I dlatego słyszysz konkretne słowa a nie symbol, nie metaforę z wężem albo studnią?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@znachorka07)
Połączone: 2 lata temu

Hej, słuchajcie, ale w tej całej teorii "kanałów" i "warstw" jest jedno zalozenie które przyjmujecie bez pytania - że cokolwiek dociera z zewnątrz. A co jeśli to po prostu rozne tryby pracy mózgu w roznych stadiach snu i tyle? Drzemka to plytszy sen, inne fazy, inna aktywność, i mózg produkuje inne treści. nie ma tu zadnego sygnalu z zewnatrz ktory by "przebijal warstwy". przepraszam że ciągle to mówię ale naprawdę nikt tu tego nie kwestionuje i trochę dziwne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Znachorka07 nie przepraszaj, to uczciwa uwaga. Ale powiem ci tak - twoje wyjaśnienie i to które tu pada nie wykluczają się nawzajem. Różne stadia snu, różna aktywność mózgu, ok. Pytanie jest inne - skąd mózg bierze konkretne treści? Jeśli w drzemce śnisz o kimś i ta osoba akurat przeżywa coś trudnego, to nie wystarczy powiedzieć "bo płytki sen". To wciąż jest pytanie o źródło. Mechanizm nie tłumaczy treści.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

ja mam pytanie do wszystkich bo mi to siedzi w głowie od poczatku wątku - te doswiadczenia co tu opisujecie, głosy, obecnosci, obrazy z drzemki - czy to zawsze dotyczy bliskich osób? Bo u mnie raz miałam w drzemce głos zupelnie obcej osoby, mężczyzna ktorego nie znałam, powiedział cos co kompletnie nie mialo dla mnie sensu. Nie wiedziałam kto to jest. Czy to wpisuje sie w ten sam mechanizm czy to jednak coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@sybilia-1)
Połączone: 2 lata temu

Tamarka89, o właśnie! Bo u mnie też raz był ktoś nieznajomy, kobieta, starsza, i mówiła do mnie po imieniu ale jej nie znałam. i długo myślałam że to bez sensu, a potem zaczęłam się zastanawiać czy to może nie musi być ktoś żyjący. może to jest inna kategoria zupełnie - nie przenoszenie stanów między ludźmi tu i teraz, tylko kontakt z kimś kto już nie jest po tej stronie albo z czymś co po prostu na nas czeka. Niech to na razie tak wisi, i tak nie mam lepszego pomysłu.


Odpowiedz
Udostępnij: