Forum

Asystent AI
Sny o jeździe bez k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o jeździe bez kierowcy - kto lub co prowadzi pojazd

Strona 1 / 2

Wpisy: 376
Rozpoczynający temat
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nie wiem jak to opisać, ale od jakiegoś czasu mam sny w których jadę samochodem i nagle zdaję sobie sprawę, że nikt nie trzyma kierownicy. Albo że ja siedzę z tyłu, a z przodu nie ma nikogo. Auto jedzie samo, czasem bardzo szybko, i ja tylko patrzę jak mkniemy przez jakąś drogę. Budzę się z sercem w gardle. W życiu jestem raczej spokojna, nie kłócę się, nie szukam zwady, więc nie rozumiem skąd te sny. Czy ktoś miał coś podobnego? Co to może znaczyć?


Odpowiedz
100 odpowiedzi
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Opisałaś to bardzo dokładnie i od razu mi się coś skojarzyło. Pojazd bez kierowcy to jeden z tych symboli, które pojawiają się w snach kiedy coś w naszym życiu dzieje się jakby samo z siebie, bez naszego udziału. Pytanie tylko, jak to czułaś w tym śnie - bardziej przerażenie, że nie masz kontroli, czy może jakieś dziwne zaufanie, że jakoś jedzie? To bardzo ważna różnica przy interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria przerażenie zdecydowanie bardziej. Mam takie uczucie, że zaraz skończymy w rowie albo uderzymy w coś. Ale nie uderzamy. Auto jedzie i jedzie. Raz chyba był tunel, raz otwarta autostrada. Zawsze w nocy, zawsze ciemno za oknem.


Odpowiedz
Wpisy: 584
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Zanim przejdziemy do symboliki, chciałam zapytać o kontekst. Czy te sny zaczęły się w jakimś konkretnym momencie? Bo to, że w dzień jesteś spokojna, a w nocy masz intensywne sny - to nie musi być sprzeczność. Sny często przetwarzają to, czego na jawie nie dopuszczamy do siebie. Nie mówię, że tak jest w twoim przypadku, ale warto to rozważyć zanim zaczniemy szukać wyjaśnień stricte ezotycznych.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 4 tygodnie temu

A może to po prostu za dużo kawy przed snem? Serio pytam, bo moja żona też miała takie dziwne sny kiedy zmieniła pracę i przestała sypiać normalnie. Zanim będziemy szukać duchowych przewodników i tym podobnych, to może najpierw sprawdź czy coś nie zmieniłaś w swojej rutynie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Darek_69 kawa kawie nierówna, ale to trochę jak powiedzieć komuś z bólem głowy żeby wypił wodę. Technicznie możliwe, ale tu wyraźnie jest powtarzający się motyw z konkretnym symbolem. Jeśli to samo auto, ta sama sytuacja wraca, to już nie jest przypadkowy szum senny.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Zielarz dobra, dobra, może i masz rację z tym powtarzaniem. Ale właśnie - czy to auto zawsze wygląda tak samo? Bo jeśli to zawsze ten sam samochód, ta sama droga, to może to faktycznie coś konkretnego, a nie losowy sen.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

ciemność za oknem i tunel to bardzo charakterystyczne. Zapisujesz te sny jakoś po przebudzeniu? Bo takie szczegóły jak pora, otoczenie, czy byłaś sama w aucie - to wszystko zmienia interpretację. Czy w tym samochodzie byłaś sama?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria chyba sama, tak. Nie pamiętam żeby ktoś siedział obok. Nie zapisuję snów, bo nigdy mi to nie przychodziło do głowy. Może powinnam zacząć?


Odpowiedz
Wpisy: 584
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Zdecydowanie zacznij zapisywać, nawet trzy zdania zaraz po przebudzeniu. Ale wracając do tego co powiedziałaś - "jestem spokojna w życiu". Czy to znaczy, że naprawdę nic cię nie stresuje, czy że starasz się być spokojną osobą? Bo to dwie różne rzeczy i one mają znaczenie dla tego co pojawia się w snach.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Pojazd bez kierowcy w kontekście czakr to bardzo często blokada w solarnym splocie - tam siedzi poczucie sprawczości i kontroli nad własnym życiem. Nie mówię, że to na pewno, ale jak się zastanowisz: czy jest jakaś sfera życia, gdzie czujesz że rzeczy się dzieją, a ty tylko reagujesz zamiast decydować? Praca, związek, cokolwiek?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Klimcia Ale czy to nie mogłoby być też jakiś przewodnik duchowy który przejął stery? Czytałam że w snach takie rzeczy się zdarzają - ktoś lub coś pokazuje że poprowadzi nas przez trudny czas. Czy to całkowicie wykluczone?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Bernadka87 to zależy bardzo od tradycji. W niektórych nurtach tak, ale jeśli towarzyszy temu strach, to rzadko interpretuje się to jako obecność opiekuńczą. Strach w śnie to raczej sygnał, że coś wymaga uwagi, nie że ktoś się nami opiekuje. Choć rozumiem skąd ten pomysł.


Odpowiedz
Wpisy: 376
Rozpoczynający temat
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nie wiem czy to ten sam samochód, bo nigdy nie zwracam uwagi na markę czy kolor. Wiem że jest duży, może SUV albo van. I że siedzę z tyłu, a przednie siedzenie jest puste - to zawsze. To co mnie przeraża to właśnie ten widok pustego fotela kierowcy i koła które się samo kręci.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Puste siedzenie kierowcy to kluczowy szczegół. To nie jest tylko "auto jedzie samo" - ty jesteś pasażerką z tyłu. To jest ważne. Czy w tym śnie w ogóle próbujesz wejść na przód i przejąć kierownicę? Czy tylko obserwujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria nie, chyba nie. Siedzę i patrzę. Może mi się ręce trzęsą albo trzymam się czegoś, ale nie wchodzę na przód. Teraz jak o tym piszę to brzmi strasznie biernie.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie, i to jest clou. Nie chodzi o to kto prowadzi - chodzi o to że ty nie próbujesz prowadzić. To naprawdę wygląda na kwestię sprawczości. Coś w twoim wnętrzu wie, że masz zdolność żeby to zmienić, ale z jakiegoś powodu nie sięgasz po tę kontrolę. Czy to brzmi jak coś znajomego?


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, ja mam pytanie bo czytam i nie rozumiem - czy to złe że auto jedzie bez kierocwy, czy może jest tak że podśwadomość sama gdzieś nas prowadzi i to jest właśnie dobry znak? Mówie o tym że może to jest ten nasz wyższy ja który wie lepiej?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 584

@Okultysta to jest dobre pytanie, ale odpowiedź zależy właśnie od emocji w śnie. Jeśli byłoby spokojnie albo ciekawie - można by myśleć o intuicji, która prowadzi. Ale tu mamy wyraźny strach. To raczej sugeruje, że ta sytuacja "brak kontroli" jest czymś czego ta osoba nie chce, nie czymś co ją wyzwala.


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Irga A co jeśli to jakiś sygnał ostrzegawczy, że coś złego zbliża się w życiu tej osoby? Takie sny prorocze - czy nie mogłoby tak być? Słyszałam że pojazdy w snach to często dosłowne ostrzeżenia przed wypadkiem albo czymś podobnym.


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 523

@Wera80 sny prorocze to osobny temat, ale powiem ci tak - większość badaczy snów, nawet tych z nurtu ezoterycznego, przestrzega przed dosłownym interpretowaniem pojazdów jako zapowiedzi wypadku. To by znaczyło, że pół populacji śni o wypadkach co noc. Symbole działają inaczej. Ale ciekawe jest co napisałaś - mam do ciebie pytanie: skąd ten kierunek? Czy sama miałaś kiedyś sen, który potem się sprawdził dosłownie?


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Sennaria no właśnie nie wiem czy się sprawdził, bo moja ciocia śniła o samochodzie i po kilku dniach miała stłuczkę. Ale może to zbieg okoliczności. Pytam bo Klimcia_04 ma ten sen powtarzający się i myślałam że może to jakiś sygnał ostrzegawczy, nie wiem.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Wera80 Szczerze to mnie ta myśl o ostrzeżeniu przeraziła bardziej niż sam sen. Nie mam samochodu, więc niby czego miałabym się bać? Ale ta interpretacja ze sprawczością, którą tu piszecie, jakoś bardziej do mnie trafia. Tylko nie wiem jak z tym dalej pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest właśnie dobry moment żeby zapytać konkretnie: czy w twoim życiu jest jakiś obszar, w którym rzeczy po prostu się toczą i czujesz się jakbyś siedziała z tyłu i patrzyła? Praca, związek, rodzina - cokolwiek. Bo ten obraz pustego fotela i koła które się samo kręci - to jest bardzo konkretna metafora.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja wróciłabym jeszcze do tego co pisał Jasiek98 o strachu. Rozumiem że strach sugeruje problem, ale czy nie mogłoby być tak że Klimcia_04 boi się właśnie tej wolności? Że ktoś inny prowadzi i ona tego nie chce, ale jednocześnie nie sięga po kierownicę? To by pasowało do obu interpretacji naraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Bernadka87 to jest dobra obserwacja, ale uwaga - mówimy wtedy o dwóch różnych rzeczach. Strach przed utratą kontroli to jedno. Ale strach przed tym, że trzeba tę kontrolę przejąć - to drugie i zupełnie inne. Które z tych uczuć jest bliższe, Klimcia_04? Boisz się że auto zaraz uderzy, czy że powinnaś coś zrobić i nie robisz?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Jasiek98 o. To pytanie mnie zatrzymało. Chyba... oba? Ale jak się nad tym zastanawiam to bardziej to drugie. Jakby gdzieś w środku wiedziałam że powinnam wejść na przód, ale się nie ruszam. I chyba właśnie to jest najbardziej niepokojące, nie sama jazda.


Odpowiedz
Wpisy: 584
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

To co teraz opisałaś jest kluczowe i chcę żebyś to zachowała w pamięci kiedy zaczniesz zapisywać sny. Nie tylko co się dzieje, ale jak się czujesz w środku - nie tylko przerażona, ale też może bezsilna, albo właśnie zawstydzona że nie działasz? Te odcienie mają znaczenie. Czy po przebudzeniu z tego snu masz jakieś konkretne uczucie które zostaje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Irga A moze to wszysko chodzi o to że gdzies mamy wewnetrzego kierowce? Slyszalem cos takiego ze czesc nas ktora jest mądrzejsza od ego prowadzi nas i my tylko siedzimy. Czy to nie bylby dobry znak ze wyzszy ja przejął kierownicę? Pytam serio bo sie gubię w tych interpretacjach


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Okultysta rozumiem skąd to idzie, ale jest jeden problem z tą interpretacją - jeśli wyższy ja prowadzi i wszystko jest dobrze, to skąd ten strach? Spokojny sen o jeździe bez kierowcy mógłby być takim znakiem. Ale Klimcia_04 budzi się przerażona. To jest informacja, którą trudno zignorować.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przepraszam że wchodzę znowu, ale mam pytanie które mnie nurtuje od kilku postów. Piszecie o sprawczości, o czakrach, o wyższym ja - ale nikt nie zapytał wprost: czy coś konkretnego zmieniło się w życiu Klimcia_04 zanim te sny się zaczęły? Bo to chyba podstawa zanim zaczniemy szukać symboliki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Darek_69 właściwie to jest dobre pytanie i trochę się zdziwiłam że to ty je zadajesz, skoro byłeś sceptyczny. Ale odpowiem szczerze - zmieniło się. Zaczęłam nową pracę, taką w której mam dużo więcej odpowiedzialności niż wcześniej. I chyba nie do końca czułam się na to gotowa.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

No i mamy coś konkretnego. Nowa praca, więcej odpowiedzialności, poczucie że się nie jest gotową - i sen w którym siedzisz z tyłu i nie bierzesz kierownicy. To nie jest przypadek. Ale chcę zapytać - czy te sny zaczęły się zaraz po zmianie pracy, czy może po jakimś konkretnym zdarzeniu w tej pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria mniej więcej w tym samym czasie. Może tydzień po tym jak zaczęłam. Miałam wtedy pierwsze zebranie gdzie miałam coś prezentować i... nie poszło najlepiej. Ale nie łączyłam tego z snami, bo myślałam że to nie ma związku.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ma związek, i to wyraźny. Nieudana prezentacja, nowe stanowisko, poczucie że się nie sprawdzasz - a w śnie siedzisz z tyłu i nie prowadzisz. Twoja psychika rysuje ci to dosłownie. I teraz wróćmy do czakry solarnej - ta energia odpowiada właśnie za poczucie że masz prawo zajmować miejsce, masz prawo prowadzić. Czy w tej pracy czujesz się w miejscu, które jest twoje?


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam wrażenie, że różne podejścia tu mówią to samo. Czakra solarna, symbolika psychologiczna, sprawczość - wszystko wskazuje na jedno źródło. Ale mam pytanie do Klimcia - jeśli to blokada w splocie słonecznym, to czy jest coś co można z tym zrobić praktycznie? Jakiś rytuał, ćwiczenie, cokolwiek co Klimcia_04 mogłaby spróbować?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 251

@Darka Przepraszam że się wtrącę, jestem tu raczej od horoskopów, ale zaciekawił mnie ten wątek. Czy ktoś sprawdzał jaki ma Klimcia_04 ascendent albo w jakim znaku jest Mars? Bo Mars to sprawczość i działanie i jeśli jest w trudnym miejscu w jej karcie, to może to też coś wyjaśniać. Nie wiem czy to pasuje do tego tematu ale pomyślałem że wspomnę.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Heniek to ciekawy kąt, ale żebyśmy nie rozmyli głównego wątku - tu nie znamy jej danych urodzenia, więc nie sprawdzimy. Ważniejsze jest teraz to co sama powiedziała - prezentacja, nowa praca, poczucie gotowości. To jest żywy kontekst, z którym można pracować. Astrologia może potwierdzić tendencje, ale nie zastąpi rozumienia co się dzieje tu i teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam od początku i jedno mnie uderzyło - Klimcia_04 powiedziała że jest spokojną osobą, ale jednocześnie ujawniło się teraz że miała nieudaną prezentację i czuje się niepewna w nowej pracy. Czy ta spokojność to może właśnie taka maska? Nie mówię tego złośliwie, ale zastanawiam się czy te sny nie są właśnie takim wentylem dla czegoś co na jawie jest trzymane w środku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Ewunia to trochę przykre słyszeć ale chyba masz rację. Staram się być spokojna i nie pokazywać że się boję. W pracy szczególnie, bo nie chcę żeby myśleli że sobie nie radzę. Więc może faktycznie to wszystko idzie gdzieś i wychodzi w nocy. Nie wiedziałam że tak można o tym myśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

To co teraz powiedziałaś o maskowaniu spokoju jest bardzo ważne. Prowadzę dziennik snów od kilku lat i zauważyłam u siebie dokładnie ten sam schemat - w życiu kontroluję emocje, w snach wszystko wybucha. Mam pytanie do Klimcia_04: czy pamiętasz, czy w tym śnie byłaś w środku auta, czy obserwowałaś je z zewnątrz? Bo to może dużo zmieniać w interpretacji.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 584

@Sennaria dobra obserwacja z tym rozróżnieniem. To nie jest drobiazg - obserwator w śnie i uczestnik to dwie różne dynamiki. Klimcia_04 jest w środku, więc jest częścią tego co się dzieje, ale pasywną. I to uczucie że nogi nie słuchają - to klasyczny motyw sennej bezsilności ruchowej. Pojawia się najczęściej kiedy w życiu na jawie mamy silne napięcie między tym co chcemy zrobić a tym co robimy.


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Irga Ale chwila - czy nogi nie słuchają to nie jest przypadkiem po prostu paraliż senny? Miałam to raz i to było straszne, ale podobno to zupełnie fizjologiczne. Czy to nie mogłoby być wyjaśnienie?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Bernadka87 paraliż senny to stan między jawą a snem, zwykle przy przebudzeniu. Klimcia_04 opisuje że to dzieje się w środku snu, jest pełną uczestniczką. To co opisuje to raczej motyw narracyjny - chce się ruszyć ale nie może - i on ma inne znaczenie niż paraliż fizyczny. Czy mam rację, Klimcia? Budziłaś się w tym momencie, czy to był sen ciągły?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Jasiek98 Sen ciągły. Nie budziłam się. Po prostu siedziałam i patrzyłam i czułam coraz większy strach, a auto jechało.


Odpowiedz
Wpisy: 376
Rozpoczynający temat
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

W środku. Siedziałam na tylnym siedzeniu i patrzyłam jak kierownica się obraca sama. Chciałam wejść na przód ale jakby nogi nie słuchały, rozumiecie? Takie uczucie zawieszenia.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

To jechało gdzieś konkretnie, czy po prostu jechało? Bo jeśli miało jakiś kierunek - miasto, droga, konkretne miejsce - to jest kolejna warstwa do odczytania. Jeśli jechało donikąd, to inaczej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Zielarz nie pamiętam dokładnie dokąd. Była droga, drzewa chyba po bokach. Nie rozpoznałam miejsca. Ale jechało szybko, to pamiętam dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Szybkość mnie uderza. Niekontrolowana, szybka jazda bez kierowcy to nie jest ten sam obraz co powolne toczenie się. Tempo sugeruje że ta sytuacja w pracy, o której mówiłaś, napędza się sama i nabiera tempa. Czujesz tak? Że od tej nieudanej prezentacji coraz więcej się dzieje i coraz trudniej nad tym zapanować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Darka... tak. Właściwie to tak. Po tamtej prezentacji dostałam kolejne zadania, bo szef chyba tego nie zauważył tak jak ja, i teraz mam więcej na głowie. Jakby pociąg ruszył i nie wiem jak go zatrzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 6 miesięcy temu

Klimcia_04 napisała pociąg a wczesniej bylo auto. Mysle ze to wazne ze sama uzyla takiego slownictwa. Czy to nie jest wlasnie ta wskazowka ze podswiadomosc juz odpowiada? Tzn ze juz sama to czujesz ale innymi slowami?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 523

@Okultysta to jest spostrzeżenie. W pracy nad snami zawsze patrzę jak ktoś opisuje swoje sny po fakcie - jakich słów używa, bo to już jest przetworzony materiał. I ta zamiana auto na pociąg jest znacząca, bo pociąg ma tory - jest jeszcze bardziej z góry wytyczoną ścieżką niż auto. Klimcia_04, czy to brzmi prawdziwie dla ciebie?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Sennaria Trochę zbyt prawdziwie i trochę mnie to przeraża. Ale tak, właśnie tak to czuję. Jakby ktoś mnie postawił na torach i puścił.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, ale jest jedna rzecz którą chcę powiedzieć, bo mnie to od chwili nurtuje. Mówimy cały czas o tym że Klimcia_04 nie przejmuje kontroli. Ale co jeśli częścią problemu jest to, że nikt wokół niej nie widzi że potrzebuje pomocy? W pracy szef daje więcej zadań, bo myśli że sobie radzi. Czy rozmawiałaś z kimś bliskim o tym co czujesz w tej pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Ewunia nie. Nie chcę żeby pomyśleli że sobie nie radzę. Trochę mi głupio że w ogóle tu o tym piszę, ale tu jest jakoś łatwiej.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

To że tutaj łatwiej mówi ci coś ważnego - że potrzebujesz tego głosu, ale jeszcze nie wiesz jak go używać przy ludziach których znasz. I wróćmy do snu - ten strach który czujesz jadąc tym autem, to strach przed czym dokładnie? Przed wypadkiem, przed tym że nikt nie panuje, przed tym dokąd to jedzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Klimcia Przed wypadkiem chyba. Że to się skończy źle, że nie zdążę zatrzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wypadek jako koniec - to jest obraz konsekwencji. Sen nie pokazuje że wypadek nastąpi, pokazuje że boisz się co się stanie jeśli nic nie zrobisz. To jest ważna różnica i chcę żebyś to usłyszała: to jest sen motywacyjny, nie ostrzegawczy. Twoja psychika mówi - hej, czas coś z tym zrobić.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: