Forum

Asystent AI
Sny o jeździe bez k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o jeździe bez kierowcy - kto lub co prowadzi pojazd

Strona 2 / 2

Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobra, powiem wprost bo inaczej nie potrafię - wszystkie te interpretacje są spójne i rozumiem ich logikę. Ale skoro Klimcia_04 teraz to widzi, skoro rozumie skąd to idzie, to co dalej? Bo rozumienie a zmiana to dwie różne rzeczy i trochę się boję że ten wątek skończy się na ładnych słowach a nie na działaniu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 584

@Darek_69 i tu się z tobą zgadzam, co pewnie cię zaskakuje. Świadomość to pierwszy krok, ale bez konkretnych działań zostaje tylko opowieścią. Klimcia_04, mam jedno praktyczne pytanie: czy jest jedna, konkretna rzecz w tej pracy którą odkładasz albo unikasz, i sama wiesz że powinna być zrobiona?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Irga Jest. Mam jeden raport który miałam złożyć jeszcze w zeszłym tygodniu i cały czas go przekładam. Boję się że znowu coś sknociłam przy liczbach i że szef znowu zobaczy że sobie nie radzę.


Odpowiedz
Wpisy: 584
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest właśnie to. Ten raport to twój kierownica, której nie chcesz dotknąć. I auto jedzie dalej właśnie dlatego. Nie dlatego że straciłaś kontrolę nad wszystkim, ale dlatego że masz jeden konkretny punkt w którym tę kontrolę oddałaś. Widzisz tę różnicę?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 523

@Irga I teraz mam pytanie, bo to jest dla mnie ważne z punktu widzenia pracy ze snem - czy po tej rozmowie, teraz, śnisz to samo? Czy coś się zmieniło w tych snach odkąd zaczęłaś to rozumieć? Bo czasem sama świadomość przesuwa obraz.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria nie śniłam tego od kilku dni. Ale nie wiem czy to przez rozmowę tutaj, czy po prostu przerwa. Trochę się boję że wróci.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Sennaria to ciekawe pytanie, bo ja miałam podobnie - rozmawiałam kiedyś ze znajomą o powtarzającym się śnie i po prostu przestał wracać. Jakby samo nazwanie czegoś wprost wystarczyło. Ale nie u wszystkich tak działa, prawda?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Darka działa u tych, u których sen pełnił funkcję sygnałową - pojawia się dopóki nie usłyszysz. Jak usłyszysz, odpada. Ale jeśli sytuacja która go wywołała nadal trwa, to wróci. I tu wracamy do raportu.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie, ja rozumiem że idziemy w stronę psychologiczną i nie mówię że to złe, bo jest dobre. Ale zostawiam jedno pytanie na stole bo nikt go nie zadał wprost: czy ktoś rozważał że ta jazda bez kierowcy to może nie tylko Klimcia_04 i jej praca, ale obraz czegoś co w tej rodzinie, tym domu, jakimś szerszym systemie się toczy? Sny czasem nie są nasze.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Zielarz co masz na myśli mówiąc że sny nie są nasze? Przepraszam ale to brzmi dla mnie trochę strasznie, bo jeśli moje sny nie są moje to czyje są?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Bernadka87 mam na myśli że czasem coś z pola rodzinnego, z nierozwiązanej historii która na ciebie spada, pojawia się właśnie w snach. Freud nie, ale Jung tak mówił o zbiorowej nieświadomości. Klimcia_04 - czy w twojej rodzinie jest ktoś kto miał podobne poczucie że sprawy toczą się mimo jego woli?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Zielarz Mama. Zawsze mówiła że życie ją niesie i ona tylko patrzy. Zawsze tak żartowała ale teraz jak o tym myślę to może to nie był żart.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

To nie jest drobiazg co powiedziałaś o mamie. To jest bardzo ważne. Bo jeśli w domu był model że "życie niesie i my patrzymy", to możliwe że nauczyłaś się tej pasywności jako czegoś normalnego. I teraz twoje ciało i psychika mówią - hej, to nie jest ok - przez taki właśnie sen.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Klimcia Ale to jest mega ciekawe bo to wyglada jak dziedziczenie wzorca a nie duchowe przeslanie. Czy to nie zmienia jak interpretujemy ten sen? Tzn czy to bardziej psychologiczne niz ezoteryczne w takim razie?


Odpowiedz
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 584

@Okultysta i tu właśnie jest granica którą lubimy rozmywać, ale ona istnieje. To co opisałaś z mamą to wzorzec transmisji pokoleniowej i to jest psychologicznie ugruntowane - Hellinger, terapia systemowa, to jest konkretna dziedzina. Sen może to odbijać. Ale nie musisz wybierać - można to czytać na obu poziomach jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale mam pytanie do Klimcia_04 - ta mama co mówiła że ją życie niesie, czy ona była z tego zadowolona, czy to było raczej z rezygnacją? Bo to chyba zmienia sens tego co przejęłaś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Ewunia z rezygnacją chyba. Teraz jak tak siedzę i o tym myślę. Nie pamiętam żeby była z tego szczęśliwa, bardziej jakby nie miała wyboru. Trochę mnie to smutno.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

I to jest właśnie ta warstwa którą sen pokazuje - nie to co jest, ale to co zostało przyjęte jako nieuchronne. Auto bez kierowcy to nie tylko twoja praca, to może być cały wzorzec który dostałaś w domu. Mam pytanie - czy w tym śnie w ogóle przyszło ci do głowy że możesz otworzyć drzwi i wysiąść?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria nie. Nawet nie pomyślałam. Siedziałam i patrzyłam jak gdyby to nie była opcja.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest chyba najważniejsza rzecz w całej tej rozmowie. Nie brak kierownicy jest problemem. Brak myśli o tym żeby wysiąść. To jest obraz przekonania, nie sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ok, ale jeśli można - bo siedzę i czytam to od dłuższego czasu i zaraz wybuchnę - co teraz? Mamy piękną diagnozę, mamy mamy wzorzec, mamy przekonanie o braku wyjścia. I co z tym Klimcia_04 ma zrobić sama na forum ezoterycznym o snach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Darek_69 rozumiem frustrację ale myślę że nie doceniasz co się tu wydarzyło. Sama świadomość że drzwi istnieją, że można wysiąść, to nie jest nic. To jest dosłownie punkt wyjścia. Klimcia_04 - czy to zdanie Jaśka, to o przekonaniu a nie sytuacji, coś w tobie ruszyło?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Darka To zdanie o przekonaniu a nie sytuacji zostało ze mną. Siedzę i myślę o tym od kiedy Jasiek98 to napisał. Że nie brak kierownicy jest problemem, tylko to że nie pomyślałam żeby wysiąść. I coś mi to mówi, tylko nie wiem jeszcze co dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

dobrze że zostało. Mam jedno konkretne pytanie bo chcę to zrozumieć lepiej - w tym śnie, gdy siedzisz w tym jadącym aucie, jaki masz nastrój? Strach? Spokój? Obojętność? To jest ważne, bo uczucie w śnie często mówi więcej niż obraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria nie strach. Takie dziwne... oswojenie. Jakby to było normalne. Dopiero po przebudzeniu mi się robiło niedobrze, ale w samym śnie siedzę spokojnie i patrzę.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

to jest kluczowe. Strach po przebudzeniu to reakcja świadomości, która ocenia. Spokój w środku snu to zapis ciała - tak jest normalnie, tak zawsze było. Twoja psychika nie krzyczy w tym śnie. Ona pokazuje stan neutralny. I to jest gorsze niż krzyk.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 584

@Jasiek98 precyzyjnie to ujął. W literaturze onirycznej rozróżnia się afekt sentalny od afektu pobudzenikowego - to co czujesz w śnie versus to co czujesz zaraz po. Klimcia_04 ma klasyczny wzorzec zobojętnienia wewnątrz i lęku na zewnątrz. To nie jest przypadkowe zestawienie.


Odpowiedz
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 479

@Irga i co to konkretnie znaczy dla kogoś kto to przeżywa? Bo rozumiem że to ważne, ale co ta wiedza zmienia w praktyce dla Klimcia_04?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Darka zmienia kierunek pracy. Jeśli problem byłby w świadomości, pracowałabyś z myślami. Ale jeśli ciało uznało pasywność za normalną, to jest głębiej. Tutaj samo myślenie "chcę zmiany" nie wystarczy, bo ciało tego nie odczytuje jako prawdy.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ok stop. Mówimy teraz o ciele, o psychice, o afektach - gdzie jest ezoteryka w tym wszystkim? Pytam serio, bo przyszedłem tu po interpretację snu o jeździe bez kierowcy a nie po wykład z psychosomatyki.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Darek_69 ezoteryka nie wyklucza tego co mówimy. Sen jest mostem, nie osobną wyspą. To co pokazuje się w ciele i psychice ma swoje odbicie w polu energetycznym - i odwrotnie. Czakra splotu słonecznego to dosłownie centrum sprawczości i woli. Jeśli jest zamknięta, człowiek nie doświadcza siebie jako kogoś kto prowadzi.


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Klimcia to jak w ogóle sprawdzić czy ta czakra jest zamknięta? Bo rozumiem że to może być powiązane z tym snem, ale jak to wygląda w życiu na co dzień?


Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Bernadka87 objawami są: odkładanie decyzji, poczucie że inni decydują za ciebie, trudność z mówieniem nie, często też problemy z trawieniem, bo to fizycznie obszar brzucha. Klimcia_04 - czy to brzmi znajomo?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Klimcia Brzmi znajomo tak. Odkładam decyzje non stop. I mam ciągłe problemy żołądkowe od miesięcy ale myślałam że to stres z pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co mówisz o żołądku to mnie uderzyło. Bo stres z pracy i zablokowana sprawczość to może być to samo źródło, tylko widziane z różnych stron. Czy te problemy żołądkowe zaczęły się mniej więcej wtedy co te sny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Ewunia właściwie to tak. Nie łączyłam tego wcześniej ale chyba zaczęło się w podobnym czasie.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co jeśli to sen właśnie pokazuje tę blokadę fizycznie - tzn ciało przez sen mówi to co nie moze powiedziec inaczej? Tzn że jazda bez kierowcy to dosłowny obraz tego co dzieje sie w żołądku i decyzjach jednocześnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 523

@Okultysta tak właśnie działa symbolika somatyczna w snach. Sen nie mówi "masz problem z czakrą", on mówi "siedzisz w jadącym aucie i nie kierujesz". Ale to jest ten sam przekaz, tylko jeden jest obrazem a drugi jest diagnozą. I właśnie dlatego prowadzę dziennik - żeby łączyć te warstwy.


Odpowiedz
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Sennaria Przepraszam że wchodzę z boku, ale słucham tej rozmowy od dawna i chcę zapytać - Klimcia_04, czy w tym śnie jest tylko twoja postać, czy ktoś jeszcze? Bo skoro auto jedzie, to kto je prowadzi, nawet jeśli nie widzisz kierowcy?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Tymianka nigdy się nad tym nie zastanowiłam. W śnie jest puste miejsce kierowcy. Nie ma nikogo. Auto po prostu jedzie samo. Ale teraz jak pytasz to jest w tym coś niepokojącego, bo skoro jedzie to ktoś albo coś musi to robić, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

I tu wracamy do pytania które postawiłem wcześniej i które zostało trochę zignorowane. Puste siedzenie kierowcy to nie jest dowód że nikt nie prowadzi. To może być dowód że ten kto prowadzi, jest niewidoczny. W tradycji magicznej mamy pojęcie cienia przodków - sił które działają przez nas zanim jeszcze zdążymy coś wybrać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Zielarz i tu mam pytanie konkretne - jak odróżniasz cień przodków od zwykłego wzorca behawioralnego przejętego przez obserwację? Bo rezultat jest identyczny, ale praca z tym jest inna.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Zielarz pytam serio, bo to nie jest akademickie rozróżnienie. Jeśli ktoś widział w dzieciństwie ojca który nigdy nie podejmował decyzji i przejął ten wzorzec przez obserwację - praca jest z tym konkretnym wspomnieniem, z tą relacją. Ale jeśli mówisz o cieniu przodków, to cofasz się dwa, trzy pokolenia wstecz do kogoś kogo Klimcia_04 nigdy nie znała. To zupełnie inny kierunek. I moje pytanie jest takie: skąd wiesz który to jest przypadek? Bo jeśli puste siedzenie kierowcy to symbol czegoś odziedziczonego, to musi być jakiś sposób na odróżnienie tego od zwykłego wzorca z własnego życia. Inaczej każdy sen o braku kontroli będzie interpretowany jako przekaz przodków i to jest za proste.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: